Sklep prześle mi polską imstrukcję obsługi za tydzień, tak powiedzieli. Wdrażam sie w nową maszynę i nie jest lekko. Myślałem, że po kilku latach z Gaggią Classic mam jakieś doświadczenie, ale się pomyliłem.

Dobre dwa dni nie udało mi się uzyskać pijalnej kawy, nadal kawa nie odpowiada mi do końca, ale da sie pić.
Mam trudności z opanowaniem flusha, Oscar inaczej nabija ciśnienie w żależności od tego jak długi jest flush, pisał o tym Sman, czytałem tez o tym na forach zagranicznych. Tez nie traktuję tego jako wadę, ale pewnie minie dłuższy czas zanim panowanie nad tym będzie dla mnie intuicyjne.
Para i spienie jest świetne, wiadomo na początku zaskoczenie mocą, ale poćwiczyłem trochę na wodzie z płynem do mycia naczycń i widzę, że będzie dobrze.
Muszę trochę zainwestować w akcesoria, sitko Vst 18 i tamper 58,5 w tym roki chciałbym jeszcze zmienić mlynek na Eurekę Zenith 65E, planuje również dokupić npf bo na Gaggi tak kawę robiłem wiele lat.
Najważniejsze na koniec, Opv, muszę koniecznie zamontować, pogadam z Eletros.it, może sprzedażą mi kit, instrukcja montażu już jest, albo pomęczę Smana bo on u siebie już zamontował. W Gaggi miałem zmniejszone ciśnienie na 10bar i przyzwyczaiłem sie do smaku kawy i pracy z nią na takim ciśnieniu.
Muchas gracias dla Smana za cierpliwość w odpowiadaniu na moje pytanie dotyczące obsługi Oscara II
