Można tak jak Antonio, po to masz podwójną wylewkę, żeby rozlać na dwie filiżanki, espresso i capu.
Ja piję z 14g po dwie, czyli 28g, nie widzę sensu używać pojedynczego. Żona pije capu w dużej filiżance z 14g tylko dla niej robię ristretto, jako baza do capu.
Gerald, jak masz satysfakcję z okiełznania pojedynczego sitka po godzinach, dniach prób, to spoko.
(Warto się męczyć, bo co? Chyba dla samego męczenia, bo jak się w końcu uda, to będzie tak dobre, jak to z podwójnego, bez męczenia).
Ja wolę się w tym czasie cieszyć pysznym doppio