@Maciek && @gromog && @WS:
Moi drodzy - moja droga do picia dobrej kawy wyglądała tak:
-7 lat temu w ogóle nie pijałem czarnego naparu, nie smakowało mi to ni cholery (teraz rozumiem czemu: matka pijała (i pija nadal!) tylko najtańsze "Tchibo")
-Na studiach, jak trzeba było dłużej posiedzieć, zacząłem się "wdrażać" do "małej czarnej" (realnie kubka 300 ml kawy z mlekiem) - ale nadal tylko kiedy było to niezbędne
-Pierwszą dobrą kawę z ekspresu wypiłem 4 lata temu i od tamtej pory zacząłem się przekonywać
-Dopiero 2 lata temu kupiłem pierwszą własną kolbę (EEA111) i szybko przekonałem się do Lavazzy (którą nadal - mimo krytyki na wielu forach kawowych, uważam za całkiem niezłą kawę) a potem próbowałem po kolei inne wynalazki
W ten sposób wyrobiłem sobie własny "style" i dlatego lubię konkretnie przygotowany napar - zwykle niezgodny z tym co poleca się na różnych forach

i tak np. powiem szczerze, do "czystego" espresso, nie potrafię się przekonać (za pierwszym razem jak ekspres wypluł te 50 ml, pomyślałem sobie "WTF? Tylko tyle?! Co to ma być?"

) poszedłem nawet specjalnie do kawiarni żeby porównać smak bo myślałem że może to co wychodzi z Nivony jest jakieś trefne, ale mimo różnicy w smaku, espresso mi nie podeszło

ja muszę mieć spory kubek jak najbardziej aromatycznego mocnego naparu który:
1. Jest na tyle duży, że można w nim moczyć ciastka deserowe (wiem, wiem - kolejna "herezja"

)
2. Wypicie pojedynczymi "hlipami" musi zajmować 4-5 minut
3. Napar ma być na tyle wyraźny że każdy "hlip" (jakieś 25 ml) jest na tyle mocne że mówi się "wow" i po 5 sekundach chce się kolejny, ale nie na tyle mocny żeby wykręcał twarz

Na chwilę obecną najbardziej zbliżone do powyższego wychodzi kawa o której pisałem, ale faktycznie zmniejszając ilość mleka smak się nieco podkręcił - będę testował dalej

@Ukasz:
Być może, jak możesz polecić coś "ostrego" proszę tutaj napisać, dodam na listę do testów - niestety nie potrafię wyrazić czy o to mi chodzi dopóki nie spróbuję

na razie to co od Was zakupiłem starczy na kilka miesięcy, a potem się zobaczy.
Swoją drogą, @gromog o jakich alternatywach mówisz? Aeropress i tym podobne?
Pozdrawiam.