Między DF64 a DF83 różnica jest w średnicy żaren a co za tym idzie w szybkości mielenia kawy i dokładności - równomierności przemiału. W warunkach domowych ta szybkość nie jest tak istotna jak w gastronomii.
Młynek do kawy G-IOTA DF64VS (gen.2) – Black -> 2490,00 zł ma regulowaną prędkość obrotową i płaskie żarna z powłoką DLC — żarna o średnicy 64 mm wzmocnione powłoką Diamond-Like-Carbon dla dłuższej żywotności.
Młynek do kawy G-IOTA Gen.II ( DF64 Gen.II ) – Czarny - 1700zł ma stalowe żarna 64 mm i większą średnicę obudowy. Obydwa mają w wersji Gen. II generator plazmy. Obydwa warte są uwagi.
Jeśli możesz pogodzić się z czekaniem na parę i z koniecznością ostudzenia termobloku po spienianiu mleka (co nie jest problemem przy 2 - 4 kawach mlecznych) to polecałbym ekspres DREAM PID lub UNO PID. Solidne hiszpańskie wykonanie poparte wieloletnią naszą współpracą z firmą ASCASO. Wbrew opinii @krystians jeśli jest ograniczenie w budżecie to ja wybrałbym ekspres z ASCASO i do niego tańszy młynek - np. AVX CG301 (też z żarnami 64 mm).
Zakładałem budżet na poziomie max 4-5k. Tutaj już idę bliżek 6-7k, czego żona mi chyba nie wybaczy

A czym się różnią ASCASO DREAM PID od UNO PID? Może tutaj bym trochę nadrobił budżetu.
Rozumiem, że DREAM ONE ze względu na brak PID lepiej sobie odpuścić?
Młynek z opcja single dose brzmi lepiej ze względu, że używam różnych mieszanek kaw w zależności od smaka. Poza tym kawa nie wietrzeje. Ale jeśli mogę tam wsypywać po np 72g (4x18g? nie wiem ile wchodzi kawy do sitka w tej kolbie) to mógłbym uzupełniać to codziennie inna świeżą kawą co jest dla mnie ok.
Jakieś alternatywy np te AVX lub któryś Lelit np Anna widze jest w wersji z
PID, ew Sage albo inny? Widze że macie w sklepie większy wybór ekspresów, inne marki poza AVX i ASCASO nie sa warte uwagi?
Patrząc na cene, AVX wydaje się kuszący widziałem że to nowy sprzęt, ale pewnie patrzyliście co jest w środku i juz jakieś serwisy pewnie sie pojawiły, macie jakieś spostrzeżenia ?
Ostatnio zdałem sobie sprawę, że jak robię 2-6 kaw na raz to najpierw robię espresso, a potem spieniam większa ilość mleka i rozlewam na te 2-6 kaw.
Jak mówiłem przyjazd nie bardzo wchodzi teraz w grę bo jestem z Krakowa i nie mam samochodu, ale jeśli byłaby opcja rozmowy telefonicznej/video rozmowy na Zoom to chętnie bym skorzystał

Ogólnie ASCACO wydaje mi się najbezpieczniejszym wyborem, ale nie ukrywam, trochę kosztuje :/