Na początku ustalmy jedną rzecz: mieszek, dmuchawa, air blower, bellows - mowa cały czas o tym samym.
Odpowiadając:
Mam oczy i widzę co się dzieje przy mieleniu i po użyciu. Tak, robiłem pomiary i to wiele, bo regularnie testuję sprzęt.
Sam piszesz, że "machasz mieszkiem" - i właśnie o tym pisałem. Mieszek wypycha resztki z komory i przy okazji także z wylotu.
DF83V to młynek o innej konstrukcji, PŁASKIE żarna (i to o średnicy 83mm) są montowane pionowo.
Samo to powoduje mniejszą retencję wewnątrz komory i tu nie potrzeba wybitnej wiedzy z fizyki.
W przypadku żaren montowanych pionowo możliwe, że więcej retencji jest nie w samej komorze a w wylocie, dlatego w niektórych konstrukcjach stosuje się specjalne elementy które "stukają" w wylot.
Wrzuciłeś zdjęcia z wylotu, a nie z komory. W wylocie używa się plazmy dlatego masz niewielką retencję (mieszek też daje swoje). W komorze - albo mieszka albo niczego.
DF64V (który ma żarna montowane poziomo) ma jeszcze specjalny element powodujący "wypychanie" resztek z wylotu podczas używania mieszka...
Użycie mieszka wypycha czasem 0g, czasem 0,1g a czasem nawet jakieś 0,3g, w zależności od młynka i żaren.
Ogólnie w moim DF64V gdy miałem żarna DLC mieszek dawał lepszy rezultat, bo żarna DLC mają problemy z retencją.
Polecam sobie zobaczyć co się dzieje w E55:
https://www.youtube.com/shorts/CawilTfGLIw?feature=shareMieszek czy właśnie takie stukanie dają naprawdę sporo. Z tym, że mi szkoda rąk na takie nawalnie w metal, dlatego wolę mieszek.
W młynkach SD warto korzystać z ich potencjału czyli niskiej retencji przy użyciu banalnych wręcz technik.