Autor Wątek: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?  (Przeczytany 5860 razy)

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Lipiec 2025, 14:57:19 »
Jednak u osób regularnie pijących kawę ten wzrost może być mniejszy lub w ogóle nie wystąpić.

 I tego się trzymajmy  :taktak:

Jka
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Lipiec 2025, 15:23:28 »
Tego się niestety trzymamy. Bo korzyści z kawy chyba wtedy nie ma. Chcielibyśmy sobie oczy otworzyć, gdy jesteśmy senni a tu nic nie działa... Jedyne co może być pocieszające, to chwila przyjemności, sam proces obcowania z kawą i z ludźmi przy takiej okazji :).

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Lipiec 2025, 15:59:01 »
Oj tam, oj tam nie narzekaj, a ten cudowny zapach rozchodzący się po całym mieszkaniu :lol2: to już się nie liczy.

Jka
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Lipiec 2025, 15:59:16 »
Ja bym nawet powiedział, że u osób regularnie pijących, brak dobrej kawy może być odpowiedzialny za szybki wzrost adrenaliny i kortyzolu :)

Jak to w świecie ludzkich namiętności - "i tak źle, i tak niedobrze" :)

a ten cudowny zapach rozchodzący się po całym mieszkaniu
No ja od razu czuję się lepiej jak wchodzę do pomieszczeń, w których pięknie pachnie dobrej jakości kawą :) Nie potrzeba mi żadnych ziół na poprawę samopoczucia :)

A propos węchu, to po covidzie, dzięki dużej ilości anosmii, okazało się, że nasz węch to nie tylko 80% smaku, ale i bardzo duży procent pamięci długotrwałej. Zmysł powonienia jest nam potrzebny do poczucia bezpieczeństwa i ogólnie - zdrowia psychicznego.

Trzeba się cieszyć, że mamy węch i pięknie pachnące kawy.
« Ostatnia zmiana: 28 Lipiec 2025, 16:08:17 wysłana przez krystians »

Offline Karsin

  • Wiadomości: 168
  • Ekspres: V60
  • Młynek: Ode 2 | 1Zpresso
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Lipiec 2025, 16:57:59 »
No ja od razu czuję się lepiej jak wchodzę do pomieszczeń, w których pięknie pachnie dobrej jakości kawą  Nie potrzeba mi żadnych ziół na poprawę samopoczucia
:szampan:

Ramkan

  • Gość
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Lipiec 2025, 17:01:32 »
Myślisz, że "pigułka" pomaga?
W mojej ocenie nie.

Ona tylko uśmierza; przyczyna musi być neutralizowana/usunięta.

Tak, lek uspokajający działa uspokajająco, co jest nie tylko korzystne, ale i zalecane przez lekarza w pewnych sytuacjach. Podwyższenie poziomu stresu wynikające z zaistniałych sytuacji (przeróżnych), jak sytuacja w pracy, w rodzinie, czy inna życiowa, jak najbardziej mogą uzasadniać przyjęcie substancji uspokajającej. I w tej kwestii nie ma nic zadziwiającego.

Natomiast lęk i stres przewlekły, wynikający z zaburzonej biochemii organizmu, albo z problemów i chorób psychicznych, należy leczyć w sposób specjalistyczny, o czym też napisałem.

Interesuje mnie tylko tytułowa roślina, nie waleriana ani mięta...

Pewnie ze względu na cudowność tej rośliny i czynione przez nią cuda. :) Tylko o co dokładnie Ci chodziło?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Lipiec 2025, 17:06:30 »
Nieważne o co mi chodziło -- tu odsyłam do tytułu ;). Ciekawy jestem.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Lipiec 2025, 18:28:41 »
Tak, lek uspokajający działa uspokajająco, co jest nie tylko korzystne, ale i zalecane przez lekarza w pewnych sytuacjach.

Pewnie na czacie sprawdzał.
😂
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Lipiec 2025, 19:02:32 »
Tutaj jest ciekawy artykuł na temat zmian w świecie kawy, również wzmianka o adaptogenach...

Sweet, Plant-Based, Functional – The Ingredients of New Coffee Lifestyles

https://www.linkedin.com/pulse/sweet-plant-based-functional-ingredients-new-coffee-schwarz-7zc8e?utm_source=share&utm_medium=member_android&utm_campaign=share_via

Ashwaganda to jeden z wielu takich środków.

Offline Idalka Kobieta

  • Wiadomości: 14
  • Ekspres: Lelit Anna TEM, aeropress, V60
  • Młynek: 1zpresso K-plus
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Lipiec 2025, 22:01:40 »
Wy naprawdę bierzecie antydepresanty?
Ashwaganda nie jest antydepresantem a adaptogenem
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.

Offline Wiszczu

  • Wiadomości: 146
  • Ekspres: Ascaso Arc, Puristika, V60, phin, aeropress, switch
  • Młynek: DF64 GEN 2, Timemore C3
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Lipiec 2025, 22:41:47 »
Myślisz, że "pigułka" pomaga?
W mojej ocenie nie.

Ona tylko uśmierza; przyczyna musi być neutralizowana/usunięta.
Rozumiem że takie samo podejście masz do leków na serce, wątrobę, tarczycę i całą resztę?
Zakładasz że mózg jako jedyny organ w ciele nie może być chory? Nie może mieć niedoczynności albo nadczynności?
Czy zakładasz że wszystkie leki są złe i jak ktoś ma chorą tarczycę to nie powinien brać pigułek bo jest to niezgodne z naturą?

Czy jeśli ktoś ma gorączkę 40 i rośnie to nie powinno się podawać niczego na jej obniżenie bo należy walczyć tylko z przyczną?
Jeżeli ktoś ma chorą (znowu) tarczycę, to zanim wyzdrowieje nie powinno się suplementować hormonów, bo w sumie po co, niech mu w międzyczasie rozwali całą resztę organizmu.
W czasie żadnej choroby nie bierzesz nigdy leków objawowych bo walczy się tylko z przyczyną?
« Ostatnia zmiana: 28 Lipiec 2025, 22:44:37 wysłana przez Wiszczu »

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Lipiec 2025, 07:04:24 »
Rozumiem że takie samo podejście masz do leków na serce, wątrobę, tarczycę i całą resztę?

Mam do leków bardzo ograniczone zaufanie a do niedorobionych lekarzy wcale.
Tekst, że w tym wieku to już tak musi być jest śmieszny.

Przykład znajomego.
Ciśnienie 150/100, cholesterol +200.
Lekarz pigułki takie i owakie.
Pytanie kolegi, mam to brać przez jakiś czas czy już na stałe.
Lekarz oczywiście na stałe.
A co z wpływem na wątrobę, nerki, etc.

Yyyyyyyyyyy..........

Kolega recepty wrzucił do kosza.
Odstawione % do 0.

Po roku 120/85, cholesterol pozostał, z racji wieku, koło 60, nadal 5-8 km każdego dnia.
Ascetycznie przy lodówce.

Można? Można.

Co do tarczycy to Syn ją sobie odbudował rocznym pobytem na Seszelach. Znajoma endokrynolog, która się nim opiekuje od wielu lat, nie mogła w to uwierzyć.

Więcej kawy, drobnych przyjemności, wysiłku.

I jeszcze jedno. Tak, używam czasami antybiotyków, sterydów czasami, kropli do nosa, etc.
Probiotyki także przyjmę w formie jogurtu.
Szczepiłem się na choroby tropikalne, na grypę prawie co rok.
« Ostatnia zmiana: 29 Lipiec 2025, 07:09:53 wysłana przez Fux »
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Lipiec 2025, 07:16:12 »
@Wiszczu to jest ciężki temat i nie na temat :). Jasne, że trzeba unikać medykamentów w wymienionych przez Ciebie przypadkach.

Też chciałem to zauważyć:
Ashwaganda nie jest antydepresantem a adaptogenem

Z tym pojęciem spotkałem się dość późno, przy okazji rozwijanego w Polsce przez pewną firmę tematu "kawy z korzenia mniszka". W ramach tego projektu łączy się wspomnianą kawę-niekawę z adaptogenami, tworząc różne mieszanki. Ciekaw jestem czy takie adaptogeny jak tytułowa roślina mogą mieć jakikolwiek wpływ na nasze samopoczucie, przystosowanie do niekorzystnych warunków? Bo prawdziwa kawa sama w sobie na pewno ma mocny na to wpływ i na upartego można by ją wciągnąć pod określenie "adaptogen" -- tylko, że działa chyba odwrotnie?

Tu jeszcze link to artykuliku Steffena, Dr Steffena Schwarza (Niemcy uwielbiają podobno takie przedrostki ;))

-->> https://www.linkedin.com/pulse/sweet-plant-based-functional-ingredients-new-coffee-schwarz-7zc8e/

Można tego nawet posłuchać, wow ;).

Morał taki:
Cytat:  S. Schwarz:
Coffee, once defined by exclusion — no milk, no sugar — is now increasingly defined by inclusion. And with every addition, it becomes something more than itself.

Rzeczywistość ostatnio mnie zaskakuje, ale co zrobić, gdy wszystko płynie? Można się zastanawiać po co i dlaczego te zmiany, ale nie zatrzymamy się chyba w miejscu? Zaszokowało mnie to, co zobaczyłem w wystąpieniu mistrza świata baristów z 2024 roku (dopiero tydzień temu) -- "mleko" złożone z trzech składników. Dekadę wstecz chyba jeszcze było to nie do pomyślenia a przecież dzieje się od ładnych kilku lat.
« Ostatnia zmiana: 29 Lipiec 2025, 08:35:49 wysłana przez Antonio »

Offline Wiszczu

  • Wiadomości: 146
  • Ekspres: Ascaso Arc, Puristika, V60, phin, aeropress, switch
  • Młynek: DF64 GEN 2, Timemore C3
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Lipiec 2025, 11:55:04 »
Mam do leków bardzo ograniczone zaufanie a do niedorobionych lekarzy wcale.
Tekst, że w tym wieku to już tak musi być jest śmieszny.
Odnosisz się do czegoś o czym nie pisałem.
Napisałeś "Wy naprawdę bierzecie antydepresanty?" - I to mnie zirytowało. To jest jednoznacznie lekceważące i piętnujące i nic nie mówi o tym czy powinno się, nie powinno, kiedy itp.

Lek to lek. Jak go bierzesz choć nie potrzebujesz to źle. Jak go nie bierzesz a potrzebujesz też źle. Mam ci napisać "Ty serio bierzesz sterydy?" i potem dyskutować o tym jakie mają efekt uboczne na przykładzie anegdotycznym?
Leki na depresję są czasem konieczne, pomimo ich efektów ubocznych. To czy są nadużywane, czy nie to jest zupełnie inna kwestia.
Lekarz tak samo może ci źle przepisać przeciwzapalny, antybiotyk czy cokolwiek. Ale jakoś nie spotykam się z tekstami 'ty serio bierzesz antybiotyki?'

Żeby było mniej off top to teraz o kawie:
Czy to jest antydepresant czy adaptogenem czy to ma duże znaczenie? Chcesz aby oddziaływało na twoją biochemię organizmu. Tak samo jak kawa - większość osób chce aby wpływała na ich biochemię. Kawa ma wpływ na poziom serotoniny w organizmie, co może wpływać na nastrój i ryzyko depresji. Czy jest antydepresantem? Adaptogenem? Czymś innym? Jaka to różnica.
Trzeba znaleźć jakie substancja ma plusy, jakie efekty uboczne a nie przejmować się etykietką którą jakiś marketing przykleił.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Ashwagandha antidotum na kawowe stresy i nadmiar kortzolu?
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Lipiec 2025, 12:38:27 »
etykietką którą jakiś marketing przykleił
Nie specjalnie mnie marketing naszej ulubionej substancji pociąga, bo wiadomo co nam podpowie. Raczej rzetelna wiedza, doświadczenia na własnej skórze, refleksje potem. Ale też interesują mnie nowiny z pogranicza kawy, bardziej ekonomiczne, rynkowe. Coś od lat się w tej dziedzinie zmienia, ewidentnie :). Dodatki adaptogenne czy inne funkcjonalne do kawy w kawiarni -- czy to jest coś, co faktycznie się rozwinie czy zostanie tylko w swojej niszy?
« Ostatnia zmiana: 29 Lipiec 2025, 12:40:59 wysłana przez Antonio »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi