Fajny ekspres, ale w tej cenie nie widzę argumentów, żeby go kupić, chyba, że lubisz La Pavoni lub wybitnie Ci się ten model podoba. Lelit Bianca jest tańsza, a ma podobne parametry; Profitec Drive ma większe bojlery i bardziej rozbudowany komputer dający szereg możliwości + flow control. Bezzera Matrix podobnie, może nawet jeszcze więcej funkcji opartych na autorskim oprogramowaniu, przy nieco mniejszych “wnętrznościach” + flow control.
Flow control, żeby to obrazowo przedstawić, umożliwia zaparzenie espresso w sposób odwzorowujący np. działanie ekspresu dźwigniowego. Ja uważam, że rewelacja. Zwłaszcza jeśli dołożony jest w standardzie.
Podsumowując, wydaje mi się, że propozycje Bezzery i Profiteca ciekawsze. Niektórzy pewnie zaproponują jeszcze Rocketa, a inni wskażą na mniejsze La Marzocco z lini Home.