no to słuchaj, bierzesz młynek, ale taki z dużym hopperem, grzybek najlepiej wyjąć żeby był lepszy experience, do tego waga z czasomierzem (precyzja do 0.1g, preferencyjnie 0.01g, ale nie widziałem takich z czasomierzem)
i teraz się zaczyna – uruchamiasz wagę i w ciągu 3s musisz odmierzyć porcję z dokładnością do 1 ziarenka (z moich obserwacji wynika że to zwykle 0.1-0.2g), w ciągu kolejnych 5s musisz otworzyć hopper, wsypać porcję i zacząć mielić, ale lepiej w tym czasie zmieścić się z zamknięciem hoppera, żeby nie stracić zębów
niestety to działa tylko z młynkami z programatorem czasowym
a tak serio to miałem już na tyle dość retencji Freda, że zacząłem go używać jak SD, na koniec ostukując lekko i z 2-3s na pusto na koniec, z jakiegoś powodu nie przestawiłem mu czasu na max i po prostu jak skończy cykl to dociskam guzik kolbą jeszcze raz