Autor Wątek: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*  (Przeczytany 3053 razy)

Offline kiepoable

  • Wiadomości: 3
Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« dnia: 21 Kwiecień 2025, 17:49:59 »
Hej, przeszukuje od kilku tyg internet poszukiwaniu najlepszego ekspresu w kwestii proporcji zaimplementowanej technologii wzgledem ceny i przewidywanym czasie uzycia.
Przeszukalem forum oraz wypowiedzi najbardziej aktywnych, rekomendacje i recenzje na YT, pytalem AI i  doszedlem do tego ze lepiej odrazu kupic docelowy oraz do  kilku wnioskow ktorymi sie tutaj podziele ale nie wiem czy sa poprawne wiec prosze o branie tego z dystansem.
Rozwazalem kilka maszyn w roznych przedzialach cenowych i oto takie ktore byly jako potencjalni kandydaci oraz przemyslenia z nimi zwiazane:
Marax- dobra cena na konesso aktualnie ale to HX a kazdy doswiadczony pisze ze jakby mogl to by kupil DB
Bianca- fajna, popularna ale dosc droga jak na to ze ostatnia wersje maja problemy z jakoscia od kiedy brevile(sage) wykupil lilit
Rancillio silvia pro x - podobno najlepsza opcja w tej kasie i mozliwosc modyfikowania ale lekkoby dolozyc i juz sa ekspresy z flow control co wydaje sie bardziej zabezpieczyc mnie na przyszle czasy kiedy bede juz doswiadczony.
Sanremo cube, LM - overpriced
ECM Synchronica, Bezera, rocket, ASCASO  - cos zawsze w nich nie pasuje czy to cena czy widze tylko polecenia od sprzedawcow albo malo informacji.
Decent- podobno kozacki sprzet i moze by sie nawet na niego pokusil dozbieral itd ale 2k przesylka to za duzo.

Ostatecznie mimo czestego zmieniania zdania w zwiazku z bardzo duza iloscia informacji najlepiej wypada w mojej glowie wypada profitec drive bo ma chyba wszystko co trzeba za najnizsza cene, DB, pompa rotacyjna, FC, preinfuzja, PID itd ale no jest drogi i jesli mam jeszcze do tego dolozyc mlynek to wykracza to ponad to co moge dac.

Oraz profitec go,move,jump jako tymczasowe rozwiazanie i moze poczekanie na inne nowe modele bo widze duze promki jakby cos sie mialo szykowac.

Jesli chodzi o mlynki w kasie ktora wydaje sie dla mnie odpowiednia w proporcjach do ceny za maszyne to glownie slysze o eureka mingon oraz df64 lub df64v.

No i prosba do was o porade, sprostowanie mojego myslenia, rekomendacje dotyczaca zakupu kolba+ mlynek do 12k lub ewentualnie cos tanszego jezli uwazacie ze to nie potrzebne.

Dodatkowo widzialem ze taka informacja jest wazna ze glowne zastosowanie to kawy mleczne i latte art do 6 kaw dziennie po 2 na raz oraz w zwiazku z tym ze do tej pory mialem jure s8 to chcialbym poznac, wejsc i zaczac eksperymentowac z kawami bez mleka speciality itd.

Prosze o pomoc i dziekuje za poswiecony czas na czytanie tych wypocin.
« Ostatnia zmiana: 21 Kwiecień 2025, 17:57:05 wysłana przez kiepoable »

Offline Bazyl

  • Wiadomości: 474
  • Ekspres: AVX Hero Pro-X, AVX Snow White, Picopresso, Aeropress, Phin, Hario V60, Bialetti Venus 4tz, Hario Mizudashi
  • Młynek: 1zpresso JX Pro, Starseeker e55Pro
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Kwiecień 2025, 11:03:58 »
w zwiazku z tym ze do tej pory mialem jure s8 to chcialbym poznac, wejsc i zaczac eksperymentowac z kawami bez mleka speciality itd.

Do takich eksperymentów to wystarczy V60 za ~30 PLN lub aeropress za ~120 PLN albo wiele innych zaparzaczy w cenach o wiele przyjemniejszych dla kieszeni niż 12k PLN, ale jak to mówią: "Kto bogatemu ..." :P

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Kwiecień 2025, 11:36:56 »
A docelowy to lepiej kupić od razu ale młynek. Dobry młynek + średni ekspres dadzą sporo lepsze rezultaty niż najlepszy ekspres + taki sobie młynek. Sprawdzone organoleptycznie. Po prostu "funkcjonalność" ekspresu nie będzie w stanie nadrobić niedoskonałości przemiału słabszego młynka w porównaniu z lepszym. A wiedziałbyś to, gdybyś przeczytał to, co napisałem na stronie głównej... Jeśli uważasz, że coś jest źle - pisz, rzucę temat w odpowiednim miejscu na forum, przedyskutujemy, jak będzie potrzeba to poprawimy. Jedno tylko weź proszę pod uwagę, tak na zaś - nie chcę tam rekomendować sprzętu, nie chcę być wiązany z żadnymi markami, być pomawiany o sponsorowaną reklamę czy inne takie. A jeśli chodzi o Decenta - @Jka57 może chyba powiedzieć zdecydowanie najwięcej na jego temat.

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Kwiecień 2025, 12:14:49 »
Decent- podobno kozacki sprzet i moze by sie nawet na niego pokusil dozbieral itd ale 2k przesylka to za duzo.

Ciekawe skąd się wzięło te 2k i jaka to ma być waluta :lol2:
Ja płaciłem to co widać, i było to już z przesyłką.

Płatności

2023-12-21         3654,58 €     w tym dniu było to 16653zł.

Z tym że nie wiem jak jest na dzień dzisiejszy, bo tego nie śledzę, mam już dokupione wszystko co chciałem kupić do tego ekspresu.

Jka
 
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline kiepoable

  • Wiadomości: 3
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Kwiecień 2025, 12:19:58 »
Na stronie producenta @Jka57

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Kwiecień 2025, 12:35:46 »
Zgadzam się, że do tego równania należy dodać młynek, dodam że również wodę trzeba wziąć pod uwagę. Bo zmielona kawa i woda, to bazowe elementy naparu. 

Ja bym poszedł nawet dalej niż Bazyl.  Śmiem twierdzić, że do cieszenia się z okrywania różnych kaw specialty wystarczy młynek, waga, dobra woda i naczynia, w których zrobimy cupping. Nie potrzeba sprzętu za kosmiczne pieniądze. Natomiast espresso nie do końca pozwoli cieszyć się wszelkimi niuansami kawy, bo choć może być wspaniałe, to jest zbyt skoncentrowane, aby nasze zmysły dobrze mogły rozpoznawać różne niuanse.
« Ostatnia zmiana: 22 Kwiecień 2025, 12:38:01 wysłana przez krystians »

Offline ciastek

  • Wiadomości: 58
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Lelit Fred, niebawem Option-O Casa 65
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Kwiecień 2025, 15:25:04 »
Natomiast espresso nie do końca pozwoli cieszyć się wszelkimi niuansami kawy, bo choć może być wspaniałe, to jest zbyt skoncentrowane, aby nasze zmysły dobrze mogły rozpoznawać różne niuanse

No dobra, tylko że różnica w smaku między alternatywami, a espresso jest kolosalna, przy czym nie jest powiedziane, że lepsze to albo tamto. Nie jest też tak, że w espresso czuć tylko swąd spalonych ziaren, sam nie raz byłem zdumiony ile prosty Fred przy pomocy Mary wyciąga z ziaren – choćby czerwone jabłko albo aronia obok klasyki czekolady i orzechów.

Kwestia indywidualnych preferencji.

Wg. mnie najważniejsze jest to, czego Ty szukasz, nie co inni forumowicze lubią (łącznie ze mną). Twoja kawa to nie moja kawa. Zanim podejmiesz decyzję pochodź po różnych kawiarniach, popróbuj kaw z różnych rejonów, tych samych ziaren parzonych na różne metody i to najlepiej kilka razy albo wręcz w różnych kawiarniach, żeby zminimalizować ryzyko wpadki np. niedoświadczonego baristy.

Zdefiniuj swój smak.

Bez tego, za jakiś czas, możesz żałować wyboru, czy to dripa, czy ekspresu, czy czegokolwiek innego. Twoje preferencje powinny mieć wtedy przełożenie zarówno na młynek, jak i narzędzie do parzenia. Zdziwisz się, ale nawet geometria żaren w młynku ma wpływ na smak, przez co ten sam młynek dla jednej osoby dobrym wyborem, dla drugiej już niekoniecznie.

Jeśli nie chcesz chodzić po kawiarniach, możesz rozejrzeć się za kawiarką i np. wspomnianym V60. Za niewielkie pieniądze posmakujesz czegoś zbliżonego do espresso i metod alternatywnych wydobywających najdrobniejsze niuanse z ziaren. Niektórzy pewnie mnie wyklną za to, ale zanim wybierzesz młynek możesz nawet kupić już zmieloną kawę w małych paczkach 100-250g.

glowne zastosowanie to kawy mleczne i latte art do 6 kaw dziennie
Jeśli zdecydujesz się już na ekspres, a nie alternatywy, to tylko DB przy przeważających kawach mlecznych.

Sam zaczynałem od wspomnianej przez Ciebie Mary (v2, początki pod sztandarem Breville) z którą nie miałem najmniejszych problemów, a 1.5 miesiąca temu zmieniłem na Biankę. Nie znaczy to natomiast, że z dnia na dzień zacząłem pić lepsze espresso. Te wszystkie pro ekspresy dadzą tylko dodatkowe możliwości, jak np wiosłowanie w Biance.
« Ostatnia zmiana: 22 Kwiecień 2025, 15:30:24 wysłana przez ciastek »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Kwiecień 2025, 15:56:33 »
Nie jest też tak, że w espresso czuć tylko swąd spalonych ziaren,
Nic takiego nie napisałem.Napisałem, że jest mocno skoncentrowane.

óżnica w smaku między alternatywami, a espresso jest kolosalna, przy czym nie jest powiedziane, że lepsze to albo tamto
Ostatnio już to pisałem, ale powtórzę tu jeszcze raz:
- Espresso to taka monoporcja, która ma nas zaskoczyć syntezą aromatu, tekstury, lepkości i posmaku w trzech łykach.
- Alternatywy to delektowanie się po kawałku posiłkiem.  W szczególności różnymi aromatycznymi aspektami kawy, które zostały bardziej otwarte dla naszego węchu.

Offline mr_blend Mężczyzna

    • Palarnia Blend
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 1258
    • Palarnia Blend
  • Ekspres: Conti Ace
  • Młynek: San Remo SR50 EVO
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Kwiecień 2025, 16:24:42 »
Ja bym chyba zrezygnował z Decenta. Przesiadka z Jury na kolbę to już jest dużo i chyba warto opanować podstawy espresso, bez tego według mnie dalej ani rusz. Jak jesteśmy biegli w ekstrakcję, co przy domowym parzeniu i poszukiwaniu powinno zająć LATA, to dla chętnych dalszych wrażeń jest (opcjonalnie) Decent. Dobry młynek single dose i przyzwoity ekspres, nic więcej nie trzeba według mnie. Single dose ograniczy stratę przy kalibracji przemiału i będzie łatwiej zrozumieć o ile drobniej mielić (po jakimś czasie). Wprawny barista wstrzeli się w widełki przepisu w 3-5 prób z dowolnego rozregulowania a początkującemu zejdzie pół kilograma albo więcej.

Skupiłbym się na kupowaniu jednej kawy, łatwej do zaparzenia i przez pierwsze 3 miesiące nie pił nic innego. Może być dowolna Brazylia ze średniego wypału lub mieszanka 80/20 też medium. Jednego dnia ująłbym gram, drugiego dodał dwa, trzeciego przyspieszył szota o 5-6 sekund itd. Bez takiej podstawy chyba nie ma co iść w Decenta, bo niby można nim wszystko, ale właściwie mamy jeszcze kilka razy więcej opcji do zmiany i większy bałagan w głowie. Ekstrakcja espresso robi bałagan w głowie na najprostszym sprzęcie, bez zrozumienia procesu nie szedłbym dalej. Warto rozważyć prędkość nagrzewania sprzętu, żeby robienie kawy nie stało się zbyt uciążliwe. Lepiej kupić lepszy młynek niż drogi ekspres i tani młynek.

Jakby porównać to do tenisa, to początkujący gracz na pierwszej lekcji nic nie skorzysta na tym jakby dostał sprzęt Djokovica a wręcz przeciwnie - będzie mu ciężko trafić w piłkę. Po kilku latach, ugruntowanej technice, wielu lekcjach zamiana z najlepszymi będzie miała więcej sensu. Sądzę, że przy espresso jest podobnie.

Pozdrawiam,
Paweł
« Ostatnia zmiana: 22 Kwiecień 2025, 16:29:33 wysłana przez mr_blend »

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Kwiecień 2025, 18:40:37 »
Na ilość opcji w Decencie jest jedno proste rozwiązanie - bierzemy dany profil(nie wiem jak to jest rozwiązane, nie miałem okazji się pobawić) i tylko jego używamy. Nie wiem jak teraz, kiedyś w filmikach na youtubie mieli pokazane, że będą profile "symulujące" zwykłe ekspresy. Poza tym kombinowanie zaczyna się już jak ekspres ma PID(a w tym budżecie chyba każdy będzie miał), czy też OPV łatwo dostępny. Chwila moment i zacznie się zabawa temperaturą i ciśnieniem... Decent ma tego trochę więcej, ale zasada podobna. Jedyna opcja, żeby tego uniknąć to kupić podstawowy ekspres, bez żadnych regulacji. No ale wtedy tracimy na jakości kawy... Nie ma sweet spotu, samokontrola jest jedyną opcją.

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2455
  • Ekspres: Profitec Move, Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Sculptor 064, Fiorenzato F6d, armia ręcznych
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Kwiecień 2025, 19:29:32 »
lekkoby dolozyc i juz sa ekspresy z flow control co wydaje sie bardziej zabezpieczyc mnie na przyszle czasy kiedy bede juz doswiadczony.
To jest pewien błąd myślenia tudzież błędne założenie, jakoby "flow control" był następnym "poziomem wtajemniczenia" w drodze do wybitnego espresso. Z mojej obserwacji wynika, że spora rzesza użytkowników ekspresów z profilowaniem ciśnienia, po początkowym nasyceniu się tą opcją, "osiada" na codziennych szotach z jakimś "defaultowym" ustawieniem. Sam rozważając wyższe modele z profilowaniem odrzuciłem tę opcje, bo znając siebie przewidziałem że przestanę używać tego jako komplikującej życie fanaberii. Espresso to espresso.

Dlatego dodaję cegiełkę do opcji - porządny, szybko nagrzewający się DB typu Profitec Pro 300 (trochę tęsknię), Move, Bezzera Duo Top, a do tego lepszy młynek jak starczy budżetu.

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Kwiecień 2025, 19:33:05 »
Ja bym brał na twoim miejscu jakiś ekspres Ascaso. Pancerne budowy i genialna stabilizacja temperatury, wszsytko czego szukasz.

Offline Artisz Mężczyzna

  • Wiadomości: 930
  • Ekspres: Ponte Vecchio Lusso, VBM Super Electronic, Bellezza Bellona
  • Młynek: JT83 Plus, Fiorenzato Allground Sense, Eureka Zenith 75RS
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Kwiecień 2025, 21:19:06 »
Z mojej obserwacji wynika, że spora rzesza użytkowników ekspresów z profilowaniem ciśnienia, po początkowym nasyceniu się tą opcją, "osiada" na codziennych szotach z jakimś "defaultowym" ustawieniem.
Może i większość ma swoje ulubione ustawienia pod pewien rodzaj ziaren i palenia, na pewno nie ustawił bym jednostajne ciśnienie 9 barów jak w ekspresach bez tej opcji. Jak już bawić się w powtarzalne profilowanie to nie szedł bym w wiosło tylko ekspresy które można zaprogramować na dany profil. Jest jeszcze jeden plus takiego ekspresu, nie trzeba cudować i gonić króliczka za jakimiś bardzo drogimi młynkami aby poczuć jakieś dodatkowe niuanse bo zmiana profilu zrobi dużo bardziej odczuwalne różnice w smaku.
« Ostatnia zmiana: 22 Kwiecień 2025, 21:27:50 wysłana przez Artisz »

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Kwiecień 2025, 10:31:43 »
nie trzeba cudować i gonić króliczka za jakimiś bardzo drogimi młynkami
I cały czas punkt wyjścia mieć do dupy, bo "ekspres zrobi większe różnice"? Nie, ekspres nie nadrobi problemów z ekstrakcją spowodowanych kiepskim młynkiem. Ja cały czas będę się upierać przy opcji dobry młynek przed dobrym ekspresem, mam to sprawdzone, działa. Tylko weź pod uwagę to, że masz dobry młynek z płaskimi żarnami 75mm i nie musisz przejmować się przemiałem - a to samo piszesz osobie, która nie ma młynka i brzmi to trochę jak "kup byle co, byle mieliło, bo nie ma to znaczenia". A potem ciągłe problemy z ekstrakcją, bo kupi jakiś tani młynek...

Pomijam już fakt, że zabawa w zmianę temperatury, profilowanie ciśnienia i inne takie to nie jest dobry pomysł dla początkującego. Z życia wzięty przykład - ekspres za niewiele ponad 1000 zł chyba, młynek 3 razy droższy. Sprzęt do nauki robienia espresso. Jak nie wyjdzie to czym można manipulować? I tak już jest sporo rzeczy, patrząc tylko na podstawy. Doza, ubicie, grubość przemiału, czas ekstrakcji, ratio. To jest za dużo do nauki. A dołóż do tego regulację temperatury, profilowanie ciśnienia, profilowanie temperatury czy inne takie. Jak się nauczyć espresso? Nie znam osoby, która - ucząc się samemu - zamiast operować wśród podstaw nie zaczęła się bawić w przestawianie OPV czy zabawę PID. Dlatego do nauki wziąłem porządny młynek, podstawowy ekspres i jak doszedłem do poziomu, gdzie włączając ekspres byłem w stanie zrobić dobre espresso praktycznie od razu(pierwsze nigdy mi nie wychodzi - kawa się starzeje i takie tam) to stwierdziłem, że mogę zacząć się bawić w grzebanie w PID(wtedy profilowanie ciśnienia nie było zbyt popularne, jedynie regulacja OPV). Ekspres gdybym kupił używany po cenie rynkowej to odsprzedałbym go bez strat(albo z minimalną stratą), młynek by został. Ogólnie to nie lubię grzebać przy cudzym sprzęcie, ale jak np. wpadam do kogoś i widzę, że shot leci mi 15s to wiem, że trzeba przestawić młynek, a jak 45s to idę z pytaniem czy tak ma być(niektórzy lubują się w przeciągniętych shotach) czy może trzeba lekko młynek skorygować. Ale to są podstawy, których trzeba się nauczyć, a jak nie wychodzi to człowiek zaczyna grzebać w ustawieniach i kombinować ze zmniejszaniem lub zwiększaniem ciśnienia, regulacją temperatury, zamiast sięgnąć do początków - lekko przestawić młynek i voila, wychodzi. Widziałem to wielokrotnie. Ale wracając do sedna, bo z wieloma osobami na ten temat rozmawiałem i pytałem - jak to jest, że ja z grubsza nie mam problemów z espresso, nierówną ekstrakcją czy innymi takimi. W odpowiedzi pierwsze pytanie - jaki masz młynek? I to zazwyczaj kończyło rozmowę.

Offline ciastek

  • Wiadomości: 58
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Lelit Fred, niebawem Option-O Casa 65
Odp: Kolba+młynek do 12k *SZOK!*
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Kwiecień 2025, 11:45:37 »
z punktu ekonomicznego, chcąc zredukować ryzyko do minimum i uniknąć potencjalnych problemów przy zakupie używanego sprzętu i późniejszej sprzedaży, wejście od początku w młynek i ekspres docelowy ma sens

wiadomo, łatwiej jest zacząć z czymś, co ma mniej trybików, jednak przy fabrycznych ustawieniach ekspresu i trzymaniu dyscypliny na początku, żeby nic tam nie zmieniać, też można opanować podstawy

przy takich założeniach chyba właśnie Decent (przepraszam Bianka 💔), mimo przekroczenia budżetu, wypada najlepiej, bo ma te predefiniowane profile i wyświetla parametry w czasie rzeczywistym, więc może być łatwiej zrozumieć jak to wszystko przekłada się na efekt końcowy w filiżance, o powtarzalności już nie wspominając

2k przesylka to za duzo

to nie jest 2k za przesyłkę, tam masz podatki wliczone

decent-de1pro-delivery.jpg

Cytuj (zaznaczone)
PAY NOW 3,795.01 €
This is your final cost, shipped to your address.
All taxes are prepaid. There will be no other fees.
« Ostatnia zmiana: 23 Kwiecień 2025, 12:04:06 wysłana przez ciastek »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi