Autor Wątek: Jasne palenie do espresso  (Przeczytany 4209 razy)

Offline matgru93

  • Wiadomości: 33
  • Ekspres: Kalita 185/ Melitta Look Timer/ Bialetti New Moka Induction/ Flair 58+
  • Młynek: Timemore Chestnut C2/ Wilfa Svart CGWS-130B/ Kinu M47
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Kwiecień 2025, 13:50:52 »
Dorzucę też swój punkt widzenia, wolę kamyczków do koszyczka nie dorzucać, bo nie lubią się z młynkiem :D

Jasny wypał do espresso oznakowany jako "jasny wypadł do espresso" nie istnieje. Można spokojnie iść w omni i to taki kompromis pomiędzy jasną kawą a zupełnym brakiem body w espresso z jasnego wypału. Szukałbym potencjalnego kandydata na działach przelewowych w palarniach, które nie palą przelewów ultra jasno po skandynawsku gdzie jest problem z zatykaniem się kawy w dripperze. Każdą kawę da się zaparzyć w kolbie i nie trzeba do tego etykietki na paczce, że akurat te ziarenka będą do kolby. 

Light roast punkt startowy:
overdose 2g w kolbie (sitko 16 - start z 18g, sitko 18 - start z 20g)
czas ekstrakcji ok. 35s
uzysk ok 50g

Jak chcemy więcej owoców to skracamy uzysk, reszta bez zmian. Jak dalej coś nam nie siedzi to ruszamy czas parzenia. Light roast trzeba dosłodzić w kolbie dłuższym czasem parzenia i puścić dłuższego szota żeby nie było turbo kwaśne. Overdose, gdyż ziarenka są mniejsze i będziemy mieć mniej kawy w sitku. Właściwie tyle. Tylko tyle i aż tyle :)

Osobiście nie przepadam za jasnym espresso gdyż zawsze mam wrażenie, że piję "mikro americano" - brakuje mi w nim body. Wiem jednak, że jest trochę osób, które lubi także miłej zabawy :) Nie parzyłbym jedynie ultra jasnych przelewów, gdyż wejdziemy na limonkę, trawę cytrynową i ogólną szorstkość. Czasem wrzucamy nasz Przelew Sezonu do Jury i nawet z Jury jest ok. Myślę, że to dosyć wdzięczna kawa do treningów gdyż nie ma kosmosu cenowego i jest wypalona na granicy light i omni.

Pozdrawiam,
Paweł

Te 35s. ekstrakcji liczysz z preinfuzją, czy bez?

Offline ciastek

  • Wiadomości: 58
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Lelit Fred, niebawem Option-O Casa 65
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Kwiecień 2025, 14:03:50 »
overdose 2g w kolbie (sitko 16 - start z 18g, sitko 18 - start z 20g)

nie robisz przy tym za dużego nacisku na prysznic, kolba gładko wchodzi? 2g to strasznie dużo jak dla mnie 😅

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Kwiecień 2025, 15:10:09 »
2g to strasznie dużo jak dla mnie
Jasne kawy są gęste, ciężkie, więc jest to mniej objętości niż dla ciemno palonej kawy.

Offline mr_blend Mężczyzna

    • Palarnia Blend
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 1258
    • Palarnia Blend
  • Ekspres: Conti Ace
  • Młynek: San Remo SR50 EVO
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Kwiecień 2025, 15:57:26 »
Dorzucę też swój punkt widzenia, wolę kamyczków do koszyczka nie dorzucać, bo nie lubią się z młynkiem :D

Jasny wypał do espresso oznakowany jako "jasny wypadł do espresso" nie istnieje. Można spokojnie iść w omni i to taki kompromis pomiędzy jasną kawą a zupełnym brakiem body w espresso z jasnego wypału. Szukałbym potencjalnego kandydata na działach przelewowych w palarniach, które nie palą przelewów ultra jasno po skandynawsku gdzie jest problem z zatykaniem się kawy w dripperze. Każdą kawę da się zaparzyć w kolbie i nie trzeba do tego etykietki na paczce, że akurat te ziarenka będą do kolby. 

Light roast punkt startowy:
overdose 2g w kolbie (sitko 16 - start z 18g, sitko 18 - start z 20g)
czas ekstrakcji ok. 35s
uzysk ok 50g

Jak chcemy więcej owoców to skracamy uzysk, reszta bez zmian. Jak dalej coś nam nie siedzi to ruszamy czas parzenia. Light roast trzeba dosłodzić w kolbie dłuższym czasem parzenia i puścić dłuższego szota żeby nie było turbo kwaśne. Overdose, gdyż ziarenka są mniejsze i będziemy mieć mniej kawy w sitku. Właściwie tyle. Tylko tyle i aż tyle :)

Osobiście nie przepadam za jasnym espresso gdyż zawsze mam wrażenie, że piję "mikro americano" - brakuje mi w nim body. Wiem jednak, że jest trochę osób, które lubi także miłej zabawy :) Nie parzyłbym jedynie ultra jasnych przelewów, gdyż wejdziemy na limonkę, trawę cytrynową i ogólną szorstkość. Czasem wrzucamy nasz Przelew Sezonu do Jury i nawet z Jury jest ok. Myślę, że to dosyć wdzięczna kawa do treningów gdyż nie ma kosmosu cenowego i jest wypalona na granicy light i omni.

Pozdrawiam,
Paweł

Te 35s. ekstrakcji liczysz z preinfuzją, czy bez?

Spróbuj jak Ci smakuje :)
Zależy jaka długa preinfuza. Mamy ustawione u nas na 6 sekund, więc nie robi nam to wielkiej różnicy w czasie. Natomiast może być ustawiona na dużo więcej i wtedy ciężko będzie się zmieścić w czasie.

Pozdrawiam,
Paweł

Offline matgru93

  • Wiadomości: 33
  • Ekspres: Kalita 185/ Melitta Look Timer/ Bialetti New Moka Induction/ Flair 58+
  • Młynek: Timemore Chestnut C2/ Wilfa Svart CGWS-130B/ Kinu M47
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Kwiecień 2025, 09:30:20 »
Dorzucę też swój punkt widzenia, wolę kamyczków do koszyczka nie dorzucać, bo nie lubią się z młynkiem :D

Jasny wypał do espresso oznakowany jako "jasny wypadł do espresso" nie istnieje. Można spokojnie iść w omni i to taki kompromis pomiędzy jasną kawą a zupełnym brakiem body w espresso z jasnego wypału. Szukałbym potencjalnego kandydata na działach przelewowych w palarniach, które nie palą przelewów ultra jasno po skandynawsku gdzie jest problem z zatykaniem się kawy w dripperze. Każdą kawę da się zaparzyć w kolbie i nie trzeba do tego etykietki na paczce, że akurat te ziarenka będą do kolby. 

Light roast punkt startowy:
overdose 2g w kolbie (sitko 16 - start z 18g, sitko 18 - start z 20g)
czas ekstrakcji ok. 35s
uzysk ok 50g

Jak chcemy więcej owoców to skracamy uzysk, reszta bez zmian. Jak dalej coś nam nie siedzi to ruszamy czas parzenia. Light roast trzeba dosłodzić w kolbie dłuższym czasem parzenia i puścić dłuższego szota żeby nie było turbo kwaśne. Overdose, gdyż ziarenka są mniejsze i będziemy mieć mniej kawy w sitku. Właściwie tyle. Tylko tyle i aż tyle :)

Osobiście nie przepadam za jasnym espresso gdyż zawsze mam wrażenie, że piję "mikro americano" - brakuje mi w nim body. Wiem jednak, że jest trochę osób, które lubi także miłej zabawy :) Nie parzyłbym jedynie ultra jasnych przelewów, gdyż wejdziemy na limonkę, trawę cytrynową i ogólną szorstkość. Czasem wrzucamy nasz Przelew Sezonu do Jury i nawet z Jury jest ok. Myślę, że to dosyć wdzięczna kawa do treningów gdyż nie ma kosmosu cenowego i jest wypalona na granicy light i omni.

Pozdrawiam,
Paweł

Te 35s. ekstrakcji liczysz z preinfuzją, czy bez?

Spróbuj jak Ci smakuje :)
Zależy jaka długa preinfuza. Mamy ustawione u nas na 6 sekund, więc nie robi nam to wielkiej różnicy w czasie. Natomiast może być ustawiona na dużo więcej i wtedy ciężko będzie się zmieścić w czasie.

Pozdrawiam,
Paweł

Dzięki za odpowiedź. Ja już omniroast-y parzę z 20s preinfuzją, ale może jest to jakaś wskazówka, żeby trochę poeksperymentować i skrócić ten czas.

Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 638
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: E37S, C40 IH, J-Max
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #20 dnia: 17 Kwiecień 2025, 09:35:12 »
Jak chcemy więcej owoców to skracamy uzysk, reszta bez zmian. Jak dalej coś nam nie siedzi to ruszamy czas parzenia.
Nie rozumiem "skracamy uzysk" w połaczeniu z kolejnym zdaniem. Żeby było bardziej owocowo skracamy czas? Czy przy tym samym czasie zaparzania zmniejszamy uzysk (drobniejsze mielenie)? Drobniejsze mielenie w celu wyciągnięcia owoców mi trochę nie pasuje...

Offline ciastek

  • Wiadomości: 58
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Lelit Fred, niebawem Option-O Casa 65
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Kwiecień 2025, 10:59:36 »
też nie do końca to czuję, przy parzeniu samego espresso jest tyle niuansów, że głowa mała

ostatnio kupiłem kilka paczek tego samego ziarna i co parzenie to wprowadzam drobne zmiany do bazowego przepisu, żeby wyczuć te różnice

przydałoby się to wszystko gdzieś rozpisać, jak każda zmiana wpływa na smak, w którą stronę, jak bardzo

lata poszedłem na kurs baristyczny to jak mantrę powtarzali, że ma być 16g przemiału, 25s parzenia, 30g uzysku, tymczasem nawet nie mam koszyka na 16g i chyba wszyscy się zgodzimy co do tego, że takie sztywne ramy są oderwane od rzeczywistości

oczywiście w tym wątku skupiamy się na jasno palonych ziarnach, ale docelowo to też fajnie byłoby rozróżnić, żeby innym było łatwiej wejść w świat kaw

sam nie jestem fanem alternatyw, ale boję się, że z nimi to już w ogóle temat rzeka
« Ostatnia zmiana: 17 Kwiecień 2025, 11:01:55 wysłana przez ciastek »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #22 dnia: 17 Kwiecień 2025, 13:49:45 »
sam nie jestem fanem alternatyw, ale boję się, że z nimi to już w ogóle temat rzeka
Czy ja wiem? W obu jest wiele zmiennych, ale moim zdaniem łatwiej zapanować nad procesem bardziej rozciągniętym w czasie i przy mniejszym ciśnieniu niż zaparzając espresso. Poza tym nasza sensoryka nie jest w stanie tak wiele wyciągnąć z bardzo skoncentrowanych naparów. Ja to rozpatruję bardziej tak, że espresso to taka monoporcja, która ma nas zaskoczyć syntezą aromatu, tekstury, lepkości i posmaku w trzech łykach. Alternatywy to delektowanie się po kawałku posiłkiem.  W szczególności różnymi aromatycznymi aspektami kawy, które zostały bardziej otwarte dla naszego węchu. Mniej jest tu fizycznych aspektów kawy.

Jak chcemy więcej owoców to skracamy uzysk, reszta bez zmian
Czy przy tym samym czasie zaparzania zmniejszamy uzysk (drobniejsze mielenie)? Drobniejsze mielenie w celu wyciągnięcia owoców mi trochę nie pasuje...

Masz rację Tytoos, moim zdaniem dobrze byłoby zacząć od krótszego szotu czyli zarówno uzysk jak i czas w dół.
 
« Ostatnia zmiana: 17 Kwiecień 2025, 14:46:03 wysłana przez krystians »

Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 638
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: E37S, C40 IH, J-Max
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Kwiecień 2025, 14:37:25 »
O alternatywach to słowa @ciastek nie moje. Błąd w cytowaniu, a nt alternatyw mam podobne zdanie jak @krystians

Co do "czyli zarówno uzysk jak i czas w dół." - dalej nie rozumiem. Uzysk jest funkcją min. czasu ale nie tylko. Więc chcąc zmniejszyć uzysk co robimy? Mielimy drobniej? Raczej nie - to nie uwypukli owoców. Skracamy czas? Pewnie tak. Możemy zmniejszyć ciśnienie. To ciut skomplikowane technicznie.
Więc powyzsze zdanie powino chyba brzmieć: "czyli uzysk w dół poprzez skrócenie czasu".
Sorry, że się czepiam szczegółów ale to wg mnie ważne.

Offline ciastek

  • Wiadomości: 58
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Lelit Fred, niebawem Option-O Casa 65
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #24 dnia: 17 Kwiecień 2025, 14:41:51 »
w niektórych maszynach masz jeszcze wiosło do regulacji przepływu, jak np. w Biance

O alternatywach to słowa @ciastek nie moje

przyznaję się, jak trzeba to powiem to samo jeszcze raz 😂

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #25 dnia: 17 Kwiecień 2025, 14:47:07 »
O alternatywach to słowa @ciastek nie moje. Błąd w cytowaniu,
przyznaję się, jak trzeba to powiem to samo jeszcze raz
Przepraszam Panowie, coś poklikałem nie tak. Już poprawiłem.
 

w niektórych maszynach masz jeszcze wiosło do regulacji przepływu, jak np. w Biance
Tak, tylko dodając kolejną zmienną będzie jeszcze trudniej uzyskać optymalny i powtarzalny efekt.
« Ostatnia zmiana: 17 Kwiecień 2025, 14:50:40 wysłana przez krystians »

Offline ciastek

  • Wiadomości: 58
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Lelit Fred, niebawem Option-O Casa 65
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #26 dnia: 17 Kwiecień 2025, 14:54:06 »
nie chowam urazy 😄 jak się cytuje odpowiedź z zagnieżdżonymi cytatami to łatwo się zgubić, sam właśnie muszę na to uważać 👇

w niektórych maszynach masz jeszcze wiosło do regulacji przepływu, jak np. w Biance
Tak, tylko dodając kolejną zmienną będzie jeszcze trudniej uzyskać optymalny i powtarzalny efekt.

nie powiedziałbym, że przez kolejną zmienną będzie dużo ciężej, z wiosłem problem jest taki, że przepływ nie jest stały, by trzeba mieć wykresy przepływu z podglądem na bieżąco, żeby zawsze tak samo zrobić, ale pewnie bardziej inteligentne maszyny to mają

Offline kulka Mężczyzna

  • Wiadomości: 1631
  • Ekspres: Rocket Evoluzione v2, Ascaso Arc, Chemex, V60-2, Aero, Origami + LilyDrip, April, Wilfa classic
  • Młynek: Mazzer Super Jolly, Kinu M47v3.5, Ascaso i-mini
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Kwiecień 2025, 16:34:41 »
Jak chcemy więcej owoców to skracamy uzysk, reszta bez zmian. Jak dalej coś nam nie siedzi to ruszamy czas parzenia.
Nie rozumiem "skracamy uzysk" w połaczeniu z kolejnym zdaniem. Żeby było bardziej owocowo skracamy czas? Czy przy tym samym czasie zaparzania zmniejszamy uzysk (drobniejsze mielenie)? Drobniejsze mielenie w celu wyciągnięcia owoców mi trochę nie pasuje...
Skracamy uzysk = drobniejsze mielenie, czyli np 30g w 35s. Zwiększysz ekstrakcję więc tak, dostaniesz więcej owoców.
Czas regulujesz jak dalej nie pasuje - jak wydłużysz to będzie mniej kwasowato (np 30g w 45s), jak skrócisz to będzie bardziej kwasowato (np 30g w 20s)

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Jasne palenie do espresso
« Odpowiedź #28 dnia: 17 Kwiecień 2025, 17:06:15 »
Skracamy uzysk = drobniejsze mielenie, czyli np 30g w 35s. Zwiększysz ekstrakcję więc tak, dostaniesz więcej owoców.
W moim doświadczeniu to będzie bardziej intensywne, może być ale nie musi być bardziej owocowo. Zwiększasz TDS, ale ekstrakcję raczej nie.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi