Cześć, za kilka miesięcy zamierzam otworzyć sklep z dodatkiem małej gastronomii, kawa + ciasto + kanapka. Szukam optymalnego rozwiązania, ponieważ będę jedyną osobą pracującą tam (przynajmniej na początku działalności) co za tym idzie, chciałbym wszystko usprawnić, aby klient nie czekał zbyt długo. Wymyśliłem połączenie samoobsługowego stanowiska do robienia kawy z automatu oraz drugi ekspres kolbowy, już dla tych, którzy chcą usiąść w części kawiarnianej lokalu( max 4 stoliki ) Natężenie ruchu, może być różne, na wiosnę będzie opcja wystawienia dodatkowych stolików na zewnątrz ( główna ulica, którą się dochodzi do starego rynku, deptak ).
Lokal w zabytkowej kamienicy, naprzeciwko Buro Wystaw Artystycznych, w okolicy Urząd Miasta, Starostwo itd., uczniowie, którzy idą do szkoły średniej. W związku z tym, aby każda grupa klientów, która dotrze do mnie była zadowolona, ktoś kto chce wziąć kawę na wynos i ten co chcę w spokoju usiąść i podelektować się. Teraz pytanie, czy od razu brać dwugrupowy ekspres, czy się wstrzymać i narazie jednogrupowy kupić, może używany? Mam ograniczony budżet, max 12tys. na automat, kolbowy i młynek, więc stąd moje rozterki. Leasing nie wchodzi w grę, bo korzystam z dotacji.