Panowie dziękuję za odpowiedzi! Muszę napisać, że mniej miałem analizowania z zakupem samochodu, niż z zakupem ekspresu. Jako iż mentalnie już godzę się z wydaniem znacznej sumy pieniędzy, (bo jakby nie było 10k to sporo) zadałem sobie pytanie, czy na prawdę tego potrzebuję. Rozumiem, że sprzęt DB da mi większą powtarzalność ukochanego napoju i możliwość eksperymentowania z ziarnem. Ale czy to jest tak w przypadku HX, przykładowo takiego appartamento TCA, że ta kawa będzie gorsza niż z jakiegoś automatycznego delonghi za 2600? Odrzucając te wszystkie możliwości, jak sterowanie temperaturą, pilnowanie różnych aspektów (czas/ilość wody, pomijając młynek, który w takim delonghi jest wbudowany) - proszę o odpowiedź na to pytanie. Bo ja rozumiem, że sypiąc dobre ziarno do jednego i drugiego, taki Rocket od niechcenia powinien zrobić dobre espresso, nie wybitne, ale lepsze. Bez robienia flushy na oko lejąc do filiżanki, powinno być lepsze. Nie chcę tutaj nikogo obrazić, mi samemu bliżej do ważenia i analizowania wpływu faz księżyca, niż do oddania tego automatowi - próbuję się tylko skalibrować.
Wracając do HX, mam w lokalu appię life 2, 1gr, i rozumiem również, że to jest HX. Mielę do niego kawkę na Fiorenzato F64. Nie powinienem pewnie porównywać urządzeń gastro z domowymi, ale tam żadnych większych flushy nie robię, od tak przepłukanie grupy i zakładam kolbę. Kawa zawsze wychodzi w moim odczuciu pyszna (sprzedaję z niego Brazylię z lokalnej palarni). Oczywiście jakby się skupić, to na pewno jakieś wahania smaku będą, ale na tyle mało zauważalne, że zupełnie mi, oraz jak sądzę gościom nie przeszkadzają. Czy taki ekspres również przegrzewa wodę i robienie flushy jest wskazane? Zmierzam do tego, że pomimo rozmiaru bojlerów technologie w obu przypadkach wydają się być takie same, więc skoro taka Apia daje mi dużo radości, może taki Appartamento tez powinien?
@Janusz w tym filmie pokazują czas spieniania mleka w Ascasso Duo PID:
- okolice 50 sec to trochę sporo.
w tym filmie natomiast youtuber opowiada o parze w 7:20: