nie wiem czy umiał bym wymyślić takiego jednego pewniaka, właśnie cała zabawa w kawie polega na tym, że one są różne. Nawet jak juz jeden styl, kierunek, staje się ulubionym, to dalej co chwila będą różne kawy

Celuj raczej w ciemniejsze przelewy, kawy z niższych wysokości. Oczywiście nie zawsze i nie wszystkie ale zazwyczaj np środkowa Ameryka, często można spotkać Meksyk, Gwatemala, Nikaragua, rzadziej są dostępne ale kawy z Indii czy dalej z Azji.
I warto spróbować przelać sobie kawy do espresso, serio, to co "nasze" palarnie sprzedają jako średnio palone espresso jest już dość daleko od spalenizny jak większość marketówek. To może być dobry początek, kawy świeże, pachnące i posiadające w smaku coś poza asfaltem, sam znam ludzi co dokładnie takie ciemne przelewy preferują.
Co do konkretnych palarni, to wielu ma coś klasycznego, u Blenda jest przelew sezonu, a właśnie w sekcji espresso świdnicką czy zwyczajną, a czasami pali coś jako omni, czyli za ciemne na przelew za jasne do kolby

Gregorio lubi "przypalić" kawy do przelewu, tak pozytywnie, czasami ma opcje palenia jaśniej/ciemniej. Polecę też W&A, zazwyczaj ich palenia są ciemniejsze niż ja bym oczekiwał i sam lubię je jak szwagier wpada
