Dzień dobry, ja kupiłem ekspres 13 czerwca. Kupiłem dokładnie AVX DB1 Hero X.
Wybierałem pomiędzy Lelit 41TEM a AVX DB1 PRO. Kiedy okazało się, że AVX zrobił drobny uprgade expresu dodając regulację ciśnienia poprzez wyprowadzone na zewnątrz pokrętło regulacji OPV to zdecydowałem się na ten model. Dodatkowo Lelit ma kolbę 51 mm a AVX 58 więc przyszłościowo każde dodatkowe akcesoria kupione będę mógł używać z innym ekspresem
Kolor - wybrałem grafitowy mat. Dziś kupiłbym srebrny. To jest kwestia gustu.
Jakość wykonania - dla mnie spoko ale to jest mój pierwszy "prawdziwy" ekspres kolbowy. Tacka ociekowa - no jest trochę tandetna. Cała jest plastikowa a z przodu założyli taką metalową nakładkę z logiem AVX. Trąci trochę chińczykiem

. Trzeba też bardzo starannie umieszczać tackę po wylaniu wody, dopchnąć do końca - bo po lewej stronie ekspresu jest wylot wody z boilera/termobloku od pary. Jak się nie do końca dopchnie tackę to woda nie wlatuje do niej a na zewnątrz. Przy uruchomieniu pompa działa głośno i rzeczy położony na górze ekspresu wibrują. Niestety, górny element, bardzo łatwo się rysuje i mimo tego, że dbam kładąc tam tylko szklane pojemniki na napar (takie małe miseczki szklane z IKEA) to porysowałem blachę.
Szybkość nagrzewania się ekspresu - bomba! 10 minut i mogę robić kawę i spieniać mleko. Zwykle nagrzewam około 15 minut.
Od tego czasu tylko raz sprawdzałem ślepym sitkiem jak trzyma ciśnienie i jest ok, ma nastawione na 10 barów.
Kolba jest ok, dobrze leży w ręku. Od razu nabyłem sitko ASCASO COMEPTITION 18 g i tylko z niego korzystam. Tamper kupiłem AVX sprężynowy WDT. Para - po nagrzaniu się ekspresu zawsze odkręcam zawór, na około 7-9 sekund. W tym czasie zlatuje woda która została/jest w termobloku i zaczyna lecieć para. Robiąc kolejne kawy zwykle nie powtarzam tego kroku. Mleko spieniam w czasie około 48 sekund. Powoli wychodzi mi coraz więcej panki i to za każdym razem. Spieniam mleko zwykłe i bez laktozy. Myślę, że gdybym robił przepisowe cappucino mleko byłoby prawidłowo spienione. Ale dla mnie to nie jest tak ważne
Generalnie - jestem/jesteśmy mega zadowolony/zadowoleni. Robię z 18 g kawy 36 g naparu. Speniam mleko ok 180 g i mamy swoją wersję "latte".
W połączeniu z młynkiem mam ogromną radość z kawy. Jakiś czas temu przerzuciłem się na wodę Żywiecki Kryształ i łącznie z kawą oraz moim doświadczeniem "baristy", jesteśmy w domu zadowoleni. Wskoczyłem na wyższy poziom kawowego świata. Kawę kupuję z HAYB/Baumgart Kaffe/Bracia Ziółkowscy. I za każdym razem mimo że robię kawę z mlekiem, czuję różnice w smaku. Delikatną ale zawsze.
Biorąc uwagę, że kupiłem ekspres/młynek/wagę/dzbanek na mleko/tamper/sitko/wagę/kilka innych bzdetów - dokonałem optymalnego wybory. Na dziś. Z czasem będę mógł napisać o jakości ekspresu. Ale myślę, ze nie wcześniej niż za rok. Mam nadzieję, że dbając będzie ok. Bo dziś chiński to już nie badziew tylko ciekawa i zwykle dobra jakościowo konkurencja