Jakie dokuczanie
ja myślałem, że dyskutujemy, na argumenty a tutaj widzę, że jedna strona odbiera to co najmniej jakbym krzywdził mu matkę ...
pzdr. Łukasz
Kolejny argument na poziomie, jak widać Antonio, Twoja prośba działa.
Ty tak poważnie przeżywasz takie błahostki ??
Antonio Mówisz, że HX ma tendencję gdzie temperatura zaparzania maleje

, właściwie to masz rację, ALE czasem zdarza mi się, że temp i spada i rośnie

, np startuje na 90.5 spada o 0.1,0.2 np do 90.0, potem rośnie 0.1 0.2 itd na poziomie 0.5 w doł i w górę

. W praktyce na codzień praktycznie temp zawsze spada mniej bądź więcej, ma na to też np stopień zmienielenia i dozy kawy w sitku

. Jak przegnę i kawa LEDWO kapie temp potrafi rosnąć dość szybo na poziomie 0.5-1* podczas 20-30s ekstrakcji ( ktora i tak trwa ze 2-3x dłużej ) bo mielenie jest za drobne. Jak przegnę w drugą stronę to chłodzi się zdecydowanie szybciej. Jakby się wstrzelić idealnie ze wszystkim, tj dozą, mieleniem, fluszem to spadek jest właściwie symboliczny.
Pytanie tylko co z PIDem w takich sytuacjach, o ile PODGRZAĆ może jeszcze w miarę zdąży, tak nie wyobrażam sobie jak może go schłodzić, kiedy temp wzrasta

.
Poza tym ciekawe czy wahania temp na poziomie 0.5-1* C które postępują nie odrazu a co kilka sekund temp zmienia się np +/- o 0.1 stopnia, za kolejne kilka sekund o kolejne 0.1 i jaki mają one finalnie wpływ na kawę. Dalej są to różnice generalnie przy poziomie 90* bodaj poza istotnością statystyczną.
O ile jakieś małe tanie bojlerki spadek mają dość gwałtowny na poziomie do 5-10*C to zupełnie inna bajka.
Jak ktoś wyżej zauważył kawa z HXa praktycznie ZAWSZE wychodzi PRO jeżeli zachować PODSTAWY jak mielenie i doza.
pzdr. Łukasz