yyyy to teraz ja już ciebie nie rozumiem
,
Czego konkretnie? Mam na to określone miejsce dokładnie 45cm, musisz w tym temacie się na własnej wyobraźni oprzeć . Miał wejść młynek i ekspres, albo robię remont kuchni i wszedł. Tak wajcha vs. pokrętło to ważne, jak ma mi się syn poparzyć, coś odcina szybko coś odcina wolno zawór pary i ja też cenię sobie wygodę. Nie ma różnicy pomiędzy 1.5 vs 1.8 litra bojlerem w praktyce, więc niby czemu miałbym tym się przejmować, nie mam kompleksu rozmiarów. Presostat o szerszej histerezie to powinien Cię wręcz zachwycić, bo przecież większa zakres temperatur na wyjściu HX jak to sobie zmapujesz termometrem w grupie to i regulacja sprawa.
Lubisz sprowadzać to sprowadzaj, ja lubię wejść, dotknąć sprawdzić i poprosić by mi to jeszcze do bagażnika włożono. I tak, jak chcę coś kupić to towar ma być. Może być drożej, może być inny, ale ma być i ma być poparty kompetentną i miłą obsługą i wsparciem serwisowy, bo to nie komuna i to już od dawna.
A w kawie tak jak powiedziałem, różnica nie wywarła na mnie wrażenia.
Wyobraźnie mam dobrą uwierz

, sam na ekspres mam mało miejsca i też musiał wejść młynek i ekspres w jedno miejsce, choć rozważałem przenieść młynek na drugą stronę blatu bo to tylko młynek, i pewnie bym tak zrobił jakby miał mi wejść tylko ekspres, to na pewno nie kombinował bym z gorszym pod każdym względem ekspresem, żeby zaoszczędzić parę cm, co do dostępności, praktycznie każdy ekspres jest dostępny na już, kwestia czy w sklepie w pl czy w sklepie np w DE, tak czy siak wszystko rozbija się o PARĘ dni MAX, nie widzę specjalnej różnicy w tym, żeby ktoś mi to do auta zaniósł, niż kurier w zębach pod drzwi przyniósł, z dwojga wolę drugą opcję, gdyż jest bardziej wygodna a z tego co piszesz cenisz wygodę ponad wszystko...
Nie wiem czemu presostat ma mnie zachwycić, jak nawet go nie ruszam, nie tak reguluję temperaturę, trudno nie ciągnijmy tej regulacji temp bo widzę, że ciężko ci to pojąć, że osiągam to co chce, na zawołanie 10-20x szybciej niż przestawienie pida i czekać na jego ruch, już nie wspomnę jak trzeba zrobić kilka kaw z rzędu....
Choć ciekawi mnie jak ty tą temp regulujesz/sprawdzasz w BZ10 ??
Co do "bycia" i kompetentnej obsługi

sorry jak ta KOMPETENTNA obsługa doradziła ci BZ10 zamiast EVO2 to szczerze wątpił bym w te kompetencje, chyba, że wyczuli klienta i mówili to co chciałeś usłyszeć a ty miałeś radochę, że ktoś ci kadzi

,,,, bo nie wierzę, że jakikolwiek sprzedawca którego spytasz, dzień dobry chciałem kupić ekspres który będzie lepszy, wie pan myślę o BZ10 albo EVO2, co mi pan powie który lepszy i on dumnie mówi ze BZ10 ??.
Gałki vs wajchy ehhh

tak znowu ta wygoda

już pokazałeś, że wolisz, jechać po ekspres, targać ekspres z auta do domu niż pozwolić sobie go wnieść do domu

.
Gałka vs wajcha - kwestia wygody ale dyskryminować lepszy ekspres ze względu na jedno bądź drugie rozwiązanie to jakiś absurd i strzał w kolano.... ale uwierz że jak syn się będzie parzył to pierwsze co zrobi to zabierze ręce niż będzie trzymał rękę która się parzy a drugą zamykał zawór pary ... , jest to bez związku w kwestii parzenia, poparzy się bądź zabierze ręką w oby przypadkach tak samo, jest to odruch bez warunkowy, który odbywa się z pominięciem kontroli mózgu dopiero potem poczuje ból ..., a to czy zakręci zawór pokrętłem czy wajchą PO ZABRANIU ręki nie ma znaczenia, a różnica w czasie przy zakręceniu a przesunięciu wajchy to nie minuty to nawet nie sekundy, ja zakręcam parę nie wiem w 0.5s jednym szybkim ruchem i już, nie dużo wolniejszym niż ty wajchą .... Nie wiem jak sobie to wyobrażasz, ale nie trzeba odkręcać NA MAXA i ZAKRĘCAĆ na maxa żeby otworzyć/zamknąć dopływ pary, w pewnym momencie lecisz pokrętłem po prostu po gwincie i tyle, całość full otwarcie do full zamknięcie ( sprawdzę dziś ), nie wymaga bodaj nawet PEŁNEGO obrotu kółka żeby włączyć na full bądź całkowicie odciąć parę... nie wiem co sobie wyobrażałeś, że trzeba zrobić 10 obrotów w prawo i 10 w lewo, żeby operować zaworem pary ??
mówiłeś, że każdy swoje chwali no masz rację widać to na twoim opisie pompy

, mimo, że wymieniasz zalety pompy ROTA to i tak dowalasz tam swoje trzy groszę, że jedno jest bez znaczenia np przepływ 3x wydajniejszy, otóż MA ZNACZENIE, bo przy robieniu FLUSHa robisz go szybciej i sprawniej, ale ustaliliśmy już, że nie ogarniasz jak można sprawnie ustalić sobie temperaturę na HX więc może dla tego ciężko ci pojąć dlaczego ten parametr ma znaczenie....
Nawet jak piszesz o ciśnieniu na pompie Rota VS wibra, to mimo, że rota robi perfekcyjne ciśnienie, z możliwością płynnej regulacji tego ciśnienia wedle uznania i chęci zabawy i eksperymentów do danej kawy to i tak musisz PODKREŚLIĆ, że wibracyjna daje bardzo dobrze radę, tak dobrze daje radę, na tle rotacyjnej to wibracyjna jest tak naprawdę kupą śmiechu...
Mówisz, że różnice w kawie cię nie powalały czy tam ich nie zauważyłeś .... pytanie czy problem były ekspresy czy użytkownik .... to tak jak byś powiedział, że bmw M3 jest gorsze od zwykłego odpowiednika np 3.0l BMW, którym ktoś zrobił lepszy czas od ciebie w M3, pytanie czy zwykła BMKa jest lepsza czy ty po prostu, że nie umiesz jeździć ....
pzdr. Łukasz