Dzień dobry,
Przez ostatnie 4 lata byłem zadowolonym posiadaczem ekspresu Cecotec Cafelizzia 790 Black Pro - aż padł - a przynajmniej tak mi się wydaje, bo kawę 'jakąś' parzy (dużej różnicy nie czuję na przestrzeni lat), ale manometr ledwo się podnosi (na 1 bar?). Stwierdziłem, że nadszedł czas wymiany i trafiłem tutaj:) Po wnikliwej lekturze tego forum, uświadomiłem sobie, że nie piłem przez ostatnie 4 lata dobrej kawy

Zaczynając od młynka (korzystałem z no-name młynka ostrzowego do wszystkiego tj. pieprzu, cukru, kawy itp), nie zwracając uwagi na stopień zmielenia i potrzebny serwis ekspresu (nie miałem nawet pojęcia o istnieniu procedury backflush). No i teraz oczywiście też już wiem, że aby zaparzyć 200 mln kawy, to nie wciskam trzy razy parzenia na ekspresie (na tym samym ziarnie 'płucząc' je dwa razy ekstra... :O), tylko parzę raz a resztę uzupełniam wrzątkiem. Aż jestem w szoku jak bardzo, na moją obronę nieświadomie, profanowałem proces parzenia i spożywania kawy....
Ponieważ teraz jestem mądrzejszy o tą wiedzę, młynek już wybrałem (Ascaso i-1 mini). Potrzebuję zakupić ekspres - zakładam kolbowy. Potrzebuję porad jaki model wybrać

Na czym mi zależy:
budżet 1,5k PLN max.
manometr - jak widać przy poprzednim ekspresie, dopiero po zauważeniu, że strzałka ledwo się rusza, 'poczułem' różnicę w kawie (albo tak mi się wydaje).
Marka nie marketowa.
Nie pijam nigdy napojów mlecznych, więc funkcje spieniania mleka są mi kompletnie niepotrzebne. Zazwyczaj pijam filiżankę (150-200ml) kawy, bardzo sporadycznie espresso.