Ekspres zmieniłem, przyszła pora na wymianę młynka, zastanawiam się nad kupnem jednego z dwóch młynków
- Eureka Zenith 65e
- Fiorenzato F64 Evo
Bardziej podoba mi się Eureka, ma regulację wylotu kawy, regulowany uchwyt potrafiltra, podświetlany wylot, łatwe czyszczenie z pamięcią ustaień, nie ukrywam też, że cena Eureki jest niższa o te 400-500zł. Fiorek ma renomę na forum, sporo osób go używa, pojawiają się też w kawiarniach, Deszcz np., moim zdaniem to też o czymś świadczy. Fiorenzato ma powatarzalność dozy do 0.5gr, Eureka pewnie podobnie, ale nie czytałem o jakichś dokładnych pomiarach. Ciekaw jestem też, czy retencja jest w obu młynkach podobna.
Który młynek byście wybrali?