Autor Wątek: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)  (Przeczytany 13527 razy)

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #30 dnia: 13 Sierpień 2023, 11:25:32 »
Myślę, że z tańszego ekspresu jak DeLongii też byłbym zadowolony.
Jakbym tak sądził, to nie wydawałbym więcej kasy, tak ze 300%. Jeśli coś jest takie samo, to po co przepłacać.
》tertium non datur《

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #31 dnia: 13 Sierpień 2023, 12:23:27 »
Dlaczego te ekspresy się tak długo nagrzewają?
I skąd różnice między tym, co piszecie, a tym co znajduję gdzieś indziej - w kilku miejscach znalazłem informację o czasie poniżej 5 minut. W jednym nawet mowa o 1,5 minuty w przypadku Ascaso Dream Zero.
Im mniej metalu, tym szybciej się nagrzewa. Dla mnie to wada, nie zaleta.

Kup sobie te DeLonghi i ciesz się nowym ekspresem za pincet.

Każdy musi sam przejść swoją drogę. Nauka kosztuje.
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #32 dnia: 13 Sierpień 2023, 12:27:43 »
Który rocznik? Orientacyjny przebieg?

Zmieniłem zdanie pod wpływem jednego czynnika - długowieczności i łatwości w modyfikacji/naprawy Gaggii. Myślę, że z tańszego ekspresu jak DeLongii też byłbym zadowolony. Ale za każdym razem, gdy czytałem opinie o tym sprzęcie, widziałem informacje jak to np. 10-letnia Gaggia wciąż działa, a ew. naprawy były proste i niezbyt drogie. Biorąc pod uwagę, że na 99% nie będę zmieniał sprzętu na lepszy, uznałem, że lepiej zainwestować troszkę więcej i mieć coś co od lat jest produkowane, znane i pewne.
No i teraz piszesz, "do rzeczy".
Udanych zakupów.

Ps.
Ja też zaczynałem od ekspresu za pincet
(Sprzedałem po kilku miesiącach).
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpień 2023, 12:31:33 wysłana przez raf77 »
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline Plastik1989

  • Wiadomości: 37
  • Ekspres: Lelit Mara X v2
  • Młynek: Ceado e6p
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #33 dnia: 13 Sierpień 2023, 12:55:00 »
Który rocznik? Orientacyjny przebieg?

Zmieniłem zdanie pod wpływem jednego czynnika - długowieczności i łatwości w modyfikacji/naprawy Gaggii. Myślę, że z tańszego ekspresu jak DeLongii też byłbym zadowolony. Ale za każdym razem, gdy czytałem opinie o tym sprzęcie, widziałem informacje jak to np. 10-letnia Gaggia wciąż działa, a ew. naprawy były proste i niezbyt drogie. Biorąc pod uwagę, że na 99% nie będę zmieniał sprzętu na lepszy, uznałem, że lepiej zainwestować troszkę więcej i mieć coś co od lat jest produkowane, znane i pewne.
Miałem cztery ekroesy kolobowe delonghi, to całkiem inny świat i inny typ urządzenia. Po pierwsze nie da się z nich zrobić prawdziwego espresso, po drugie nie wymagają żadnej wiedzy od użytkownika - wsypujesz kawę na oko, ugnieciesz plastikowym „tamperem” wciskasz przycisk i coś tam wychodzi po drugiej stronie :-) nie ma to dużego związku z espresso ale jest lepsze niż kawa rozpuszczalna i tyle. Działają dzielnie po 4-6 lat po czym wyrzuca się je do kosza, bo serwis jest nie opłacalny.
Natomiast Gaggia to podstawowy, najtańszy i chyba najlepszy „prawdziwy” ekspres kolbowy na start. Przy jego pomocy, z odrobiną wprawy i jako takim młynkiem, jestem w stanie zrobić kawę, lepszą niż w 90% polskich kawiarni czy restauracji hotelowych.

Gaggia podziała i z 15lat, co nie zmienia faktu, że jak każdy ekspres co 2-3 lata będzie wymagał rozebrania, czyszczenia, wymiany jakiegoś zaworu czy uszczelek. Ja po 4 latach zauważyłem wyciek z zaworu pary, przy okazji wymieniłem uszczelki i pompę, prewencyjnie. Zrobiłem to sam, koszt czesci to ok 400zl, serwis by wziął jeszcze 200-300 za robote. Czyli cenowo jakbyś kupował co 5 lat delonghi-jednorazówkę to wyjdzie podobnie. Jeśli liczysz ze kupisz ekspres i 10 lat spokoju to raczej to tak nie działa. Tak samo wymaga trochę wiedzy w obsłudze, młynka, miejsca na blacie w kuchni i ogólnie czasu na zabawę nim. Ja właśnie po to z delonghi przeszedłem na Gaggia, żeby sprawdzić czy w ogóle będę miał do tego serce, czas i chęci i czy da mi to radochę. Po kilku latach zobaczyłem ze jest to fajne i przeszedłem na znacznie droższy zestaw - ale wiem już z czym to się je, czego oczekiwać i jak go używać.
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpień 2023, 13:42:53 wysłana przez Plastik1989 »

Offline Plastik1989

  • Wiadomości: 37
  • Ekspres: Lelit Mara X v2
  • Młynek: Ceado e6p
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #34 dnia: 13 Sierpień 2023, 13:03:03 »
Dlaczego te ekspresy się tak długo nagrzewają?
I skąd różnice między tym, co piszecie, a tym co znajduję gdzieś indziej - w kilku miejscach znalazłem informację o czasie poniżej 5 minut. W jednym nawet mowa o 1,5 minuty w przypadku Ascaso Dream Zero.

Minuta to czas nagrzania wody w bojlerze/termobloku. To następuje zazwyczaj po 1-2 minucie. Natomiast, poprawne rozgrzanie ekspresu (np. Najniższy model Ascao lub gaggi Classic) występuje po Ok 15-20 minutach. Wtedy grupa parząca i kolba jest odpowiednio rozgrzana. W delonghi to nie występuje bo większości modeli „grupa parząca” to plastikowy zawór do którego 20cm, teflonowym wężykiem leci woda z bojlera. Tam nie ma się co grzać, nawet przez godzinę. Jedyny metalowy element to mikroskopijna kolba do której wejdzie max 5-6 gram kawy… Ja wystarczy rozgrzać jednym fluszem, wytrzeć można robić kawę po 2-3 minutach.

Offline Evanduril Mężczyzna

    • pluszanki.pl
  • Wiadomości: 340
    • Projektowanie graficzne i fotografia
  • Ekspres: Aeropress/Prismo, OXO Good Grips, Kawiarka, Phin, Gaggia Classic
  • Młynek: 1zespresso/MYM 54, Baratza Sette 270
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #35 dnia: 13 Sierpień 2023, 14:05:35 »
Jakbym tak sądził, to nie wydawałbym więcej kasy, tak ze 300%. Jeśli coś jest takie samo, to po co przepłacać.

Ty tak na poważnie, czyli bez zrozumienia tekstu czytanego, czy trollujesz?

po drugie nie wymagają żadnej wiedzy od użytkownika - wsypujesz kawę na oko, ugnieciesz plastikowym „tamperem” wciskasz przycisk i coś tam wychodzi po drugiej stronie  nie ma to dużego związku z espresso

Trochę dziwny tekst, bo przecież nikt nikomu nie każe tego tak robić. Ja miałem zamiar używać normalnego portafiltra, otwartego, kupić normalny tamper i zdjąć nakładkę spieniającą. Przy ciśnieniu na wyjściu ok 9 bar i normalnym filtrze, jestem przekonny, że dałoby się zrobić poprawne espresso. Kwestia czy temperatura by była 90, 91, 92 czy 93 stopnie to już kwestia względna, jedni lubią bardziej kwaskowe espresso, inni więcej goryczy. Moje przekonanie wynika z tego co pisały i mówiły osoby testujące ten ekspres, które na codzień uzywają sprzętu o wiele lepszego.

Natomiast nadal nie odpisałeś z jakiego rocznika jest sprzęt i ile przerobił kaw (mniej więcej).

Jedyny metalowy element to mikroskopijna kolba do której wejdzie max 5-6 gram kawy

Akurat w tym DeLonghi to zupełnie inaczej wygląda. Cały blok jest metalowy, boiler jest bezpośrednio nad uchwytem na kolbę. Kawy wchodzi więcej.
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpień 2023, 14:25:47 wysłana przez Evanduril »

Offline Damian

  • Wiadomości: 876
  • Ekspres: Lelit Pl41e, V60, kawiarka GAT 3tz, Aeropress
  • Młynek: Fiorenzato F4 Eco, ascaso i2 mini, Hario skerton, xeoleo
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #36 dnia: 13 Sierpień 2023, 14:19:32 »
Gaggi nie używałem, ale sądzę, znając kilka innych ekspresów, że wykonujesz dobry krok że zmianą budżetu. Oszczędzi Ci to trochę frustracji, a kawę zrobi bardzo dobrą. W gaggi można mówić już chyba o dość przyzwoitej powtarzalności espresso. W tanich zabawkach to loteria. Ale za kilkaset złotych nie można też wiele wymagać od ekspresu.

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #37 dnia: 13 Sierpień 2023, 14:43:53 »
Ty tak na poważnie, czyli bez zrozumienia tekstu czytanego, czy trollujesz?
To była ironia.  Po tym, co pisałeś o Delonghi, co my Tobie pisaliśmy, a na koniec podejmujesz dzięki nam słuszną decyzję okraszając ją stwierdzeniem:
Myślę, że z tańszego ekspresu jak DeLongii też byłbym zadowolony.
:picardpalm:
》tertium non datur《

Offline Plastik1989

  • Wiadomości: 37
  • Ekspres: Lelit Mara X v2
  • Młynek: Ceado e6p
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #38 dnia: 13 Sierpień 2023, 15:12:33 »


po drugie nie wymagają żadnej wiedzy od użytkownika - wsypujesz kawę na oko, ugnieciesz plastikowym „tamperem” wciskasz przycisk i coś tam wychodzi po drugiej stronie  nie ma to dużego związku z espresso

Trochę dziwny tekst, bo przecież nikt nikomu nie każe tego tak robić. Ja miałem zamiar używać normalnego portafiltra, otwartego, kupić normalny tamper i zdjąć nakładkę spieniającą. Przy ciśnieniu na wyjściu ok 9 bar i normalnym filtrze, jestem przekonny, że dałoby się zrobić poprawne espresso. Kwestia czy temperatura by była 90, 91, 92 czy 93 stopnie to już kwestia względna, jedni lubią bardziej kwaskowe espresso, inni więcej goryczy. Moje przekonanie wynika z tego co pisały i mówiły osoby testujące ten ekspres, które na codzień uzywają sprzętu o wiele lepszego.

Natomiast nadal nie odpisałeś z jakiego rocznika jest sprzęt i ile przerobił kaw (mniej więcej).

Jedyny metalowy element to mikroskopijna kolba do której wejdzie max 5-6 gram kawy

Akurat w tym DeLonghi to zupełnie inaczej wygląda. Cały blok jest metalowy, boiler jest bezpośrednio nad uchwytem na kolbę. Kawy wchodzi więcej.

Nie do końca się zgodzę. Rozberałem ekspresów Delonghi dziesiątki, jeśli nie setki, bo to jedna z rzeczy jakimi zajmuje się zawodowo. W większości modeli, zwłaszcza tych najbardziej popularnych czyli np Dedica 685 jest jak piszę. Faktycznie modele 31.xx mają układ tak jak opisałeś, ale nie zmienia to faktu, że "bojler" o pojemności jakieś 100-200ml i malutka kolba do której nie upchasz odpowiedniej ilości kawy, raczej dyskwalifiją to urządzenie do robienia espresso. Nie da się za bardzo dokupić sitek ani tamperów, bo to standard Delonghi i albo trzeba zamawiać z zagranicy w jakiś chorych pieniądzach albo korzystać ze stokowego. Ja pamiętam, że gdzieś we Włoszech znalazłem tamper i sitko otwarte pod standard Delonghi, kosztowało to jakieś 100 Euro - czyli tyle co ekspres :) To było przed erą Aliexpres, może teraz wygląda to inaczej. Nie wiem jak po zmianie sitka na otwarte, zmieniłbyś ciśnienie, jak tam nie ma regulacji OPV? Ekstrakcja wtedy trwa 3-5 sekund :) Temperatura po rozgrzaniu, na początku ekstrakcji wynosi max 88C, a po kilku sekundach spada do 75C. No ogólnie jest to zabawka, a nie ekspres. Miło wspominam, bo od tego zaczynałem ale obiektywnie jest to szajs i jeśli ktoś choć trochę chce się przyłożyć do robienia kawy, czyli dobrać czas, dozę i grubość mielenia, kupić tamper, sitko itd. to szkoda jego czasu i pieniędzy.
To dla osób które raz na jakiś czas robią sobie kawę z mielonej tchibo, wsypią na oko, wcisną przycisk start to lepsze, niż "normalny" ekspres który trzeba umieć obsługiwać.

Mój jest z 2019, ilość kaw nie jestem w stanie oszacować. Tyle co w zwykłej rodzinie, czyli ja, żona i kochanki piją kawę. Żonę mam jedną, kochanek miałem 500 przez ostatnie trzy lata (ale niektóre piły dwie kawy, a inne żadnej...), musisz jakoś wyliczyć z tych danych zużycie, bo ja nie potrafię. :D 

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #39 dnia: 13 Sierpień 2023, 15:21:31 »
To dla osób które raz na jakiś czas robią sobie kawę z mielonej tchibo, wsypią na oko, wcisną przycisk start to lepsze, niż "normalny" ekspres który trzeba umieć obsługiwać.
Tak było, jak miałem Poemię. Potem kupiłem świetny młynek żarnowy De'Longhi K89 i wszedłem w swoim mniemaniu na najwyższy espressowy poziom.
Mój jest z 2019, ilość kaw nie jestem w stanie oszacować. Tyle co w zwykłej rodzinie, czyli ja, żona i kochanki piją kawę. Żonę mam jedną, kochanek miałem 500 przez ostatnie trzy lata (ale niektóre piły dwie kawy, a inne żadnej...), musisz jakoś wyliczyć z tych danych zużycie, bo ja nie potrafię.
😅👌
》tertium non datur《

Offline Plastik1989

  • Wiadomości: 37
  • Ekspres: Lelit Mara X v2
  • Młynek: Ceado e6p
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #40 dnia: 13 Sierpień 2023, 16:32:45 »
To dla osób które raz na jakiś czas robią sobie kawę z mielonej tchibo, wsypią na oko, wcisną przycisk start to lepsze, niż "normalny" ekspres który trzeba umieć obsługiwać.
Tak było, jak miałem Poemię. Potem kupiłem świetny młynek żarnowy De'Longhi K89 i wszedłem w swoim mniemaniu na najwyższy espressowy poziom.
Mój jest z 2019, ilość kaw nie jestem w stanie oszacować. Tyle co w zwykłej rodzinie, czyli ja, żona i kochanki piją kawę. Żonę mam jedną, kochanek miałem 500 przez ostatnie trzy lata (ale niektóre piły dwie kawy, a inne żadnej...), musisz jakoś wyliczyć z tych danych zużycie, bo ja nie potrafię.
😅👌
KG89...? To było moje marzenie :D ja, aż tak wysoko nie zaszedłem, a korzystałem z wysoce wyrafinowanego Delonghi KG200. To model niższy, cechował się tym, że zamiast żaren miał dwie, cieniutkie blaszki (nazwijmy to noże), które tępiły się po ok 10 użyciach :) Kawa po zmieleniu była mieszaniną pyłu gęstości mąki i ćwiartek ziaren kawy. Na plus muszę przyznać, że miał zerową retencję :D
Chciałem przejść na topowy KG89 z metalowymi żarnami (wow!), ale wszedłem na jakieś forum (pewnie to :D ) i przeczytałem, że to badziew, a bufoni polecali tam młynki od 1000 zł wzwyż... Więc olałem te rady i kupiłem kolejny egzemplarz KG200, którego używałem do stępienia się noży. Chyba tak co 3 miesiące kupowałem kolejny - ale wtedy były po 70 zł na allegro :D. Człowiek to lubi sobie komplikować życie... :D W każdym razie espresso miałem znakomite, a przynajmnej tak mi się wydawało.

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #41 dnia: 13 Sierpień 2023, 16:51:34 »
KG89...? To było moje marzenie  ja, aż tak wysoko nie zaszedłem
:hihihi:
Chciałem przejść na topowy KG89 z metalowymi żarnami (wow!) i przeczytałem, że to badziew
Niestety mnie nikt nie uświadomił i trwałem w swojej błogiej ekscytacji młynkiem. Potem trochę się dowiedziałem o przemiale i zrobiłem mu tuning, aby drobniej mielił i... padł.

》tertium non datur《

Offline Evanduril Mężczyzna

    • pluszanki.pl
  • Wiadomości: 340
    • Projektowanie graficzne i fotografia
  • Ekspres: Aeropress/Prismo, OXO Good Grips, Kawiarka, Phin, Gaggia Classic
  • Młynek: 1zespresso/MYM 54, Baratza Sette 270
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #42 dnia: 13 Sierpień 2023, 17:18:21 »
Ty tak na poważnie, czyli bez zrozumienia tekstu czytanego, czy trollujesz?
To była ironia.  Po tym, co pisałeś o Delonghi, co my Tobie pisaliśmy, a na koniec podejmujesz dzięki nam słuszną decyzję okraszając ją stwierdzeniem:
Myślę, że z tańszego ekspresu jak DeLongii też byłbym zadowolony.
:picardpalm:

Czyli jednak nie zrozumiałeś, to nic, już tłumaczę, jeszcze raz. Zdecydowałem się na Gaggię nie dlatego, że smak kawy z DeLonghi by mi nie pasował. Pasowałby mi. Choćby z tego względu, że nie byłby gorszy niż z automatu za 2000 zł, a z takiego piłem i espresso i kawy mleczne. Nie jest to szczyt smaku, ale wystarczy. W przypadku Gaggi, głównym powodem była jej długowieczność. Dodatkowo serwis, eksploatacja, możliwość modyfikacji. Smak - fajnie, że będzie łatwiej o lepsze espresso, ale nie jest to dla mnie kluczowe.

Faktycznie modele 31.xx mają układ tak jak opisałeś, ale nie zmienia to faktu, że "bojler" o pojemności jakieś 100-200ml i malutka kolba do której nie upchasz odpowiedniej ilości kawy, raczej dyskwalifiją to urządzenie do robienia espresso. Nie da się za bardzo dokupić sitek ani tamperów, bo to standard Delonghi i albo trzeba zamawiać z zagranicy w jakiś chorych pieniądzach albo korzystać ze stokowego. Ja pamiętam, że gdzieś we Włoszech znalazłem tamper i sitko otwarte pod standard Delonghi, kosztowało to jakieś 100 Euro - czyli tyle co ekspres  To było przed erą Aliexpres, może teraz wygląda to inaczej. Nie wiem jak po zmianie sitka na otwarte, zmieniłbyś ciśnienie, jak tam nie ma regulacji OPV? Ekstrakcja wtedy trwa 3-5 sekund  Temperatura po rozgrzaniu, na początku ekstrakcji wynosi max 88C, a po kilku sekundach spada do 75C. No ogólnie jest to zabawka, a nie ekspres.

Wg testów temperatura na sitku to nawet 96 stopni, a spada do ok 89-90 stopni. Widać to w pierwszym filmie w moim OP. Pojemność sitka na kawę to 16 gram. Na drugim filmie widać też, że ekstrakcja wcale nie trwa 3-5 sekund.
Właśnie o tym cały czas próbuję pisać - ludzie się tu wypowiadają bez sprawdzenia, bez czytania, bez obejrzenia. Zwykłe widzimisię.
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpień 2023, 17:21:36 wysłana przez Evanduril »

Offline Plastik1989

  • Wiadomości: 37
  • Ekspres: Lelit Mara X v2
  • Młynek: Ceado e6p
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #43 dnia: 13 Sierpień 2023, 17:40:42 »
Ty tak na poważnie, czyli bez zrozumienia tekstu czytanego, czy trollujesz?
To była ironia.  Po tym, co pisałeś o Delonghi, co my Tobie pisaliśmy, a na koniec podejmujesz dzięki nam słuszną decyzję okraszając ją stwierdzeniem:
Myślę, że z tańszego ekspresu jak DeLongii też byłbym zadowolony.
:picardpalm:

Czyli jednak nie zrozumiałeś, to nic, już tłumaczę, jeszcze raz. Zdecydowałem się na Gaggię nie dlatego, że smak kawy z DeLonghi by mi nie pasował. Pasowałby mi. Choćby z tego względu, że nie byłby gorszy niż z automatu za 2000 zł, a z takiego piłem i espresso i kawy mleczne. Nie jest to szczyt smaku, ale wystarczy. W przypadku Gaggi, głównym powodem była jej długowieczność. Dodatkowo serwis, eksploatacja, możliwość modyfikacji. Smak - fajnie, że będzie łatwiej o lepsze espresso, ale nie jest to dla mnie kluczowe.

Faktycznie modele 31.xx mają układ tak jak opisałeś, ale nie zmienia to faktu, że "bojler" o pojemności jakieś 100-200ml i malutka kolba do której nie upchasz odpowiedniej ilości kawy, raczej dyskwalifiją to urządzenie do robienia espresso. Nie da się za bardzo dokupić sitek ani tamperów, bo to standard Delonghi i albo trzeba zamawiać z zagranicy w jakiś chorych pieniądzach albo korzystać ze stokowego. Ja pamiętam, że gdzieś we Włoszech znalazłem tamper i sitko otwarte pod standard Delonghi, kosztowało to jakieś 100 Euro - czyli tyle co ekspres  To było przed erą Aliexpres, może teraz wygląda to inaczej. Nie wiem jak po zmianie sitka na otwarte, zmieniłbyś ciśnienie, jak tam nie ma regulacji OPV? Ekstrakcja wtedy trwa 3-5 sekund  Temperatura po rozgrzaniu, na początku ekstrakcji wynosi max 88C, a po kilku sekundach spada do 75C. No ogólnie jest to zabawka, a nie ekspres.

Wg testów temperatura na sitku to nawet 96 stopni, a spada do ok 89-90 stopni. Widać to w pierwszym filmie w moim OP. Pojemność sitka na kawę to 16 gram. Na drugim filmie widać też, że ekstrakcja wcale nie trwa 3-5 sekund.
Właśnie o tym cały czas próbuję pisać - ludzie się tu wypowiadają bez sprawdzenia, bez czytania, bez obejrzenia. Zwykłe widzimisię.

Z sitkiem "zamkniętym" tym z jedną dziurką, ekstrakcja trwa normalnie. Ale jak założysz zwykłe sitko, otwarte to ciśnienie jest tak duże, że przepycha kawę w dosłownie kilka sekund.  96C raczej tam nie ma, chyba że ktoś włączy parę na kilka sekund. Ale to nie chodzi nawet o samą temperaturę, tylko o bardzo duże zmiany podczas ekstrakcji o kilka, a nawet kilkanasice dobrych stopni C. W swoim Delonghi, ktorey miałem dawno temu tego nie mierzyłem, ale ostatnio sąsiad mi przyniósł Kolbowy Delonghi EC820, żebym rzucił okiem, bo mu ciekło coś i tam po zmierzeniu temperatury  właśnie takie miałem wartości, poniżej 88C na starcie i dosłownie po kilku-kilkunastu sekundach spadła do 75C, chyba nawet mam na telefonie filmik z pomiaru tego jeszcze...
Zresztą ten sam typ bojlera/grzałki montowany jest w dużej grupie ekspresów automatycznych Delonghi, które na bierząco mam w rękach i bardzo rzadko temperatura tam dobije tych 90C. Prawie zawsze są to wartości 80-84C na starcie i 75-80C na koniec parzenia kawy.

Co do sitka, to tam 16g kawy nie wejdzie choćby nie wiem co. Chyba, że ugnieciesz prasą hydrauliczną :) Sitko Delonghi jest o prawie 2cm mniejsze średnicą i równie głębokie albo nawet płytsze, niż takie jak w Gaggi - to jak tam ta kawa ma się zmieścić? W Gaggi 18g wchodzi na styk, przy normalnym ubiciu kawy i już czasem odbije się prysznic na ciasteczku, albo kolba wchodzi z oporami. W Delonghi to pamiętam, że na podwójnym sitku jak weszła porcja na pojedyncze espresso, to i tak zawsze kolbę wciskałem na siłę, a sitko bojlera upychało kawę w kolbie. Zresztą dlatego głownie zmieniłem te Delonghi, tam jest za mała kolba imo.


-----

PS Jak pisałem miałem chyba cztery kolbowe Delonghi. Najstarszy, mniej więcej taki:
https://www.olx.pl/d/oferta/ekspres-kolbowy-delonghi-CID99-IDWI1dP.html
miał kolbę koło 4cm średnicy i tam kawa nie wejdzie. Natomiast te późniejsze, np. Dedica 685, 31.xx itp. mają większą średnicę. Nadal mniej niż 58mm, ale tam może faktycznie te 16g się upcha.
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpień 2023, 17:48:33 wysłana przez Plastik1989 »

Offline Evanduril Mężczyzna

    • pluszanki.pl
  • Wiadomości: 340
    • Projektowanie graficzne i fotografia
  • Ekspres: Aeropress/Prismo, OXO Good Grips, Kawiarka, Phin, Gaggia Classic
  • Młynek: 1zespresso/MYM 54, Baratza Sette 270
Odp: Ekspres kolbowy do... 600-700 zł? :)
« Odpowiedź #44 dnia: 13 Sierpień 2023, 18:11:00 »
Zerknij na ten pierwszy film, ten gość tam wszystko mierzy i nawet mieli i wrzuca do kolby. Może ja coś źle interpretuję...

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi