Od zeszłego czwartku siedzę i studiuję tematy na forum o ekspresach kolbowych i im więcej czytam to się utwierdzam,że...sama nie wiem co kupić.
Przeglądam oferty olx,alledrogo,forumowy pchli targ.
Z młynkiem jako tako poszło szybciej - miał być dobry i nie za duży - kupiłam używany Nuova Simonelli MCF.
Mam nadzieję że na pierwszy poważniejszy młynek to jest ok?
Co do ekspresu...tu jest zupełnie odwrotnie.
I tak sobię myślę,że chcę kupić używany z wyższej półki a z drugiej boję się i wolę nowy ale ciut "gorszy"

Dla uściślenia ja i córka pijemy mleczne kawy,mąż tylko espresso-dużo za dużo,łącznie dziennie ok 10-12 kaw
I tu tak naprawdę o męża chodzi, bo jak kupię używany ekspres a nie daj Bóg będzie zepsuty albo zepsuje się po krótkim czasie to mi się oberwie

Ale z drugiej strony,jak kupię nowy ale z niższej półki i z niego nie da się zrobić dobrego espresso(tak wiem że dobre espresso to świeże ziarna i dobry młynek)to też będzie kiepsko.
I tak od najtańszej oferty( nie wiem czy mogę podać linki więc wypiszę):
Ekspres do kawy Francis Francis X1 Ground - 799zł(używany)
Ekspres ciśnieniowy isomac - 1299zł do negocjacji(używany)
GAGGIA CLASSIC - tu tylko z ebay.de 280euro (nowy)
Ekspres do kawy GRIMAC Mia + młynek 2500zł do negocjacji ale ja już młynek mam(używany)
Rancilio Silvia - 2070zł (nowy,używanych brak)
Budżet to 2000 (max 2500zł i to jak upłynnie ekspres automatyczny)