No tak, woda ma bardzo duży wpływ na smak, ale moim zdaniem ryzykowne byłoby startowanie na tej samej wodzie. tak, jedni mają potężne odwrócone osmozy w kawiarniach, a inni zwykłą britę i kranówkę... ale gdyby startować na tej samej wodzie, której wcześniej się nie zna, można kompletnie zepsuć swój przepis. mam tu na mysli fakt, że na przykład, ja mam twardszą wodę, niż byłaby na zawodach, więc przygotowałem przepis sprawdzający się w twardszej wodzie, a na wodzie bardziej miękkiej byłaby dużo gorsza, przeparzona, na co słusznie zwrócił mi uwagę znany Wam z forum Mateusz Żmudziński, przed zawodami.