Cześć,
przeczytałem sporo wątków i mam kilka pytań ad wyboru młynka.
Planuje kupić ekspres kolbowy (coś tańszego na start) do espresso które chce używać w kawach mlecznych.
Wcześniej używałem automatyczny ekspres z samsunga ale to jest dziadostwo. Rozrzut smaku jest nie do zaakceptowania. Ilość kaw dziennie ok 4-8. Użytkowania domowe. Ale zanim kupię ekspres potrzebuje dobry młynek.
1) jako pierwszy wybrać ekspres SD czy z zasypnikiem. Czy w tych z zasypnikiem faktycznie kawa mocno wietrzeje i się grzeje tracąc smak? Czy trudno jest odmierzyć odpowiednią ilość zmielonej kawy? Ad retencji starej kawy to można zmieli 1sek i wywalic stara więc tym się nie martwię. Która opcja jest lepsza na start.
2) który młynek kupić, chce coś sprawdzonego, popularnego i zastanawiam się nad:
- eureka mignon ok 1600-1700, ma opcje z zasypnikiem i SD, ale najmniejsze zarna 55. Dużo osób uważa że jest w pełni wystarczający, ale jest wiele opinii że zbryla czy ze ma za male zarna i lepiej dołożyć 🤔
- g-iota single dose, zarna 64mm - ok 2050 zł, raczej ma dobre opinie, ale SD i najdroższy. Ma opcje wymiany noży 👍
- fiorenzato f4 Eco - hoper, zarna 58mm, ok 1750zl
Co faktycznie warto kupić żeby nie wymieniać za rok czy dwa?