Autor Wątek: Święta Wojna - RS vs Ascaso  (Przeczytany 41563 razy)

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #45 dnia: 22 Grudzień 2014, 13:32:38 »
Nie wiem, co tak Maro naciskacie.
Nikt nikogo nie będzie na siłę uszcześliwiać.
Wojny żadnej nie ma.
Niech każdy kupuje, co mu się podoba i cieszy się z zakupu.
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #46 dnia: 22 Grudzień 2014, 13:37:23 »
Oj tam od razu naciskamy ;)
Może i ty opiszesz swoją epocę? :)

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #47 dnia: 22 Grudzień 2014, 15:27:20 »
Jak ktoś lubi taki desing, ceni wygodę obsługi, trwałość i niezawodność, to polecam.
To, tak jednym zdaniem.
W razie pytań, odpowiem.
Mam go chyba 5lat, kupiłem lekko używany.
Tak, jak w pierwszym roku przeskoczyłem z gaggia espresso pure, na rancilio Silvia a potem Epoca, tak przez kolejne 5 nie widzę potrzeby zmian.
Czyli, spełnia wszystkie moje oczekiwania.
Jak by nie fakt, że żona pije kawy mleczne, to pewnie został bym przy Silvii.
Aczkolwiek waga ma znaczenie, nie lubię jak mi się sprzęty przesuwają po blacie, z Epocą nie ma tego problemu.
« Ostatnia zmiana: 23 Grudzień 2014, 13:20:17 wysłana przez raf77 »
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline Twolipan Mężczyzna

  • Wiadomości: 127
  • Ekspres: Rancilio Silvia
  • Młynek: Cunill
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #48 dnia: 23 Grudzień 2014, 10:00:44 »
.... Rancilio jest po prostu renomowaną firmą wytwarzającą lepsze urządzenia a części zamienne niczym do VW Golfa są tanie jak barszcz. Oferta Ascaso jest natomiast bardziej kolorowa a sprzęt jest wzorniczo bardziej atrakcyjny.
:brawa:

To też jest i-mini. Tyle że i-1 mini ! :taktak:
Tak właśnie tworzą się opinie. Ktoś coś nie wie do końca, nie dopowie albo przemilczy.
Niestety ale fora mają to do siebie że można właściwie bezkarnie opluwać innych, inny sprzęt itp. Też mógłbym zatrudnić osobę, firmę do opisywania RS jako badziewie. Nie robię tego i robić nie będę.
Brak obiektywnych opinii. Tak jak i niewiele osób miało okazję przetestować jednocześnie dwa konkurencyjne sprzęty. Ja z racji serwisowania u nas różnych sprzętów różnych producentów jestem w stanie wyrobić sobie o nich opinię. Natomiast mimo wielokrotnego zapraszania do takich porównań podczas np. Festiwalu Kawy nie doczekałem się od innych dystrybutorów odzewu.

Nie musisz zatrudniać innych, bo twoja aktywność na wszelkich forach kawowych w Polsce jest ogromna i nie wiem czy dorównywałaby jej wynajęta do promowania marki zawodowa firma PR. Problem w tym, że dla mnie osobiście wypowiedzi dystrybutora i serwisanta danej marki który żyje z jej sprzedaży i serwisowania są niewiarygodne, albo przynajmniej należy traktować je z ogromnym dystansem. Mogą bowiem być całkowicie nieobiektywne,  skoro udowodnienie tezy, że Ascaso w porównaniu do RS-a to szmelc w twoim przypadku oznacza utratę dochodów. A w moim i potencjalnych klientów przypadku to tylko wybór tego, a nie innego ekspresu. W ogóle nie popieram twojego zabierania głosu w tej dyskusji, bo nie ma przedstawiciela RS-a który stanowiłby dla ciebie przeciwwagę.

Niechęć do ludzi zarobkowo zajmujących się branżą mam od momentu jak zacząłem na jednym forum dochodzić dlaczego ludzie (nie chwalący się tym) handlujący na nim i powiązani z nim sprzedają kawę z marżami po 100% w górę. Okazało się, że powiązania między tymi ludźmi to istna pajęczyna, większość się zna i wzajemnie nie wchodzi sobie w drogę (czytaj nie konkuruje ceną), a właściciel forum dla pasjonatów spokojnie trzepie kasę na własnym biznesie kawowym, samemu występując w roli eksperta kawowego i bezstronnego kawosza.
I wszystkim się wszystko zgadza, zwłaszcza z kasą, a nikogo nie interesuje dlaczego "klienci" przepłacają podwójnie. Analogicznie (żeby nie było ) sytuacja wyglądała ze sprzedażą RS-a, kto mógł dowalał marży ile wlazło do momentu kiedy ludzie sami doszli jak kupować za granicą w cenach jaką płacił każdy inny Europejczyk.
Dzisiaj mamy przejrzystą sytuację: dystrybutor w Polsce dokłada i tak ze 100-150 zł do cen z UE (plus to co dostaje jako rabat z fabryki jako przedstawiciel) i każdy może sobie zdecydować czy chce mu zapłacić za możliwość np. telefonicznej konsultacji czy serwisu w kraju. Ale bez weryfikacji i działań pasjonatów dzisiaj okradano by nas dalej na kosmicznych marżach.

Więc zaufanie mam tylko do realnych użytkowników których interesuje tylko najlepszy napar w filiżance. Stąd może z Twojego punktu widzenia "Niestety ale fora mają to do siebie że można właściwie bezkarnie opluwać innych, inny sprzęt itp." bo "niestety" ale na forach i wątkach o których wspominasz, opluwa się głównie Twoją markę,  więc nie dziwie ci się że cię to irytuje.
Nawet tutaj  osoby wypowiadające się o Ascaso nie odnoszą się do cytatów wypowiedzi użytkowników którzy piszą np. o awariach, czy nie wskazują jakościowych słabych stron Rancillo. Za to celują w osobistych atakach jak WS czy KrzychuK który odsyła maro " wbij się na wątek do 2 tys" a w najlepszym przypadku wynajdują jakiś najmniejszy błąd w wypowiedzi i już mamy dryf na dwie strony o i-mini i jego żarnach, kąśliwych uwagach o zbyt częstych zmianach żaren w RR itp.  ::)
Piszesz " A ten nie ma ani tandetnego blachowkrętu, ani obudowy z polerowanego aluminium, ani wypadającego pojemnika na ziarna ani też plastikowej obudowy żaren" i nazywasz to "dyskryminowaniem produktu". Ale faktów to nie zmienia, że mowa była o sprzętach Ascaso. podobnie jak zasłanianie się nieznajomością języków jako argumentem w niedopuszczaniu zawartych na zagranicznych forach i branżowych potralach opinii i żądania najpierw ich tłumaczeń. Skoro tak, to ja znający język przetłumaczę w skrócie opinię np. z HB : wniosek jest jeden Ascaso to słaba i wadliwa marka ekspresów. Proszę opinie przeciwne przetłumaczyć:)

Natomiast generalnie nie ma potrzeby nawet szukać za granicą, w Polsce każdy znajdzie ich bez liku (choćby z konkurencyjnego forum):

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy
Postprzez h2o » N 24 lis 2013, 17:31
"W drugim Ascaso miałem problem z opanowaniem tego zaworu. W końcu uszczelka została wklejona na silikon ale to też nie wiele pomogło. Gumka jest mniej dopasowana i stąd problemy. Dokręcanie na wyczucie też nie ma sensu, bo guma pracuje. Dokręcasz na gorąco - jest OK. Jak wystygnie będzie ciekło, bo się skurczyło, to co uszczelniało. Proste. Jedynym wyjściem jest zawór kulowy. Nie wiem dlaczego Ascaso nie wprowadziło takiej innowacji jeszcze. Może dlatego, że trzeba będzie użyć jeszcze droższych materiałów o małej rozszerzalności. Nie mam zastrzeżeń do Ascaso, bo w tej cenie ciężko o coś innego ale takie decyzje księgowych potrafią zabić produkt kosztem 1-2 EURO. Głupie dodatki jak uszczelka, mocowanie sterownika pompy na dwóch dystansach, a nie na 4, mocowanie dyszy zaworu zwrotnego stalową nakrętką zamiast mosiężnej. Również podstawa - płyta zakrywająca jest cieńsza niż w produkcji z końca 2012roku. Przez to ekspres może się bujać na blacie. Swojego nowego Dreama poprawiłem kosztem 2zł wymieniając nakrętki na mosiężne (już mi nic nie rdzewieje), dodałem podkładki miedzy podstawę, a pokrywę zamykającą - stoi stabilnie."
"rzez wch » Pt 06 gru 2013, 10:06
Dzień dobry,
czy ktoś mógłby pomóc i powiedzieć w którym miejscu w dreamie można podnieść temperature wody wypływającej z ekspresu . W tej chwili po pomiarach mam 70 stopni . trochę mało jednak ."

"Re: Ascaso Dream — pytania, problemy
Postprzez jtk » N 19 paź 2014, 18:17
To nie mosiądz przeszkadza a ołów. Większość producentów dostosowała się do nowych przepisów i albo stosuje mosiądz bezołowiowy albo nikluje bojlery, ewentualnie usuwa ołów z powierzchni mającej kontakt z wodą. Niektórzy łączą nawet dwa ostatnie procesy.
Jedynie Ascaso postanowiło wykorzystać nowe regulacje do obniżenia kosztów produkcji zastępując stosunkowo drogi mosiądz tanim bloczkiem aluminium z kawałkiem stalowej rurki, próbując jednocześnie wmówić ludziom, że to lepsze niż bojler."
Tu Warto zacytować twoją odpowiedź do pasjonata kawy (notabene ze sporym doświadczeniem) który nie jest twoim klientem, a zarazem napisał co myśli o twojej firmie:
"
Postprzez Janusz » N 19 paź 2014, 18:33
Coś Ci się jak zwykle pokićkało. Nie ołów a nikiel nie może być od 2015 stosowany w stopach mosiądzu. To czy lepsze czy nie to nie Tobie o tym decydować. Pozostawiam to ocenom klientów. Ty nim nie jesteś. Jak zwykle wyłączam się bo poziom dyskusji i dyskutanta jest porażający. :oops:"

No i dalsze spowiedzi użytkowników Ascaso:
"Re: Ascaso Dream — pytania, problemy
Postprzez north » Pn 20 paź 2014, 0:05
..... Ale wracając do mojego tematu zainteresowałem się tym bo mój dream zachorował na dziwne pryszcze na lakierze w okolicach grupy , rzecz o tyle dziwna że niby nieśmiertelne aluminium nigdy się nie podda korozji...."
".... Teraz montują termometr zamiast barometru ì musisz mieć kolbę z manometrem żeby ustalić jakie masz cisnienie na grupie. Trochę to bez sensu bo temperatury I tak nie zmienisz a ciśnienie ewentualnie możesz. W każdym razie ja zapakowałem już mojego dreama do pudełka, odesłałem do amazona I pożegnałem się z nim raczej na zawsze..."
" bosy » Pt 07 mar 2014, 15:16
Teraz z innej beczki: zerwał mi się gwint w elemencie grupy, w którym wkręcana jest śruba mocująca sitko prysznica (ten mocowany trzema krótkimi śrubami do kolejnego elementu termobloku). Co jakiś czas (3-4 tygodnie) odkręcałem sitko, aby wyczyścić osad zbierający się na jego powierzchni. Oczywiście przy okazji odkamieniania ekspresu.
Zawsze skręcałem te elementy delikatnie ”z wyczuciem", jednak widać to nie wystarczyło. Te elementy grupy są wykonane z jakiegoś stopu niezbyt twardego (aluminum?)...."
To jest niezłe :lol2:
" mavic » Śr 30 maja 2007, 22:55
......Witam. Zmienilem paskudnego Krupsa na Dream :) Jednak mam 2 pytanka do kolezanek i kolegow:
-czasem gdy wlacze pompe z grypy wyleci bokiem woda (miedzy grupa a kolba)....."

przez koomaciej » Pt 11 wrz 2009, 19:22
".... Otóż mam pytanie do ludzi, którzy mają właśnie ten model - Dream z Solenoidem, jak to powinno wyglądać,... teraz rzeczywiście nie kapie mi jak ekspres się rozgrzewa do temp 100C, ale potrafi kapać jak przełączam na temperaturę do spieniania (przy niewpiętej kolbie), czasami nie kapie, to zależy od nastroju(ekspresu) Gwałtownej pary ulatniającej się z prysznica nie widziałem, ale lekką mgiełkę tak, no i z dyszy do spieniania kapie cały czas gdy ekspres jest włączony - niezależnie od temperatury( kap kap powoli i systematycznie). No i jeszcze... gdy zrobię podstawę pod cappuccino i nie wypnę kolby jak spieniam mleko, i dopiero po spienianiu mleka wypinam kolbę, to jest takie ... buch... kropki wkoło....."

Ascaso Basic problem awaria.
Postprzez facir » Cz 23 paź 2014, 14:11
"Witam kolegów i koleżanki, mam ze swoim ekspresem drobny problem , który wystąpił po 2 latach używania przeze mnie w/w maszyny. Sprawa wygląda następująco, w momencie kiedy chcę zaparzyć kawę to zamiast z grupy, woda się leje z dyszy do spieniani mleka. Zaczęło się sporadycznie, czasami pomimo zamkniętego zaworu do spieniani mleka uchodziła dyszą para, czasami pomimo uruchomienia parzenia kawusi szła sama para dyszą do spieniania, a teraz to już się nie da używać w ogóle ekspresu."

"Ascaso Arc - puszcza wode i pare
Postprzez terragady » Śr 29 paź 2014, 15:49
.....Witam, mam uzywanego Ascaso Arc i przy podgrzewaniu kapie mi z glownego wylotu oraz czasem z steamera. Jak wlaczam steamer to tez kapie bez odkrecania galki. .... Czasem za mocno docisne kawe czy za duzo napcham i troche się ekspres blokuje, czy to moze miec wplyw na to? (nie jest to czesto po prostu pare razy mi się zdarzylo)
Albo moze to jest od tego ze przez caly dzien ekspres jest wlacozny i nagrzany? Mam go w pracy w biurze i jest nas 3 osoby i nie chcemy czekac az się nagrzeje wiec jest wlaczony tak przez 6-7h codziennie. Niby nagrzewa się w 3minuty bo gasnie swiatelko ale tak na prawde trzeba czekac conejmniej 20 minut zeby porzadnie się thermoblock rozgrzal...."
"przez LadyTurtle » N 03 lip 2011, 23:03
Witam, postanowiłam dołączyć się do tego wątku, bo też jestem właścicielką Ascaso Dream i niestety mam z nim problem.
Ekspres mam od około 10 miesięcy i od kilku tygodni widzę, że z zaworu, który znajduje się nad elementem grzejnym ponad plastikowym zbiornikiem z wodą cieknie woda i wydobywa się para, woda kapie do zbiornika, ale bywa też, że leci po ściankach i wycieka od dołu spod zbiornika na wodę..."
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=27&t=1948&hilit=ascaso+problem

I tak można cytować cały dzień, bo jeden wątek o problemach Dream-a ma prawie 50 stron, a właściwie każdy inny model ma podobny.
Chociaż powiem, że skoro musiałem się już przebić, w pocie czoła, przez wynurzenia i zmagania codziennego użytkownika sprzętu Ascaso to właściwie doszedłem do wniosku, że nie ma co się znęcać, a ten wątek jest bez sensu, ;D
Tego sprzętu nie ma co porównywać do RS, bo to inna półka jakościowa.

Chociaż Janusz  zawsze przecież może pozwać indywidualnie lub grupowo takich "opluwaczy" cytowanych powyżej i z tego wątku z art. 212 kk.
Będzie można ustalić, co jest dopuszczalną krytyką, co mówieniem prawdy, a co szarganiem opinii Ascaso która jakoś chyba jako jedyna poza niemieckimi kawami i młynkami z allegro do 200-300 zł musi się tak bronić.
Sąd sprawę rozpatrzy, wyznaczy biegłego sądowego, ten porówna RS-a do Ascaso i się skończą te dywagacje.









Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #49 dnia: 23 Grudzień 2014, 10:34:37 »
Nawet tutaj  osoby wypowiadające się o Ascaso nie odnoszą się do cytatów wypowiedzi użytkowników którzy piszą np. o awariach, czy nie wskazują jakościowych słabych stron Rancillo. Za to celują w osobistych atakach jak WS czy KrzychuK który odsyła maro " wbij się na wątek do 2 tys"

Zapomnę, że święta za chwilę i przyznam się:

Tak, nieludzko zaatakowałem maro zaproszeniem do wątku o ekspresie za 2 tysie. Przyznaje się Wysoki Sędzio 2lipanie.
Ewidentnie, faszyści przy mnie to małe miki.

Co do niewskazywania słabych stron czy usterek - nie jestem chory na nienawiść, więc nie muszę poświęcać czasu na przyklejanie internetu...
A co do wycieczek osobistych, to Twoja osoba jest zdecydowanie łatwiejszym celem niż maro i to nie dla tego, że uparcie wciskasz tylko jedną markę wszystkim dookoła.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #50 dnia: 23 Grudzień 2014, 11:55:12 »
Maro, Twolipan nie myślcie że mnie zatkało. Na tak długą wypowiedź muszę mieć czas aby na spokojnie odpowiedzieć. Niestety ale w tej chwili mi go brakuje. Mam dużo zapytań o ekspresy i młynki, fakturowania i wysyłki. Może zepsuję sobie odpoczynek w Święta i zbiorę się na odpowiedź. Tymczasem Życzę Zdrowia, Szczęścia i Bogatego Św. Mikołaja.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #51 dnia: 23 Grudzień 2014, 12:01:17 »
Po co odpowiadać jak dla mnie bezsensu. Dziwię się że nie wklejono moich problemów ze steelem . Co z perspektywy oceniam jako nie jego wady tylko moja niewiedza o obsłudze.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #52 dnia: 23 Grudzień 2014, 12:59:47 »
Twolipan, zastanawia mnie jedna rzecz. Skoro ten RS jest taki dobry, to dlaczego grupa użytkowników jest tak nieliczna.
Porównaj może produkty jednej i drugiej pod kątem np. finansowym, technicznym, wypunktuj różnice i wtedy każdy wyciągnie wnioski.
Położenie na szalę śliwek i porzeczek, aby je porównać mija się z celem.

Niby fiat 126p jedzie, ale Passerati także. ;)

I jeszcze jedno.

Nikt nie broni Tobie założyć palarni/kawiarni, etc. i sprzedawać jej produktów z 50% upustem.
Do odważnych Świat należy.

Głosić gładkie zdania pewnie potrafi z nas każdy.
 :lol2:
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Gmtb

    • ASCASO
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 448
  • Ekspres: Ascaso DUO PID
  • Młynek: G-iota
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #53 dnia: 23 Grudzień 2014, 13:00:52 »
Tu popieram Manfreda. Nie ma co odpisywać.
Z każdą maszyną ktoś będzie miał jakiś problem. Ekspresów Ascaso jest na rynku całkiem sporo więc i pytań czy też "problemów" jest więcej.
To że komuś po 2 latach cieknie z dyszy czy przy kolbie to raczej rzecz normalna - uszczelki się wymienia raz na jakiś czas ;)

A jeżeli już ktoś chce tak bardzo porównywać RS z Ascaso to powinien się na Steel Uno Prof skoncentrować, a nie na Dream, Arc i Basic.

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #54 dnia: 23 Grudzień 2014, 13:05:29 »
A jeżeli już ktoś chce tak bardzo porównywać RS z Ascaso to powinien się na Steel Uno Prof
Tak i w paru zdaniach w czym ten RS jest lepszy. Bo jeśli wyjdzie że w istotnych to ja zaraz sprzedaję i kupuje RS o tak siup.

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #55 dnia: 23 Grudzień 2014, 13:11:49 »
Myślę, że u Ciebie, to kolej na coś większego, taka Silvia, to będzie śmiesznie wyglądała z f83E :-)
Dream zresztą, też.
Ps.
Swoją drogą, to ciekawe, czy wybierzesz znowu ascaso, bo ja jako zadowolony z jakości rancilio, wybrałem ich produkt, jako następny po silvi i po 5 latach używania, moje zdanie o tej marce, jest nadal takie, jak wcześniej.
« Ostatnia zmiana: 23 Grudzień 2014, 13:17:01 wysłana przez raf77 »
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #56 dnia: 23 Grudzień 2014, 13:15:07 »
Myślę, że u Ciebie, to kolej na coś większego, taka Silvia, to będzie śmiesznie wyglądała z f83E 
No tak zapomniałem że w połowie stycznia to monstrum nawiedzi moją kuchnię. Ale w łazience już nie mam tak wielkiego młynka to może się skuszę i tam wstawię RS. Toż nie ma nic lepszego jak w wanie pić espresso i popijać szampanem ;-)

Offline maro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1042
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense, Mazzer Mini E
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #57 dnia: 23 Grudzień 2014, 13:55:17 »
Tak, nieludzko zaatakowałem maro
Tytuł wątku to "Święta Wojna" i to na dodatek z dużej litery więc "atak" mieści się w temacie  ;) Dla uściślenia dodam, że nigdy nie miałem Silvii a jedynie Ascaso Dreama i nieraz już pisałem że nie byłem z tego sprzętu zadowolony i nieraz pisałem dla czego. Silvię znam "od środka" bo naprawiałem jednemu forumowiczowi po nim kolejny się napatoczył a potem jeszcze jeden. Serwisu też nie prowadzę a za naprawę liczyłem sobie wspólnie wypite piwo na koszt zleceniodawcy, po wykonanej naprawie  ;) Nie żyję z handlu niczym co związane z kawą czy sprzętem więc w tym co piszę niech się nikt nie dopatruje jakiejś lipnej żywcem wyjętej z Caffeprego próby wciskania czegokolowiek. Wracając do tematu to Rancilio jest lepszym zakupem zwłaszcza jeśli ktoś planuje pobawić się w przyszłości w tuning sprzętu czy PID. Tak jak już pisałem i co każdy może sprawdzić wszelkich informacji o Rancilio, instrukcji, rysunków, schematów, przekrojów, komentarzy, porad, części i zamienników jest po prostu wielokrotnie więcej. Fachowym źródłem informacji na temat tego ekspresu jest Eric z home-barista i jego darmowy serwer FTP  ;)
Do tego wszystkiego jest jeszcze kwestia ceny. Odwiedziłem z ciekawości stronę www Ascaso i jest tam cennik ale trudno mi się w nim w kilka minut połapać bo sporo tego a są też na pewno jakieś rabaty. Rancilio Silvia kosztuje z młynkiem Rocky 3150 zł tak jak już pisałem (pierwsza strona wyników Google). PID podobno od 200zł ale ja montowałem Aubera za około 600zł i trwało to pół godziny, są gotowe kabelki nawet wkręty i dokładna instrukcja a na licznych stronach w necie są zdjęcia i filmy. Dobrze by było żeby Polski dystrybutor Ascaso zbudował podobną bazę dla Ascaso.

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #58 dnia: 23 Grudzień 2014, 14:03:16 »
bo naprawiałem jednemu forumowiczowi po nim kolejny się napatoczył a potem jeszcze jeden

No to chyba świadczy na nie korzyść RS a nie na plus. Dużo tekstu mało konkretów. To że cennik zagmatwany no bez przesady. Ja tam nigdy nie sugeruje się cennikiem. Ot pisałem do Janusza a on mi odpisał. To masz za tyle to za tyle a to będziesz miał za tyle i tyle. Ciach szybkie porównanie z netem allegro no i wyszło ze nie ma bata bym gdzies kupił taniej. No prościej już cennika nie można mi było pod nos podłożyć. Co do części to co tam może się takiego zepsuć aby pól netu grzebać? Kupować ekspres z myślą że będę w nim grzebał i PID zakładał toż przecież kupuje się od razu z tym wyposażeniem. Nie bronię Janusza ale cały czas jakieś wirtualne przewagi RS podajecie w stosunku do Ascaso.

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #59 dnia: 23 Grudzień 2014, 14:13:43 »
OK. Ja proponuję taki motyw przewodni tego tematu:


Zawsze mi się to kojarzyło, kiedy wchodziłem w tematy z dysputa Ascaso vs. cokolwiek  :mrgreen:

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi