Autor Wątek: Święta Wojna - RS vs Ascaso  (Przeczytany 41580 razy)

Offline maro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1042
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense, Mazzer Mini E
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #30 dnia: 21 Grudzień 2014, 21:55:16 »
zapytaj się forumowiczów kiedy w naszym młynku ktoś wymieniał żarna i ile za to zapłacił.
Ja pytam Ciebie o ceny bo warto je znać podejmując decyzję o zakupie sprzętu za tytułowe 3000zł. A Ty unikasz odpowiedzi. Ja w swoim Mazzerze wymieniałem żarna raz w roku i zawsze po wymianie dostrzegałem poprawę. Pewnie na forum są osoby, które zlecają serwisowi naprawy ale jest też spora liczba osób które same wykonują proste naprawy. Poza tym nie przesadzaj Januszu z tymi "technologiami naprawy" bo sprzęt za tytułowe 3000zł to nie prom kosmiczny i każdy względnie rozgarnięty serwis to naprawi. Jeśli jest inaczej i Ascaso wymaga jakichś specjalnych procedur serwisowych to moim zdaniem lepiej wybrać proste w budowie Rancilio.

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #31 dnia: 21 Grudzień 2014, 22:01:41 »
Maro umów się z Januszem na boku i wymieńcie się razami, szkoda zaśmiecać tu wątek, szczególnie że piszesz o i-mini gdzie nie był on wymieniany jako potencjalny zakup w tym wątku.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Grudzień 2014, 22:08:48 »
Rancilio jest tak samo proste w budowie jak ASCASO. ASCASO z termoblokiem jest jeszcze prostsze. Niemniej zdarzało nam się poprawiać naprawy wykonywane przez innych także w Rancilio. Jak wspominałem na nasz serwis trafiają różne ekspresy. Przyjmujemy je do naprawy ze względu na to aby serwisanci się nie nudzili z braku ekspresów ASCASO do naprawy. Sam napisałeś, że sprzęt za 3000 zł to nie prom kosmiczny. A więc i ceny nie są atronomiczne. I to wystarczy. Nikt jakoś się specjalnie na ceny u nas nie skarżył. Nie unikam odpowiedzi ale przestaję z Tobą na ten temat dyskutować. Ceny części nie mieszczą się w temacie w którym rozmawiamy. Poza tym znając Twój stosunek to na każdą podaną przeze mnie cenę Ty podasz niższą. Pogadamy jak odwrócisz sytuację i najpierw podasz ceny np. bojlera, grzałki czy grupy kawowej do RS. Albo właśnie tych żaren co wymieniałeś w Mazzerze.
A tymczasem zajmę się tym co ważniejsze jest dla mnie - przerwanymi tą dyskusją Życzeniami z okazji Świąt dla moich klientów.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline maro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1042
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense, Mazzer Mini E
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #33 dnia: 21 Grudzień 2014, 22:10:26 »
Krzychu my się tu nie "razujemy". Uważasz, że kwestia cen części i serwisu nie powinna być brana pod uwagę przy zakupie zestawu za TYTUŁOWE 3000zł ?

P.S. Kwestię i-mini już kilka postów temu wyjaśniliśmy  ;)

I to wystarczy. Nikt jakoś się specjalnie na ceny u nas nie skarżył.

Mi to nie wystarczy ale to nie ja proszę w tym wątku o poradę jak wydać TYTUŁOWE 3000zł. Dla mnie Twoja niechęć do podania cen warta jest co najmniej refleksji.


« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień 2014, 22:20:59 wysłana przez maro »

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #34 dnia: 21 Grudzień 2014, 22:16:49 »
Nie wiem jak inne serwisy ale serwis Ascaso to jest pełen profesjonalizm. I nie dlatego, że mam ich ekspres i młynek. Części wysyłają w mig i życzliwość tak jak trzeba. Inne serwisy powinny się od nich uczyć.

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #35 dnia: 21 Grudzień 2014, 22:21:13 »
@maro
To pociągnij kwestię jakości serwisu jak uważasz, że wszystko warto...
ps. myślę, że wątpię.

@manfred - inne (dobre) serwisy to tylko wymysł maro, bo tych jak to on określił ogarniętych można na palcach jednej ręki wymienić. Tak więc kolejna fikcja - warta co najmniej refleksji

//edit; maro - wbij się na wątek do 2 tysi i tam wykorzystaj swoją wiedzę, zaproponuj coś - powaga.
podlinkuję, aby maro było Tobie łatwiej
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=858.msg32600#msg32600
« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień 2014, 22:42:43 wysłana przez KrzychK »

Offline maro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1042
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense, Mazzer Mini E
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #36 dnia: 21 Grudzień 2014, 22:37:29 »
Krzychu ja nie korzystam z serwisów dla tego tak mnie interesują ceny części sprzętu kawowego który kupuję. Wydaje mi się też, że niejedna osoba czytająca ten wątek przed zakupem sprzętu za TYTUŁOWĄ kwotę będzie chciała sama w nim "pogrzebać" - z postu Manfreda wnioskuję, że jednak jakieś części kupował. Temat jakości serwisu zgrabnie podsumował Manfred.

Mam nadzieję, że nie tylko ja widzę związek pomiędzy tematem zakupu sprzętu za określoną kwotę a kosztem eksploatacji tego sprzętu. Koszt eksploatacji jednak ma wpływ na podjęcie decyzji zakupowej.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #37 dnia: 21 Grudzień 2014, 22:51:25 »
Koszt eksploatacji jednak ma wpływ na podjęcie decyzji zakupowej.
Tak, jeśli ten sprzęt się często psuje. A propos...Maro, żarna zwykle wystarczają na 400 - 500 kg kawy. Czy to oznacza, że przemielasz rocznie takie ilości ? Jeśli nie to może kawa jest z kamieniami ? Jakoś nie mogę uwierzyć by żarna Mazzera były tak kiepskie.
Już raz Ci pisałem - nie oceniaj innych swoją miarą. Ty jesteś geniuszem kawowym i sprzętowym. Zapewniam Cię jednak że 90% kupujących chce mieć sprzęt sprawny na długo i bez zaglądania do wnętrza. Jeśli już to wolą aby to serwis tam zaglądał. Wracam co Życzeń...
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #38 dnia: 22 Grudzień 2014, 04:54:10 »
z postu Manfreda wnioskuję, że jednak jakieś części kupował. Temat jakości serwisu zgrabnie podsumował Manfred.

Kupiłem za 7 zł Uszczelkę do grupy. Choć przyznam że chyba tylko ze względu na swoją niewiedzę tamtą z ciekawości wyciągnąłem i źle zamontowałem. Dokupiłem jedną uszczelkę do zaworu pary. Też chyba za mocno dokręcałem i się wyrobiła. Teraz leciutko dokręcam i jest super. Acha za tą jedną uszczelkę zapłaciłem 3 zł a dostałem dwie :-) Acha wymieniono mi termometr ten taki ozdobny. Teraz wiem że nie należy na niego w ogóle spoglądać bo raczej jest dla ozdoby. Ale ja o tym nie wiedziałem zresztą założyłem na ten temat wątek. Po krótkim instruktażu ekspres obsługuje z zamkniętymi oczyma dwoma. Chyba o niczym nie zapomniałem :-)

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #39 dnia: 22 Grudzień 2014, 07:10:40 »
Przeniosłem tu kilka postów dotyczących dyskusji nt. wyższości lub niższości jednego ekspresu nad innym. Dyskutujcie tu sobie do woli byle merytorycznie.

Proponuję aby Maro i Janusz utworzyli lub dopisali się do już istniejących wątków, i aby Maro opisał ultra dokładnie zarówno ekspres jak i młyn Rancilio a Janusz swoje ekspresy i młynki. Będzie to stanowić świetny materiał informacyjny i przyczynek do, tym razem już sensownej i bez pyskówek, dyskusji.
« Ostatnia zmiana: 22 Grudzień 2014, 07:14:22 wysłana przez Spinacz »

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #40 dnia: 22 Grudzień 2014, 07:52:27 »
 :brawa: Spinacz

Bo jaki sens ma porównywanie Ascaso i-mini do młynka droższego o prawie drugie tyle czyli RR??
W takim razie RR to słaby młynek przy MC4 (RR średnica żaren – 50 mm oraz moc: 140W  vs MC4 średnica
żaren – 58 mm oraz moc: 250W ). I tak możemy porównywać.... ale to nie ma sensu.

Offline maro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1042
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense, Mazzer Mini E
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #41 dnia: 22 Grudzień 2014, 12:54:42 »
aby Maro opisał ultra dokładnie zarówno ekspres jak i młyn Rancilio
Tylko po co wyważać otwarte drzwi Spinaczu. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce na home-barista hasło "Rancilio" aby otrzymać 7020 wyników odpowiednio dla Ascaso jest ich 1710. Wystarczy wpisać te same hasła na youtube i otrzymamy dla Rancilio 24800 wyników a dla Ascaso 9360. Tylko w tych dwóch źródłach jest tyle informacji, testów i demolek sprzętu, że niczego nowego nie wymyślę.

Fakty są takie, że Rancilio działa od 1927r. czyli już 87 lat a Ascaso od 1962 czyli 52 lata. Rancilio jest po prostu renomowaną firmą wytwarzającą lepsze urządzenia a części zamienne niczym do VW Golfa są tanie jak barszcz. Oferta Ascaso jest natomiast bardziej kolorowa a sprzęt jest wzorniczo bardziej atrakcyjny.

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #42 dnia: 22 Grudzień 2014, 13:00:33 »
Ależ to nie wyważanie żadnych drzwi. Po pierwsze napiszesz w naszym ojczystym języku, po drugie takie test,y mimo że zawsze są skażone pewną dozą subiektywizmu, to jednak właśnie dzięki temu wnoszą pewną wartość dodaną. Taki test pozwoli mniej zaawansowanym użytkownikom przekonać się na co zwracać uwagę, a bardziej poznać możliwości i komfort użytkowania sprzętu.
Oczywiście to była tylko sugestia, ale fajnie byłoby budować bazę sprzętu tak, aby potencjalny kupujący znał plusy i minusy poszczególnych rozwiązań  :)

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #43 dnia: 22 Grudzień 2014, 13:00:58 »
Który Rancillo może być odpowiednikiem Ascaso Steel uno Pro? Chciałbym sobie porównać i wizualnie i cenowo tego smoka.

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Święta Wojna - RS vs Ascaso
« Odpowiedź #44 dnia: 22 Grudzień 2014, 13:15:20 »
Fakty są takie, że Rancilio działa od 1927r.....
Maro, IMHO toniesz. Będziesz pił Lavazze bo jej historia sięga 1895 r?  :ogien:

Pomysł Spinki jest naprawdę OK, nie każdy lubi/może/umie czytać, a taki tekst przyda się szukającym swojego kawałka hardware'u.
Ja też mało wiem o RS, poza tym  że PID jest potrzebny i mówi o tych 1948 stron ;)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi