Autor Wątek: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X  (Przeczytany 8237 razy)

Offline Bogdaniec

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Delonghi EC685
  • Młynek: Kinu M47 Phoenix
Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« dnia: 23 Listopad 2021, 22:40:57 »
Witam,

od dwóch lat używam Delonghi EC685, niestety kupiłem ten ekspres na podstawie opinii ze sklepów internetowych i Youtube :) oraz wymiarów, mam mało miejsca na blacie kuchennym.
Zaraz po zakupie okazało się, że to delikatnie mówiąc, nie to czego szukałem. Kawa z gotowej „mielonki” była wodnista.
Zacząłem szukać pomocy w Internecie, co można by zrobić, aby kawa była smaczniejsza i espresso zbliżone do normalnego. Tak natrafiłem na Wasze forum i stałem się skrytoczytaczem.
Z podziwem patrzyłem i czytałem ile wiedzy mają stali użytkownicy, i ile odpowiedzi udzielają komercyjni  - przede wszystkim Janusz i Michał.

Zgodnie z radami w pierwszej kolejności dokupiłem sitko bezciśnieniowe, wyciągnąłem plastikowy koszyk z kolby. Osiągnięty efekt nadal nie był taki jak chciałem. Kolejnym krokiem był zakup młynka, niestety w grę wchodził wyłącznie ręczny.  Po wertowaniu wielu wątków na polskim i zagranicznym forum zdecydowałem się na zakup Kinu M47 Phoenix. Po kilku próbach trafiłem w ten fajny smak, niestety tylko raz, takie same ustawienia, czas od nagrzania itp. i kawa wychodzi raz kwaśniejsza, raz zbliżona, ale nigdy taka jak by się chciało. Doczytałem, że ekspres ten nie dogrzewa jak należy, sprawdzam kolbę i dość krótko trzyma temperaturę, nawet po przelaniu gorącą wodą z czajnika.
Kolejne lektury i zamówienie kolby NPF, dystrybutora, dostrojenie młynka, nagrzanie kolby i kawa staje się w miarę ok, oczywiście tylko ciemne palenie, ze średnim już jest dużo gorzej.

Około 1 miesiąc temu kolba po zapięciu zaczyna się delikatnie o kilka stopni „odkręcać” ale wszystko działa.  2 tyg temu podczas nabicia tej samej kawy, takiej samej ilości 16,5g, kolba się podczas ekstrakcji całkowicie odkręciła i wystrzeliła na blat, oczywiście wszystko brudne od kawy. Tutaj miarka się przebrała, postanowiłem kupić coś normalnego, a nie plastik fantastik, gdzie raz kawa wychodzi ok, a drugi raz nie. Wcześniej podczas zapinania kolby oryginalnej jak i NPF trzeba było posiłkować się drugą ręką i przytrzymywać ekspres. Ood około 1 miesiąca luźniej to wszystko chodzi i można jedną ręką zapiąć kolbę. Uszczelka wymieniona – nic to nie dało.
Czy ma ktoś może pomysł, co należy zrobić, aby kolba się nie odkręcała po zapięciu?

Po tym długim wstępie, proszę Was o radę, nie chcę drugi raz wtopić podczas zakupu.
Zdaję sobie sprawę, że koszt będzie do wydania około 4 tys.


Co pijamy z żoną:
Ja głównie espresso w ciągu tygodnia 1-2 dziennie, żona w tym samym czasie americano na podwójnym espresso lub cappuccino.
Później w ciągu dnia żona korzysta z systemu ESE i sama sobie robi kawę.
W sobotę, niedzielę, 4-6 espresso, 4-6 americano lub cappuccino.

Szukam czegoś wąskiego i jak najmniejszego – mało miejsca na blacie, wręcz deficyt :)
Zastanawiam się nad dwoma ekspresami, proszę  o doradzenie.

Ascaso Dream PID – czytałem, że ma preinfuzję typu włącz i wyłącz pompę, czy taka preinfuzja spełnia swoją funkcję, ponadto mały, ładny, ma w komplecie sitko do ESE (jest to ważne ze względu na żonę) oraz PID.

Lelit Mara X – węższa niż Dream, ale za to konstrukcja bardzo głęboka, nie widzę możliwości kupna samego sitka ESE, tylko z portafiltrem, wysłałem wczoraj zapytanie do Konesso, ale nie dostałem jeszcze odpowiedzi na email, może mają tyle zapytań?
Czytałem wątek i lelit też bardzo mi się podoba.

A może po prostu Anna PID, tylko ta grupa 57, już mam kupione akcesoria do 51mm do mojego Delonghi i są bezużyteczne teraz :( stąd obawy. Czy Ascaso Dream i Lelit są tak znacząco lepsze od Anny?

Widziałem podobne tematy, ale jednak każdy się trochę różni, inne potrzeby.
A może jakiś inny niewielki ekspres, który będzie mały, ale z różdżką do pary?

Jakbym miał coś jeszcze dopowiedzieć, to chętnie odpowiem :).

Dziękuję :)


Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Listopad 2021, 09:04:52 »
kręcisz tyle kaw ręcznie? Nieźle.
Wszystko zależy ile pijesz mleka i jak bardzo Ci na nim zależy. Mara to HX, pozostałe to SBDU. Co się z tym wiąże to pewnie wiesz i ta naprawdę musisz sobie sam odpowiedzieć, czy fakt, że musisz czekać na parę Ci przeszkadza czy nie. Jakość pary i sposób jej dozowania też jest inny w HX a inny SBDU. Mam Dreama i uważam że spienia mleko średnio. Da się, ale to bardziej taka dodatkowa funkcja. Jakbym pił dużo capu to bym to wywalił w pizdu. Od czasu do czasu można, ale jak ktoś codziennie spienia to moim zdaniem HX to mus.
Z HX długo się rozgrzewa, jak ktoś robi kawę w interwałach 1-2 godzinnych to czasami nie warto go przez dzień wyłączać. Małe boilerki/termobloki się relatywnie szybko rozgrzewają i takich dylematów nie ma.

Offline Bogdaniec

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Delonghi EC685
  • Młynek: Kinu M47 Phoenix
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Listopad 2021, 09:34:48 »
Dziękuję za odpowiedź :)
Kręcę, kręcę, mi to naprawdę nie przeszkadza, dla mnie to taki cały rytuał, podoba mi się to.
Bywa tak, że pod rząd robię dla siebie espresso, żonie americano lub cappucino, i od razu dla siebie drugie.
To tak jak niektórzy się dziwią, że wolę winyl niż CD i dziwią się jakim cudem  chce mi się zmieniać stronę co 20 minut, itp :)

Odnośnie spieniania, to ewentualnie w weekend więcej, bo jest czasu więcej. z drugiej strony brak spieniania w ciągu tygodnia może wiązać się z tym, że trzena schładzać boiler (w moim przypadku termoblok), a jak mówiłem, ja zawsze 1 espresso, później za maks 10 minut drugie :)

Możesz powiedzieć jak sprawuje się preinfuzja w Dream, korzystasz z niej?
Czytałem, że Mara rozgrzewa się maks 30 min, a i można przyspieszyć robiąc flush'e, a ile Twój się rozgrzewa, aby był gotowy do pracy?








Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Listopad 2021, 10:33:31 »
Dream rozgrzewa termoblok się w kilka minut (naprawdę błyskawicznie), ale stabilność temperaturową osiąga po ok 20-30 minutach. Po 10 można próbować robić kawę, ale imo co najwyżej pod mleko. A preinfuzji szczerze powiem nie włączyłem nigdy.
W te 30 minut w marze też bym nie wierzył. Miałem kiedyś oscara to można było zaparzyć dobrego shota po ok. godzinie, wcześniej to była loteria. No ale może się wypowie jakiś użytkownik.

Offline Bogdaniec

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Delonghi EC685
  • Młynek: Kinu M47 Phoenix
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Listopad 2021, 11:02:00 »
Najgorsze jest to, że jeden i drugi bardzo mi się podoba, a obu mieć nie mogę  :)
Te 20-30 min to i tak ok, ja nawet ten swój zostawiam, aby się nagrzał na 30 min.

Fajnie by było gdyby ktoś kto używa preinfuzji w Dream się wypowiedział, najlepiej użytkownik co na co dzień z tej funkcji korzysta, czy korzystał.

No tak, jeżeli te 30 min nie zdąży się wygrzać porządnie, to faktycznie w moim przypadku nie ma sensu, za rzadko robię i za duże odstępy czasu, a żeby działał cały dzień to nie widzę sensu.

Offline tom517

  • Wiadomości: 1801
  • Ekspres: Izzo Alex II, Europiccola, Rota było: Caravel <-Gaggia Classic <-Ascaso Basic
  • Młynek: Niche Zero, Arco2, Kazak Tura, Myy47 GS1 było: Eureka 65E <- F4E nano < i2-mini <- Porlex Tall
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Listopad 2021, 11:13:35 »
Lubisz kręcić i nie masz miejsca - Kazak Rota :) Spienić mleko można na różne sposoby.
Z tych dwóch HXa (Lelit) bym wybrał.

Offline MacJaro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1327
  • Ekspres: LA Marzocco Linea Mini R
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense Dark-T GBW
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Listopad 2021, 11:14:15 »
Osobiście z tych dwóch wybrał bym Lelit Mara X.
Najmniejszy lub jeden z najmniejszych ekspresów z grupą e61.
HX, pary Ci nie zabraknie.
Sensowny ekspres na początek przygody z espresso.
 kawka kawka kawka




coffe, jazz & święty spokój ;)

Offline Bogdaniec

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Delonghi EC685
  • Młynek: Kinu M47 Phoenix
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Listopad 2021, 11:21:46 »
Lubisz kręcić i nie masz miejsca - Kazak Rota :) Spienić mleko można na różne sposoby.
Z tych dwóch HXa (Lelit) bym wybrał.
Aż tak kręcić nie lubię, jak w młynku mi nie przeszkadza, ba nawet fajnie, to KazaK Rota to nie jest chyba dobry pomysł, na 3-4 kawy pod rząd, a jak goście wpadną to chyba już się nie sprawdzi na pewno.
Zdaję sobie sprawę, że można spieniać na inne sposoby, ale fajnie jest mieć wszystko w jednym.
Gdybym nie używał różdżki to pewnie bym brał Quick Mill Carola PID.
Myślałem, kiedyś, że jak będzie trzeba kupić ekspres to nie będę się zastanawiał, a wychodzi jak zawsze :)

Offline Bogdaniec

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Delonghi EC685
  • Młynek: Kinu M47 Phoenix
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Listopad 2021, 11:23:34 »
Osobiście z tych dwóch wybrał bym Lelit Mara X.
Najmniejszy lub jeden z najmniejszych ekspresów z grupą e61.
HX, pary Ci nie zabraknie.
Sensowny ekspres na początek przygody z espresso.
 kawka kawka kawka
Napisałeś jeden z najmniejszych, czyli znajdą się z HX jeszcze jakieś mniejsze ?
Długo wertowałem forum, nie myśląc o zmianie, dopóki mój nie zaczął szwankować, ale nie widziałem mniejszego. Możesz podać model?






Offline Psyche Mężczyzna

  • Wiadomości: 652
  • Ekspres: kawiarka, V60, aeropress, Lelit Bianka v3
  • Młynek: Niche Zero, 1zpresso K-plus
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Listopad 2021, 13:01:12 »
Kręcę, kręcę, mi to naprawdę nie przeszkadza, dla mnie to taki cały rytuał, podoba mi się to.
Rozumiem cię bardzo dobrze, też przez rok kręciłem 1zpresso JE pod espresso. Teraz mam Niche i teoretycznie mógłbym zrezygnować z kręcenia, ale tak to lubię że zostawiłem sobie na przelewy;) Co do ekspresów to z tych dwóch ja bym brał Mara X, też się nad nią zastanawiałem, ale wybrałem Elizabeth tylko ona już szersza.

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Listopad 2021, 13:15:16 »
jestem chyba jedyną osobą, która zmieniła HX'a na "jeden boiler" :D

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Listopad 2021, 13:22:44 »
Nie jesteś jedyną. Inni po prostu się nie udzielają.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline Bogdaniec

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Delonghi EC685
  • Młynek: Kinu M47 Phoenix
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Listopad 2021, 13:31:17 »
jestem chyba jedyną osobą, która zmieniła HX'a na "jeden boiler" :D
Czyli rozumiem, że wcześniej miałeś HX'a, a mogę wiedzieć jaki model?
Niestety moje odpowiedzi pojawiają się po akceptacji moderatora :( opisałem po 11, ale muszę czekać :)

Offline Bogdaniec

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Delonghi EC685
  • Młynek: Kinu M47 Phoenix
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Listopad 2021, 13:31:53 »
Nie jesteś jedyną. Inni po prostu się nie udzielają.
Czy mogę prosić o jakieś informacje ?

skansen

  • Gość
Odp: Ascaso Dream PID czy Lelit Mara X
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Listopad 2021, 17:28:29 »
Ja bym przekonał żonę do rezygnacji z ESE. Młynek z programowaniem czasu może jej w tym pomóc  :taktak:

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi