Autor Wątek: Do niewielkiej kawiarni  (Przeczytany 17724 razy)

Offline Igmu

  • Wiadomości: 5
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Październik 2014, 23:50:49 »
Co nie zmienia faktu, że jeśli chcesz podawać dobrą kawę to sporo wiedzy musisz przyswoić. Jeśli interesują cię szkolenia to polecam kafo kawiarnia lub akademia kofeiny.

Poczyta forum kupi jedną książkę i wystarczy.

Hej hej, nie badz taki sarkastyczny ;) skoro chce sie za cos zabrac, dbam o kazdy szczegol - kawa w lokalu ktory planuje otworzyc nie jest prorytetem, a milym dodatkiem dla niewyspanych i zabieganych mam ;) dlatego szukam pomocy u was, fascynatow i zapalencow tego napoju - i dobrae robie, bo to forum jest kopalnia wiedzy, az dziw, ze tyle mozna mowic, pisac i wiedziec o sposobach parzenia kawy ;) odkrywam nowe horyzonty ;)

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Październik 2014, 07:16:25 »
Nie przejmuj się manfredem, on sam jest na początku drogi i zaczyna poznawać smaki i smaczki tego naparu.

To co wcześniej napisali Tobie doświadczeni Koledzy to prawda - super maszyna, super młyn i super kawa wraz z wyszkoloną/wprawioną obsługą (barista) to gwarant boskiego naparu, kawy. Ale to wszystko mocno kosztuje, a docelowy klient (nie jestem kobietą, tym bardziej matką z maluszkiem, ale jakoś tak to odbieram) w większości nie będzie koneserem wyłapującym kwaski (te pozytywne) i inne niuanse w kawie (a już w mlecznej to na 100% że nie będzie rozkładała na czynniki pierwsze), a ważne będzie dla niego (no dla niej) smak zgodny z tym co piła we Włoszech na romantycznych wakacjach lub coś troszkę lepszego niż w domu (kapsułki). Dobry automat i fajnie dobrana kawa będzie gwarantowała w 99% sukces. Bo dla niej (klientki) będzie liczyła się też cena naparu oraz wygląd. Jak już opijecie się z mężem dobrych kaw z automatu, a kawiarnia przyniesie spore zyski (czego życzę!) może zdecydujecie się na kolejny krok - gastro maszynka z młynkiem i przeszkoloną osobą. Krok za krokiem.

ps. to że odkrywasz nowe horyzonty to super, każdy z nas prawie co kawka stara się coś nowego odkryć i to jest wciągające... bo może gdzieś za rogiem czai się kawowy Graal.

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Październik 2014, 09:49:10 »
Cytuj (zaznaczone)
W jednej to mnie nawet baba zjechała jak jej zwróciłem uwagę czemu nie mieli kawę tylko z pojemnika młynka  mi sypie na espresso :-)

Bo do tego służy dozownik w młynku, co więcej, często jest on automatycznie napełniany aby nigdy nie był pusty, nie wiedziałeś?
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Październik 2014, 10:02:32 »
 Nie nie wiedziałem jestem
na początku drogi i zaczyna poznawać smaki i smaczki tego naparu
oraz inne aspekty kawowego świata. Jakby to powiedzieć nie wypiłem jeszcze wszystkie rozumy :-)

Offline D4rK89 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 509
  • Ekspres: V60, Kalita, Aeropress, Acaia
  • Młynek: Comandante MK3
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Październik 2014, 17:42:29 »
Cytuj (zaznaczone)
W jednej to mnie nawet baba zjechała jak jej zwróciłem uwagę czemu nie mieli kawę tylko z pojemnika młynka  mi sypie na espresso :-)

Bo do tego służy dozownik w młynku, co więcej, często jest on automatycznie napełniany aby nigdy nie był pusty, nie wiedziałeś?


Zgodzę się ale nie do końca bo w co lepszych kawiarniach tego dozownika tak nie używają co by zachować świeżość mielonej kawy. Mielą na bieżąco potrzebną ilość i nie przechowują w dozowniku.

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Październik 2014, 17:57:50 »
Mielą na bieżąco potrzebną ilość i nie przechowują w dozowniku

Tak też pomyślałem. Przecież sami tu piszemy że kawa po kilkudziesięciu minutach nie jest już świeżą kawą.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Październik 2014, 19:03:31 »
Zdaje się to włoski patent, zdaje się oni potrafią i sto kaw na godzinę albo i więcej sprzedawać, zdaje się oni specjalnie ortodoksyjni nie są, w takich warunkach namielony dozownik to zbawienie. Do tego tamper w młynku (i tak dobrze, że jakiś jest) i można trzaskać kawę za kawą, nie marnować czasu na mielenie.

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #22 dnia: 27 Październik 2014, 00:04:01 »
Dokładnie, po to są dozowniki.
A jak nie ma ruchu w interesie, to powinien być młynek on-demand.
Jeśli już musi być mielone przed spożyciem.
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #23 dnia: 27 Październik 2014, 10:41:15 »
A jak nie ma ruchu w interesie, to powinien być młynek on-demand.

Jak jest ruch, to także jest to najlepsze rozwiązanie moim zdaniem. Niby po co kawa ma wietrzeć?  A dozownik nie musi być pełny, najlepiej mielić na bieżąco, jak pisał @D4rK89.

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Październik 2014, 11:50:05 »
Wytlumacz to tym co młynki z dozownikami projektowali, no i tym co kawę podają w prawdziwej kawiarni, chyba nie widziałeś kawiarni w której jest "ruch" np. w Rzymie.
Ciężko się dopchać do blatu żeby kawę dostać, na 4 grupowej maszynie pracuje się na wszystkich 4 grupach a barista, to istny żągler.
Już widzę jak by miał czas na każde espresso osobno młynek włączać :-)
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Październik 2014, 11:56:23 »
Ale tu mowa o niewielkiej kawiarni a nie bździnie w środku Rzymu. Zresztą jest mi to obojętne i tak nikt nie zrobi takiej kawy., espresso jakie sobie sam zrobię.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Październik 2014, 12:50:20 »
Wytlumacz to tym co młynki z dozownikami projektowali, no i tym co kawę podają w prawdziwej kawiarni, chyba nie widziałeś kawiarni w której jest "ruch" np. w Rzymie.
Ciężko się dopchać do blatu żeby kawę dostać, na 4 grupowej maszynie pracuje się na wszystkich 4 grupach a barista, to istny żągler.
Już widzę jak by miał czas na każde espresso osobno młynek włączać

Kiedyś projektowali młynki z manualnymi dozownikami, a teraz projektują z dozowaniem elektronicznym. Naturalna kolej rzeczy, postęp to się nazywa.
Poza takie elektroniczne młynki są wystarczająco szybkie. Na przykład K30 na zmielenie porcji na espresso potrzebuje około 2 sekundy, a żeby go włączyć wystarczy umieścić portafilter w szynach. Więcej czasu stracisz na podejście do młynka niż samo mielenie.
Kiedyś byłem w rzymskich kawiarniach, także popularnych, ale rzeczywiście żadnego żąglera za barem nie widziałem. Co to za diabeł?


Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Październik 2014, 13:14:20 »
Watek dryfuje w stronę wyższości jednego rozwiązania nad drugim. Oba mają zalety w określonym środowisku pracy. W Rzymie w dużych kawiarniach (pod względem przerobu gości) nie widziałem młynka on-demand, same dozowniki. Taka szkoła że PF idzie pod młynek, ruch dźwigni dozownika, stempel na dozowniku i kolba do ekspresu. Swoja drogą nie widziałem tam nowych młynków :) Przeważają starocie, obdrapane, obtłuczone :) W mniejszych lokalach mieli dozowniki i mielili tylko porcję do zaparzenia - coś tam górką zostawało ale to były drobne.

W Polsce praca z pełnym dozownikiem nie ma sensu, bo są miejsca gdzie taki dozownik w ciągu dnia by nie zszedł :(

A wracając do tematu - maszyna z dozownikiem będzie tańsza niż taka sama z namielaniem bezpośrednim. Biorąc flagowego Mazzera mini i ceny z Niemiec z tego samego sklepu bez rabatów mamy 580 vs. 880 euro... A czas mielenia odbiega znacząco od K30. No i za cenę K30 można mieć trzy Mini i prawie da Jolly ;)

I aby w temacie pozostać - to co napisał KrzychK w tym konkretnym przypadku sprawdzi się chyba najbardziej.
Cytuj (zaznaczone)
Dobry automat i fajnie dobrana kawa będzie gwarantowała w 99% sukces.
LMWDP #469

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Październik 2014, 13:52:54 »
Głównie mi chodziło o serwowanie gościom w niewielkiej kawiarence świeżo zmielonej kawy. @Raff77 z Rzymem wyjechał.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Do niewielkiej kawiarni
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Październik 2014, 18:05:42 »
Elektroniczny młynek ma dwa nastawy.
Espresso i np. doppio.
To wystarcza.
Pytanie tylko, czy wydanie na niego ca. 3 kpln ma sens.
Młynek z baniakiem to raczej wyprzedaż magazynów lub zastosowanie na przerób wymykający się nawet McDonaldsowi.
 :mrgreen:
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi