...pierwsze co mi się rzuca, to fakt że duże znaczenie w jakości kawy, aromacie czy smaku ma sama kawa a nie to w jakim urządzeniu jest robiona....
Być może reklamy w TV Cię przekonały, że kawa z ekspresu jest najlepsza. Tylko, że ekspres to nie magiczne pudełko, które z byle jakości ziarenek zrobi cuda.
Twoja kawa będzie tylko tak dobra, jak ziarna, które użyjesz. Ekspres potrafi wyciągnąć z kawy pewne smaki, bo pomaga w tym ciśnienie, ale uwierz, że są np. zaparzacze typu dripper V60, kosztuje to 20 złociszy i zrobisz w tym pyszny kubek czarnej kawy, o ile masz młynek, aby ją zmielić
Z tym ekspresem, to trochę tak jak np. z piekarnikiem. To że kupisz piekarnik za 5000pln nie znaczy, że po włożeniu do niego byle mięsa zrobi wyborną pieczeń. Jeżeli masz dobre mięso, to piekarnik za 1000pln upiecze smaczniejszą potrawę, bo masz lepszy surowiec. Drogi piekarnik nic tu nie wyczaruje

Regulacja mielenia młynka - tu jest to ważne, bo im drobniej zmielisz, tym bardziej "treściwa" w smaku będzie kawa, ale też może się okazać, że różne kawy wymagają nieco innego mielenia. Dlatego warto mieć możliwość jego kontrolowania w więcej niż np 3 pozycje - drobny/średni/gruby
Co do systemów mlecznych i bloków zaparzania - sam zdecyduj, który sposób mycia/konserwacji jest dla ciebie najwygodniejszy. Wg mnie najlepiej chyba brać taki, gdzie pojemnik masz zewnętrzny, może być nim cokolwiek, wkładasz rurkę i zasysa mleko. Tylko i tak po zrobieniu kawy należy sam spieniacz przeczyścić. Mleko plus wysoka temperatura pary, która je spienia robi paskudne osady, które najlepiej się zmywa na bieżąco. Jeżeli tego nie robisz, pozostaje raz na parę dni skrobanie tego syfu... Poza tym, ekspres automatyczny wymaga obsługi - regularne czyszczenie wnętrza maszyny, odkamienianie tabletkami - tego nie unikniesz.