Witam, mam taki problem z moim ekspresem, jako absolutny nowicjusz

Mam Lelit Annę i młynek Lelit, od początku używałam młynka na ustawieniach fabrycznych, jakoś mielenie idealnie przypasowało do kawy Lavazza i do tej pory tylko ją piłam. Teraz po raz pierwszy kupilam inną- Bazzara (jest ciemniej palona niż Lavazza) i pojawil się problem. Kawa zaczyna lecieć po dużo dłuższym czasie niż Lavazza, bardzo wąskim strumyczkiem, prawie kroplami i wypływa jej o połowę mniej. Mam wrażenie, że z kolejnym jej robieniem zupełnie się pozatyka

Z Lavazzą wszystko było super, żadnego problemu. Po ściągnięciu kolby grupa jest mocno oblepiona kawą, przy Lavazzy tak nie było.
I tu mam pytanie, czy przy każdej innej kawie powinno się regulować inaczej jej mielenie, może w zależności od jej palenia?? Czy może coś jest nie tak? Szkoda mi trochę kręcić pokrętłem bo do Lavazzy było idealnie ale przecież bez sensu być skazanym na jedną kawę
![Grin [emoji38]](https://forum.wszystkookawie.pl/Smileys/default/grin.gif)
Czy w takim razie powinnam zmielić Bazzarę teraz grubiej? Po zmieleniu Bazarra wydaje się dużo bardziej wilgotna i bardziej rozsypuje się na boki przy mieleniu. Byłabym baedzo wdzięczna na pomoc