Hej, jesteś chyba z Krakowa, więc mam nadzieję, że nie pogwałcę regulaminu podając nazwę salonu - jest to sklep z ekspresami oraz filtrami do wody wszelkiej maści na Kościuszki 28 - Aquasolution.
Kaw próbowałem z Nivony serii 7, Melitty CI które mają grupę zaparzającą 14g oraz Jury z 16g grupą, chyyyba to był model Z6. Napój to było "espresso", ziarno to jakiś blend Melitty - nie mogę jej znaleźć w necie. Istotne dla testu jest to, że ekspresy miały tę samą wodę i to samo ziarno. Owszem, maszyny z różnych półek cenowych ale śmiem domniemywać, że jura e6 czy e8 mają sam zaparzacz taki sam jak z6 - mogę się mylić. U Przyjaciół Kawy też piłem "szociki" z Jury e6 i Nivony 7, niestety z różnych ziaren, niemniej jednak, najbardziej syropowaty i choć trochę zbliżony do prawdziwego wzorca była kawa z Jury - u mnie jednak, biorąc pod uwagę dostępność powystawowej 680ki za 1,7k pln zwyciężyła cebula i wybrałem to, co tańsze, a w smaku nie aż tak gorsze.
Kupiłem automat, bo nie było zgody na kolbę i młyn. Szczerze... nie żałuję. Wciąż marzę o kolbie, kiedyś może się uda, ale w zabiegany poranek, gdy brakuje czasu na wszystko automat to zbawienie, a sam napar nie jest taki zły jak to było kiedyś. A wiem "jak to było kiedyś", bo w pracy mamy staruśkiego Saeco Royal chyba z 2002r i dziś, gdy wyrobiłem sobie podniebienie na przelewach, gdy mam w domu "nowoczesny" automat, to kawa z royala smakuje jak woda z tacki ociekowej.
W Nivonie, dla mnie, dobre są napary do 120ml. Wsypuję czasem nawet kawy jasno palone i różnica z przelewem jest taka, że tutaj z 14g mam 120ml uzysku naparu, w przelewie z 14 gram zrobię 230ml. Nuty smakowe w zależności od wybranego profilu zaparzania są wyczuwalne, lekko złagodzone i zaokrąglone, ale są jak w naprawdę poprawnie wykonanym V60 - tylko uzysk mniejszy.
W odwiecznej wojnie automat czy kolba zajmuję stanowisko - to zupełnie różne urządzenia. Tak jak nie można powiedzieć, że lepszy jest V60, Chemex czy La Marzocco - wszystko robi kawę, ale każdy inną, bo jak wiemy na tym Forum, kawa to nie jest po prostu czarna smoła która ma sponiewierać
