Cześć!
Pozwolę sobie zacząć wątek, ponieważ nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na mój problem.
Od kilku godzin jestem posiadaczem kawiarki aluminiowej Kamille – pojemność 450 ml. Zrobiłem w niej kawę i... chyba musiałem zrobić ją źle, bo kawy wyszło bardzo mało, tj. około pół kubka (ok. 180 ml). Cały proces opisuję poniżej: czy ktoś mógłby mi powiedzieć, co robię źle?
1. Zagrzałem wodę w czajniku.
2. Zmieliłem niecałe 30 g kawy (Xeoleo 45, 12 klików), bo mniej więcej tyle wchodzi do zbiorniczka, żeby było ok. 0,5 - 1 cm od krawędzi. Kawy nie ubijałem, tylko wyrównałem, uderzając o bok zbiorniczka.
3. Zwilżyłem filtr do Aeropressu i przykleiłem do sitka w górnej części kawiarki.
4. Wlałem gorącą wodę do dolnej części, pod zawór bezpieczeństwa, włożyłem zbiorniczek z kawą, zakręciłem kawiarkę, wstawiłem na gaz.
5. Po krótkiej chwili kawa zaczęła wypływać ładnym, równym strumieniem. Kiedy kolor naparu zaczął być bardzo jasny, zdjąłem kawiarkę z palnika i przelałem dolną część zimną wodą z kranu, żeby zakończyć ekstrakcję – widzę, że w większości miejsc tak radzą, żeby kawa nie był przeparzona.
Efekt: całkiem spoko kawa, ale bardzo mocna (czego się spodziewałem) i mało (czego się nie spodziewałem). Dolny zbiorniczek został wypełniony wodą w około połowie. Co robię nie tak?
I jeszcze jedno: tuż przed tym, jak kawa zaczyna wypływać, z okolicy skręcenia dwóch części kawiarki wycieka kilka kropel wody. To normalne?
Z góry dzięki za pomoc!
