Przez tygodnie wertowania forum, zmieniłem zdanie już chyba dziesięć razy. Dość powiedzieć, że poszukiwania zacząłem od Jury ENA8, przez kilka innych automatów, ze dwa ekspresy dźwigniowe, aż po Sage Barista Express/Pro.
Budżet to okolice ~3000zł.
Osobiście wybrałbym Pro, ale z uwagi na małą jego dostępność pewnie skończyłbym (skończę?) z Express, natomiast pojawiła się okazja na zakup używanego Rocketa Appartamento w podobnej cenie (górna granica budżetu).
W takiej sytuacji wybór Appartamento wydaje się oczywisty, chyba że gdzieś popełniam błąd w swojej dedukcji?
Ew. rozważam też Rancilio Silvia E, ale to wygląda na półśrodek i mało na ten temat czytałem.
Na plus Sage fakt, że posiada młynek -- ale mam też młynek stacjonarny, więc najwyżej bym go zostawił/wymienił, to raczej nie jest problemem. Ja piję flat white z rana i potem ze 2x espresso, ale dla domowników/gości głównie idą kawy mleczne, więc to też jest istotne -- i wydaje mi się, że tu Appartamento też wygrywa.
Jeśli moje doświadczenie jest tu istotne -- od 3 lat bawię się z Ascaso Basic i od popełniania najgłupszych możliwych błędów doszedłem do robienia całkiem spoko espresso, mleko spieniam pod lekkie latte art. Parę razy zdarzyło mi się zrobić kawę na profesjonalnym sprzęcie w zaprzyjaźnionej kawiarni, ale nie wiem czy liczyć to jako prawdziwe doświadczenie -- bo było szybko i niechlujnie.
Ostatnie pytanie -- na co zwrócić uwagę oglądając używkę, żeby się nie nadziać?
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pomoc!