Autor Wątek: Covid-19 - zabieracz smaku  (Przeczytany 25726 razy)

Offline wsedek

  • Wiadomości: 182
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #60 dnia: 21 Luty 2022, 16:54:55 »
Gorączka jest tylko objawem, mechanizmem, fizjologicznym stanem organizmu. Walka z nią jest oszukiwaniem samego siebie. Weźmiesz paracetamol, gorączka spadnie, poczujesz ulgę. Ok, ale zatrzymasz proces...

Przepraszam, ale czy Pan jest lekarzem?

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #61 dnia: 21 Luty 2022, 17:18:58 »
Nie musisz być lekarzem aby wiedzieć jak poradzić sobie z przeziębieniem.

Offline wsedek

  • Wiadomości: 182
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #62 dnia: 21 Luty 2022, 17:31:16 »
Owszem, ale do dyskusji na temat patomechanizmu gorączki w rozwoju kaskady zapalenia w przebiegu covid-19 jest potrzebne wykształcenie kierunkowe. Zazwyczaj utrzymujące się kilka dni temperatury ok 40st nie reagujące na leki przeciwgorączkowe sugeruje rozwój burzy cytokinowej i najczęściej jest związane z dość masywnym śródmiąższowym wirusowym zapaleniem płuc. Co zazwyczaj wymaga suplementacji tlenu i co najmniej podaży dexavenu w postaci dożylnej (w grę też wchodzą nowsze leki stosowane na oddziałach).
Po prostu zadziwia mnie pewność w stawianiu "odważnych tez" rodem z dyskusji przy świątecznym stole przy butelce żubrówki.

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #63 dnia: 21 Luty 2022, 17:53:22 »
Cóż, trzeba liczyć na rozsądek czytelników - to forum kawowe, gdzie od czasu do czasu jest jakiś off-top :)
Raczej nikt tu nie zajrzy szukać wiedzy o patomechanizmie gorączki. 

Offline Pawcio Mężczyzna

  • Wiadomości: 1220
  • Ekspres: AP, FP, CD, V60-02, phin, ekspres przelewowy, kawiarka
  • Młynek: Timemore Chestnut, 1Zpresso JX-PRO
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #64 dnia: 21 Luty 2022, 17:56:35 »
Po prostu zadziwia mnie pewność w stawianiu "odważnych tez" rodem z dyskusji przy świątecznym stole przy butelce żubrówki.

Taki mamy klimat ostatnio:
https://joemonster.org/mg/show/255857

Offline popcorn

  • Wiadomości: 377
  • Ekspres: tygielek, tygielek, tygielek, Rota, LMLM
  • Młynek: ZP6 Special, Kinu M47, Niche Zero
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #65 dnia: 21 Luty 2022, 20:37:54 »
Przepraszam, ale czy Pan jest lekarzem?
A Pan kim jest, żeby zadawać takie pytania? Dziennikarzem, czy może rachmistrzem spisowym?

Obudź się człowieku i zauważ, do czego to zmierza? Niedługo, do wyrażenia jakielkolwiek opinii, trzeba będzie mieć papier z oficjalnym pozwoleniem. Nie będzie można pomóc sąsiadce z zakupami, jeśli ktoś nie zarejestruje się jako wolantariusz, a 2 lata będą grozić za uprawę marchewki w ogródku bez papierka (czy może z racji walki z globalnym ociepleniem będzie to wersja elektroniczna? ::)) o ukończeniu studiów rolniczych.
Tylko kto będzie wystawiał te pozwolenia? Skąd weźmie prawo do tego? Czy ktoś może mu dać coś, czego sam nie ma?
Nad tym bym się wcześniej zastanowił.
Owszem, ale do dyskusji na temat patomechanizmu gorączki w rozwoju kaskady zapalenia w przebiegu covid-19 jest potrzebne wykształcenie kierunkowe. Zazwyczaj utrzymujące się kilka dni temperatury ok 40st nie reagujące na leki przeciwgorączkowe sugeruje rozwój burzy cytokinowej i najczęściej jest związane z dość masywnym śródmiąższowym wirusowym zapaleniem płuc. Co zazwyczaj wymaga suplementacji tlenu i co najmniej podaży dexavenu w postaci dożylnej (w grę też wchodzą nowsze leki stosowane na oddziałach).
A tym tekstem to co chciałeś osiągnąć? Chciałeś rozpętać masywną burzę kaskady zapalenia mózgu, czy może móżdżku?
Mi prawie zaimponowałeś, ale stopniem swojego uwarunkowania. Przykre to raczej niż śmieszne :picardpalm:.

Po prostu zadziwia mnie pewność w stawianiu "odważnych tez" rodem z dyskusji przy świątecznym stole przy butelce żubrówki.
Ze swym - zapewne - kierunkowym wykształceniem, powinieneś wiedzieć, że błędem jest przykładanie swojej miary do innych, ale pouczająca jest wiedza, czym się raczycie przy świątecznym stole :ok:.
My to na przykład wódy nie pijemy, a rozmawiamy o muzyce dwunastotonalnej (póki jeszcze można, bez ukończenia Akademi Muzycznej) :D.

Nie myśl samodzielnie, zostaw to ekspertom!

Offline wsedek

  • Wiadomości: 182
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #66 dnia: 21 Luty 2022, 21:11:32 »
Obudź się człowieku i zauważ, do czego to zmierza? Niedługo, do wyrażenia jakielkolwiek opinii, trzeba będzie mieć papier z oficjalnym pozwoleniem.

Obudziłem się już dawno temu. Nie zauważył Pan, że do wyrażenia opinii, którą ktokolwiek wziąłby pod uwagę potrzebny jest "papier" z mniej lub bardziej oficjalnym pozwoleniem?
A tym tekstem to co chciałeś osiągnąć? Chciałeś rozpętać masywną burzę kaskady zapalenia mózgu, czy może móżdżku?
Chciałem wykazać brak zrozumienia tematu przez wypowiadających się - co jak Pan uwidocznił - udało się ;)
powinieneś wiedzieć, że błędem jest przykładanie swojej miary do innych
Błędem jest wypowiadanie się w roli eksperta w tematach o których nie ma się choćby elementarnego pojęcia.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #67 dnia: 21 Luty 2022, 21:13:53 »
Ja bym jednak wrócił do tematu. U mnie po powrocie węchu niektóre zapachy nie pasują, do wcześniej bazy danych. Tzn. pachną dla mnie inaczej i na ślepo bym nie rozpoznał. Przykładowo cynamon i kumin, które posiadają bardzo specyficzny i intensywny zapach, ale już np goździki i oregano spokojnie poznaję. Czy macie jakieś podobne zapachy, które Wam się zmieniły w odczycie po covidzie?
« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2022, 21:16:42 wysłana przez krystians »

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #68 dnia: 21 Luty 2022, 21:31:31 »
Ciężko wysnuć na razie jakieś wnioski jak u mnie. Węch i smak wróciły ale są zdecydowanie mniej czułe także ciężko ocenić czy coś pachnie inaczej czy może jednak to tylko kwestia progu intensywności

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #69 dnia: 21 Luty 2022, 22:29:39 »
@wsedek tak, jestem lekarzem. Samego siebie. Nie obawiam się gorączki, nie obniżam jej i tyle. Co to ma wspólnego z "bełkotem" na literę C?

Nie chorowałem od tej opisanej przeze mnie grypy czyli mniej więcej od 2017/2018. @pj.w dzięki wielkie -- po angielsku wszystko brzmi bardziej poważnie. Tak samo myślę.

@Bacek z dziećmi jest trudno, gdy się jest rodzicem. Najczęściej przeszkadzamy swoim dzieciom bardzo, właśnie w okresie typowych infekcji. Ale źle mnie zrozumiałeś. Oczywiście, że interwencja lekarza jest potrzebna, gdy sytuacja tego wymaga. Moje refleksje dotyczą raczej mnie samego. Jak pisałem wcześniej, staram się od pewnego czasu dobrze ze sobą czuć tzn. czuć samego siebie.
« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2022, 22:34:41 wysłana przez Antonio »

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #70 dnia: 21 Luty 2022, 23:00:04 »
A mnie z kolei nie chodzi o to żeby zawsze walczyć z jakąkolwiek gorączką. Sam staram się przed 40'stką niczego nie brać. Ale uwarunkowania medyczne są różne i czasem walka nawet z 38 jest wskazana lub nawet konieczna

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #71 dnia: 22 Luty 2022, 07:22:41 »
Infekcja bakteryjna jest naturalnym następstwem wirusowej. Wirusy niszczą nasze słabe komórki. Jak myślisz, co się z taką martwą tkanką może dziać?
Skąd masz takie rewelacje? Usuwanie uszkodzonych komórek odbywa się za pomocą zjawiska apoptozy.

Offline Henry Mężczyzna

  • Wiadomości: 707
  • Ekspres: Lelit Elizabeth, Cafe phin
  • Młynek: Baratza Sette 270, Kazak Tura, MYM54
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #72 dnia: 22 Luty 2022, 10:08:45 »
@Henry możesz się śmiać, ale ja to sprawdziłem na własnej skórze, że to działa . Wymaga tylko odrobiny samozaparcia, kontrolowanego bólu i niewygody, ale summa summarum daje święty spokój od upierdliwych infekcji.

Nie śmieję się z tego że to by miało nie działać - bo od setek lat wiadomo że zimno hartuje, a współcześnie potwierdziły to dziesiątki badań.
Śmieję się tylko z wimhofizmu. Ty już przekroczyłeś granicę między nauką a religią.

Ale te bzdury które pisałeś na poprzedniej stronie o poleganiu na swoim układzie odpornościowym i unikaniu lekarzy są niepokojące. Tak, układ odpornościowy od tego jest. Ale ma swoje ograniczenia - Ty ich nie znasz, twój lekarz tak. Powoływanie się na lekarzy przepisujących antybiotyki na przeziębienie nie uprawnia do przeginania w drugą stronę.
 

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #73 dnia: 22 Luty 2022, 17:23:46 »
No nie, ani religia ani lekarze. Nie mam lekarza ;). Księdza też nie ;). Gorączki też nie ;).

Nakręcili się niektórzy strasznie jakimś wpisem jakiejś kobiety, która prawdopodobnie tu nie wróci. Ten wpis zdaje się mieć jakieś ukryte dno, skoro pojawia się to tu, to tam. W sumie widać jak bardzo jesteście zakręceni medycznie. A czymże jest nasza współczesna i nowoczesna medycyna? Czy cokolwiek z Hipokratesa jeszcze akceptuje? Czy jeszcze reprezentuje nasze interesy? Mam wątpliwości.

@Henry Ty nawet nie zadałeś sobie trudu, by przeczytać te moje bzdury. Nie powołuję się na żadnych lekarzy, nie unikam lekarzy, więc nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy. Wiesz, może na tyle dobrze znam już swój organizm, że nie panikuję z powodu tygodniowej albo i dłuższej, sezonowej infekcji. To chyba proste do zaakceptowania, nieprawdaż?

Ach, jeszcze w nawiązaniu do wspomnianego wpisu i tematu. Wtedy, gdy tak "chorowałem" na grypę, też nie czułem smaków ani zapachów. To chyba nic ekscytującego ani niezwykłego.
« Ostatnia zmiana: 22 Luty 2022, 17:48:00 wysłana przez Antonio »

Offline Henry Mężczyzna

  • Wiadomości: 707
  • Ekspres: Lelit Elizabeth, Cafe phin
  • Młynek: Baratza Sette 270, Kazak Tura, MYM54
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #74 dnia: 23 Luty 2022, 10:14:41 »
@Henry Ty nawet nie zadałeś sobie trudu, by przeczytać te moje bzdury. Nie powołuję się na żadnych lekarzy, nie unikam lekarzy, więc nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy. Wiesz, może na tyle dobrze znam już swój organizm, że nie panikuję z powodu tygodniowej albo i dłuższej, sezonowej infekcji. To chyba proste do zaakceptowania, nieprawdaż?

Tu się powołujesz na lekarzy i rodziców wykonujących ich rady:
Cytuj (zaznaczone)
Przypuszczam, że to dzięki takiemu "kurowaniu", takiemu "leczeniu" te infekcje wracały.
Tu sugerujesz że unikasz lekarzy bo:
Cytuj (zaznaczone)
...jestem lekarzem. Samego siebie...

Rozumiem ze wyznajesz zasadę "Co cię nie zabije to cię wzmocni".

Ale ja, może przez to że jedyna lekarka wśród znajomych jest ordynatorem onkologii, wyznaję inną zasadę:
"Co cię nie zabije to się wzmocni i spróbuje jeszcze raz".

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi