Autor Wątek: Covid-19 - zabieracz smaku  (Przeczytany 25739 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #45 dnia: 21 Luty 2022, 09:10:49 »
Niedawno leżałem parę tygodni w gorączce. I żyję ;). Owszem, 40°.

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #46 dnia: 21 Luty 2022, 09:13:18 »
Owszem, 40°.
Parę tygodni?! I cały czas 40°?
》tertium non datur《

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #47 dnia: 21 Luty 2022, 11:07:02 »
Antonio, albo masz popsuty termometr albo coś tak wyobraźnia Cię ponosi. 40st to już nie są żarty, chyba że faktycznie przez kilka godzin w szczytowym momencie. Moja żona przy takiej gorączce miała halucynacje i wylądowała w szpitalu.
Można żyć w zgodzie z naturą, etc, ale w krytycznych momentach warto jednak sięgać po dobrodziejstwa nowoczesnej medycyny, bo można narazić się niepotrzebnie na głupie powikłania.

Patrz Steve Jobs i jego podejście do życia. Może i fajne, ale chłopa już z nami nie ma.
« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2022, 11:09:10 wysłana przez slusar_o2 »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #48 dnia: 21 Luty 2022, 11:12:48 »
Ale co Steve Jobs? Chyba nadużywał cukru. Rak trzustki, tak słyszałem, jakby z tego wynika. To poważne sprawy. Medycyna jak widać z tego przykładu, nie radzi sobie. Ludzie w cierpieniu umierają.

Grypa zaś to ciekawy temat. Zauważ, że ludzie idą z tym do doktora, "leczą się" farmakologicznie i wciąż chorują, wciąż to do nich wraca, co roku. Czyżby medycyna nie znała rozwiązania? Może maseczki? Litości.

Z drugiej strony, taki Wim Hof twierdzi, że nigdy nie zachorował, nigdy nie był przeziębiony, bo nie walczy z zimnem?

Owszem, moja infekcja wyglądała typowo, podręcznikowo. Pierwszy etap to była wirusowa robota. Gorączka bardzo mocna i dosyć długa. Ale to był proces ciągły, w każdej chwili, każdego dnia stan nieco inny: bóle, dreszcze, uczucie zimna, gorąca. W każdym razie, nie jadłem i po prostu poddałem się. Od czego mamy układ immunologiczny? Przecież nie od parady ale od tego właśnie. Po tygodniu takiego stanu nagła zmiana, bo wirusy potraktowane gorączką zostały wymiecione, a w grę weszły bakterie. Kolejny tydzień, mniejszej nieco gorączki ale też wyraźnej to była praca bakterii: stąd katar, kaszel itp. Kolejny tydzień to już powrót na nogi ;).
« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2022, 11:38:30 wysłana przez Antonio »

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #49 dnia: 21 Luty 2022, 12:18:04 »
Tak miał raka, ale nie każdy rak zabija. No chyba, że ktoś nawciska Ci kitu, że medytacja i sok z marchewki Cię uleczą, to wtedy nowotwór zdąży się rozpanoszyć po organizmie, i jak już przejrzysz na oczy oraz zwrócisz się po profesjonalną pomoc, będzie za późno. Ale miał piękny pogrzeb.

I sam piszesz, że doszło do Ciebie do nadkażenia bakteryjnego - najprościej mówiąc powikłania, którego można uniknąć jeśli leczyłbyś wirusowe zapalenie objawowo i wspomógł swój układ odpornościowy. A tak zostawiłeś go samemu sobie, i organizm nie dał rady, bo tak należy rozumieć drugi etap Twojej choroby.
Teraz jesteś jeszcze młody, ale jak będziesz po 70 to takie infekcje mogą Cię zabić.

Ja w pełni popieram naturalną, świadomą medycynę, ale należy rozróżnić zło, jakim jest leczenie wirusów antybiotykiem, od prostego wspomagania organizmu w zwalczeniu infekcji.
Kiedyś na głupie przeziębienie się umierało, nie pozwólmy sobie wmówić, że to było ok. Nie cofajmy się w rozwoju w imię... No właśnie w imię czego?

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #50 dnia: 21 Luty 2022, 12:38:58 »
A z grypą to jest temat rzeka trochę i jeszcze mocno kontrowersyjny w obecnych czasach. Wiem po której stronie barykady stoisz, więc wiesz, że to w sumie poważna choroba, która nie była za bardzo do tej pory w Polsce poprawnie diagnozowana. Grypą, kolokwialnie, określano praktycznie każde zimowe przeziębienie, które nie była anginą :) Nie mniej nie znam szczerze powiem osoby, która co roku lata do lekarze i się leczy na to samo. Ale nie mówię, że tak nie jest, tak samo jak zgadzam się, że ludzie mają przeorany organizm przez niepotrzebnie stosowane antybiotyki. Ale to nie wyklucza tego co pisałem wyżej. Leczenie objawowe ma sens.

A tak z ciekawości, wspomagasz się suplementami np. wit C, D? Bo to też jakby nie było sztuczna ingerencja w nasz układ odpornościowy, jednakże konieczna w naszym klimacie. Czy lecisz "full natural" i najwyżej umrzesz wolny :P?

Offline Henry Mężczyzna

  • Wiadomości: 707
  • Ekspres: Lelit Elizabeth, Cafe phin
  • Młynek: Baratza Sette 270, Kazak Tura, MYM54
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #51 dnia: 21 Luty 2022, 12:57:20 »
Z drugiej strony, taki Wim Hof twierdzi, że nigdy nie zachorował, nigdy nie był przeziębiony, bo nie walczy z zimnem?

Sparafrazuję dowcip o staruszkach i seksie:
"- Panie doktorze, Wim Hof się chwali że nigdy nie choruje, a ja chorowałem kilka tygodni, co mam robić?
- Niech się pan też zacznie przechwalać..."
;-)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #52 dnia: 21 Luty 2022, 15:05:04 »
Leczenie objawów: gorączki, kataru, kaszlu podczas infekcji "grypowej" jest totalną katastrofą dla naszego systemu odpornościowego. W jakim celu miałbym obniżać sobie temperaturę, gdy gorączka jest linią obrony mojego organizmu? Dlaczego miałbym blokować katar, gdy dzięki niemu pozbywam się zbędnego w moim ciele balastu? Co się stanie, gdy zablokuję katar? Ludzie dziś są opętani swoimi chorobami i walką z wiatrakami za pomocą chemicznych kopii. Nie za bardzo rozumiem co piszesz, @slusar_o2, o powikłaniach? Infekcja bakteryjna jest naturalnym następstwem wirusowej. Wirusy niszczą nasze słabe komórki. Jak myślisz, co się z taką martwą tkanką może dziać? W eliminacji tego zepsutego przez wirusy materiału biorą udział bakterie oportunistyczne. Proces ten przebiega pod kontrolą naszego układu immunologicznego. Parafrazując nazwę jednego z profili FB, powiem: "na chuj mi syrop?" na kaszel albo paracetamol na gorączkę, "na chuj mi gripex", gdy rozumiem się z moim organizmem i mu ufam?

Gdy byłem dzieckiem, rodzice wciskali mi różne medykamenty, podczas sezonowych infekcji. W zasadzie nawiedzały mnie one co roku. W czym zatem pomogła mi ta "cudowna" medycyna? W niczym. Przypuszczam, że to dzięki takiemu "kurowaniu", takiemu "leczeniu" te infekcje wracały. Odkąd nic nie jadam w takich sytuacjach, odkąd stymuluję mój organizm zimnem, żadna infekcja nie była potrzebna mojemu ciału. @Henry możesz się śmiać, ale ja to sprawdziłem na własnej skórze, że to działa :). Wymaga tylko odrobiny samozaparcia, kontrolowanego bólu i niewygody, ale summa summarum daje święty spokój od upierdliwych infekcji.

BTW. Aleksandra wypuściła dokładnie ten sam alarmujący swój wpis w grupie FB KKK. Mnie to wygląda na jakąś "chorą" akcję spoza świata kawy. Tutaj zarejestrowała się li tylko po by ten wpis wypuścić. Pewnie wypuściła go na innych społecznościowych serwisach.
« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2022, 15:12:24 wysłana przez Antonio »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #53 dnia: 21 Luty 2022, 15:16:25 »
Aleksandra wypuściła dokładnie ten sam alarmujący swój wpis w grupie FB KKK
Rzeczywiście dziwne. Może @aleksandra.krolak nam przybliży o czego właściwie oczekuje po tych wpisach?

Generalnie zgadzam się, że wiele z tych naszych farmakoterapii jest kontrproduktywnych. Szczególnie w przypadku wirusów, których infekcje to ok. 80% Jednak łatwiej komuś powiedzieć "łyknij se to" niż przedstawić całą litanię rzeczy, których należy przestrzegać, aby uchronić się przed poważnymi dolegliwościami. Do tego nas niestety zapędza populizm nie tylko w polityce, ale także w skomercjalizowanym życiu. Szybkie rozwiązania bez przemyślenia problemu. W ten sposób dużo ludzi chce działać w kawie - ile klików na młynku żeby było idealnie. Niestety tak świat nie działa poza rzeczywistością reklamową.

Jednak nie uogólniałbym tak, że gorączka nie zabija, bo raz w życiu miałem gorączkę powyżej 41 stopni i wtedy trzeba było organizm fizycznie schłodzić. Tak samo różne infekcje jeśli rozwiną się w niekontrolowany sposób mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji.



« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2022, 15:19:22 wysłana przez krystians »

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #54 dnia: 21 Luty 2022, 15:18:01 »
W jakim celu miałbym obniżać sobie temperaturę, gdy gorączka jest linią obrony mojego organizmu?
Andy, powyżej 40°C, bo jak pójdzie jeszcze wyżej, to może być dramatycznie albo tragicznie.
》tertium non datur《

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #55 dnia: 21 Luty 2022, 15:25:32 »
Leczenie objawów: gorączki, kataru, kaszlu podczas infekcji "grypowej" jest totalną katastrofą dla naszego systemu odpornościowego.
Nie odważył bym się dawać ogólnych i "zawsze skutecznych" porad w dziedzinie w której nie jestem ekspertem. A w tej w której jestem tez nie, właśnie dlatego że jestem ekspertem.

Córka jak była młodsza miała epizod drgawkowy związany właśnie z wysoką temperaturą i przegrzaniem organizmu. Na start wygląda to jak ostry atak padaczki. Chciał bym widzieć Twoje żelazne opanowanie w trakcie a potem niewalczenie u swojego dziecka z nadmierną gorączką przy następnych okazjach kiedy widziało się co widziało za pierwszym razem.
Na szczęście była to jednorazowa atrakcja i w pobliżu lekarza ale drugi raz wolał bym tego nie przechodzić.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #56 dnia: 21 Luty 2022, 15:41:58 »
@Bacek moi rodzice słuchali ekspertów. Dziękuję, ale wolałbym żeby pozwolili mi przejść przez przeziębienie w spokoju.

@GostRado Ok, powiedz to zatem Hipokratesowi. On miał jeszcze coś sensownego do powiedzenia a nie było wtedy farmacji. Nie ma chyba żadnego przypadku śmierci z powodu gorączki. Jeśli znacie taki, to będę wdzięczny za informację. Gorączka jest tylko objawem, mechanizmem, fizjologicznym stanem organizmu. Walka z nią jest oszukiwaniem samego siebie. Weźmiesz paracetamol, gorączka spadnie, poczujesz ulgę. Ok, ale zatrzymasz proces...

Gdy zanurzam się w zimnej wodzie albo daję prysznic na minimum niebieskiego, czuję się źle, ból kontaktu z zimnem jest ogromny. Ale skoro już się na to zdecydowałem, to nie wyskoczę ani nie przekręcę gałki w stronę czerwonego. Idąc dalej, odkrywam, że ból znika a moje ciało zaczyna funkcjonować zupełnie inaczej. Rozkręca się na całego, wychodzę z wody może trochę sztywnym, ale potem dzieją się cuda, staję się zdrowszym. Myślę, że istnieje analogia z grypą jako swoistą opresją. Możesz przed nią uciekać, ale wtedy ona do ciebie przyjdzie. Możesz ją świadomie przyjąć, a wtedy ona Cię uleczy. WH powiada tak: jeśli przed zimnem uciekasz, ono Cię dopadnie -- dopadnie cię grypa, przeziębienie ;). Ok, ale koniec na tym :).
« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2022, 15:46:05 wysłana przez Antonio »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #57 dnia: 21 Luty 2022, 15:46:32 »
Antonio chyba nikt nie neguje Twojego doświadczenia, jednak jesteśmy różni. Nie na wszystkich pewne działania się sprawdzają. Tak samo są przeciwwskazania do szoków termicznych, choć zapewne dla zdecydowanej większości osób mają korzystny wpływ na zdrowie, to jednak dla niektórych mogą być niebezpieczne.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #58 dnia: 21 Luty 2022, 16:02:05 »
@Bacek moi rodzice słuchali ekspertów. Dziękuję, ale wolałbym żeby pozwolili mi przejść przez przeziębienie w spokoju.
Czyli Ty dziecko które straciło by przytomność, rzuca się w drgawkach i jest blade jak ściana zostawił byś samemu sobie, na zasadzie a zobaczmy co się stanie? A jak by wyszło z tego bez szwanku przy następnej dużej gorączce sprawdzał czy może tym razem się uda i będzie dobrze? Dobrze rozumiem to przesłanie?

To nie jest tak że z sytuacji wyjątkowych trzeba robić regułę ale i z reguły nie należy robić zawsze obowiązującego schematu.

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Covid-19 - zabieracz smaku
« Odpowiedź #59 dnia: 21 Luty 2022, 16:54:07 »
Wymaga tylko odrobiny samozaparcia, kontrolowanego bólu i niewygody, ale summa summarum daje święty spokój od upierdliwych infekcji.
To w końcu nie chorujesz, czy miałeś dwa tygodnie infekcji w tym 40C temperatury?

Ale fakt, bezmyślne zbijanie temperatury 38C, żeby się lepiej poczuć i iść do pracy jest słabe.
https://academic.oup.com/emph/article/9/1/26/5998648

Lay summary: For COVID-19, many public health organizations have advised treating fever with medicines such as acetaminophen or ibuprofen. Even though this is a common practice, lowering body temperature has not improved survival in laboratory animals or in patients with infections. Blocking fever can be harmful because fever, along with other sickness symptoms, evolved as a defense against infection. Fever works by causing more damage to pathogens and infected cells than it does to healthy cells in the body. During pandemic COVID-19, the benefits of allowing fever to occur probably outweigh its harms, for individuals and for the public at large.


 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi