Cześć,
zaczynam powoli interesować się tematem parzenia dobrej kawy. Do tej pory tylko sklepowa Lavazza - mielona i pita z fusami

Więc pojęcie o kawach żadne. Chciałbym serwować żonie dobrą kawę, żonie i sobie. Zacząłem przeglądać ekspresy - najpierw automatyczne, ale z uwagi na bardzo ograniczoną przestrzeń w naszym mieszkaniu, nie mam nawet gdzie takiego ekspresu postawić. Stąd pomysł - ekspres kolbowy, zabawa w baristę i rozwój nowego hobby.
Od razu rzucił mi się w oczy DeLonghi ec685w - super, 15 centymetrów szerokości - idealnie. Zaczęło się czytanie, szczególnie tego forum i już wiem, że raczej pozytywnych opinii na tym forum nie ma.
Jaką kawę pijamy? Żona białą, z mlekiem. Ja - lubię cappucino, lubię też standardową z mlekiem. Czasem wypiję i americano. Ale podstawą wszędzie jest espresso. Dlatego chciałbym robić dobrą bazę do każdej z wymienionych kaw.
Co wiem po chwili studiowania tematu?
- Najważniejszy jest młynek - myślałem o zakupie Comendante C40 - tylko nie wiem czy dla amatora takiego jak ja nie lepszy byłby jakiś elektryczny, powtarzalny młynek.
- Ekspres musi być wąski i smukły.
Na konesso jest teraz zestaw: Sage Bambino PLUS SES500 + młynek Sage BCG600 + akcesoria za 1800 złotych. Co sądzicie o takim zestawie na początek przygody?