też nie do końca to czuję, przy parzeniu samego espresso jest tyle niuansów, że głowa mała
ostatnio kupiłem kilka paczek tego samego ziarna i co parzenie to wprowadzam drobne zmiany do bazowego przepisu, żeby wyczuć te różnice
przydałoby się to wszystko gdzieś rozpisać, jak każda zmiana wpływa na smak, w którą stronę, jak bardzo
lata poszedłem na kurs baristyczny to jak mantrę powtarzali, że ma być 16g przemiału, 25s parzenia, 30g uzysku, tymczasem nawet nie mam koszyka na 16g i chyba wszyscy się zgodzimy co do tego, że takie sztywne ramy są oderwane od rzeczywistości
oczywiście w tym wątku skupiamy się na jasno palonych ziarnach, ale docelowo to też fajnie byłoby rozróżnić, żeby innym było łatwiej wejść w świat kaw
sam nie jestem fanem alternatyw, ale boję się, że z nimi to już w ogóle temat rzeka