forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: LukaszC89 w 07 Maj 2019, 11:01:14
-
Cześć,
Mam pytanie odnośnie temperatury, która powinna być zaraz po wylaniu z kolby.
Na panelu od La speziale pokazuje 95C tak jak powinno być faktycznie.
Coś mnie jednak zdziwiło pijąc kawę, że jest dość chłodna. Zmierzyłem temperature zaraz po wylaniu z kolby i jest niecałe 60C.
Czy to normalne?
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Wlewasz w rozgrzaną filiżankę czy zimną? Bo jak małą ilość kawy w zimną to spadek temp może być, choć rzeczywiście jakoś sporo. Jak smak kawy?
-
Wlewasz w rozgrzaną filiżankę czy zimną? Bo jak małą ilość kawy w zimną to spadek temp może być, choć rzeczywiście jakoś sporo. Jak smak kawy?
Smak kawy dość kwaśny i gorzki.
Wlewam wodę od razu do filiżarnki zimnej, pomiar sekunde po wlaniu.
-
Sekundę po wlaniu? Ten termometr ma "opóźniony zapłon" potrzebuje z 30 sekund minimum żeby pokazać prawidłową wartość.
-
Wlewaj do gorącej filiżanki...
-
o wlaniu? Ten termometr ma "opóźniony zapłon" potrzebuje z 30 sekund minimum żeby pokazać prawidłową wartoś
Zaraz po wlaniu wody termometr umieszczony w naczyniu zwanym filiżanką.
-
Albo lepiej znajdź styropianowy kubek.
Choć i tak stawiam że po prostu za szybko robisz kawę. Ile czasu czekasz na rozgrzanie ekspresu?
-
Rozgrzej filiżankę jak mówiliśmy, zrób kawę do rozgrzanej. Ja mam tak, że zaraz po zaparzeniu espresso nie mogę wypić, muszę trochę poczekać, pomieszać. Temperatury nie mierzyłem.
Co do smaku potrzeba więcej info: jaka kawa, młynek, czas ekstrakcji etc...
-
Albo lepiej znajdź styropianowy kubek.
Choć i tak stawiam że po prostu za szybko robisz kawę. Ile czasu czekasz na rozgrzanie ekspresu?
Szczerze mówiąc to zaraz jak dioda 95C się włączy to robię kawe, to trwa dość szybko ok. 5 min.
Rozgrzej filiżankę jak mówiliśmy, zrób kawę do rozgrzanej. Ja mam tak, że zaraz po zaparzeniu espresso nie mogę wypić, muszę trochę poczekać, pomieszać. Temperatury nie mierzyłem.
Co do smaku potrzeba więcej info: jaka kawa, młynek, czas ekstrakcji etc...
Ok spróbuje na rozgrzanej. Dzieki :) Co do smaku to nie oczekuje cudów bo kupiłem narazie dla testów z niższej półki Woseba arabica 100%.
Ekstrakcja 2x 25 ml ok 27 sekund. Młynek fiorenzato doge 63. Zmielona właśnie pod taką ekstrakcję.
-
Rozgrzej ekspres z zapiętą kolbą 60 minut.
Podgrzej filiżankę przed (może być wrzątkiem).
Temperatura kawy będzie w okolicach 65-70.
Szkoda kasy i czasu na Woseba.
-
Rozgrzej ekspres z zapiętą kolbą 60 minut.
Czy wtedy grzałka chodzi non stop? Czy z przerwami? Ekspres kupiony z myślą o domowym użytku 2 kawy dziennie. Więc godzinne rogrzewanie przy non stop 1300W - zastanawiał bym się wtedy jednak nad sensem.
Szkoda kasy i czasu na Woseba.
Kupiłem aby dostosować młynek, aczkolwiek później przeczytałem, że przy innych będzie prawdopodobnie inne ustawienie. Człowiek się uczy :) co począć.
-
20 min też powinno wystarczyć, ale do tego możesz kupić programator czasowy (np. Orno), grzałka tylko dogrzewa od czasu do czasu.
Czuję, że jeszcze się napijesz dobrej kawy :)
-
Grzałka grzeje wodę.
Cała reszta systemu musi się nagrzać "przy okazji", włącznie z kolbą. Na to trzeba czasu.
Każdy ekspres jest inny. W Twoim przypadku, zacznij od godzinnego nagrzewania, przygotuj ciepłą filiżankę i zrób poprawną ekstrakcję kawy. To będzie punk wyjścia.
Potem możesz szukać jak ten czas skrócić, albo kupić włącznik czasowy i się nie przejmować.
Moim zdaniem nie warto uczyć się na Woseba. Kup sobie po prostu jakaś najprostszą mieszankę z której z palarni polecanych tu na forum.
-
Potem możesz szukać jak ten czas skrócić, albo kupić włącznik czasowy i się nie przejmować.
Właśnie chodzą mi po głowie pomysły o przeróbki włącznika/ wyłącznika kawy z timerem w samym ekspresie np. arduino. Tam jest tyle miejsca, że można dużo upchać :)
Ps. tak wyglądają espresso z niego na tej kawie Woseba ;)
https://www.youtube.com/watch?v=rn_dC_CgIBg
-
@LukaszC89 Do pomiaru temperatury filiżanka jest kiepską propozycją, gdyż znacznie lepiej sprawdzi się styropianowy kubek lub też papierowy, plastikowy.
Ważne żeby nie zabierał za dużo ciepła z dostarczonej wody.
-
Właśnie chodzą mi po głowie pomysły o przeróbki włącznika/ wyłącznika kawy z timerem w samym ekspresie np. arduino. Tam jest tyle miejsca, że można dużo upchać :)
Polecam https://rcplugs.info/en/ - bez ingerencji w ekspres. Używam od półtora roku do ekspresu i od kilku miesięcy do filtra wody.
-
Jakikolwiek programowalny włącznik do gniazdka. Idziesz do marketu, bierzesz z półki, podłączasz w domu, ustawiasz i gra.
-
Ekspres kupiony z myślą o domowym użytku 2 kawy dziennie. Więc godzinne rogrzewanie przy non stop 1300W - zastanawiał bym się wtedy jednak nad sensem.
Nie szukaj sensu w kategoriach ekonomicznych. Jeśli kupiłeś ekspres, żeby napić się dwóch espresso z Woseby dziennie to był to ruch zupełnie bez sensu. Jeśli jednak kupiłeś ekspres, bo chcesz się napić kawy lepszej niż w jakiejkolwiek kawiarni w okolicy do tego takiej jak ty chcesz, a nie jaką akurat ma kawiarnia w młynku, a przyrządzanie kawy sprawi Ci przyjemność na równi z jej degustacją, to szukaj sensu poza ekonomicznego.
Nie wiele jest takich hobby, które mają sens ekonomiczny. Mi nie przychodzi w tej chwili żadne do głowy, ale może ja po prostu takiego nie znam.
Marek.
-
Jakikolwiek programowalny włącznik do gniazdka. Idziesz do marketu, bierzesz z półki, podłączasz w domu, ustawiasz i gra.
Ale ja wyczuwam u kolegi potrzebę majstrowania z mikro-komputerkami. Taki włącznik z marketu może go nie nie zadowolić ;).
-
Tylko nie ma co wkładać nic do środka ;) tak prawdę mówiąc ja bym się bał wkładać takie coś do środka ekspresu... Na zewnątrz spoko, ale w środku nie.
-
Tez bym nie wkładał. Elektronikiem nie jestem, ale temperatury tam chyba wymagają układów scalonych z serii dla wojska. Wiec zwykle konsumenckie arduino czy inne takie by się nie sprawdziło.
Już nie śmiećmy w wątku...
-
Gicar, czyli firma w większości zaopatrująca w układy sterowania do ekspresó, robi wszystko jako standard grade. Nie stosuję wykonań "militarnych", uC również są standard. Więc arduino nie będzie miało z tym problemu.
Jak demontowałem sterowanie w Astorii, to były tam wsadzone kondensatory elektrolityczne na 85st.C... Niestety, widzę w takim działaniu typową włoską "niechlujną manierę".
-
Ps. tak wyglądają espresso z niego na tej kawie Woseba ;)
Zmiel drobniej ziarno. Zrób doppio w styropianowy kubek i zmierz temperaturę kawy.
Podziel to na etapy np. pierwszy pomiar tem. po 20 min. później kolejne 10 min.
Po odczycie z termometru będziesz wiedział w jakim czasie ekspres osiągnie właściwą temperaturę.
Kolejna sprawa, ile pobiera prądu i kiedy jest grzałka załączona, sprawdzi się doskonale miernik wpięty w gniazdko.
Jak to sprawdzisz i będziesz miał pytania, mów śmiało.
PS. Woseba jest dobra do tego celu, bo jest stosunkowo tania w zakupie.
-
Po odczycie z termometru będziesz wiedział w jakim czasie ekspres osiągnie właściwą temperaturę.
Ten termometr się do tego nie nadaje, on naciągnie temperaturę jak kawa będzie już zimna. Ten termometr nadaje się najwyżej do kontroli temperatury w czajniku przy podgrzewaniu wody, wtedy powoli wraz ze wzrostem temperatury wody wskazówka będzie wskazywać w miarę prawidłowo, ale to powolny proces. Przy szybkim pomiarze to jest nierealne.
PS. Woseba jest dobra do tego celu, bo jest stosunkowo tania w zakupie.
To ciekawe :hihihi:
Marek.
-
Nie wiele jest takich hobby, które mają sens ekonomiczny. Mi nie przychodzi w tej chwili żadne do głowy, ale może ja po prostu takiego nie znam.
Piwowarstwo... :)
Sorry za OT
-
Jakikolwiek programowalny włącznik do gniazdka. Idziesz do marketu, bierzesz z półki, podłączasz w domu, ustawiasz i gra.
Tak tylko bym musiał robić kawę dokładnie o 17. No chyba, że tak jak piszecie hobby nie jest kwestia ekonomiczną i wtedy ustawić jak po pracy wracam do domu i na noc off.
Ps. @Miklas ja mam hobby które łączy przyjemne z pożytecznym gdzie można wyjść na plus :) . Zobacz: https://youtu.be/eelikiTteoQ?t=173
Także teoria myślę, ze obalona.
Przy tym malowaniu aerografem chciałbym się napić dobrej kawy :) No i mam też pomysł na pomalowanie czerwonych boków od la speziale. :)
Ale ja wyczuwam u kolegi potrzebę majstrowania z mikro-komputerkami. Taki włącznik z marketu może go nie nie zadowolić .
Coś w tym jest ;) Może przy ekspresie mnie zadowoli za to w ramach pokusy chcę chociaż zrobić sterowanie czasowe dla młynka (Fiorenzato doge 63)
-
Jeśli robisz to zarobkowo, to już nie jest hobby tylko praca. Kawiarnie też możesz otworzyć.
Marek.
-
Wracając do wątku ;)
Sprawdziłem dzisiaj termometrem, który natychmiastowo mierzy temperature. Dodatkowo wygrzałem kieliszki (ok. godzinę) i rezultat jest dużo lepszy. (ok 67 stopni)
https://www.youtube.com/watch?v=cZhgtrdf0r8
Wydaje się więc, że ekspres działa jak powinien.
Kupiłem też świeżo paloną kawę z bydgoskiej palarni - "Franezja".
Nie wiem co robię źle, lub moje kubki smakowe nie są przezwyczajone- ale kawa nadal wydaje mi się kwaśna i cierpka. (2x 25ml ok 25-30s) 13g. kawy. Zmielenie przypominające kryształki cukru.
No nic testów i nauki ciąg dalszy.
-
Zmielenie przypominające kryształki cukru.
Kryształki cukru to mielenie bardziej pod przelewy niż espresso. Zrób zdjęcia sitka (z obu stron) i wnętrza kolby bez sitka. Nie chce mi się wierzyć, ale czas wydaje się OK, więc może tam są sitka z podwójnym dnem... Może też zrób zdjęcie przemiału. Najlepiej na papierze milimetrowym albo z czymś w tle co da skalę porównawczą.
Co do pomiaru temperatury, kolbę też masz zapiętą podczas wygrzewania maszyny? Zrób sobie drugi pomiar jak na filmie, ale wylej wodę z kieliszków (w 40 sekundzie filmu) i od razu je na nowo napełnij.
-
Zrobiłem pomiar tak jak mówiłeś- wylewając wode i napełniając ponownie - temperatura to 69-71 C. Kolba również rozgrzana.
Wcześniej robiłem espresso na drobniej zmielonej i też była kwaśna.
Kawa wygląda tak:
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Sitko:
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Kolba:
[ You are not allowed to view attachments ]
-
No dobra - to co, to za ziarno jest? Może coś z Afryki? Piłeś je na miejscu w palarni żeby mieć porównanie? Dowiedz się jak oni je przygotowują - doza, temperatura, uzysk.
Może spróbuj na razie bez zmiany parametrów skończyć tak żeby mieć uzysk w okolicach 13*2.5, jakieś 32-35g. Zobacz jak smakuje takie coś, czy będzie lepiej, gorzej czy tak samo.
-
"Na wodzie" temperatura uzysku niby jest poprawna. Może trzeba zrobić wszystko jak "na wodzie" tylko ekstrakcję przez ciastko kawowe i wtedy
pomiar ?
-
No dobra - to co, to za ziarno jest? Może coś z Afryki? Piłeś je na miejscu w palarni żeby mieć porównanie?
Brazylia guaxupe 100% Arabica średnio palone. Nie próbowałem u nich, ale może faktycznie warto zagadać.