forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: mikolajcz w 13 Październik 2017, 13:25:45
-
Witam
Na pewno jeden z nich, cena podobna.
Czy ktoś ma wiedzę, doświadczenie aby stwierdzić który z młynków jest lepszy, bardziej przyjazny.
Młynek chcę używać jako domowy a średnia ilość kaw to około 4 do 6 .
Bardzo będę wdzięczny za konkretną odpowiedź.
Pozdrawiam
-
Modele z górnej półki. Jeden i drugi bardzo dobry. F64 bardziej u nas znany.
W niejednej kawiarni służą jako "konie robocze".
Ale kto bogatemu zabroni używać ich w domu ;)
Sprawdź w którym mniej zalega kawy (retencja)... i tego bierz :)
-
Dzięki bardzo za opinię.
Trochę jeszcze poszperam na Forum ale gdyby ktoś miał takie info skróciłoby to czas.
Dzięki i pozdrawiam :)
-
kawka
-
Przymierzałem się kiedyś do zakupu używanego F64 ale po testach u sprzedającego stwierdziłem, że retencja 11 g to za dużo. Podobno Ceado miał mieć mniej. Jak kupiłem to okazało się, że ma tyle samo :(. Ostatecznie najchętniej używam Commandante. Chyba, że jakaś większa impreza się wydarzy.
-
Commandante albo Kinu mają zerową retencję. Młynek do espresso to jednak inna historia. W tych konstrukcjach jest sprzeczność interesów: albo retencja albo zbrylanie. Jeśli nie przeszkadza zbrylanie, to retencję można znacznie zmniejszyć, usuwając antyzbrylacze. Antyzbrylacze czyli zazwyczaj elastyczne blaszki zamontowane na wylocie komory żaren blokują swobodny wyrzut zmielonej kawy -- ich rolą jest wygładzenie przemiału i wyśrodkowanie strumienia kawy wpadającej do sitka.
Jeśli młynek przeznaczymy do pracy nad espresso, to czy sprawy związane z retencją mają większe znaczenie? Mam u siebie różne młynki, często zmieniam różne kawy, wciąż je testuję. Ważniejsza jest dla mnie jakość zmielonej kawy. W mojej pracy raczej nigdy nie robiłem tak, żebym odmierzoną porcję ziaren wrzucał do pustego, czystego młynka -- zawsze nad żarnami musi być trochę kawy. Coś za coś, mam lepszą jakość mielenia, ale tracę trochę kawy -- gdy zmieniam ziarna, muszę do końca "wymielić" poprzednią, zalegającą w okolicy żaren kawę. Można odmierzać porcje ziaren np. na doppio lub drip i wrzucać je do pustego młynka. Wtedy retencja nie powinna być duża, gdy usuniemy antyzbrylacz. Ale stracimy trochę na jakości mielenia, tak mi się wydaje...
-
A może inny typ.
Wcale się nie upieram, że to musi być jeden z nich. To będzie zakup ostateczny na wiele lat, więc chciałbym nie popełnić jakiegoś niedopatrzenia.
-
Już masz dwa typy: Commandante, Kinu M47 :).
Zarówno Ceado i Fiorenzato są młynkami solidnymi, dużymi, do pracy w gastronomii. Jakikolwiek z tego typu młynków będzie na lata. My wciąż korzystamy z młynków Mazzer SJ z dozownikiem -- mają one jakieś 12 lat :). Przeżyją nas i będą dalej sprawne.
-
Ręczny dedykowany tylko do espresso z moimi ulubionymi stożkami 68, Kinu M68.
Młynek na całe życie, przynajmniej dokąd będziesz miał siłę kręcić. Tylko że musisz poczekać aż Kinu upora się ze sklepem Internetowym.
Możesz też za 350 GBP kupić obietnicę młynka z zerowa retencją i stożkiem 61 mm, Niche Zero.
Albo się nie przejmuj retencją, będziesz pierwszą kawę robił i pił na rozgrzewkę a drugi shot dla niuansów smaku.
A na bogato Kafatek Monolith Flat/Conical - American dream dla domowych baristow.
-
Zbrylanie jest demonizowane. Tamper epileptycznym ruchem rozbija wszelkie grudki przed ubiciem.
-
Zbrylanie jest demonizowane. Tamper epileptycznym ruchem rozbija wszelkie grudki przed ubiciem.
Epileptycznym czy eliptycznym? :-)
Marek.
-
Zbrylanie jest demonizowane. Tamper epileptycznym ruchem rozbija wszelkie grudki przed ubiciem.
Epileptycznym czy eliptycznym? :-)
Marek.
literówka , zdecydowanie o to drugie chodziło :)
z padaczką , ten ruch nie ma nic wspólnego
-
Ręczny dedykowany tylko do espresso z moimi ulubionymi stożkami 68, Kinu M68.
Młynek na całe życie, przynajmniej dokąd będziesz miał siłę kręcić. Tylko że musisz poczekać aż Kinu upora się ze sklepem Internetowym.
Możesz też za 350 GBP kupić obietnicę młynka z zerowa retencją i stożkiem 61 mm, Niche Zero.
Albo się nie przejmuj retencją, będziesz pierwszą kawę robił i pił na rozgrzewkę a drugi shot dla niuansów smaku.
A na bogato Kafatek Monolith Flat/Conical - American dream dla domowych baristow.
Juz myślałem ,że z Kafateka zrezygnowałeś :)
czemu tak na stożkach Ci zależy?
Kafatek Monolith Flat mieli chyba nawet lepiej od tego stożkowego (opinie na HB)
A co do Kinu m68 to jest juz oficjalna, ostateczna, wersja?
bo m47 swietnie się sprzedaje a o m68 coś cicho bardzo (same przedprodukcyjne wersje na filmikach)
-
M68 miał od października być już w wersji ostatecznej. I faktycznie pojawił się na stronie, ale cena 950 EUR. Przegięcie. Już nie polecam. :(
Zostaje trzymać kciuki za Pharosa 2.0. 350 USD. To jest rozsądna cena.
Czemu lubię stożek 68 mm? Bo bardzo mi pasuje smak z tego przemiału. Różnica w smaku miedzy k10 a k6 kolosalna:). Jakiś zbieg okoliczności sprawił, że ta wielkość i geometria żaren pod espresso sprawdza się wyśmienicie. Do tego daje radę robić single dosing i ogromna powtarzalność. Jak w kajecie zanotuje ustawienie młynka, to po 2 msc, zamrożone ziarenko zmielone na tych ustawieniach daje mi taki sam wynik w filiżance.
A monolith flat? Gastro jakość, w domowych rozmiarach. Single dosing. Płaskie żarna z Mythosa, które ponoć idealnie zgrywają się z jasnymi singlami. Niestety nie miałem okazji się przekonać osobiście. Ale czytając opinie i patrząc na parametry wygląda na młynek idealny. Poza ceną i miejscem produkcji. :) Do tej pory każda kolejna partia wyprzedaje się w paręnaście godzin. Więc nie na co liczyć na promocję.
Cała nadzieja w Niche:)
-
A ktoś się orientuje ile kosztuje Titus? Wygląda całkiem sprytnie.
-
A ktoś się orientuje ile kosztuje Titus?
4,5 K EUR w górę.
Ale ten nowy w oparciu o żarna EK43, już tylko 3k EUR :) Prawie bezcen.
https://www.instagram.com/p/BYlXRqtHtFx/?taken-by=titusgrinding (https://www.instagram.com/p/BYlXRqtHtFx/?taken-by=titusgrinding)
-
Fiu, fiu. ::)
-
M68 miał od października być już w wersji ostatecznej. I faktycznie pojawił się na stronie, ale cena 950 EUR. Przegięcie. Już nie polecam. :(
Zostaje trzymać kciuki za Pharosa 2.0. 350 USD. To jest rozsądna cena.
Czemu lubię stożek 68 mm? Bo bardzo mi pasuje smak z tego przemiału. Różnica w smaku miedzy k10 a k6 kolosalna:). Jakiś zbieg okoliczności sprawił, że ta wielkość i geometria żaren pod espresso sprawdza się wyśmienicie. Do tego daje radę robić single dosing i ogromna powtarzalność. Jak w kajecie zanotuje ustawienie młynka, to po 2 msc, zamrożone ziarenko zmielone na tych ustawieniach daje mi taki sam wynik w filiżance.
A monolith flat? Gastro jakość, w domowych rozmiarach. Single dosing. Płaskie żarna z Mythosa, które ponoć idealnie zgrywają się z jasnymi singlami. Niestety nie miałem okazji się przekonać osobiście. Ale czytając opinie i patrząc na parametry wygląda na młynek idealny. Poza ceną i miejscem produkcji. :) Do tej pory każda kolejna partia wyprzedaje się w paręnaście godzin. Więc nie na co liczyć na promocję.
Cała nadzieja w Niche:)
Fajny ten Monolith Flat. ;) ( w Conical chyba nie ma regulacji obrotów, we Flat są )
Najbliższa spodziewana produkcja grudzień br. Dostawy na początku 2018r
Cena 2450 dol + koszty wysyłki + cło , bierzemy po 1 sztuce?
albo ja wezmę Flat , Ty Conical i porównamy 
Z tego co kojarze ostatnio ta cena nie była aż tak wysoka, chyba zamówień mają w brud.
ps Kinu z M68 też przesadziło 950 euro za ręczny młynek...
W wersji produkcyjnej nie stoi już na 3 cienkich nóżkach , tylko na płaskiej podstawce.
Dziwi trochę brak na oficjlnej stronie Kinu m 38. (przyznają się tylko do m47 i m68 ) chyba ,że strona niekompletna ;)
-
Dziwi trochę brak na oficjlnej stronie Kinu m 38
Z tego co czytałem M38 już nie będzie.
-
Fiu, fiu. ::)
powiedział Ćwirek :lol2: :jezyk:
ps. bajka z dzieciństwa ;)
-
albo ja wezmę Flat
Do LaMa by pasował idealnie:)
-
Dziękuję za porady - trochę zbyt poszerzone. A gdybyśmy wrócili do wątku - " co wybrać ", kto ma Fiorenzato F64, i jaka jest jego opinia ?
Dzięki :redface:
-
Nie przejmuj się tak bardzo. To świetny młyn. Jak pisałem: wielu ludzi jest bardzo zadowolonych. Te młynki znajdziesz w wielu kawiarniach, gdzie zaparza się znacznie więcej niż 4 kawy dziennie. Jeśli Ci się podoba, to na pewno nic się nie zepsuje przez wiele lat. Jedynie może po latach ten dotykowy telewizor okaże się passe i przestarzały. Z młynkami bez telewizorów jest pod tym względem inaczej... ;)
-
Dziękuję za porady - trochę zbyt poszerzone. A gdybyśmy wrócili do wątku - " co wybrać ", kto ma Fiorenzato F64, i jaka jest jego opinia ?
Dzięki :redface:
Silniki mają podobne ( Fiorenzato ma trochę mocniejszy), retencja podobna.
Nie wiem jaką Ceado ma regulację grubości przemiału, to bardzo wpływa na wygodę użytkowania.(Fiorenzato ma starą , sprawdzoną regulację)
Dobrze by było wybrać się do sklepu jednego czy drugiego i własnoręcznie to sprawdzić.
Wygląd to sprawa indywidualna. Wyświetlacz ala telewizorek może ale nie musi się uszkodzić / podobać.
Młyn ma Tobie służyć. Posłuchaj opinii innych ale obejrzyj jeden i drugi przed zakupem i zadecyduj, który bardziej Tobie odpowiada.
ps za te pieniądze rozejrzałbym się też za Compakiem .
Młynki ręczne też wchodzą w grę?
-
albo ja wezmę Flat
Do LaMa by pasował idealnie:)
No nie powiem ,że by nie pasował. Może kiedyś, zobaczymy ;)
ps.Czyli sugerujesz ,że Ditting nie pasuje? ;)
Kurcze naprawdę zadowolony jestem z KE 640 .Regulacja grubości przemiału i powrót między jednym a drugim ustawieniem (nawet po otworzeniu i wyczyszczeniu młynka , nie muszę go kalibrować - wystarczy wg czerwonych znaczników ustawić jak wcześniej ) jakość przemiału, moc silnika, szybkość wszystko rewelacyjne) dlatego nie mam powodów żeby go zamieniać
Kafatek co najwyżej mógłby być tym drugim młynkiem, używanym do single doze.
-
jest zbyt zwyczajny :P
-
Nie wiem jaką Ceado ma regulację grubości przemiału
Ma moim zdaniem doskonałą ;). Bezstopniową, żarna na sprężynie, duża śruba, wyraźna podziałka.
-
:)
jest zbyt zwyczajny :P
ale który? :)
-
W przypadku tak podobnych parametrów obu młynków decydować będą niuanse.
Jeśli ma to być sprzęt na lata, to dla mnie osobiście przewagą E6P jest mniej elektroniki, czyli potencjalnie mniejsze ryzyko awarii.
Jako zadowolony użytkownik mogę potwierdzić, że funkcjonalnie niczego mu nie brakuje. Zarówno programowanie czasu, jak i regulacja przemiału są bardzo wygodne, a i z samej regulacji zbyt często korzystać nie trzeba :)
Wizualnie lepiej prezentuje się Fiorek, ale E6P w rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciach u @Antonia ;) Dla niektórych zaletą mogą być bajery typu licznik kaw, ale mnie to do użytku domowego zupełnie zbędne. Kwestię temperatury i wilgotności powietrza przemilczę ;)
-
ps.Czyli sugerujesz ,że Ditting nie pasuje?
Pasuje :) Młyn do Twojegu ulubionego, podstawowego blendu espresso. A Monolith pod Single dosing na różne wyrafinowane single. :)
A wracjając do tematu, oba młynki to w zasadzie to samo. Młynki gastro które próbujemy zmusić do pracy w domu.
-
Czystkie kawy są bezmleczne?
-
Poprawka
Czy wszystkie kawy są bezmleczne
-
Witam Panów a może i Panie.
Otóż po krótkiej rozmowie ze znajomym, a może i długiej, po jego argumentacji oraz wyjaśnieniu podstaw, oraz lekturze forum również chciałem dołączyć się do wątku o młynku, jako że przed kupnem ekspresu chciałbym kupić młynek.
Rzeczywiście interesuje mnie podobny wybór pomiędzy Ceado E6P a EVO 64.
czytając Wasze opinie właściwie są to młynki podobnej klasy, z podobną retencją. Zatem czym się właściwie i co do zasady różnią ? Prócz tym że EVO jest ciut droższy od młynka Ceado?
-
Witam
A może przeanalizować w podobnej cenie
Mazzer Mini Electronic Type A?
Też jest ciekawy. kawka
Może niech się wypowiedzą Ci którzy mają te młynki. ..
Pozdrawiam
-
Co tu analizować? Bardzo dobry młynek z oryginalnym i dobrym sposobem dozowania. Trochę mniejsza moc silnika niż u wcześniej wspomnianych.
-
Co tu analizować? Bardzo dobry młynek z oryginalnym i dobrym sposobem dozowania. Trochę mniejsza moc silnika niż u wcześniej wspomnianych.
Wszystko się zgadza. Tylko jeszcze trzeba się przekonać który wybrać. Wierzę, że którykolwiek wybiorę to i tak nie popełnię większego błędu. ☺
-
Wygląda na to, że spośród wybranych młynków do ~3kpln nie ma większej różnicy czy to będzie
64EVO
E6P czy
Mazzer Mini
Pewnie już bardziej rozchodzi się o kwestie wyglądu zewnętrznego, jakieś różnice w mocy, budowie żaren itd.
-
Evo jest najbardziej gastro, najbardziej pro, do baru, jest potężny. Mini podobno ma pewne kłopoty z mieleniem bardzo jasnych ziaren, wymagających bardzo drobnego zmielenia. Zawsze jest to pewnym wyzwaniem dla typowego, niedużego młynka. E5/6P radzi sobie z tym w moim laboratorium...
-
Jeśli ma to być młyn domowy to kierował bym się retencją jaką dany posiada.Oczywiście im mniejsza tym lepsza w domowym użyciu.Stąd moje pytanie ile kaw jednorazowo się wykonuje i jakie.Jeżeli spożywamy tylko mleczne to moim zdaniem nie ma znaczenia retencja jaką ma młynek bo wyczucie różnicy w smaku tej wady powszechnie nie jest proste.Natomiast dla purystów espresso poszukujących sweet spotu i pijących wiele różnych wypałów kawowych to jest to duże utrudnienie wiążące się ze znacznymi stratami ziarna lub z kombinowanie w jakiej kolejności wykonywać poszczególne kawy. Jako użytkownik f64evo jestem bardzo zadowolony ale 7 gram retencji (bez usuniętego antyzbrylacza)to jest uciążliwe przy poszukiwaniu i porównaniu smaku espresso z trzech różnych kaw.Można próbować szukać rozwiązań ale są to dodatkowe czynności lub straty kawy
-
W typowej kawiarni taka retencja nie ma żadnego znaczenia ;). W domu, w laboratorium owszem, staje się to istotne.
-
Oczywiście gdy sypiemy kolbę za kolbą co 5 do 10 sekund tej samej kawy.
-
Jeśli ma to być młyn domowy to kierował bym się retencją jaką dany posiada.
Producenci chyba nie podają wartości retencji?
Bezretencyjne wyjście to młynek ręczny, Commande z tgo co widziałem, ale sporo trzeba się nakręcić chyba żeby zrobić porcję kawy?
A do jakiej wartości spada retencja w tych młynkach po usunięciu antyzbrylacza?
-
Nie badałem ale wtedy można próbować przedmuchiwać młynek.
-
Młynek bez retencji:
https://www.instagram.com/p/BaiqmZ5BGV1/
-
Problem retencji jest tu chyba wyolbrzymiany. Tak jak pisał Antonio w gastro to nie ma w ogóle znaczenia. Natomiast w domu co za problem zasypać te 1 czy 1.5g więcej, przemielić odrobinę do naczynia, a resztę do PFa? Przy pierwszym espresso danego dnia można to tylko zrobić, więc nie jest to szczególnie uciążliwe.
-
zasypać te 1 czy 1.5g więcej
Raczej 5-15g.
-
a czy retencyjna kawa już do niczego się nie nadaje ? Czy można powtórnie ją wykorzystać ?
-
Nadaje się do picia. Jak robisz shot po shocie to nie zauważysz różnicy.
Jak zostawisz na noc to będzie słabo, potem się ludzie zastanawiają czemu pierwsze espresso rano jest gorsze niż drugie.
Zresztą sprawdź, zmiel kawę zostaw na noc. Zmiel drugą porcję rano. Dotknij, powąchaj, zrob cupping czy zaparz jakkolwiek. I zobacz czy jest różnica. Sprawdź na starej marketowce i dobrej świeżej kawie:) Będziesz wiedział więcej.
-
To nie wiem co ty za młynki rozpatrujesz. Mój M4D nie zatrzymuje więcej jak 1-2 gramy.
-
co ty za młynki rozpatrujesz
Te z tematu. Np. Tu: https://machina-coffee.co.uk/blogs/news/113313540-kit-review-fiorenzato-f64e
Retention on this unit is low for its size, as the grind path is fairly direct. We measured around 10g.
Dla młynka on-demand o żarnach 64 mm to i tak nieźle. Bo to młynek do kawiarni, a tam to nie ma znaczenia.
-
To nie wiem co ty za młynki rozpatrujesz. Mój M4D nie zatrzymuje więcej jak 1-2 gramy.
Czy kolega ma gdzieś może post o tym swoim młynku? :) i widziałem że śruba do regulacji jest za dodatkową opłatą, czy korzystales z tej opcji
-
Tak ja mam ze śrubą mikrometryczną, fajne rozwiązanie do bardzo precyzyjnego strojenia.
Nie traktujcie tego w ten sposób, że ja polecam wam Macapa. Młynek ten też ma swoje wady, jak dla przykładu dość mocne zbrylanie, no i jednak mniejszą średnicę żaren....
-
Witam
Mnie interesuje wyłącznie espresso. Mleczne sobie odpuszczam bo mleczko załatwi każdą kawę ;)
Czyli za każdym razem mielimy do puszeczki parę gram kawy s następnie robimy espresso. Oczywiście jeżeli robimy kawę np. raz dziennie. Kawa z puszki czeka na gości :picardpalm:
Kawę wiemy już jak przygotować a więc pora wybrać młynek tak jak w temacie.
Jeżeli niczym się nie różnią technicznie to pozostaje już wybór indywidualny na wizusa.
Pozdrawiam
-
Kawa z puszki czeka na gości
No no no. Nie pisz o tym publicznie, bo przestaną Cię odwiedzać :)
U nas w domu jest prościej. Pierwsze podwójne espresso służy do capu dla żony. Mleko "zabije" wszystko. Potem idą espresso czyste, pure dla mnie i żony.
-
Jeżeli niczym się nie różnią technicznie to pozostaje już wybór indywidualny na wizusa.
No to głosujemy. Z tych dwóch jestem za Ceado.
-
Jeżeli niczym się nie różnią technicznie to pozostaje już wybór indywidualny na wizusa.
No to głosujemy. Z tych dwóch jestem za Ceado.
Umówmy się, że ten kto ma jeden z tych dwóch młynków może dać podwójny punkt.
A głosowanie zakończmy w sobotę.
51% - Caedo , czyli 1 pkt. Ceado E6P
49% - Fiorenzato F64 evo
-
Niestety nie miałem do czynienia z ceado i nie mogę zagłosować obiektywnie.Najlepiej przed podjęciem decyzji zobaczyć i wypróbować na żywo
-
Ja myślę, że w tym przypadku to raczej gabaryty i kwestie wizualne wchodzą w grę, techniczne niekoniecznie ;)
-
Witam
Czy ktoś może wyjaśnić :
1. Podobno Fiorenzato F64 evo mieli szybciej niż Ceasado. Czym to jest spowodowane?
2. Czy szybkość mielenia ma wpływ na smak kawy? Mi nie zależy na szybkości ponieważ używam młynka w domu a przerob kawy jest znikomy w stosunku do kawiarni.
3. Wyczytałem też że smak kawy zmielonej żarnami 50mm i 64mm jest niezauważalny , dopiero młynek Compack k10 - jest wyraźna różnica w smaku 😎
Pozdrawiam
-
To nie wiem co ty za młynki rozpatrujesz. Mój M4D nie zatrzymuje więcej jak 1-2 gramy.
Jesteś pewien, że kawa nie zostaje w komorze żaren i gardzieli? Bo to, że wsypujesz 18g i wypada 18g to nie znaczy, że to jest zawsze świeże 18g.
W Mazerze przy single dosing'u też wsypujesz 18g to wypada 18g, tylko, że młynek zawsze "przetrzymuje" kilka gram w zakamarkach. Konstrukcja M4D nie różni się specjalnie od Mazzera, więc trochę trudno uwierzyć w znikomą retencję.
-
W f 64 po miedzy żarnami a końcówką wylotową jest odcinek kanału 2-3 cm zakończony antyzbrylaczem tam jest magazynowana kawa 7 g i przy każdym mieleniu zastępowana nową.
-
Wsypujesz 18 g wypada 18 g tylko że 7 g starej lub innej :)
-
Wsypujesz 18 g wypada 18 g tylko że 7 g starej lub innej :)
A jak jest w Ceasado?
I czy w Fiorenzatoozns usunąć antyzbrylaczy i czy to by poprawiło retencję ?
-
I czy w Fiorenzatoozns usunąć antyzbrylaczy i czy to by poprawiło retencję ?
Pewnie można, albo zrobić patent z gruszką lekarską i można wszystko wydmuchać :)
-
Za zawsze wymiatałem pędzelkiem, ale ostatnio kupiłem tą gruchę i jest super.
-
W f64 z antyzbrylaczem gruszka od strony hopera nie działa.Kiedyś widziałem filmik Górna jak używa kompresora. :-)
-
A jak jest w Ceasado?
I czy w Fiorenzatoozns usunąć antyzbrylaczy i czy to by poprawiło retencję ?
W moim Nuova Simonelli MDX On Demand to ten antyzbrylacz blokował nieraz młynek na amen. Zapychał kanał wylotowy i potem zatykały się żarna. Po jego usunięciu kawa sypie się trochę chaotycznie, ale mogę mielić o wiele drobniej. Ani razu młynek już się nie zapchał. Retencja też jest z pewnością mniejsza niż była z antyzbrylaczem. Wg mnie na 100% usunięcie antyzbrylacza zawsze spowoduje mniejszą retencję. Na każdym antyzbrylaczu zbiera się kawa (elektryzowanie kawy, blokowanie fizyczne, itp.).
-
Przepraszam - Gorana
-
A jak jest w Ceasado?
Zależy jak tę retencję zdefiniujesz i jak ją spożytkujesz. Gdy kupiłem pierwsze E6P, miały one zamontowane na wylocie tylko elastyczne gumki-recepturki do rozbijania kawowego urobku. Retencja znikoma, ale strumień kawy spada lekko na lewo od centrum sitka. Zdjąłem widelec i tak mi pasuje :). Najnowsze E6P mają jednak metalową blaszkę na wyjściu czyli typowy antyzbrylacz -- dzięki niemu strumień kawy ląduje idealnie na środku sitka. Ale retencja pewnie jest większa, bo blaszka ogranicza swobodny wypływ kawy. Można ją zdjąć i wrócić do starego rozwiązania. Jakby co -- mam parę takich detali z gumkami-recepturkami ;).
-
Witam
Czy ktoś może wyjaśnić :
1. Podobno Fiorenzato F64 evo mieli szybciej niż Ceasado. Czym to jest spowodowane?
2. Czy szybkość mielenia ma wpływ na smak kawy? Mi nie zależy na szybkości ponieważ używam młynka w domu a przerob kawy jest znikomy w stosunku do kawiarni.
3. Wyczytałem też że smak kawy zmielonej żarnami 50mm i 64mm jest niezauważalny , dopiero młynek Compack k10 - jest wyraźna różnica w smaku 😎
Pozdrawiam
No sam sobie nie odpowiem ale mam jeszcze jedno naiwne pytanie dot. wszystkich młynków :
Podawana jest prędkość silnika. Czy prędkość żaren jest taka sama
-
Musisz sprecyzować czy chodzi Ci o prędkość kątową czy liniową. W pierwszym przypadku tak, w drugim nie :-)
https://youtu.be/qK86kDlBq_8
Marek.
-
W drugim to nawet prędkość silnika nie będzie jednoznaczna a w przedziale od zera do najdalej od osi wysuniętego punktu.
-
Wg mnie @mikolajcz raczej pytał o to, czy jest jakaś przekładnia, czy tez prędkość obrotowa żaren = prędkości silnika (?)
-
Witam
Nie komplikujmy problemu obrotów bo to akurat nie jest tak bardzo istotne. Chodziło mi czy podana na tabliczce zn. młynka prędkość obrotowa silnika jest taka sama jak obroty żaren. Ale podejrzewam ze podawane obroty to obroty żaren bo głównie to nas interesuje a nie prędkość silnika, przekładnia itd.
Ogólnie chodzi mi o to, że najbardziej zalecane obroty to max. 700 obr/min (oczywiście żaren ). To dlaczego tak drogie młynki (w tym przypadku) posiadają obroty 1400 na min
-
W większości młynków gastronomicznych nie ma przekładni. Skąd taka informacja, że właśnie 700 rpm jest optymalne? Pytam bo pierwszy raz słyszę, ale może czegoś nowego się dowiem.
Marek.
-
Młynki nie posiadają... ;) W przypadku żaren płaskich siła odśrodkowa musi być duża, więc prędkość obrotowa jest duża. Przy małej prędkości obrotowej proces mielenia byłby trudniejszy, a przy bardzo małej pewnie niemożliwy.
Żarna stożkowe działają inaczej, samą swoją konstrukcją są w stanie "wciągnąć" ziarna kawy, nawet przy minimalnej prędkości obrotowej. Przykładem są ręczne młynki. Silniki takich młynków mają mniejszą prędkość obrotową. Ważne jest tylko, by w takim przypadku silnik był dostateczne mocny.
-
W przypadku żaren płaskich siła odśrodkowa musi być duża, więc prędkość obrotowa jest duża.
To dlaczego Eureka Drogheria ma płaskie żarna i zaledwie 820 RPM ?
-
Dlaczego zaledwie, skoro to jest też duża prędkość ;) ? Jaka jest średnica tych żaren? Czy 64mm?
-
Zaledwie gdyż np Mazzer SJ ma 1400 RPM. Ta Eureka ma żarna 85 mm. Więc kręcą się wolniej bo ich wielkość zapewnia i tak szybkie mielenie, czy może jest jeszcze jakaś inna przyczyna ? Silnik ma 750 W ;)
-
A może to błąd w danych na stronie?
Zerknij tu https://www.coffeebeanery.com.au/coffee-grinders/grinders-cafe-commercial/eureka-drogheria-grinder-range/ I tu http://www.eureka.co.it/prodotto/drogheria-mcd4/
-
Może faktycznie to błąd w opisie :-\ Ale jest model Eureka Olympus (http://www.eureka.co.it/prodotto/olympus-75/) i Eureka Olympus Hi-Speed (http://www.eureka.co.it/prodotto/olympus-75-eng/) Czy inna prędkość wpływa tylko na szybkość mielenia czy może ma jakieś przełożenie na jakość przemiału, ilość pyłu czy cuś ?
-
Na tyle wpływa, że nowy Mythos 2 pozwala wybrać czy chcesz szybko, czy dobrze. ;)
-
Czyli wolniej znaczy lepiej ?
-
Nie :). Wolniej --> ciszej, mniejsze tarcie czyli mniej ciepła, co ważne w młynku sklepowym. Wolniej --> trudniej złamać opór ziaren, więc wielki motor potrzebny.
Gdzieś w necie powinien być do znalezienia artykuł dyrektora Ceado na temat różnic między młynkami z żarnami płaskimi a stożkowymi. Czytałem rok temu... Żarna płaskie muszą mieć odpowiednią (czytaj dużą) prędkość obrotową. Stożkowe mogą mieć prawie zerową a zmielą wszystko przy dostatecznej mocy.
W domu przecież nikomu do niczego nie jest potrzebna wielka bryła, kryjąca wielki motor 750W. Ileż tej kawy jesteśmy w stanie zmielić? W domowym młynku do espresso mielimy 20g i mamy przerwę. Nawet w typowej kawiarni nie ma tak wielkiego ruchu, by żarna 64mm przy prędkości 1400rpm nabrały zbyt wysokiej i niebezpiecznej dla kawy temperatury. Ale oczywiście nowe młynki typu Mythos wprowadzają nową jakość w komforcie pracy. Czy aż tak wartościową, by płacić za nią 4-5x więcej niż za MSJ? ;)
-
W domowych młynkach, gdzie nacisk jest na jakość przemiału a nie szybkość (Mononilth Flat, żarna 75 takie jak w Mythos) stosowane są silniki z regulacja obrotów od 22-800 RPM. Młynek standardowo ustawiony jest na 600 RPM, bo przy takiej prędkości bez problemu daje rade nawet z najjaśniej palonymi ziarnami. Dużo użytkowników Flata schodzi niżej do 450 RPM. Denis, konstruktor młynka wspominał, ze sporo czasu i pieniędzy Nuova SImonelli poświęciła na testy przy jakich prędkościach obrotowych te żarna 75mm uzyskują najlepsze parametry. Jeżeli chodzi o sama jakość to było to coś kolo 500 rpm.
Niższe obroty, to mniejsze elektryzowanie się kawy, wiec i mniejsza retencja, i w teorii równiejszy przemiał, cicha praca, mniejsze nagrzewanie.
Dla stożków, Monilith Conical ma standardowo 144 RPM, więc jeszcze mniej. Niche 330 RPM, Compak K10 320 RPM.
Czy wolniej znaczy lepiej? W domu moim zdaniem tak :) To też jest jeden z powodów, dzięki którym młynki ręczne robi tak furorę. Tam są używane stosunkowo niedrogie żarna, nieduże żarna stożkowe, nieźle spasowane a RPM mamy w okolicach 100 :)
Młynki gastro są ekstra (sam mam i używam), ale mniemanie ze stworzone one zostały po to aby zapewnić najlepsza jakość przemiału jest błędne. Młynek gastro po pierwsze ma być szybki, po drugie wytrzymały i niezawodny, po trzecie łatwy w obsłudze. I możne po czwarte dobrze mielić. O czym można się przekonać odwiedzając 90% kawiarni i posmakować espresso tam :) . Dzięki kawie speciality trochę się to zmienia i jest coraz więcej dużych konstrukcji które skupiaj się też na jakości, retencji, dokładniej dozie. Ale sa to młynki bardzo drogie.
-
Monolith Flat faktycznie odlotowo wygląda:
https://www.kafatek.com/index.php/monolith-titan-flat-burr-espresso-grinder/ (https://www.kafatek.com/index.php/monolith-titan-flat-burr-espresso-grinder/)
I jest całkiem mały, domowy ;).
http://youtu.be/aOaLrT59PMQ (http://youtu.be/aOaLrT59PMQ)
-
I jest całkiem mały, domowy .
Wszystko idealne, poza cena :(
-
Niższe obroty, to mniejsze elektryzowanie się kawy, wiec i mniejsza retencja
Czy ja wiem? Wyższe obroty, to jednak większa siła odśrodkowa. Opróżnianie komory mielenia powinno być intensywniejsze, a co za tym idzie retencja mniejsza. A czy obroty mają duży wpływ na elektryzowanie kawy, to trudno powiedzieć. Na pewno większy wpływ na to zjawisko ma wilgotność powietrza w pomieszczeniu z młynkiem.
-
A czy obroty mają duży wpływ na elektryzowanie kawy, to trudno powiedzieć.
Nie testowałem osobiście. Ale tak twierdza użytkownicy tych młynków z regulacja obrotów.
Ale to tak zwany problem pierwszego świata :)
A młynki z tematu kręcą ile fabryka dala przy naszych 50Hz czyli kolo 1450 czy się nam podoba czy nie :)
-
64mm, żarna stożkowe, wolna prędkość obrotowa. Niche w cenie 1840,3 (po przeliczeniu wg. dzisiejszego kursu z google), jeszcze można się zapisać, to dosyć korzystna opcja z małą retencją :)
-
W młynkach posiadających regulację obrotów przy za szybkiej ekstrakcji espresso,można zmniejszając prędkość bez zmieniania grubości przemiału nieco zwolnić ekstrakcję.
-
W przypadku stożków prędkość obrotowa nie ma większego znaczenia. Mały Commandante tnie jak duży EK43 ;).