forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Lukas.troch w 28 Wrzesień 2017, 14:31:17
-
Witam. Dotarł właśnie do mnie nowy severin i chciałbym zapytać ekspertów co go posiadają na jakich nastawach najlepiej mielić do kawiarki a na jakich do French Press? Z góry dziękuję za pomoc
-
Witam. Dotarł właśnie do mnie nowy severin i chciałbym zapytać ekspertów co go posiadają na jakich nastawach najlepiej mielić do kawiarki a na jakich do French Press? Z góry dziękuję za pomoc
Obstawiałbym, że do kawiarki skręć na max.
-
Ja myśle o 2 do kawiarni ale nie jestem pewien a co do FP to chyba na 10 ale może ktoś potwierdzi
-
Chodzi o to ze jeszcze nie ogarniam jak powinien wyglądać przemiał do Kawiarki a jak do French pressu i potrzebuję jakiś wskazówek kogoś kto posiada taki młynek... Nikt nie pomoże ?
-
Z kawiarką można różnie, czyli w tym młynku od 1-10 -- wiem, że nie pomogłem, ale szkoły są naprawdę różne.
FP, to w zależności od metody, z mieszaniem czy bez, w każdym razie koniec i poza skalą, 10-14.
-
Z kawiarką można różnie, czyli w tym młynku od 1-10 -- wiem, że nie pomogłem, ale szkoły są naprawdę różne.
FP, to w zależności od metody, z mieszaniem czy bez, w każdym razie koniec i poza skalą, 10-14.
A możesz rozwinąć to z tym mieszaniem ? Bo ja zawsze mieszam :) Nie wiem czemu ale tak robię...
-
Wolę FP w stylu cuppingowym, 6/100 zalewam, przyciskam tylko od góry tak aby cała kawa była pod wodą, po 5 minutach przeciskam do końca i już. Żadnego mieszania. Mieszanie znacznie przyśpiesza parzenie i albo trzeba okrutnie grubo mielić, albo znacznie krócej parzyć.
-
O tej metodzie nie słyszałem :) Warto wiedzieć ... a jaki przemiał na severinie do takiej metody ?
-
Sprawdź 10
-
ok sprawdzę a wiesz może jakie jest ratio do kawiarki ile gram kawy na 100ml wody ? Tak z ciekawości pytam
-
Do kawiarki ratio jest zależnie od konstrukcji i przyjętej metody. Sitko do pełna.
-
Do kawiarki ratio jest zależnie od konstrukcji i przyjętej metody. Sitko do pełna.
No to taką metodę stosuje :) wiec wszystko robię chyba ok mam tylko dylemat jeszcze z wodą bo nie wiem czy zaczynać od zimnej czy od 80-95 stopni. Bo raz czytam o zimnej a raz czytam że od ciepłej i bądź tu mądry i pisz wiersze :)
-
To czytaj i próbuj. Dżizas, próbowałeś cokolwiek przetestować czy tylko pytasz o to, co już zostało powiedziane razem z opiniami nt. danej metody?
-
To czytaj i próbuj. Dżizas, próbowałeś cokolwiek przetestować czy tylko pytasz o to, co już zostało powiedziane razem z opiniami nt. danej metody?
Wyczuwam sarkazm :) ogólnie cały czas próbuje wszystko po kolei co przeczytam ale dopiero zaczynam przygody z kawą. Więc dużo pytam bo chce od razu się dobrze nauczyć. Chyba raczej po to jest ogólnodostępne forum. Wcześniej moje picie kawy polegało na wsypaniu dwóch łyżeczek kawy rozpuszczalnej zalaniu kubka do połowy dopełnić mlekiem i to była moja kawa.
-
To forum to skarbnica wiedzy, a Ty zamiast je zgłębiać pytasz. A do wszystkiego trzeba dojść metodą prób i błędów, bo nie ma czegoś takiego jak "od razu się dobrze nauczyć".
-
@Lukas.troch spróbuj proszę chociażby na str. głównej forum wpisać w wyszukiwarce hasło "kawiarka" i poczytaj tematy które Ci się wyswietlą, a potem kieruj pytania jak coś będzie niejasne. Ja jestem przekonany, że odpowiedzi tam są. Możesz potem przeszukać bardziej szczegółowo będąc już w danym temacie. Wyszukiwarka na forum działą całkiem sprytnie. Trzeba tylko dać jej się wykazać.
-
@krystians Ok dziękuje za pomoc... Przeczytałem już te wszystkie tematy i zrobiłem kawe tak severin mielenie na "3" woda zagrzana do 85 stopni kawa wyszła nieziemsko gorzko... Nie wiem co zrobiłem nie tak ale w którymś z tematów ktoś pisał że jak jest kawa w kawiarce gorzka to za drobny przemiał a jak jest za kwaśna to za gruby... spróbuję teraz z ustawieniem "4" i myślałem o wodzie 95*C
-
Jaka kawa?
Marek.
-
Na gorycz naparu z kawiarki mają wpływ chociażby takie rzeczy:
- kawa
- ilość wody w zbiorniku
- stopień mielenia
- początkowa temperatura wody w zbiorniku
- czas całego procesu zaparzania
Generalnie ilość wody zwiększasz dla grubszego mielenia i jaśniej wypalonych ziaren.
Temperaturę zwiększasz dla jaśniejszych ziaren, obniżasz dla ciemniejszych. Początkowo możesz dać wodę w okolicach 80 stopni.
Zmieniaj jeden parametr na raz, czyli temperaturę zostaw tą samą jeśli zwiększasz grubość przemiału.
-
Jak bym nie robił kawy w kawiarce napar wyszedł gorszy lub lepszy, ale zawsze do wypicia. Warunek: dobra kawa.
Marek.
-
@krystians Ok dziękuje za pomoc... Przeczytałem już te wszystkie tematy i zrobiłem kawe tak severin mielenie na "3" woda zagrzana do 85 stopni kawa wyszła nieziemsko gorzko... Nie wiem co zrobiłem nie tak ale w którymś z tematów ktoś pisał że jak jest kawa w kawiarce gorzka to za drobny przemiał a jak jest za kwaśna to za gruby... spróbuję teraz z ustawieniem "4" i myślałem o wodzie 95*C
I ile razy tę kawę zrobiłeś? Raz, dwa, pięć, dwadzieścia?
-
I ile razy tę kawę zrobiłeś? Raz, dwa, pięć, dwadzieścia?
Kawę robiłem już z 10 razy i pierwszy raz mi taka wyszła.
Jaka kawa?
Marek.
Kawa to MK Fresh Brazil Yellow Bourbon
Generalnie ilość wody zwiększasz dla grubszego mielenia i jaśniej wypalonych ziaren.
Temperaturę zwiększasz dla jaśniejszych ziaren, obniżasz dla ciemniejszych. Początkowo możesz dać wodę w okolicach 80 stopni.
Zmieniaj jeden parametr na raz, czyli temperaturę zostaw tą samą jeśli zwiększasz grubość przemiału.
OK cenne informacje będę się tego trzymał. A co do wody to przefiltrowana britą wlana pod sam zaworek o temperaturze 85*C
-
No to powodzenia. Idź, przeczytaj CAŁY dział o kawie i dopiero wróć.
-
Na gorycz naparu z kawiarki mają wpływ chociażby takie rzeczy:
- kawa
- ilość wody w zbiorniku
- stopień mielenia
- początkowa temperatura wody w zbiorniku
- czas całego procesu zaparzania
Generalnie ilość wody zwiększasz dla grubszego mielenia i jaśniej wypalonych ziaren.
Temperaturę zwiększasz dla jaśniejszych ziaren, obniżasz dla ciemniejszych. Początkowo możesz dać wodę w okolicach 80 stopni.
Zmieniaj jeden parametr na raz, czyli temperaturę zostaw tą samą jeśli zwiększasz grubość przemiału.
A ilość wody w kawiarce nie powinna być stała? Wiadomo można nalać mniej, ale chyba w tej metodzie wyjściową wartością jest maksymalny poziom w zbiorniczku. Nigdy nie słyszałem aby ktoś traktował ilość wody jako zmienna.
-
Ja też nie słyszałem, ale tak wypraktykowałem. Stała ilość jak najbardziej, ale przy danej kawie i grubości mielenia. Sprawa jest dość prosta. Jeśli chcesz nalać wody do pełna, pod zawór, to musisz zmielić dużo grubiej żeby kawy nie przeparzyć. Ja wolę mniejszą, ale intensywniejszą kawę, którą mogę ewentualnie rozcieńczyć.
-
No to powodzenia. Idź, przeczytaj CAŁY dział o kawie i dopiero wróć.
Możesz mi powiedzieć o co Ci chodzi ? Bo trochę cię nie rozumiem ?! Jeżeli nie masz nic ciekawego do wniesienia w temat który założyłem i masz tylko do powiedzenia swoje jakieś dziwne jazdy to po co tu piszesz ? Chcesz pokazać jaki jesteś fajny bo zjedziesz świeżego na forum ? Zostaw swoje komentarze głęboko w kieszeni i daj już spokój, bo jak na razie to nabijasz sobie jedynie posty a nie wnosisz coś do tematu.
-
No to powodzenia. Idź, przeczytaj CAŁY dział o kawie i dopiero wróć.
Możesz mi powiedzieć o co Ci chodzi ? Bo trochę cię nie rozumiem ?! Jeżeli nie masz nic ciekawego do wniesienia w temat który założyłem i masz tylko do powiedzenia swoje jakieś dziwne jazdy to po co tu piszesz ? Chcesz pokazać jaki jesteś fajny bo zjedziesz świeżego na forum ? Zostaw swoje komentarze głęboko w kieszeni i daj już spokój, bo jak na razie to nabijasz sobie jedynie posty a nie wnosisz coś do tematu.
Przede wszystkim zacznij od dobrej kawy.
-
A wracając do tematu dzisiaj po pracy zmieliłem kawę znowu na "3" ale dostrzegłem poranny błąd jak wsypałem kawę to popukałem w blat ze dwa razy i kawa się delikatnie ubiła i to był chyba mój problem bo po pracy zrobiłem wszystko tak samo tylko nie ubiłem kawy a nasypałem z dziobkiem i wlałem wody mniej niż idealnie do zaworka jak podpowiedział kolega @krystians i kawa wyszła idealna :) I to jest strzał w dziesiątkę. Więc kawa zmielona w severinie na "3" wsypana z dziobkiem, woda zalana z luzem pod zaworkiem z 3 mm , woda wstępnie podgrzana do 85*C, kawiarka postawiona na ogniu nie wystającym poza obrys. Czasowo wygląda to tak że od pojawienia się kropli kawy na dolnym sitku do końca ekstrakcji minęło 40sekund , a całość od postawienia kawiarki skręconej na palnik wyniosła 2:03 min.
-
Przede wszystkim zacznij od dobrej kawy.
Kawa będzie i z palarni od forumowych kolegów na spokojnie niech skończę tą co mam mi ona smakuje jeżeli wyjdzie :) Heh ale wiadomo trzeba iść dalej i próbować coraz lepszych :)
-
No to powodzenia. Idź, przeczytaj CAŁY dział o kawie i dopiero wróć.
Możesz mi powiedzieć o co Ci chodzi ? Bo trochę cię nie rozumiem ?! Jeżeli nie masz nic ciekawego do wniesienia w temat który założyłem i masz tylko do powiedzenia swoje jakieś dziwne jazdy to po co tu piszesz ? Chcesz pokazać jaki jesteś fajny bo zjedziesz świeżego na forum ? Zostaw swoje komentarze głęboko w kieszeni i daj już spokój, bo jak na razie to nabijasz sobie jedynie posty a nie wnosisz coś do tematu.
Po pierwsze, to ten licznik postów mało mnie interesuje i równie dobrze mogłoby go nie być. A o co mi chodzi? O pytania zamiast braku wkładu własnego w eksperymenty. Fajnie, że kupiłeś młynek, który wystarczy Ci na bardzo długo(jeśli nie zmienisz na lepszy) ale próbuj sam. Masz na forum milion sposobów i musisz znaleźć odpowiedni dla siebie, bo uniwersalnego nie ma. Ja doskonale rozumiem, że początki są trudne, no ale... Tu jest tyle wiedzy, że dasz radę sam ogarnąć w pewnym momencie. Nerwów sporo, ale nauka i samozaparcie zostają ;)
-
@Lukas.troch Robiąc popołudniu kawę zastanawiałem żeby spytać czy nie ubijałeś kawy :) O tym czynniku zapomniałem ponieważ generalnie nie poleca się ubijać kawy w kawiarce i z tą zasadą akurat się zgadzam. Choć są i tacy którzy wolą ubijać.
Dobrze popróbować różnych kaw i przepisów . Jak kupujesz nową kawę to najlepiej spróbuj zrobić sobie zalewajkę cuppingową i porównaj z tym co wychodzi Ci z kawiarki. Rób sobie notatki, wtedy bardzo szybko będziesz się uczył na własnych błędach. Nie ma sztywnych reguł musisz metodą prób i błędów wypracować taki przepis jaki lubisz najbardziej. Ja najbardziej lubię dość małą i intensywną kawę. Jeśli dasz odpowiednią (raczej mniejszą niż większą ilość wody, to maksymalizujesz wydobytą słodycz z kawy.)
-
Zapisywanie wszelkich prób kawowych jest bardzo dobrym sposobem. Sam na początku w taki sposób się uczyłem. Z czasem dochodzi się do takiej wprawy, że już sama informacja skąd ziarna pochodzą, jaka była ich obróbka oraz jak zostały wypalone i przez kogo podpowiada Ci w czym i z jakimi parametrami taka kawa wychodzi najlepsza (wg subiektywnych ocen oczywiście - każdy ma swój gust).
-
. Jak kupujesz nową kawę to najlepiej spróbuj zrobić sobie zalewajkę cuppingową i porównaj z tym co wychodzi Ci z kawiarki.
Możesz napisać jak to zrobić poprawnie ?
-
Lukas.troch,
Zerknij sobie na ten link: http://popularcoffee.pl/cupping-zweryfikuj-swoja-kawe/ (http://popularcoffee.pl/cupping-zweryfikuj-swoja-kawe/)
-
. Jak kupujesz nową kawę to najlepiej spróbuj zrobić sobie zalewajkę cuppingową i porównaj z tym co wychodzi Ci z kawiarki.
Możesz napisać jak to zrobić poprawnie ?
:picardpalm: http://lmgtfy.com/?q=cupping+kawa (http://lmgtfy.com/?q=cupping+kawa)
Czy Ty wszystko musisz mieć podane na tacy? Poważnie, nawet nie skorzystasz z googla, żeby coś się dowiedzieć?
-
@siewcu błagam daj spokój
kurcze pytam bo może ma jakiś swój sprawdzony sposób... Ja pitole co bym nie zapytał to źle :ups:
-
zrobiłem cupping :sciana: :picardpalm: co tu dużo będę mówił wszystkie kawy w domu mam do wyrzucenia... Porażka kawy z mlekiem idą ładnie ale same w cuppingu to każda jest porównywalna z tym plackiem z pola zebranym ususzonym i zaparzonym.... Jedyna kawa jedyna która miała jaki kolwiek zapach i delikatny smak to MK Brazil ( była mleczna czekolada i delikatny orzech) a reszta zapach i smak to spalone ziarno i nic więcej dno... I tu jest odpowiedz czy warto kupować z palarni czy jednak można kupić coś w supermarkecie :) Niestety te kawy miałem kupione ZANIM trafiłem na to forum... Ahh
-
generalnie to robię cupping 8,3 g kawy na 150 g wody, temp. ok. 94 st reszta tak jak w poniższym wątku i filmiku
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4733.msg114927#msg114927 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4733.msg114927#msg114927)
-
@krystians dziękuje teraz już wszystko wiem myślę że resztę już ogarnę sam jak kupie dobrą kawę.
-
Ogarnia ten młynek kawę pod FP?
-
Tak ogarnia tylko ja osobiscie ustawiam na 15. Jest 10 na skali ale mozna jeszcze o 5 przestawic bo o 6 to juz rozlacza zabezpieczenie. Pozniej troche przez sitko kawe przesiewam i do FP nadaje sie idealnie
Wysłane z mojego CVT-CTS-785-DC-GPS-BT przy użyciu Tapatalka
-
Do FP to się jeszcze na różne grubości mieli, i możesz dostosować jakoś czas do grubości przemiału.
-
A jakie macie swoje ustawienia do dripa?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Dostosowujesz grubość przemiału w taki sposób, aby parzenie z preinfuzją trwało 2.30 - 4.00 min. W zależności od kawy ten parametr (grubość mielenia) się zmienia. Nawet rodzaj filtra jakiego użyjesz w v60 ma znaczenie. Baa nawet temp. wody może mieć kilkusekundowy wpływ na łączny czas przelewania dripa. Pobaw się. Bardziej łopatologicznie się nie da. ;P
-
Ja bym do 4 minut nie dojeżdżał, nie wiem po co w ogóle takie czasy... Nie więcej jak 2:45 min.
-
Ja bym do 4 minut nie dojeżdżał, nie wiem po co w ogóle takie czasy... Nie więcej jak 2:45 min.
Nie zgadzam się 
Edit. Zresztą jest to przedział wyjściowy. Resztę dostosowuje się w zależności co się chce uzyskać. Tobie akurat takich podstaw nie muszę tłumaczyć. Zawsze musisz wsadzić swoje racje ;).
-
Po prostu próbowałem długich parzeń i nie byłem w stanie ogarnąć nic sensownego powyżej 3 minut, niezależnie od użytej kawy, wody i przemiału.
-
Po prostu próbowałem długich parzeń i nie byłem w stanie ogarnąć nic sensownego powyżej 3 minut, niezależnie od użytej kawy, wody i przemiału.
No widzisz, a ja jestem zadowolony nawet z przelewów powyżej 3 min. Przyznam, że powyżej 3.30 min sam nie wychodzę. Jak również poniżej 2.30. Każdemu coś innego.
-
Ja się trzymam 2:15-2:45 min niezależnie od ilości kawy, od 250 do 400 ml ;) Ale nie zwracałem uwagi jak mi parzy Melitta, ostatnio zapuściłem 1,2 l ale nawet nie zwracałem uwagi jak długo to leciało... Choć kawa wyszła bardzo dobra.
-
No ja tak oscyluje od 2.45 do max 3 minut ale nie wiem czemu kawa wychodzi mi kwaśna taka trochę cytrynka :) Od czego może zależeć kwaśność :) Jak kol wiek to brzmi... Kawa to EL SALVADOR DIVISADERO Villa Galicia od Euro Cafe...
-
No ja tak oscyluje od 2.45 do max 3 minut ale nie wiem czemu kawa wychodzi mi kwaśna taka trochę cytrynka :) Od czego może zależeć kwaśność :) Jak kol wiek to brzmi... Kawa to EL SALVADOR DIVISADERO Villa Galicia od Euro Cafe...
Od tego czy kawa po zaparzeniu będzie bardziej czy mniej kwaskowata zależy przede wszystkim od samej kawy.
Ta sama kawa ale jaśniej palona też będzie w smaku bardziej kwaskowata.
No i temperatura parzenia też wpływa na odczuwanie smaku kwaśnego. Za niska temperatura wody może dać kawę bardziej kwaśną.
-
Zrobiłem przemiał z 10 na 9 i w pierwszym przelewie temperatura była 90 i był kwas w drugim 96 i było już ok to znaczy była kwaskowa ale nie kwaśna czyli tak jak powinna być :)
-
Nie schodź do 90 stopni, za nisko. 94-96 raczej, ja tak trzymam i nie mam na co narzekać.
-
Nie schodź do 90 stopni, za nisko. 94-96 raczej, ja tak trzymam i nie mam na co narzekać.
I kolejny raz się nie zgadzam :D. Swojego czasu, którąś kawkę z Etiopii przelewałem temp. 86-87st. Pięknie wychodziła. Polecam nie ograniczać się i kombinować.
-
Potwierdzam, niektóre etiopie tak mają. Większość kaw jednak będzie lepiej zalewać wyższą temperaturą. Każda kawa jest inna, więc warto eksperymentować.