forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: Denim w 05 Maj 2017, 17:54:36
-
W instrukcji załączonej do urządzenia pisze wyraźnie !Chcesz nie mieć problemów z maszyną ,używaj tylko przefiltrowanej wody nie odkamieniaj ekspresu .Nawet sam prezes nie radzi tego robic .A jak to wygląda w praktyce?Czy rzeczywiście nie wolno nam tego robic ? Mam już Rocketa miesiąc i stosuje tylko przefiltrowana wodę plus proszek do grupy .
-
Odkamienienie ekspresu w autoryzowanym serwisie ok. 400-500 zł - czyli delikatnie ujmując sporo, nawet porównując do ceny zakupu maszyny za 4-5 tys. zł
Moim skromnym zdaniem Prezes powinien powiedzieć tak: odkamieniajcie sami ekspresy w załączeniu instrukcja krok po kroku. Koszt chemii lub kwasku cytrynowego 2-5 zł.
Ekspresy będą Wam, mili użyszkodnicy, służyć bezawaryjnie ponad 10 lat. Przez te dziesięć lat nie kupicie nowego ekspresu (bo i po co) i nie będziecie potrzebować części zamiennych, które zniszczył kamienień kotłowy, a na których zarabiamy więcej niż na sprzedaży tych ekspresów. My (Rocket, Bezzera, itp) zbankrutujemy, ale radość klienta jest dla nas najważniejsza :uklony: Trochę sarkastycznie - ale w temacie
(chyba).
Ja postępuje zgodnie z tymi instrukcjami iDrinkCoffeeCanada ID YT - v=iuODdWm7oJQ
Ale kiedy ekspres jest zawalony kamieniem "po sufit" to chyba ten sposób nie pomoże. Co prawda nie jest to powiedziane w tym filmie, ale bardzo ważna rzecz - np. chemię czy kwasek możemy rozpuścić w gorącej wodzie [czajnik elektryczny], ale woda która trafia do wibrapompy (nie wiem jak jest z rotacyjnymi) nie może mieć temp. dużo większej niż 20 stopni.
Kolega lucasd w innym co prawda temacie zwrócił uwagę, że aby w bojlerze nie powstawał kamień to woda musiałaby mieć poniżej 30 ppm - czyli jednym słowem - niepijalna. Więc chcąc czy nie chcąc bojler trzeba odkamienić co "jakiś" czas, choćby z narastającego powoli osadu kotłowego.
-
Kolega lucasd w innym co prawda temacie zwrócił uwagę, że aby w bojlerze nie powstawał kamień to woda musiałaby mieć poniżej 30 ppm - czyli jednym słowem - niepijalna. Więc chcąc czy nie chcąc bojler trzeba odkamienić co "jakiś" czas, choćby z narastającego powoli osadu kotłowego.
Ja wody z bojlera nie piję, używam jej tylko do spieniania mleka, ale to para, czyli i tak się destyluje. Wlewam demineralizowaną do bojlera (pusty bojler - woda zdemineralizowaną w zasobniku), jak się uzupełni samo raz kranówką, której używam do robienia kawy (po ponad tygodniu-dwóch), to używam jeszcze kolejny tydzień pi razy oko, następnie wylewam wszystko z bojlera i zalewam go znów demineralizowaną. Mam nadzieję, że kamień się nie osadza w bojlerze (?)
-
@zubik66
Woda może mieć i 70-100 ppm, ważne żeby pozbawiona była węglanów i kamień się nie osadzi
-
@WS5
"następnie wylewam wszystko z bojlera"
w jaki sposób opróżniasz bojler?
-
Zubik66
Mam pytanie odnośnie instrukcji która podałeś.
Niestety mój ang nie pozwala na 100% zrozumienie filmiku.
Rozumiem ze aby napełnić boiler została odpieta grzałka?
Tylko po co została na podpięta na czas przepuszczenia środka przez hxa?
I jeszcze jedno. Ja mam rocketa wiec u mnie należy odpiąć ten czerwony przewód?
-
w jaki sposób opróżniasz bojler?
Najprościej jak się da, czyli po zrobieniu kawy wyłączam ekspres i zlewam cala wodę kranikiem do wrzątku (u mnie leci z bojlera, rurka do wody jest na dole, więc zgromadzona para ~2bary prawie wszystko wypycha), następnie do pojemnika na wodę wlewam demineralizowaną, włączam, jak sie bojler napełni ponownie to wylewam z pojemnika resztę demineralizowanej i gotowe...
-
Zamiast demineralizowanej możesz wlać wodę z kwaskiem cytrynowym, lepiej działa na kamień.
-
Demineralizowaną leje właśnie po to, żeby kamienia nie było, wiec zakładam, ze nie mam tam czego odkamieniać. Może po skończeniu się gwarancji profilaktycznie odkamienię wodą z kwaskiem, wtedy zobaczę, co się wyleje...
-
Twoja metoda wydaje się niezła (dla bojlera chociaz podobno maszyny szybciej rdzewieją na demineralizowanej wodzie) ale kamień nie tylko w bojlerze się odkłada ale tez w rurkach Hx, a tam masz zwykłą twardą wodę i pewnie sporo kamienia się odłoży.
Najlepszy efekt daje RO z wtórna remineralizacją .Woda po RO i wtórnej remineralizacji ma ok 80 ppm, ale nie ma węglanów więc jest smaczna i nie wytrąca się z niej kamień.
-
Zubik66
Mam pytanie odnośnie instrukcji która podałeś. Niestety mój ang nie pozwala na 100% zrozumienie filmiku. Rozumiem ze aby napełnić boiler została odpieta grzałka?
Tylko po co została na podpięta na czas przepuszczenia środka przez hxa?
I jeszcze jedno. Ja mam rocketa wiec u mnie należy odpiąć ten czerwony przewód?
Ad1. Rozumiem ze aby napełnić bojler została odpięta grzałka?
NIE
To jest czujnik poziomu wody w bojlerze. Musi przecież być miejsce na parę. Możesz nie odpinać ale odkamieni się połowa bojlera . Ważne aby odpowietrznik bojlera zawinąć (obłożyć) czymś wodo-chłonnym bo troszkę wody poleci jak się napełni bojler na max. Nie wiem czy w twoim w twojej Rakiecie można wyłączyć grzanie - jak nie to przyjrzyj się czasówce na filmie aby wody w bojlerze nie zagotować :). Ja mam Bezzera z PIDem i grzanie po prostu wyłączam, ale 2-3 godziny stoi bojler z chemią (kwaskiem).
AD2
Nie mam Rocketa, ale koleś na filmie mówi, że ROCKET to czerwony.
PS
Pierwsze komentarze pod tym filmem są negatywne, że źle, że niedobrze, że ekspres zalany, że wibra-pompa padła, etc. ble ble ble. Niestety tak może się stać, jak ktoś ogląda film bez zrozumienia i pomija drobne szczegóły. Późniejsze komentarze są już na +.
Głównie chodzi mi o takie rzeczy jak: odpowietrznik-ręcznik, woda do zbiornika ekspresu z całkowicie rozpuszczoną chemią (kwaskiem jak nie masz w środku Alu – a nie masz), woda z chemią wlewana do zbiornika wody o temperaturze pokojowej (bo przegrzeje się wibra-pompa) – jak masz ekspres „pod korek” zawalony kamieniem (ale z tego co piszesz nie masz) to ta metoda bez rozłożenia ekspresu na elementy pierwsze raczej zaszkodzi niż pomoże (poodrywają się elementy nie całkowicie rozpuszczonego kamienia).
-
Zalanie jednorazowo na godzinkę wody z kwaskiem mu nie zaszkodzi :) zostawić ją na godzinkę na włączonym ekspresie, zlać oczywiście, wlać demineralizowanej, może nawet na dwa razy, żeby tą z kwaskiem wypłukać, i się odkamieni... Ja niestety w Astorii tego łatwo nie zrobię, dlatego musiałem bojler wytargać - cholerstwo ma wylewkę wody zrobioną na HX...
-
... zostawić ją na godzinkę na włączonym ekspresie, zlać oczywiście, wlać demineralizowanej, może nawet na dwa razy, żeby tą z kwaskiem wypłukać, i się odkamieni...
Można i tak, ale z włączonym czujnikiem poziomu wody w bojlerze.
-
Oczywiście, że z włączonym. Aczkolwiek, jeśli jest taka możliwość(w Astorii taką mam), to podnieść go tak, żeby zapełnić jak największą część bojlera. Choć tu by się przydało jeszcze ruszyć presostat, żeby utrzymał temperaturę niższą niż te pewnie 130 stopni, które jest w bojlerze... Choć może i tak to zadziała. U mnie to niestety musiałem inaczej zrobić, brak kranika od dołu i wylewka wody na HX = demontaż bojlera i odkamienianie w garnku :/
-
Rozumiem ze aby napełnić bojler została odpięta grzałka?
NIE
To jest czujnik poziomu wody w bojlerze. Musi przecież być miejsce na parę. Możesz nie odpinać ale odkamieni się połowa bojlera .
Ten czujnik odłącza się przy odkamienianiu HX-a. Po to, żeby bojler nie zaciągnął wody z kwaskiem. Trudno ją później z niego usunąć, bo nie każdy ekspres ma spustowy kranik, a cappuccino z takim "aromatem", nie każdemu pasuje. Niektóre firmy radzą w ogóle nie brać się za odkamienianie dużego bojlera. Przy laniu filtrowanej wody i odkamienianiu HX-a, powinien być spokój na kilka lat. A bojler w takim ekspresie najlepiej odkamieniać manualnie.
-
… Ten czujnik odłącza się przy odkamienianiu HX-a. Po to, żeby bojler nie zaciągnął wody z kwaskiem …
Bardzo Cię przepraszam, ale nie rozumiem tego co napisałeś. Nie jestem serwisantem i nie konstruowałem tych ekspresów, ale zdanie moje jest takie: w Bezzerach i Rakietach konstrukcja z wibra-pompą jest prawie identyczna – może u Ciebie w NS’ie działa to inaczej.
Wg mnie przy tego typu działaniach cel to pozbycie się osadu z kamienia kotłowego z bojlera, HX i przewodów (nie jak są kilogramy w ekspresie bo w tedy na pewno trzeba zrobić to „manualnie”). Aby to osiągnąć do tych elementów musi się dostać woda z np. kwaskiem czy inną chemią.
Czujniki, bo ten przewód obok (na filmie) to też czujnik tyle, że minimalnego poziomu wody w bojlerze mają na celu jedynie zabezpieczenie odpowiedniej ilości wody.
Co do pozostałości resztek wody z kwaskiem np. w HX to problem przynajmniej u mnie nie występuje. Po pierwsze po odczekaniu 1-3 godzin pierwsze płukanie robi się wodą, drugie wodą z sodą oczyszczoną, trzecie, czwarte piąte wodą.
-
ale woda która trafia do wibrapompy (nie wiem jak jest z rotacyjnymi) nie może mieć temp. dużo większej niż 20 stopni.
To ile może mieć, bo z tego wynika, że nie powinno się używać ekspresu np w środku lata?
-
Cytat: WS w Dzisiaj o 12:11:39
… Ten czujnik odłącza się przy odkamienianiu HX-a. Po to, żeby bojler nie zaciągnął wody z kwaskiem …
Bardzo Cię przepraszam, ale nie rozumiem tego co napisałeś.
W tych ekspresach woda na kawę jest brana ze zbiornika, z pominięciem bojlera. Dlatego przez ten układ trzeba co jakiś czas przepuścić roztwór z odkamieniaczem. Bojler zaś służy do produkcji pary i ogrzewania Hx-a. Dlatego wymiana wody w nim następuje rzadko, a co za tym idzie, także odkładanie kamienia. Nie ma więc potrzeby równie częstego odkarmienia bojlera, jak układu Hx, przez który idzie woda na kawę. Ekspresy te mają funkcję uzupełniania wody w bojlerze. Odłączenie czujnika ma zabezpieczyć bojler przed pobraniem wody z odkamieniaczem, bo wtedy będzie trzeba go płukać.
-
Jeżeli o to chodzi to jak najbardziej masz rację i trudno się z tobą nie zgodzić :poklon:
Ale ... jeżeli kolega Denim używa również ekspresu jako czajnika elektrycznego np. do zalewania wrzątkiem herbatki i kotłuje same białe kawy to może coś tam narastać. Ale na to pytanie odpowiedź zna autor wątku.
To tak przy okazji mam pytanie: czy stężenie kwasku cytrynowego 35g na litr wg Ciebie jest optymalne? Czy bez szkody dla elementów ekspresu (chyba głównie miedzi) można by proporcje podnieść np. 50g/1L?
-
Możesz nie odpinać ale odkamieni się połowa bojlera .
Szczerze mówiąc nigdy nie widziałem jak wygląda zakamieniony bojler, ale tak na chłopski rozum kamień nie powinien wytrącać się powyżej lustra wody, czyli bez odpinania kabelka do czujnika poziomu powinno napełnić się tyle, żeby dokładnie cały kamień przykryło... ?
Ten czujnik odłącza się przy odkamienianiu HX-a. Po to, żeby bojler nie zaciągnął wody z kwaskiem. Trudno ją później z niego usunąć, bo nie każdy ekspres ma spustowy kranik, a cappuccino z takim "aromatem", nie każdemu pasuje.
Ale zakładając, że zostaje ~10% wody przy opróżnianiu przez kranik do wrzątku, to po spuszczeniu kwasku i 2 płukaniach powinno zostać około promila tego kwasku, a do spieniania idzie para, czyli woda destylowana, raczej nie więcej niż kilka % z tego promila kwasku ma szansę się przedostać... chyba nie ma szans, żeby kwasek wyczuć w kawie (a i tak jest nieszkodliwy zakładając, że używamy spożywczy)
-
To tak przy okazji mam pytanie: czy stężenie kwasku cytrynowego 35g na litr wg Ciebie jest optymalne? Czy bez szkody dla elementów ekspresu (chyba głównie miedzi) można by proporcje podnieść np. 50g/1L?
60 g kwasku na litr wody, to takie klasyczne proporcje.
Szczerze mówiąc nigdy nie widziałem jak wygląda zakamieniony bojler, ale tak na chłopski rozum kamień nie powinien wytrącać się powyżej lustra wody, czyli bez odpinania kabelka do czujnika poziomu powinno napełnić się tyle, żeby dokładnie cały kamień przykryło... ?
Woda w bojlerze jest w temperaturze pary, dlatego kamień znajduje się także powyżej czujnika.
chyba nie ma szans, żeby kwasek wyczuć w kawie (a i tak jest nieszkodliwy zakładając, że używamy spożywczy)
Faktycznie, woda na kawę jest brana ze zbiornika, a nie bojlera.
-
Za to herbatka mogłaby być nieco cytrynowa, ale po dwóch przepłukaniach raczej też niewyczuwalna... U mnie ciśnienie wypycha raczej wszystko, bo pod koniec jeszcze syczy, ale z kranika wody już wylatuje też tylko para. Z tym że bojler w VBM Juniorze nie jest duży ok 1.5l i wypływa ok 450ml co by się zgadzało.
-
Smak kwasku nie jest taki zły, ze 2 lata temu odkamieniałem czajnik i zapomniałem wylać wieczorem wody z kwaskiem. Rano, zaspany zrobiłem sobie na szybko herbatę. Dopiero przy drugim łyku stwierdziłem, że coś nie tak z tą herbatką.
A co do proporcji … macie jakieś sugestie – górna rozsądna granica?
-
Woda w bojlerze jest w temperaturze pary, dlatego kamień znajduje się także powyżej czujnika.
hmm..., chyba dalej nie rozumiem, chodzi o rozszerzalność temp. wody, czyli po podgrzaniu poziom wody jest wyższy (ale kwasek z wodą tez można podgrzać do takiej samej temp.), czy o węglan wapnia w parze, ale to chyba jakieś mikroskopijne ilości ???
-
Może po prostu odłącz ten czujnik poziomu i wypełnij cały system wraz z parorurką....
-
Woda w bojlerze jest w temperaturze pary, dlatego kamień znajduje się także powyżej czujnika.
hmm..., chyba dalej nie rozumiem, chodzi o rozszerzalność temp. wody, czyli po podgrzaniu poziom wody jest wyższy (ale kwasek z wodą tez można podgrzać do takiej samej temp.), czy o węglan wapnia w parze, ale to chyba jakieś mikroskopijne ilości ???
Kamień może być na całej wewnętrznej powierzchni bojlera. I nie są to mikroskopijne ilości, tylko warstewka, mogąca zakleić otwór do presostatu itp.
-
To ile może mieć, bo z tego wynika, że nie powinno się używać ekspresu np w środku lata?
Możesz mieć rację, katalog ULKA podaje maksimum 25 stopni.
górna rozsądna granica?
Mam szwajcarski nawilżacz powietrza, który producent każe odkamieniać 3% specjalnym proszkiem, który okazał się być kwaskiem. Ktoś na forum pisał 6% - raczej ważna jest temperatura, niż stężenie. Swój ekspres odkamieniałem w temperaturze 50 stopni i było ekstra.
-
… katalog ULKA podaje maksimum 25 stopni.
Ktoś na forum pisał 6% - raczej ważna jest temperatura, niż stężenie. Swój ekspres odkamieniałem w temperaturze 50 stopni i było ekstra.
Co do temperatury wody (za dużej) na wibrapompie to częsty błąd powodujący jej przegrzanie i w konsekwencji destrukcję … co jest często opisywane … po odkamienianiu ekspresu pompa nie daje ciśnienia, tym samym wasz sposób jest do du%&. Ale, że wlał gorącą wodę z kwaskiem już nie pisze.
Co do stężenia to ja stosuję ok. 30g/1L i nie podgrzewam już jej w ekspresie. Czekam tylko ok. 2 godzin. Ale następnym razem spróbuję 15g/1L i troszeczkę podgrzać. Mam PIDa z funkcją wyłączenia grzania, więc temperaturę mogę dokładnie kontrolować . Tylko w miarę podgrzewania z zaworu bezpieczeństwa bojlera zacznie lecieć woda jak z odkręconego kranu i trzeba się na to przygotować zawczasu. Oczywiście przy odłączonym czujniku max poziomu wody.
-
Co do temperatury wody (za dużej) na wibrapompie
Ona jest w środku po części z plastiku. Przy wysokim ciśnieniu tenże plastik nie przeżywa gorącej wody.
Natomiast podgrzanie wody za pompą znacząco pomaga w odkamienianiu.