forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: gromog w 15 Listopad 2016, 19:55:45
-
Od paru wieczorów przeglądam sąsiednie forum na którym od dłuższego czasu pisze się głównie o ekspresach automatycznych. Króluje tam jednak jeden producent - Jura. A to za sprawą znanego serwisanta, teraz również dystrybutora.
Ceny tych ekspresów są znacznie wyższe od konkurencyjnych producentów, co jest akurat zrozumiałe, bo wyróżniają się wyższą jakością.
Ale co dla mnie jest niezrozumiałe, ceny są znacznie wyższe niż w innych krajach UE. Czy społeczeństwo w Polsce jest na tyle bogate, by płacić więcej za ekspres niż np. Niemcy?
Nabywcy, którzy chcą przyoszczędzić trochę i sprowadzić ekspres zza granicy są straszeni problemami z gwarancją. Czyżby Polska nie była w UE, czy też jesteśmy członkami gorszego sortu?
Odnoszę wrażenie, że na tamtym forum jest lansowana głównie Jura, a znany serwisant, którego ceniłem do tej pory, jest skłonny do pisania bredni.
W jednym z postów napisał, że automat Jura parzy najsmaczniejszą i najmocniejszą kawę jaką potrafi zaparzyć ekspres domowy.
Smak kawy z takiego ekspresu nie różni się w ogóle od kawy z profesjonalnej kolby za duże pieniądze. (chyba nie pił poprawnie zrobionego espresso)
Z doświadczenia wiem, że są ekspresy, które zaparzą kawę znacznie lepszą niż Jura.
Posiadam ekspres Jura, co prawdę bez P.E.P. ale nie wydaje mi się, aby dało się z tego uzyskać espresso, smak można poprawić, ale i tak nie będzie to espresso. Producent musiał ratować się tym, że w takim ekspresie ekstrakcja trwa parę sekund, więc wymyślił ten system. Ale co z tego, jeśli nie można skręcić młynka, tak jak mieli się pod espresso, bo inaczej zapcha się.
Ekspresy Jura są teraz naszpikowane elektroniką jak samochody francuskie, że raczej nie chciałbym takiego ekspresu.
Z tego co wyczytałem, to ekspresy wymagają oryginalnych filtrów i chemii, za które to trzeba słono płacić, inaczej będą problemy z uznaniem gwarancji, a nawet już nawet filtry chipują.
Ekspresy są bezobsługowe, nie trzeba nic smarować, ale zaleca się wykonanie przeglądu w autoryzowanym serwisie raz na 3 lata. A gdy, ktoś nie ma pod ręką serwisu, to trzeba wysłać kurierem i liczyć się z tym, że może zostać uszkodzony.
Nie wiem, czy nie lepszym rozwiązaniem jest zakup tańszego ekspresu i wymiana co parę lat.
Najlepszym rozwiązaniem będzie jednak ekspres kolbowy+młynek, który nie musi mieć tyle elektroniki, aby zrobić pyszne espresso, czy cappuccino a wyjdzie taniej i posłuży znacznie dłużej niż automat Jura.
-
trochę nie na temat, ale....
niestety, zauważam to ze smutkiem, że coraz więcej administratorów na forach daje właśnie ciche przyzwolenie na taki chamski marketing. dlaczego chamski? bo poleca się ludziom produkty wyraźnie droższe, których przewaga w jakości nie jest proporcjonalna do różnicy w cenie, i robi się z nich sprzęt idealny. a przypadkowi ludzie, którzy wejdą na to forum szukając opinii o sprzęcie, bo im np wyskoczy to w google, poczytają, podpalą się i polecą kupić taki ekspres. a że u dystrybutora z forum? no cóż, może po prostu zamiast płacić ludziom za marketing szeptany woli robić to samo ale pod swoim nickiem, i liczy na to, że się nikt nie połapie dlaczego akurat takie ekspresy poleca ;)
-
- Przy zakupie sprzętu na terenie UE gwarancja na terenie RP jest honorowana.
- jeśli chodzi o ceny - dystrybutor/sprzedawca na każdy kraj może sobie ustalić dowolne ceny. Takie uroki kapitalizmu. A świetnym przykładem, że taka sytuacja ma miejsce w każdej branży są ostatnie "afery" Zary, H&M i bodajże Reserved które przeliczają ceny na złotówki po kursie 6-7zł za €1. (pod polskimi metkami są ceny w ojro). Oczywiście porównując zarobki nasze z zachodnimi nożna odnieść wrażenie, że powinno być dokładnie odwrotnie, no ale cóż…
-
Trochę przesadzacie... Czytam czasem drugie forum i ów serwisant nie ukrywa tego że jest dystrybutorem jury. A że ja poleca ? Janusz poleca Ascaso i nic w tym dziwnego... Z drugiej strony użytkownicy Jury maja na tamtym forum darmowe konsultacje i pomoc w sprzęcie... Nie raz nie dwa widziałem również posty gdzie polecał Nivone czy DeLonghi... Pomógł chyba niejednemu użytkownikowi i chyba to się liczy... Ceny Jury w Polsce to inna sprawa i dystrybutorzy nie do końca chyba mają wpływ na jej wielkość tylko importer.
Wysłane z mojego SM-N920C przy użyciu Tapatalka
-
Wcześniej nie był dystrybutorem, a naprawiał i sprzedawał używki. Teraz widzę, że to poszło w stronę komercji.
-
nic w tym dziwnego
A mnie to dziwi cały czas i tyczy się to niemal wszystkich handlarzy. Każdy ma swój wątek od polecania swego, a w innych wątkach dyskusja powinno toczyć się w miarę obiektywnie, opinie powinno się wygłaszać zgodnie z osobistym przekonaniem lub, w ostateczności, wcale. Niestety coraz częściej odpowiedź brzmi: do mnie, do mnie, u mnie najlepiej. Eh.
-
poszło w stronę komercji
A to sprzedaż używek nie jest działalnością komercyjną?
Każdy ma swój wątek od polecania swego, a w innych wątkach dyskusja powinno toczyć się w miarę obiektywnie
Co z handlowcem, który konstruował swoją ofertę na podstawie rzetelnej oceny rynku i jest przekonany, że jego oferta jest najlepsza? Wybrał najlepszego (w swojej ocenie) producenta i wynegocjował najlepsze warunki – poza swoim wątkiem ma kłamać* i proponować konkurencję?
*jeśli jest przekonany o wyższości swojej oferty inne zdanie będzie z jego punktu widzenia fałszywe
-
Jura E8 - kupiłem i jestem bardzo zadowolony.
Wbrew temu co tu niektórzy piszą, można go ustawić tak , aby wypić bardzo dobre espresso.
Dystrybutor sprzętu i kawy różnych marek, zafundował mi na prezentacji automatu, podobno ze świetnej kawy, tak beznadziejne espresso, że nie wiedziałem śmiać się czy płakać.
I tak kupiłem, bo wypiłem kolejną kawę u znajomego, któremu chciałem wcisnąć tekst o beznadziejności Jury.
Smakowała :)
Jak komuś za drogo - można kupić w Niemczech, zapłacič przez PayPal, to nawet zwrócić można za darmo.
Cena porównywalna wtedy do innych marek.
-
nic w tym dziwnego
A mnie to dziwi cały czas i tyczy się to niemal wszystkich handlarzy. Każdy ma swój wątek od polecania swego, a w innych wątkach dyskusja powinno toczyć się w miarę obiektywnie, opinie powinno się wygłaszać zgodnie z osobistym przekonaniem lub, w ostateczności, wcale. Niestety coraz częściej odpowiedź brzmi: do mnie, do mnie, u mnie najlepiej. Eh.
Bardzo rozsądny głos!
-
ma kłamać* i proponować konkurencję?
Wystarczy jeżeli zacznie mówić swoimi słowami, zamiast swoją ofertą czy podobnym: zapraszam na priv to się dogadamy. Szanujmy się nawzajem, każdy (z komercyjnych) chce pohandlować, ale jeśli wszyscy zaczną to robić w wątkach (co coraz częściej ma miejsce), to się śmietnik zrobi, a szkoda, bo uważam, że to bardzo pomocni użytkownicy.
Dwie postawy:
Jestem X, pogadamy? -- a, jakby co, to pracuję w sklepie Y.
Jestem ze sklepu Y! -- a, jakby co, to czasem z tego konta o sklepie pisze X.
Naprawdę tak trudno rozróżnić pracę od dyskusji o pracy(na branżowe tematy)?
-
Naprawdę tak trudno rozróżnić pracę od dyskusji o pracy(na branżowe tematy)?
Oczywiście się z Tobą zgadzam, tak tylko teoretyzowałem o świecie idealnym.
-
Zawsze się droczysz ;)
-
Od paru wieczorów przeglądam sąsiednie forum na którym od dłuższego czasu pisze się głównie o ekspresach automatycznych. (..) na tamtym forum jest lansowana głównie Jura, a znany serwisant, którego ceniłem do tej pory, jest skłonny do pisania bredni.
W jednym z postów napisał, że automat Jura parzy najsmaczniejszą i najmocniejszą kawę (..) nie różni się w ogóle od kawy z profesjonalnej kolby za duże pieniądze.
Brak reakcji z Waszej strony na tego typu reklamę będzie powodował właśnie takie skutki, zakamuflowaną autoreklamę i wciskanie ludziom bredni. Dlatego warto od czasu do czasu udzielić się na tamtym forum i coś napisać.
-
Moim zdaniem nie warto podnosić tam wartości merytorycznej, ruchu, ilości postów, czegokolwiek -- dlatego przecież stamtąd poszliśmy i w dalszym efekcie dlatego jest to, całkiem całkiem (żeby nie powiedzieć wspaniałe ;)) forum!
-
Autoreklama i marketing szeptany dotyczy teraz już chyba wszystkiego. Dlatego większość postów dzielę przez 2.
A co do samej Jury, to jestem posiadaczem Z6 i sobie chwalę.
Ale wiadomo, że co osoba to opinia.
Można powiedzieć, że sam dokonałem wyboru, nie kierując się żadnymi opiniami, ocenami na ceneo, kryptoreklamami i innymi pier*ołami.
Po prostu porównywałem różne modele, różne firmy i koniec końców padło na Z6.
Brat ma ekspres Nivony i również poleca :) Co użytkownik to wymagania. Grunt to znaleźć sklep, w którym nie zbałamucą klienta i nie wcisną byle czego.
-
Wertuje temat ekspresów od kilku tyg. Rozmawiałem z różnymi osobami na temat różnych marek i modeli. Wybrałem Jure E60 i kupiłem go w niemieckim Stoll Espresso. Nie bardzo rozumiem "lamentujących" tu użytkowników, że ktoś poleca tego czy innego producenta. Każdy z nas jest "komercyjny". Chcemy by Ów serwisant/dystrybutor pomógł nam doradził, jeśli usłyszymy jednak coś co nam nie pasuje z naszym zdaniem/wyobrażeniem to zaraz jest "komercyjny". Jeśli pytam się serwisanta/dystrybutora JURA to nie oczekuję od niego, że mi poleci NIVONA'e czy inne Delonghi. Liczę tylko na prawdziwe informację. Zarzut, że podmiot handlowy coś kupił taniej, a sprzedał drożej jest śmieszny jeśli nie idiotyczny. Jeśli chodzi o ceny to zdecydowana większość ludzi nie ma pojęcia o mechanizmach współczesnego handlu i nie jest to takie proste jak się im wydaje. Czym innym jest nasza "polska" przedsiębiorczość. W każdym kraju są "cwaniaczki", którzy chcą Cię rąbnąć na kasę w taki czy inny sposób. Niestety wydaje mi się, że u nas jest ich więcej :(
P.S. Kupując ekspres JURA w dowolnym miejscu w EU od autoryzowanego dystrybutora, JURA POLSKA honoruje gwarancję. Mam to potwierdzone przez biuro JURA POLSKA (nawet wyślą mi instrukcję papierową w języku polskim za free)
P.S. 2. Pierwszy post @gromog wydaje mi się właśnie bardzo komercyjny. Ja go tak odbieram (bez znaczenia czy tak jest czy nie). Potwierdzam natomiast przekazywaną informację o rzekomych problemach z egzekwowaniem gwarancji jeśli ekspres jest z innej dystrybucji niż polska.
pzdr
Wicher
-
Wicher, chyba nie zrozumiałeś przekazu. chodzi o to, że jeden użytkownik, który sprzedaje i serwisuje ekspresy danej marki(choć może to się tyczyć dowolnego sprzętu, czy to ekspres do kawy czy opony do roweru) poleca tylko tę jedną jedyną markę, na dzień dobry robiąc z reszty sprzęt drugiego sortu. owszem, chce zarabiać, ale... forum nie jest po to, żeby wciskać ludziom swój sprzęt jako jedyny najlepszy - forum jest po to, aby pomagać ludziom konkretnie i rzeczowo, nie patrząc na markę tylko na możliwości sprzętu i oczekiwania użytkownika - no a w tym przypadku co by nie było to jura jest najlepsza...
-
Po tym jak Wicher zapytał o ekspresy Jura, poradziłem mu kontakt z owym serwisantem, a sam zajrzałem na tamto forum zobaczyć co słychać w świecie automatów. Nie byłem tam od dawna i trochę tematów nazbierało się w większości o automatach. Niewątpliwie serwisant posiada dużą wiedzę o ekspresach i stara się pomóc. Poszukującym ekspresu w niższym przedziale cenowym doradza ekspresy innych producentów. Od wyższego pułapu cenowego tylko Jura, jakby nie było innej konkurencji. Częste używanie wyrażeń takich jak "ten szwajcarski ekspres" świadczą o marketingu.
U nas jak na razie nie widać komercji na forum, chociaż nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby każdy z dystrybutorów prezentował opisy nowinek technicznych na głównej stronie. Pisząc interesujące artykuły z fotorelacjami itp.
-
U nas jak na razie nie widać komercji na forum, chociaż nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby każdy z dystrybutorów prezentował opisy nowinek technicznych na głównej stronie. Pisząc interesujące artykuły z fotorelacjami itp.
Witam.
Moim zdaniem dystrybutorzy mogliby przedstawiać nowości sprzętowe / tak jak napisał gromog / , porównując je z poprzednimi modelami / jeżeli takie występowały / . Dział " Nowości " ułatwiłby orientację w ofercie poszczególnych dystrybutorów , może warto się nad tym zastanowić.
Pozdrawiam
-
witam,
pytanie.
czy w jura e80/ e8 można przyrządzić samą piankę? np. dla dzieci... chyba nie ma takiej opcji jako takiej do wyboru, ale może można np. wybrać latte i po przygotowaniu przez expres mleka zakończyć proces w tym miejscu...? czy to nie psuje expresu? i czy on przypadkiem nie mieli kawy wcześniej? co z nią się wtedy stanie?
z góry dzięki za odp.
-
witam,
pytanie.
czy w jura e80/ e8 można przyrządzić samą piankę? np. dla dzieci... chyba nie ma takiej opcji jako takiej do wyboru, ale może można np. wybrać latte i po przygotowaniu przez expres mleka zakończyć proces w tym miejscu...? czy to nie psuje expresu? i czy on przypadkiem nie mieli kawy wcześniej? co z nią się wtedy stanie?
z góry dzięki za odp.
tak, jest taka opcja (Milchportion - na zdjęciu poniżej). Wciskasz guzik i leci Ci ciepłe spienione mleko. Możesz zaprogramować sobie przez ile sekund ma lecieć mleko. Podczas nalewania takiego napoju możesz skrócić, wydłużyć ten czas lub go zatrzymać.
(http://www.ekspresyjura.eu/wp-content/gallery/e8/ekspres-do-kawy-jura-e80-wyswietlacz.jpg)
-
cześć,
Dzięki za info.
-
Tak naprawdę leci pianka mleczna i trzeba chwile odczekać az "osiądzie" mleko.
Można tez zdjąć grzybek z góry systemu mlecznego a otwor zatkac np. palcem i wówczas leci tylko cieple mleko - zamiast dokupować sporo droższy spieniacz "Pro" :)
-
Muszę spróbować. Jurka juz w domu :)
-
Też kupiłem Jure J90 z niemieckiego sklepu i jestem bardzo zadowolony. Za nim kupiłem czytałem różne opinie i zdecydowałem się na Jure. Fakt jest troszkę droższa od konkurencji ale kupując z Niemiec różnica do innych nie jest już aż tak znaczna i z ceną chemii też nie ma co przesadzać bo można kupić duże opakowanie które starczy na bardzo długo, zarówno tabletki czyszczące, odkamieniające. A cena filtra z niemieckiego sklepu też wychodzi taniej. Kawa jest pyszna a mam porównanie z innymi ekspresami, z których kawa średnia wychodziła. Także ja z zakupu jestem bardzo zadowolony i nie żałuje wydanych pieniędzy.Mam nadzieje, że ekspres posłuży jak najdłużej przy odpowiednim obchodzeniu się z nim.
A co do Pana zachwalającego ekspresy Jura, to poza tym że chwali swoje to także często pomaga ludziom ale nikt nie karze słuchać go i kupować Jure przecież choć osoby, które to zrobiły zapewne są zadowolone podobnie jak ja.
-
Polska język trudna?
Za nim kupiłem
Za kim kupiłeś?
Także ja
Ty także?
nie żałuje
Kto nie żałuje?
nadzieje
Ile tych nadziei?
nikt nie karze
A za co miałby karać?
-
Jaka jest cena filtra w niemieckim sklepie?
Już sprawdziłem - ok 46zł. Jak dla mnie, to nadal o 20zł za dużo. Rocznie wychodzi i tak 550zł na filtry.
To można sobie co roku nową osmozę zafundować i jeszcze na kawę zostanie.
W QuickMill Supercappucino filtr kosztuje 29zł, ale wolałem i tak odkamienić i lałem wodę z brity.
Do Jura leję wodę z filtra Brita za 20zł, która idzie również do czajnika.
Niestety producent nie przewidział tego, że ktoś może używać wody z dzbanka, lub z osmozy. I ekspres krzyczy o odkamienianie, pomimo, że jest zakamieniony i zanim nie odkamienię, nie mogę przeprowadzić programu czyszczącego.
A w ekspresie kolbowym mogę robić backfluscha choćby po każdej kawie, a kto mi zabroni :)
-
Już za 10 Euro można kupić Jura smart filtr, ale to nie jest tez jakaś specjalnie niska cena jak na filtr do wody, który należy zmieniać, chyba co 2 miesiące.
-
Gdy kupiłem ekspres to zmierzyłem sobie twardość wody dołączonym paskiem dla spokoju zawyżając twardość wody o 1-2 stopnie (bo taki drogi ekspres) to filtr nie wytrzymywał miesiąca.
Rozumiem więc użytkowników na zachodzie, oni nie dbają o ekspresy, po 3 latach wyrzucają i kupują nowy. Stąd tyle szrotów na allegro.
-
Polska język trudna?
Za nim kupiłem
Za kim kupiłeś?
Także ja
Ty także?
nie żałuje
Kto nie żałuje?
nadzieje
Ile tych nadziei?
nikt nie karze
A za co miałby karać?
Coś dolega koledze?
Problemów z j. polskim nie mam ale widzę ktoś ma problemy z własnym ego. Może tutaj na forum kolega czuje się niespełniony i bardziej wskazane byłoby poszukać forum pasjonatów polonistyki. Jeśli chcesz się bawić w takie uszczypliwości to licz się z tym, że także Twoje posty mogę prześwietlone.
A jeśli chodzi o ścisłość to chyba na posty nie w temacie nie powinno być tutaj miejsca.
Spieszyłem się mając dziecko na kolanach, bo może nie wiesz jak to jest gdy masz pod opieką dwójkę małych dzieci ale wolisz pokazać jaki to Ty jesteś mistrz polonistyki.
I powtórzę problemów z językiem polskim nigdy nie miałem i nie mam.
-
Na poprawną pisownie zawsze jest miejsce. :szampan:
Jednym przeszkadza to bardziej, innym mniej, jednym poprawność pisowni wychodzi bardziej innym mniej, ale generalnie staramy się aby forum czytało się dobrze. Nie ma co się unosić.
-
Mistrza pisowni może kłuć w oczy racja heh