-
No i zamówiłem w super cenie 230 zł :brawa: :szampan: być może jutro :sciana: zobaczymy ?!
Teraz to przydałby się kubek do mleka no i metalowy stempelek,
Możecie koledzy coś doradzić w tym temacie :)
-
Ja wiem że to może się nie godzi ... ale jesteś przekonana z to postęp w stosunku do Amiki? Też malutki bojlerek albo termoblok i dodatkowo ciśnieniowy system w kolbie tyle że nie podwójne denko ale plastikowa obudowa z dziurką i sprężynka która ma wytwarzać dodatkowe ciśnienie i sztuczną cremę.
-
z tego co kojarze z forum to Coffeinka to jest "on" a nie "ona" ;)
-
Ja wiem że to może się nie godzi ... ale czy wszyscy muszą jeździć mercedesami.takie ekspresiki produkowane są w milionach i w takich ilościach sprzedawane,a klienci są zadowoleni :jezyk: i niejednokrotnie piłem gorszą kawę w kawiarence z super-duper sprzętu niż z mojej byłej Amici.Ale jestem też świadomy wszystkich ułomności sprzętu i je akceptuję,dla mnie jest spoko,dla Was jest niewystarczające i niech tak zostanie :taktak:
Wracając do pytania odnośnie dzbanka do spieniania mleka 0.5 L -co byście polecili i tamperek jeszcze /sklep producent ?
Ps.
@ PiotrekBM dzis piszę ja ,następnym razem może będzie pisać żonka :lol2:
-
jak "żonka" też za kawą przepada to zapraszamy na forum jak najbardziej :taktak:
-
Ja wiem że to może się nie godzi ... ale czy wszyscy muszą jeździć mercedesami.
Nie no jasne, bardziej po prostu dziwi mnie fakt zamiany bo postępu tu nie będzie. No chyba że Amica dokonała żywota.
-
Jak mawia klasyk : grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą ;)
Co do dzbanka do spieniania mleka - jak ma być ekonomicznie, tanio to na alledrogo jest kilka firm gastronomicznych - szukał bym 0,6 nie 0,5 - jak mają być dwie kawy na raz
a z drugiej strony czy ten "ekspres" ubije tyle mleka na raz ? - może lepiej 0,35
youtube.com/watch?v=eIQwHUlgXZw
niby coś tam się ubija :)
-
Amica dokonała żywota, była trochę zaniedbywana z tym odkamienianiem-nostra culpa :-( ale będę ja reanimował lubię majsterkować :taktak:
Co do tej gagi cubic to nie wiem jak sobie poradzi z podwójną porcją mleka-zobaczymy jak dojedzie czas pokaże,wówczas zdecyduję czy 0.5/0.6 L
Sprzęt ma dobre recenzje na zachodnich forach czyli powinno być OK.
-
To może zostaw ten nick żonie a załóż sobie nowe konto, bo nie wiadomo w jakiej formie do was pisać.
Przecież są tanie modele gaggia z normalną kolbą 58mm a nie te przechrzczone Saeco vel Philips z tymi systemami.
Tylko takiego espresso nie rób :-)
https://youtu.be/eIQwHUlgXZw
No ale cena faktycznie bardzo niska.
-
Jak już pisałem, przez chwilę miałem Gaggie Gran Prestige, podobnej klasy wynalazek. Mleko na podwójne cappu w dzbanku 500ml to nawet jakoś potrafiło ubić. Co mnie irytowało to że po ubiciu musiałem podnieść ekspres żeby wyjąć ten dzbanek (albo przechylić tak że mleko się wylewało). Cappu z niego jakieś w miarę wychodziło. Natomiast mimo różnych kombinacji nie udało mi się zrobić nie kwaśnego espresso. Może za mało się starałem.
-
W takim razie jak żonka będzie pisać to podpisze posta .
Co do filmiku z jutiub no to super filmik jak nie powinno się to robić :mrgreen:
Maszynka tania chociaż w UK. to ~200 £
Dziwne to to że gostek na Alledrogo sprzedał prawie 130 szt. a tu na forum nie ma żadnego usera,czyżby się wstydzili :smiech:
dyba to co zapodałeś w linku to nie podejdzie sorki ale to zwykła lipa ( zbyt cienka ta puszka).z tego co się doczytałem kubek baristy musi miec nie tylko kształt ale i odpowiednią grubość.
Jak maszynke przetestuję to obiektywnie opiszę subiektywne odczucia :kawa:
-
Bo ja wiem czy grubość ma tu jakiekolwiek znaczenie poza ujemnym. W rozsądnych granicach i tak ilość "zimna" zmagazynowanego bedzie w tym nie duża/bez znaczenia. A gdyby miała być tak gruba blacha że miało by to znaczenie dla akumulacji ciepła to z kolei zbyt późno ręką wykrywało by się temperaturę.
Przyjemniej trzyma się w ręku coś solidnego ale włosów z głowy bym tu nie rwał.
Ja kupowałem jakiś 0,6 z w miarę solidnej blachy za grosze i jak miał bym się do czegokolwiek czepiać to to to że dzióbek mógł by być bardziej dzióbkowaty.
https://akcesoriabaristy.pl/pl/p/Dzbanek-do-spienania-mleka-0%2C6-L/274 (https://akcesoriabaristy.pl/pl/p/Dzbanek-do-spienania-mleka-0%2C6-L/274)
-
Bo ja wiem czy grubość ma tu jakiekolwiek znaczenie
Przyjemniej trzyma się w ręku
Rozumiem że ta retoryka skierowana do mojej żony ;-)
Odnośnie tego kubka to opinia światowego baristy, nie moja :mhh:
-
A co światowej klasy barista powiedział o tym ekspresie? Myślę że przy tych końcówkach spieniających żaden dzbanek różnicy nie zrobi. A kupowanie do niego np. Motta Europa uważał bym za zupełnie chybiony pomysł. Już lepiej wtedy kupić ten za 26 PLN a różnicę dołożyć do lepszego ekspresu nawet jeżeli używanego.
-
Nie wiem co by powiedział o tym modelu, ale wyraził się jasno (program jakieś pół roku temu na Discovery} że :
primo -kawa
secondo-zmielenie
terzo-umiejętności
quarto-ekspres
Pokaz robienia espresso był na zwykłym (domowej klasie) ekspresie.
Jak trzy pierwsze przymioty zawiodą to nie pomoże Ci Rancilio Silvia :NO:
Ale generalnie też bym chciał taką Rancilio Silvia :taktak:
Ps.
Myślę że przy tych końcówkach spieniających......................
No właśnie myślisz , ale nie jesteś pewny ,nigdy zapewne nie robiłeś kawy na takim sprzęcie i z góry zakładasz że to musi być szajs..........
-
Ale właśnie to samo napisałem, tu nie pomorze dzbanek z grubszej czy cieńszej stali. A kupowanie dzbanka w cenie wyższej niż połowa ceny ekspresu jest co najniej dziwne.
Sylvi w cenie sklepowej raczej bym nie kupił. Nie jest ona jakimś tam cudem techniki. Pewnie z perspektywy czasu wziął bym zamiast niej jakiegoś używanego HX'a w podobnej używanej cenie.
-
Ale właśnie to samo napisałem, tu nie pomorze dzbanek z grubszej czy cieńszej stali. A kupowanie dzbanka w cenie wyższej niż połowa ceny ekspresu jest co najniej dziwne.
Sylvi w cenie sklepowej raczej bym nie kupił. Nie jest ona jakimś tam cudem techniki. Pewnie z perspektywy czasu wziął bym zamiast niej jakiegoś używanego HX'a w podobnej używanej cenie.
chyba o inne "pomorze" chodzilo ;)
istotne jest stopniowe przechodzenie do sprzętu wyższej klasy, coffeinka kupi G.cubika poparzy kawe troche,posmakuje i jak bedzie pasowac to zostawi jak nie bedzie pasowac to zmieni na lepszy :taktak:
-
dyba to co zapodałeś w linku to nie podejdzie sorki ale to zwykła lipa ( zbyt cienka ta puszka).z tego co się doczytałem kubek baristy musi miec nie tylko kształt ale i odpowiednią grubość.
Po czym wnosisz, że lipa ? Po jednym zdjęciu, zrobionym z przodu ?
Mam, używam, chwalę sobie - zwykły, gastronomiczny, stalowy dzbanek, do spieniania mleka.
Ani cienki, ani gruby. Dzbanek sam mleka nie spienia :) Ale szukaj złotego graala - to część tej zabawy.
Pokaz robienia espresso był na zwykłym (domowej klasie) ekspresie.
W telewizji to wszystko wygląda dobrze i nawet smakuje ;)
-
Dyba
Dla jasności, to na gorze to nie jest cytat ze mnie.
-
Wiem. Poprawiłem.
Nie wiem dlaczego tak wstawiło - już drugi raz mi się to zdarza.
Cytat wstawia prawidłowy ale autor jest nie ten.
Wybacz proszę - będę lepiej sprawdzał cytaty.
-
istotne jest stopniowe przechodzenie do sprzętu wyższej klasy, coffeinka kupi G.cubika poparzy kawe troche,posmakuje i jak bedzie pasowac to zostawi jak nie bedzie pasowac to zmieni na lepszy :taktak:
Ale ja nie mam nic przeciwko świadomym wyborów. Cofeinka wybrał co wybrał i jakoś to uzasadnił. Ale w związku z tym dziwi mnie przejmowanie się grubością dzbanka na mleko.
-
No właśnie myślisz , ale nie jesteś pewny ,nigdy zapewne nie robiłeś kawy na takim sprzęcie i z góry zakładasz że to musi być szajs..........
za to widzę, że Ty masz punkt odniesienia do sprzętu profesjonalnego i jesteś przekonany o tym, że takie saeco zrobi kawę i spieni mleko tak jak ekspres gastronomiczny. ale uważaj, bo z takim podejściem to za dużo nie zdziałasz... bo póki co wychodzi na to, że kupiłeś ekspres za 230 zł(bo za tyle widziałem na allegro) i jesteś święcie przekonany o tym, że jego działanie, stabilność temperaturowa, spieniacz itd itp działają tak samo jak w ekspresie 100 razy droższym. przy czym piszesz, że Silvię byś chciał(a jest chyba 10 razy droższa), tylko nie wiem po co, skoro Twój ekspres jest bardzo dobry.
-
No właśnie myślisz , ale nie jesteś pewny ,nigdy zapewne nie robiłeś kawy na takim sprzęcie i z góry zakładasz że to musi być szajs..........
To jeszcze wracając do tematu. Przez dokładnie 3 miesiące używałem czegoś podobnego czyli gaggia gran Prestige. Tu nie o to chodzi ze sama końcówka jest szajsem. Ekspres sam z siebie ma małą wydajność pary i bez tych końcówek za wiele w ogóle nie dało by się osiągnąć. I tutaj tez nie myślę tylko wiem bo końcówkę tez ściągałem i próbowałem spieniać samą rurką. Efektu były zdecydowanie gorsze niż z końcówką . A sama końcówka ze względu na zasadę działania za wiele kombinacji nie umożliwia.
Także nie wiem w czym grubszy lub cieszy dzbanek miał by wspomóc spienianie. To zależy, pomijając samego operatora , przede wszystkim od wydajności pary, konstrukcji dyszy oraz ew. ksztaltu dzbanka. Całą resztą na tym poziomie bym się nie przejmował.
Ja rozumiem ze wirtuozom będą potrzebne nawet specjalne buty ale ja do tego grona nie należę i Ciebie o to nie podejrzewam.
-
Siewcu,
Myślę że nie ma co ciągnąć tematu w ta stronę. Kolega wyboru dokonał, z różnych względów uważa że dokonał dobrego wyboru w jego sytuacji i tyle.
-
Po czym wnosisz, że lipa ? Po jednym zdjęciu, zrobionym z przodu ?
dyba tak masz rację !!! muszę na wstępie Cię przeprosić :uklony: nie powinienem tak to oceniać sorki....zwłaszcza że starałeś sie pomóc (link na PW).To wypływało z filmu o ekspresach gdzie był pokazany taki cienki blaszaczek na tle takiego prawdziwego kubka baristy,oko mnie zawiodło.
Cała dyskusyja zeszła w złą stronę.Przypomnę moje pytanie Witam
Proszę o wskazanie jakiegoś modelu/producenta w tej kwocie 400-700 zł.
Ps.młynek już mam
do głowy by mi nie przyszło aby się porównywać ze sprzętem wyższej klasy-Ale ale !? a pijąc taką kawę , mam porównanie z moją robioną w domu,przy zachowaniu tych czterech zasad w/w w domowym ekspresie otrzymuje się naprawdę dobrą kawę,niejednokrotnie porównywalną z tą z Hi Tech machine.
Bace tak tak :taktak: świadomie dokonałem tego wyboru moje kubki smakowe muszą się z tym pogodzić. :lol2:
A mi chodzi o to aby z takiej maszynki wycisnąć wszystko co najlepsze.
Serdecznie pozdrawiam :)
-
Maszynka jest w domu teraz się zacznie :-\
Mam pytanie jak odróżnić boiler od termobloku,w Amice było to jasne(bioler) tu jest inaczej niby boiler ale tez może być termoblok,umiejscowiony jest bezpośrednio na grupie tworzy całość ?Jakby była potrzeba zrobię fotkę.
Ps,niby w instrukcji pisze boiler,a w innym opisie z netu że termoblok :wow2:
-
Moje porównanie z poprzednim ekspresem Amica.
Już na pierwszy rzut oka widać na plus ,to masa- dwa razy cięższy,plastik to tylko pojemnik na wodę.
Kolba solidna metalowa ( z urządzeniem do max creme) można to odkręcić i jechać na samym sitku(będę robił testy).
Sitko bez podwójnego dna (duży + )wymiar 55mm
Boiler połączony bezpośrednio z blokiem zaparzającym (tworzy jedną całość)wszystko metalowe :)
Uwaga !!! to dla posiadaczy tego ekspresu,wewnątrz na boilerze znajduje się bezpiecznik termiczny w wyniku przegrzania wyłączy maszynę ( nie należy lamentować i wysyłać do serwisu) tylko odkręcić górną pokrywę(dwie śrubki) i go wcisnąć :ok:
-
Bo ekspres przed włączeniem należy napełnić wodą a w momencie włączenia od razu wcisnąć przycisk ekstrakcji lub gorącej wody żeby szybko napełnić bojler wodą zanim grzałki zaczną świecić . Takie grzanie na sucho do niczego dobrego nie prowadzi, nawet jak bezpiecznik je zatrzyma.
A co do bezpiecznika z wyłącznikiem myślałem ze we wszystkich ekspresach takie są.
-
Bo ekspres przed włączeniem należy napełnić wodą a w momencie włączenia od razu wcisnąć przycisk ekstrakcji lub gorącej wody żeby szybko napełnić bojler wodą zanim grzałki zaczną świecić
Ale przecież nawet po zrobieniu kawy w systemie jest nadal woda -ciągłe dopływa świeża,czyż nie ?
A co do bezpiecznika z wyłącznikiem myślałem ze we wszystkich ekspresach takie są.
W dobrych ekspresach np:takim jak Cubika plus taki wyłącznik jest a w innych niekoniecznie :jezyk:
-
Ale przecież nawet po zrobieniu kawy w systemie jest nadal woda -ciągłe dopływa świeża,czyż nie ?
Jeżeli ktoś robił spienianie a potem nie dopuścił wody to nie, po prostu wyparowała i zostało puste. Po za tym nigdy nie wiadomo co do transportu zrobił poprzedni użytkownik ja z tego co pamiętam przed wysłaniem jakoś wodę wylałem. W sumie wystarczy chyba odkręcić zawór pary i odwrócić ekspres, ale to pewnie też zależy od konstrukcji danego ekspresu. Przy czym oczywiście napisałem jak kupujący ma uruchamiać ekspres.
-
Bo ekspres przed włączeniem należy napełnić wodą a w momencie włączenia od razu wcisnąć przycisk ekstrakcji lub gorącej wody żeby szybko napełnić bojler wodą zanim grzałki zaczną świecić . Takie grzanie na sucho do niczego dobrego nie prowadzi, nawet jak bezpiecznik je zatrzyma.
A co do bezpiecznika z wyłącznikiem myślałem ze we wszystkich ekspresach takie są.
No nie do końca sie Bacek z Tobą zgadzam,musisz mi wybaczyć ;)
Masz rację ,że przed włączeniem każdy ekspres powinien mieć w rezerwuarze/zbiorniku zapas wody( jesli ekspres jest podłaczony do sieci to powinien miec otwarty dopływ bieżacej wody) to nie podlega dyskusji.
Co do drugiej częsci to pomyśl trochę co piszesz. Jeśli grzałki są umieszczone w bojlerze(wieksze bojlery) to przy włączeniu ekspresu grzałka najczęsciej załaczaja się z chwilowym (kilkusekundowym) opóźnieniem.
Najpierw włącza się pompa która pompuje wode ze zbiornika/lub z sieci do bojlera.Po chwili uruchamia się element grzewczy(grzałka).
Jesli Ty wtedy spuszczasz wtedy wode, to może być to niekorzystne.
W moim ekspresie zaraz po właczeniu i automatycznym uruchomieniu sie pompy jak odkręce zawór gorącej wody to nic nie leci, w bojlerze nie ma wystarczajacej ilości wody (bo jest cześciowo spuszczana z powrotem do zbiornika z wodą ,po wyłaczeniu wkspresu).Woda zaczyna leciec dopiero po tym jak pompa ja przepompuje ze zbiornika do bojlera i tam sie nagrzeje po ok 5-6 min od wlączenia.
Jesli chodzi o dźwignie włączajacą ekstrakcje, to zaraz po włączeniu ekspresu woda z grupy parzącej leci(tzw "prysznic" dziala od razu).
Dzieje się tak ponieważ woda jest pompowana ze ziornika przez wymiennik ciepła przechodzący przez bojler pary (ale nie przepływa przez bezpośrednio przez sam bojler) i płynie do grupy parzacej. Nie ma więc sensu właczanie "prysznica" zaraz po włączeniu ekspresu(nie wpływa to na trwałość grzałki).Po prostu przepłukujesz tylko grupę zimną woda,nic więcej.
W twoim ekspresie(Rancillo Silvia) nie ma HE. Woda i na ekstrakcje i do dyszy z gorąca woda jest czerpana z małego bojlera(0,3 litra). Jesli pompa się załacza tzn ze w bojlerze jest za mało wody, nie właczaj prysznica i dyszy przed nagrzaniem wody w bojlerze,chyba ze grupę parzącą chcesz przeplukać, lub przepuścić trochę wody przez ekspres.
Pozdrawiam
-
w bojlerze nie ma wody bo jest spuszczana z powrotem do zbiornika z wodą
Ciekawe, co się stanie, jeżeli akurat będziesz miał pełny zbiornik?
wymiennik ciepła znajdujący sie w bojlerze pary
Ale Twój ekspres to chyba Hx, nie ma w nim bojlera pary.
Jesli pompa się załacza tzn ze w bojlerze jest za mało wody
Silvia nie ma automatycznego dopełniania bojlera, trzeba to zrobić manualnie po spienianiu. A jak wtedy będziesz czekał na zagrzanie wody w bojlerze, to spalisz grzałkę.
-
w bojlerze nie ma wody bo jest spuszczana z powrotem do zbiornika z wodą
Ciekawe, co się stanie, jeżeli akurat będziesz miał pełny zbiornik?
wymiennik ciepła znajdujący sie w bojlerze pary
Ale Twój ekspres to chyba Hx, nie ma w nim bojlera pary.
Jesli pompa się załacza tzn ze w bojlerze jest za mało wody
Silvia nie ma automatycznego dopełniania bojlera, trzeba to zrobić manualnie po spienianiu. A jak wtedy będziesz czekał na zagrzanie wody w bojlerze, to spalisz grzałkę.
W zbiorniku z wodą sa 2 rurki,jedną(rurka z filtrem) woda jest pompowana za pomocą pompy do bojlera, a druga rurka czesc wody wraca z bojlera do zbiornika.To sie dzieje po wyłaczeniu ekspresu.
Tak mój ekspres posiada tzw wymiennik ciepła ( HX).
Ziornik pary jest i ma pojemność 1400 ml. To jest zbiornik na pare i goracą wode.
Przez HX płynie woda do grupy parzącej czyli tzw prysznica.( do tego nie jest wykorzystywana woda z bojlera)
Nie miałem przyjemności obsługiwać ekspresu Rancillo Sylvii .Ale wręcz nie wierzę w to, ze gdy w małym bojlerze(a jest tam bojler 300 ml) braknie wody to sie pompa nie załaczy. Producent musiał rozwiązac to w ten sposób ,ze jak wody zaczyna brakować (a w bojlerze 300 ml często pewnie brakuje wody )to włacza sie pompa.
-
Ogólnie mówimy o SAECO GAGGIA CUBIKA PLUS i zarówno w nim jak i w Silvi jak i w całej masie podobnych ekspresów nie ma automatycznego napełniania bojlera. Pompa załącza się tylko w momencie włączenia włączenia przycisku ekstrakcji lub przycisku gorącej wody o ile jest.
-
Co Ty Bacek za głupoty piszesz :doh:
Co do Gaggia Cubica sie nie wypowiadam bo go nie znam ale w ekspresie z bojlerem pompa sie włacza zaraz po właczeniu ekspresu zeby przepompować wode ze zbiornika do bojlera i ją nagrzać do temperatury albo do ekstrakcji(czyli ok 90 st C) albo gdy właczysz przycisk pary to do ok 120 st C.
Tak jak piszesz ,ze pompa włacza sie tylko podczas ekstrakcji to dzieje się w ekspresach z termoblokiem.
-
w bojlerze nie ma wody bo jest spuszczana z powrotem do zbiornika z wodą
Ciekawe, co się stanie, jeżeli akurat będziesz miał pełny zbiornik?
wymiennik ciepła znajdujący sie w bojlerze pary
Ale Twój ekspres to chyba Hx, nie ma w nim bojlera pary.
Jesli pompa się załacza tzn ze w bojlerze jest za mało wody
Silvia nie ma automatycznego dopełniania bojlera, trzeba to zrobić manualnie po spienianiu. A jak wtedy będziesz czekał na zagrzanie wody w bojlerze, to spalisz grzałkę.
To dopełnienie bojlera o ktorym piszesz (po wykorzystaniu go w funkcji pary,) to nic innego jak przełaczenie z powrotem w funkcje parzenia kawy. Wtedy woda jest pompowana ze zbiornika zeby obnizyc temp rozgrzanego bojlera z ok 120 do ok 90 stC
-
:picardpalm: Oj kolego, ja dokładnie wiem co piszę bo Silvię rozebrałem na części pierwsze i dokładnie wiem jak jest zbudowana i gwarantuje Ci że nie działa tak jak opisujesz. Jak masz ochotę to zapraszam do instrukcji obsługi i procedury pierwszego uruchamiania ekspresu. No chyba że producent też się myli i nie wie co wyprodukował. Żeby tak w ogóle się działo to musiał by tam być czujnik poziomu wody w boilerze któego tam nie ma. A druga rurka która wchodzi do zbiornika wody to tylko odprowadzenie od OPV przez który ucieka woda żeby zmniejszyć ciśnienie w bojlerze do jakichś ok 10 bar.
od biedy włączając pompę w ten sposób dało by się napełnić bojler ale trwało by to wtedy coś koło minuty.
Proste ekspresy nie mają mechanizmu automatycznego napełniania. Niektóre HX też go nie mają. Bodajrze Oscar I jak mu braknie wody to zapala lampkę niskiego poziomu wody i wyłącza grzałkę (czujnikiem poziomu wody) ale uzupełnić ją już musi użytkownik ręcznie.
-
WS "Ale Twój ekspres to chyba Hx, nie ma w nim bojlera pary."
Jest w nim jak najbardziej zbiornik pary i goracej wody jako jeden duży zbiornik.
Hx przechodzi przez ten zbiornik, woda do parzenia przepływa wlasnie przez Hx i sie wstepnie nagrzewa do ok 65-70 st, nastepnie dalsze grzanie podczas przepływu przez rozgrzana grupę.
-
:picardpalm: Oj kolego, ja dokładnie wiem co piszę bo Silvię rozebrałem na części pierwsze i dokładnie wiem jak jest zbudowana i gwarantuje Ci że nie działa tak jak opisujesz. Jak masz ochotę to zapraszam do instrukcji obsługi i procedury pierwszego uruchamiania ekspresu. No chyba że producent też się myli i nie wie co wyprodukował. Żeby tak w ogóle się działo to musiał by tam być czujnik poziomu wody w boilerze któego tam nie ma. A druga rurka która wchodzi do zbiornika wody to tylko odprowadzenie od OPV przez który ucieka woda żeby zmniejszyć ciśnienie w bojlerze do jakichś ok 10 bar.
od biedy włączając pompę w ten sposób dało by się napełnić bojler ale trwało by to wtedy coś koło minuty.
Proste ekspresy nie mają mechanizmu automatycznego napełniania. Niektóre HX też go nie mają. Bodajrze Oscar I jak mu braknie wody to zapala lampkę niskiego poziomu wody i wyłącza grzałkę (czujnikiem poziomu wody) ale uzupełnić ją już musi użytkownik ręcznie.
To co opisalem wyzej ( załączanie automatyczne pompy,kontrola ilosci wody w bojlerze) dotyczymojego ekspresu.
I w takim razie cieszę sie bardzo że mam Lelita Mare Pl 62 a nie Rancillo Silvie(mimo ze Mara kosztuje ponad 2,5 raza tyle co Silvia).Ma przynajmniej wszystko co potrzeba grupe E 61, duzy bojler ,wymiennik ciepła, no i nie muszę recznie dolewki wody do bojlera robic ;)
ps. kurcze to Rancillo Silvia to jakas wyzsza szkoła jazdy z tą obsługa jest :taktak:
-
W zbiorniku z wodą sa 2 rurki,jedną(rurka z filtrem) woda jest pompowana za pomocą pompy do bojlera, a druga rurka czesc wody wraca z bojlera do zbiornika.To sie dzieje po wyłaczeniu ekspresu.
Czyli kiedy jest pełny zbiornik, to ekspres będzie się musiał zlać pod siebie, bo woda z bojlera już się w nim nie zmieści.
Tak mój ekspres posiada tzw wymiennik ciepła ( HX).
Ziornik pary jest i ma pojemność 1400 ml. To jest zbiornik na pare i goracą wode.
Bojler pary, jak nazwa wskazuje, jest na tylko na parę. Jak na przykład w ekspresach dwubojlerowych, gdzie są oddzielne zbiorniki na parę i do parzenia kawy.
To dopełnienie bojlera o ktorym piszesz (po wykorzystaniu go w funkcji pary,) to nic innego jak przełaczenie z powrotem w funkcje parzenia kawy. Wtedy woda jest pompowana ze zbiornika zeby obnizyc temp rozgrzanego bojlera z ok 120 do ok 90 stC
Fantazja Cię ponosi. Lepiej poczytaj, co to jest automatyczne uzupełnienie wody w bojlerze.
-
No nie kolego. W jednobojlerowych ekspresach z Hx, bojler ( jeden i ten sam) sluzy do pary i gorącej wody( ta goraca woda nie jest wykorzystywana do parzenia kawy)
Natomiast do parzenia kawy słuzy własnie Hx. Przez Hx przepływa zimna woda ze zbiornika i sie ogrzewa. dalej płynie do grupy.Nie przeplywa więc przez bojler.
W dwubojlerowych jest tak jak piszesz.
-
ps. kurcze to Rancillo Silvia to jakas wyzsza szkoła jazdy z tą obsługa jest :taktak: 
Tak działają wszystkie jednobojlerowe (nie hx) ekspresy jakie do tej pory widziałem w granicy od 100PLN do 3000pln. Jak jest w droższych nie wiem bo się nie interesowałem.
-
ps. kurcze to Rancillo Silvia to jakas wyzsza szkoła jazdy z tą obsługa jest :taktak: 
Tak działają wszystkie jednobojlerowe (nie hx) ekspresy jakie do tej pory widziałem w granicy od 100PLN do 3000pln. Jak jest w droższych nie wiem bo się nie interesowałem.
To sie bardzo cieszę ze mam jednak ten wymiennik (Hx) :taniec:
ps jak jest w tych drozszych to już wiesz bo wyzej szczegołowo to opisałem
-
Bacek jeśli faktycznie w twoim R Silvia pompa włącza się tylko po włączeniu przycisku ekstrakcji to zwracam honor.
Tylko zastanawiam się w takim razie jak to działa.
Znasz swoją R Silvie wiec pytam z ciekawości .
1 nalewasz wody do zbiornika
2 włączasz ekspres i co poziom wody w ziorniku nie opada ? a grzałka załacza się i grzeje pusty bojler? po co w ogóle grzac pusty bojler?
3 dopiero jak naciskasz przycisk ekstrakcji to wtedy dopiero pompa pompuje zimna wodę ze zbiornika do goracego bojlera i dalej na grupę? :wow2:
Nie pasuje mi to zupełnie ...
-
Ale to jest tylko pierwsze uruchomienie. Każdego następnego razu przecież od razu grzeje wodę, z poprzedniego zalania.
-
@PiotrekBM, widzę, że swojego "szczegółowego" opisu usunąłeś część bzdur o osuszaniu bojlera po wyłączeniu i napełnianiu po uruchomieniu :).
-
Tak to właśnie działa. Z tym, że bojler nie jest nigdy pusty. Woda magicznie nie wyparuje nagle po spienianiu, jest jej po prostu mniej. 90% użytkowników nie uzupełnia wody i ich ekspresy żyją, przypadek spalenia grzałki jest sporadyczny i dojdzie do niego wtedy, kiedy np kiedy funkcja pary będzie włączona na tyle długo (mówimy o godzinach), że znaczna część wody wyparuje. Przez kilka min, w czasie których spienia się mleko wody nie ubywa dużo.
-
Pierwotna dyskusja dotyczyła nowego ekspresu lub takiego z którego ktoś na czas transportu lub przechowywania usunął wodę. I nie dotyczyła ona Silvi patrząc na tytuł wątku. W ekspresie który ma bojler 100ml albo mniejszy dużo prościej jest odparować znaczącą część wody.
-
Koledzy jest żle a nawet niedobrze :picardpalm:
Nie mogę zapanować nad espresso.
Kawa 1 p-7g. w kilku próba różnie mielona:różne stopnie ubijania,efekt praktycznie wszędzie podobny,a mianowicie leci jak przez dziurawe sito po 10sek mam 50 ml,to nawet w Amice tego nie miałem......zaczynam się martwić :-\
-
Jaka to kawa?
-
Kawa z Grudnia / prywatna dostawa od znajomej z Kanady
-
A możesz do sitka dać jej trochę więcej?
-
Robiłem na podwójnej porcji ,wiadomo trochę lepiej ale to nie to co powinno być.
Zastanawia mnie czy jakiegoś wpływu nie ma- pojemność miseczki/filtra.Tu w zestawie jest jeden,jedna porcja kawy zajmuje 1/3 wysokości.Np. w Amice w filtrze na 1 porcje kawa sięgała praktycznie do samej góry
Czy to możliwe że ciśnienie jest za wysokie i takie historie się dzieją ?
-
Musisz trochę poczytać o napełnianiu sitek, o przygotowaniu espresso itp. Raczej nie jest to wina zbyt wysokiego ciśnienia. Sprawca kłopotów to: nienajlepsza kawa, niespecjalny młynek, a także "czynnik ludzki".
-
System crema wymontowałeś? Bo w tym ekspresie jest on ukryty w portafiltrze. Jak możesz to pokaż foty sitek, bo z tego co widzę na google, to one nie mają podwójnego dna, ale mają mocno ograniczoną powierzchnię z dziurkami.
http://www.shop.espresso-parts.com/Gaggia-Saeco-Perfect-Crema-Filter-Basket-57mm-20528.htm (http://www.shop.espresso-parts.com/Gaggia-Saeco-Perfect-Crema-Filter-Basket-57mm-20528.htm)
Używanie takiego wynalazku bez dedykowanego systemu crema nie jest dobrym pomysłem, bo kawa nie będzie się równomiernie zaparzać.
Z Twojego opisu wynika, że pakujesz 7g do podwójnego sitka.
-
Nie syp łyzeczki, miarki, kubka kawy.. tylko nasyp zeby bylo na równo z sitkiem
-
To też nie zawsze jest dobre. Kawy sypie się tyle, żeby po ubici, można było portafilter zapiąć, a kawa nie dotykała prysznica.
-
Masz podwójne sitko i sypiesz pojedynczą kawę. W tym problem.
-
Tu w zestawie jest jeden,jedna porcja kawy zajmuje 1/3 wysokości
Tak jak pisał slusar_o2 to pewnie jest sitko podwójne czyli na min 14g kawy. Dla testu zrób podwójną i zobacz co bedzie a jak chcesz pojedyncze to musisz polować na mniejsze sitko.
Tu masz fotke pojedynczego i podwójnego sitka z gaggi/saeco
-
@ WS ok.polecę do kafejki (kawe zawsze tam maja swieżą i przepyszną)poproszę o parę porcji o różnym zmieleniu,zobaczymy co wyjdzie u mnie.
@ slusar_o2 Tak- system crema wymontowany jest w portafiltrze.co do samego filtra to nie jest ten z linka,mój ma całe dno perforowane.
@ Expel mogę taką próbę zrobić ale jak nasypię na full to wchodzi trzy porcję :-\
Ps.
Filtr mam taki jak zapodał Bacek :)
-
Nie wchodzą 3 porcje tylko co najwyżej 2 czyli doppio czyli 40ml. Nie wierzę żeby sitko miało pojemność wiecej niż 20g, a pewnie ma około 14g. Jak możesz narzekać na kawę, skoro masz ją już zmieloną. Po 30 minutach od zmielenia ekstrakcja potrafi byc 2x szybsza. Jak moze ktos zmielić ci kawę pod twój ekspres? Musiał bys chyba kupić 10 porcji po 15g. Żeby to miało choć by najmniejszy sens, choc nie bedzie go i tak miało. Wstrzelić sie w przemiał pod espresso to wiele prób jena po drugiej, mikroregulacja młynka i dalej i dalej.. Zanim przyjdziesz z "kafejki" rozbierzesz sie wsypiesz kawę nie masz co oczekiwać że coś powtarzalnego kiedykolwiek osiagniesz.
-
Na początek wyrzuć miarkę, nasyp luźno do pełna i ubij tamperem -- powinno być w sam raz.
-
@ Expel OK.full kawy odpada-dotyka prysznica,po załadowaniu 2p jest kilka mm luzu czyli OK.
Co do kawy nie mam mielonki zawsze mielę przed zaparzeniem mam sevrina z podkładkę ( skala 1-10) na 10 mieli na puder ,7-8 to obecnie moje mielenie,ale będę musiał jak piszesz zgrać mielenie z ekspresem,
@piomic no tak ale jak potrzebuję jedną porcję no to szkoda wsypywać tyle kawy hm.... :(
-
Ps.
Filtr mam taki jak zapodał Bacek :)
Gwoli ścisłości to na zdjęciu są dwa filtry ale wszyscy pewnie zrozumieli że masz ten który jest zamontowany w kolbie.
-
Koledzy jest żle a nawet niedobrze :picardpalm:
Nie mogę zapanować nad espresso.
Kawa 1 p-7g. w kilku próba różnie mielona:różne stopnie ubijania,efekt praktycznie wszędzie podobny,a mianowicie leci jak przez dziurawe sito po 10sek mam 50 ml,to nawet w Amice tego nie miałem......zaczynam się martwić :-\
Podwójne sitko i pojedyncza doza jest jak najbardziej wykonalna, ale chyba nie na każdym sprzęcie. Większość roboty robi młynek. Szerokie sitko wypełnione mniejszą ilością kawy oznacza cienkie ciastko kawowe, a więc wymaga równomiernego ułożenia i bardzo drobnego przemiału i to przemiału dobrej jakości, żeby przepływ był równy i bez kanałów. Dodatkowo można sobie pomagać preinfuzją. Budżetowe młynki mogą jednak nie podołać temu zadaniu a mielenie w kawiarni ma niewielki sens bo kawa szybko traci przepuszczalność.
Gdyby tani sprzęt miał takie same możliwości jak ten droższy to nikt by nie kupował tego drugiego dla samego wyglądu.
-
Co kawa traci?
-
Po 30 minutach od zmielenia ekstrakcja potrafi byc 2x szybsza.
to.
Jakolwiek to się fachowo nazywa. Utlenia się, odparowują olejki aromatyczne, wysycha czy jeszcze coś innego.
Ale przecież doskonale o tym wiesz i tylko czepiasz się słówek.
-
Gwoli ścisłości to na zdjęciu są dwa filtry ale wszyscy pewnie zrozumieli że masz ten który jest zamontowany w kolbie.
Tak to jest ten co w kolbie-w instrukcji stoi "filtr do parzenia jednej lub dwóch kaw" :-\
@ grex sitko jest pojedyncze.
Spróbuję tej całej preinfuzji.
-
filtr do parzenia jednej lub dwóch kaw
O espresso nic tam nie ma. Jak nalejesz do jednej filiżanki to będzie jedna kawa. Próbuj z podwójną dozą na pewno wyjdzie lepiej.
-
anstrahując od samych od sitek to jest dość proste - jeśli woda leci za szybko znaczy że kawa stawia za mały opór, prawdopodobnie jest nadal za grubo zmielona, albo nierówno i w ciastku kawowym tworzą się kanaliki. Jeśli severin nie daje rady prawidłowo zmielić... no to sam wiesz co dalej :)
-
dalej pozostaje zrezygnowanie z ekspresu ciśnieniowego :) bo skoro ekspres za 230 zł działa tak jak ten za 10 razy tyle, to może z młynkiem jest to samo.. tak, wiem, ot i szydera, ale porządny sprzęt nie jest droższy bez powodu.
-
@ grex sitko jest pojedyncze.
"Podwójne" nie oznacza że ma podwójne dno czy ścianki tylko dwukrotnie większą pojemność. Napełnione w połowie (konkretnie w 1/3 bo część objętości po zapięciu zajmuje prysznic grupy) nie będzie działać poprawnie. Chcesz robić pojedyncze espresso — MUSISZ użyć pojedynczego sitka, w przypadku użycia podwójnego po prostu podstawiasz filiżankę pod jedną z wylewek (tych dziurek w kolbie z których leci kawa) a to co wyleci drugą puszczasz w kanał. Nie ma innego sposobu i nie słuchaj super-rad o równomiernym układaniu drobno zmielonej kawy w sitku wygłaszanych przez Miszcza.
-
Chcesz robić pojedyncze espresso — MUSISZ użyć pojedynczego sitka. Nie ma innego sposobu
No ale dobra, może się nie znam. Oświeć mnie i innych dlaczego to absolutnie niewykonalnym i niemożliwym jest zrobienie espresso z użyciem podwójnego sita np. o pojemności 14g, do którego nasypiemy mniejszą ilość kawy i tak dobierzemy przemiał żeby z 7g wyszło 25ml w 25sek.
The technical parameters outlined by the Italian Espresso National Institute for making a "certified Italian espresso" are:
Portion of ground coffee 7 ± 0.5 g (0.25 ± 0.02 oz)
Exit temperature of water from unit 88 ± 2 °C (190 ± 4 °F)
Temperature in cup 67 ± 3 °C (153 ± 5 °F)
Entry water pressure 9 ± 1 bar (131 ± 15 psi)
Percolation time 25 ± 5 seconds
Volume in cup (including crema) 25 ± 2.5 ml (0.85 ± 0.08 US fl oz)
Którego z tych parametrów absolutnie nie da się spełnić parząc w podany przeze mnie sposób, drogi Sensei? Może podasz również jakieś namiary na oficjalną certyfikację sitek żebyśmy wiedzieli które to są te espressowe, a których nie wolno tak nazywać, no bo przecież jest wiele różnych modeli, nawet tzw. pojedyncze sita różnią się między sobą pojemnością i kształtem.
-
@grex - a nie prościej by ci było ustawić kamerę, do podwójnego sitka Ascaso nasypać 7g kawy i pokazać @piomic ,że jest w błędzie.
Po co przepychanka na suche argumenty w języku English? Po co emocje, skoro jest szansa pochwalić się i pokazać wszystkim - o patrzcie, a mi się udało.
-
Proszę nie dogryzajcie Sobie z mojego powodu,kawa nie jest tego warta :)
Reasumując woda jest za rzadka :lol2:
Ale mam wątpliwości co do mojej kawy niby z Grudnia ale coś jest nie tak,wyczytałem(nie wiem na ile to prawda)ale po wsypaniu i ubiciu kawy po odwróceniu do góry dnem kawa nie powinna sie wysypać,u mnie jest ona niby bardzo drobno zmielona ale taka jakaś ostra/sypka być może że mocno palona nie wiem ?
W podwójnej dozie jest ok ładne suche ciastko.ale w pojedynczej breja.dziwi mnie że nie dali sitka małego na 1 porcję ale myślę że to swiadomie uczynili ze względu na konstrukcję kolby,bo dno filtra niemalże styka się z wkładką silikonową na dnie kolby i pewnie to jest wymóg technologiczny.A robienie pojedynczej porcji i połowa w kanał to jawne marnotrawstwo(po dwóch latach to bym miał na nowy extra ekspres)
-
Jak masz Kolbe taka jak z mojego zdjęcia to tam bez problemu wchodzi zarówno sitko pojedyncze jak i podwójne. Do pojedynczego dodatkowo można dołożyć ten czarny gumowy krążek.
-
@BacekTo co jest ta mała miseczka+wkładka gumowa to jest wyłącznie do kawy w saszetkach ,po przeczytaniu instrukcji zostało odstawione na dno szuflady,sprawdzę co będzie jak wsypię kawę,choć miejsca jest tam mało.......
Ps.po wsypaniu jednej porcji kawa dotyka prysznica,no nic jakoś poszło 25ml napełniło wciągu 5-6 sek od chwili pojawienia się pierwszej kropli .tygrysek jest ale jakiś albinos.
-
Małe sitko w każdym ekspresie jest trudniejsze do opanowania, we Włoszech często bariści w ogóle go nie używają, robią po dwa espresso na raz a jeśli nikt nie zamawiał drugiego to w kanał leci. Sam widzisz że przy podwójnej porcji kawa wychodzi, nie sądzę (choć nie wykluczam) żeby zmiana mieszanki pozwoliła Ci uzyskać takie efekty z 7g.
-
ale nie chodzi o dogryzanie komukolwiek, z Piomiciem mamy często wspólne zdanie.
Myślę, że temat sprzętu jest za bardzo mitologizowany i akurat ten wpis był tego jaskrawym przykładem. Tamperowanie z siłą 15kg też uważam za mit, to tylko norma orientacyjna a nie żadna świętość bez której napar nie jest godzien nosić nazwy espresso.
Ja używam najczęściej dozy 7.5-9g, młynek skręcony blisko minimum, nowe żarna, lekkie tamperowanie, na 2.5-miesięcznej kawie z MA nie ma problemu z zachowaniem norm ekstrakcji.
A to tylko mi takie coś wychodzi? Macie znacznie lepszy sprzęt niż mój, nie chce mi się wierzyć żeby nie dało się na nim zaparzyć espresso np. z 8g.
-
Wracam do żródła.I jeszcze raz wszystko od początku
Czekam na dostawę świeżutkiej kawusi,następnie zabawa z przemiałem na moim sevrinie +dwa x po 100g różne zmielenia na maszynce prof. w kafejce (muszę miec pewność co do młynka)
Ps.Mam info że przy tym samym zmieleniu różne kawy mogą mieć różną przepuszczalność i uzyskanie czasu 25 sek/7g jest bardzo bardzo trudne i powinno jeśli już to mierzone od chwili włączenia a nie od chwili pojawienia się pierwszej kropli hm....... :-\
ale nie chodzi o dogryzanie komukolwiek
OK spoko :)
-
Małe sitko w każdym ekspresie jest trudniejsze do opanowania, we Włoszech często bariści w ogóle go nie używają, robią po dwa espresso na raz a jeśli nikt nie zamawiał drugiego to w kanał leci. Sam widzisz że przy podwójnej porcji kawa wychodzi, nie sądzę (choć nie wykluczam) żeby zmiana mieszanki pozwoliła Ci uzyskać takie efekty z 7g.
czy ja wiem?
ja robie czesto na malym i kawa chyba lepsza niz na podwojnym
-
ale nie chodzi o dogryzanie komukolwiek, z Piomiciem mamy często wspólne zdanie.
Myślę, że temat sprzętu jest za bardzo mitologizowany i akurat ten wpis był tego jaskrawym przykładem. Tamperowanie z siłą 15kg też uważam za mit, to tylko norma orientacyjna a nie żadna świętość bez której napar nie jest godzien nosić nazwy espresso.
Ja używam najczęściej dozy 7.5-9g, młynek skręcony blisko minimum, nowe żarna, lekkie tamperowanie, na 2.5-miesięcznej kawie z MA nie ma problemu z zachowaniem norm ekstrakcji.
A to tylko mi takie coś wychodzi? Macie znacznie lepszy sprzęt niż mój, nie chce mi się wierzyć żeby nie dało się na nim zaparzyć espresso np. z 8g.
ja parze na marze
(mara pl 62 )espresso z 8 g i wychodzi bardzo dobrze
i z calym szacunkiem dla mary to nie jest ona ekspresem z tej samej klasy co la marzocco czy slayer ;)
czyli z 8 g da sie to zrobic :taktak:
-
@PiotrekBM, widzę, że swojego "szczegółowego" opisu usunąłeś część bzdur o osuszaniu bojlera po wyłączeniu i napełnianiu po uruchomieniu :).
Po pierwsze nie pisalem o "osuszaniu" bojlera tylko cofaniu częsci wody do zbiornika.
A ze błednie ocenilem Rancillo Silvie (sądziłem ze w ekspresie za ponad 2 tys popma powinna się zalaczac automatycznie )to sie do tego przyznaje :)
A Ty sie przynasz do gafy ktora napisaleś?
WS ..." twój ekspres to chyba Hx ,nie ma w nim bojlera pary"... to ciekawe czym mleko spieniam do cappu i latte bo z tego co wiem (i jestem tego pewien) bojler w moim Lelit jest jeden i sluży jako bojler pary i goracej wody ;) kawka
-
Ale te cofanie się wody to chyba tylko przez opv, bo nie ma innej fizycznej możliwości żeby to przez pompę wróciło do zbiornika...
-
Ale te cofanie się wody to chyba tylko przez opv, bo nie ma innej fizycznej możliwości żeby to przez pompę wróciło do zbiornika...
zgadza się,
przez pompe woda nie wróci,nie da rady
-
A jak przez OPV to tylko podczas ekstrakcji. Inaczej się on nie otworzy.
I to wraca woda ze zbiornika do zbiornika, jak pompa przekroczy z ciśnieniem nastaw OPVa. Z bojlera nic nie wróci.
-
Piotrek ale ws ma całkowita racje. Ani w moim ani w Twoim ekspresie nie ma bojlera pary. Natomiast są bojlery w których para tez jest wytwarzana. Istnieją ekspresy dwubojlerowe w których jeden z bojlerów przeznaczony jest tylko wylacznie do pary i do niczego innego. I o to chodziło.
-
A jak przez OPV to tylko podczas ekstrakcji. Inaczej się on nie otworzy.
I to wraca woda ze zbiornika do zbiornika, jak pompa przekroczy z ciśnieniem nastaw OPVa. Z bojlera nic nie wróci.
Ale na upartego jak by włączyć jakoś tylko pompę to bojler przez opv by się napełnił. Tylko ze to dręczenie pompy i na dłuższą metę by tak nie pociągnęła.
-
Po pierwsze nie pisalem o "osuszaniu" bojlera tylko cofaniu częsci wody do zbiornika.
Przecież pisałeś, że w bojlerze nie ma wody.
Cytat: PiotrekBM w 09 Marzec 2016, 22:25:32
w bojlerze nie ma wody bo jest spuszczana z powrotem do zbiornika z wodą
A co do bojlera pary, to @Bacek już Ci wyjaśnił.
-
Po 30 minutach od zmielenia ekstrakcja potrafi byc 2x szybsza.
to.
Jakolwiek to się fachowo nazywa. Utlenia się, odparowują olejki aromatyczne, wysycha czy jeszcze coś innego.
Ale przecież doskonale o tym wiesz i tylko czepiasz się słówek.
No czepiam się trochę :-)
Wysycha kawa poprostu ale nie tak żeby dwa razy szybciej leciało po 30 min od zmielenia.
Kolega Cofeinka, nie ogarnia nadal, że sitko ma "podwójne" tzn na podwójne espresso, porcja około 14g.
Za mało kawy sypie i tyle w temacie.
Nie można robić kawy z 7g w takim sitku bo ilość dziurek i ich średnica jest obliczona do prawidłowego przepływu przy porcji około 14g a nie 7g.
Sitko pojedyncze ma mniejszą powierzchnię z dziurami no i jest płytsze oczywiście.
-
Kolega Cofeinka, nie ogarnia nadal, że sitko ma "podwójne" tzn na podwójne espresso, porcja około 14g.
Za mało kawy sypie i tyle w temacie.
:picardpalm: nie ogarniam zamysłu Włoskich konstruktorów gdzie dają jeden filtr
i w instrukcji piszą że używać do 1/2 porcji,a Amica wyprodukowana bodajże w Chinach nie ma tych ułomności i posiada dwa oddzielne filtry.Gdyby średnice pasowały to bym zastosował te z Amici i byłoby po kłopocie.
A kogo stać kupć kawę 1kg/100 zł i 50zł puścić w kanał ,chyba tych panów z Gaggi bo mnie nie.
Stosowanie tego małego filtra z wkładką gumową do saszetek i parzenie normalnej kawy to porażka ,można wsypać nie więcej jak niepełną miarkę czyli coś ok.6 g a i tak ciastko aż przyklejone jest do prysznica- - nic z tego nie ogarniam :nienie:
-
Każdy ekspres, ta gaggia też, jest sprzedawany z dwoma sitkami. Widocznie sprzedawca Ci nie dał drugiego.
-
Cofeinka,
W instrukcji do Twojego ekspresu jest napisane
Select the correct filter basket (10 or 11) and insert it in the filter holder (9). Use the small filter for 1 cup and the large filter for 2 cups of espresso.
więc zdecydowanie powinny być dwa. Komplet powinien wyglądać dokładnie taj jak na fotce którą wkleiłem kilka stron temu bo to też Gagia/Saeco/Phillips.
(http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?action=dlattach;topic=2563.0;attach=3248;image)
PS. Cytat w Twoim poście nie pochodzi ode mnie.
-
Kolega Cofeinka, nie ogarnia nadal, że sitko ma "podwójne" tzn na podwójne espresso, porcja około 14g.
Za mało kawy sypie i tyle w temacie.
:picardpalm: nie ogarniam zamysłu Włoskich konstruktorów gdzie dają jeden filtr
i w instrukcji piszą że używać do 1/2 porcji,a Amica wyprodukowana bodajże w Chinach nie ma tych ułomności i posiada dwa oddzielne filtry.Gdyby średnice pasowały to bym zastosował te z Amici i byłoby po kłopocie.
A kogo stać kupć kawę 1kg/100 zł i 50zł puścić w kanał ,chyba tych panów z Gaggi bo mnie nie.
Stosowanie tego małego filtra z wkładką gumową do saszetek i parzenie normalnej kawy to porażka ,można wsypać nie więcej jak niepełną miarkę czyli coś ok.6 g a i tak ciastko aż przyklejone jest do prysznica- - nic z tego nie ogarniam :nienie:
@Bacek -przepraszam za autorstwo cytatu którym jest raf77 - juz poprawiono :)
-
@Bacek
Proszę a to scany z mojej instrukcji i to napisane ........... ;)
(http://iv.pl/images/37348748098721394777_thumb.jpg) (http://iv.pl/viewer.php?file=37348748098721394777.jpg)
(http://iv.pl/images/36945333711645215141_thumb.jpg) (http://iv.pl/viewer.php?file=36945333711645215141.jpg)
-
No to widać jakaś wersja na rynki krajów rozwijających się. W angielskiej było tak jak napisałem. Może uznali ze jak jest ten zawór to da rade i na dużym siku.
W sumie to przypomniał mi się jeszcze jeden trik do tych kolb . Ona tam sprężynuje . Spróbuj ja zapiąć a potem nie zwalniać nacisku ze sprężyny tak żeby rączka cały czas była jak najbardziej w prawo, odpalić przycisk ekstrakcji i poczekać aż zaczną cieknąć pierwsze krople kawy i dopiero wtedy puścić uchwyt.
Ale zaworu w kolbie nie demontowałeś?
-
No to widać jakaś wersja na rynki krajów rozwijających się
No właśnie że nie ,ekspresy pochodziły z UK. nawet wtyczka sieciowa była ich,a w oryginalnej Angielskiej instrukcji jest tak samo.
Ale teraz to nie ważne,ja zakupiłem sprzet i trafiłem TU a ilu jest takich którzy kupili i jadą w/g opisu i co podłamka na całego :ohyda:
Spróbuję ten pomysł z kolbą :)
Zaworu na razie w kolbie nie demontowałem,przy nowej dostawie kawy sprawdzę na samych filtrach.
-
Ta moja gaggia prestige też była z dystrybucji UK.
Ja patrzyłem na instrukcję z tej strony
http://www.p4c.philips.com/cgi-bin/cpindex.pl?scy=GB&ctn=RI8151%2F60&slg=ENG (http://www.p4c.philips.com/cgi-bin/cpindex.pl?scy=GB&ctn=RI8151%2F60&slg=ENG)
pewnie są wersje z różnym wyposażeniem.
Jak wymontujesz zawór to będzie lecieć jeszcze szybciej. On w teorii otwiera się dopiero gdy ciśnienie przekroczy 9 bar.
A co do pomysłu inżynierów z Gaggi to nie był ich pomysł tylko pomysł księgowych z Philipsa a sam ekspres to konstrukcja Saeco. Ostatnio coś czytałem że Gaggia rozstaje się z Philipsem jednak.
-
No oby, oby, bo dobra marka została zeszmacona przez tych idiotów z tego Flipsa.
Cofeinka, nikt Ci wylewać nie każe.
Pij podwójne albo lej do dwóch filiżanek i z drugiego rób cappuccino dla żony.
A pisałem, kup najtańszą gaggie ale z normalną kolbą a nie jakieś wynalazki.
Miał byś dwa sitka i pełną kontrolę nad ekstrakcją.
-
Zwykłego śmiertelnika nie obchodzi KTO CO i GDZIE-wszystkie dokumenty są sygnowane przez Gaggia S.p.A,więc biorą pełną odpowiedzialność za produkt.
Bacek no to napisz jak Ci się Gaggia Prestige sprawowała masz porównanie z obecnym ekspresem,czy rzeczywiście jest taka róznica ?
-
To masz chyba 14 dni na zwrot, jak się nie mylę.
-
@raf77 na razie mam takie wydatki że nie mogę sobie pozwolic na zakup czegoś dobrego :(może kiedyś
Muszę ja opanować aby w miarę to wszystko wychodziło :)
-
Bacek no to napisz jak Ci się Gaggia Prestige sprawowała masz porównanie z obecnym ekspresem,czy rzeczywiście jest taka róznica ?
Po pierwsze po zaminaie rozmiarowa na plus. Gaggia była malutka i to nie było dobre. Na śniadanie u mnie najczęściej idą dwa cappucino. Po spienianiu w 0,5L kubku musiałem podnieść ekspres żeby kubek wyciągnąć spod dyszy bo inaczej mleko rozlało by się po mocnym przechyleniu kubka. Moc pary zdecydowanie słabsza niż Silvi. Z tą nakładką do spieniania od biedy coś tam wychodziło tragedii nie było ale rewelacji też nie. Mikroskopijna tacka ociekowa, non stop musiałem z niej coś wylewać.
Co do samego espresso w zasadzie nie udało mi się zrobić niekwaśniego albo było mniej kwaśne albo bardziej. Do capu to mniej kwaśne nie najgorzej się komponowałem ale na czysto zupełnie nie wchodziło.
Wymontowałem ten zawór z kolby ale żeby jakieś specjalne efekty tego były to bym nie powiedział.
A i jeszcze z Gaggi ciągle kapało a to z prysznica a to z rurki pary.
Na obronę Gaggi mogę co najwyżej napisać ze najkwaśniejsze espresso jakie wyszło mi z Silvi było dużo bardziej kwaśne od tego z Gaggi. Taki czysty sok cytrynowy. Co prawda to może być też kwestia ziaren bo akurat tych na Gaggi nie miałem.
-
Cofeinka,
W instrukcji do Twojego ekspresu jest napisane
Select the correct filter basket (10 or 11) and insert it in the filter holder (9). Use the small filter for 1 cup and the large filter for 2 cups of espresso.
więc zdecydowanie powinny być dwa. Komplet powinien wyglądać dokładnie taj jak na fotce którą wkleiłem kilka stron temu bo to też Gagia/Saeco/Phillips.
(http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?action=dlattach;topic=2563.0;attach=3248;image)
PS. Cytat w Twoim poście nie pochodzi ode mnie.
do czego ma służyć ten gumowy/plastikowy krazek od prawej na zdj?
-
Nie wiem co by powiedział o tym modelu, ale wyraził się jasno (program jakieś pół roku temu na Discovery} że :
primo -kawa
secondo-zmielenie
terzo-umiejętności
quarto-ekspres
Pokaz robienia espresso był na zwykłym (domowej klasie) ekspresie.
Jak trzy pierwsze przymioty zawiodą to nie pomoże Ci Rancilio Silvia :NO:
Ale generalnie też bym chciał taką Rancilio Silvia :taktak:
Ps.
Myślę że przy tych końcówkach spieniających......................
No właśnie myślisz , ale nie jesteś pewny ,nigdy zapewne nie robiłeś kawy na takim sprzęcie i z góry zakładasz że to musi być szajs..........
Nie chce Cie Coffeinka straszyć ale sprawa z ekspresami i espresso jest niestety "zaraźliwa" .Teraz masz Gaggie Cubice ,wkrotce bedziesz chciał Rancillo Silvie a ta to dopiero poczatek drogi... za rok bedziesz szukał czegoś z Hx, dobra grupa parzacą itd
-
@Bacek Te wszystkie bolączki występują też i u mnie.
kawa z Cubiki porównywalna z Amici - no ale to ten sam przedział .
Zastanawiam się gdzie zaczyna się ten drugi przedział sprzętu od jakiego modelu i ceny,ale bez wyłożenia kilku tyś.to się chyba nie obejdzie.
Thx.-pozdrawiam:)
@PiotrekBM Wiem wiem że to zaraźliwe :ok:kiedyś sięgnę po dobry sprzęt.
Ps.co do tej podkładki gumowej z foto to jest to konieczne do tego małego filtra(parzenie kawy w saszetkach) musi być włożona na dno kolby.
-
Lepiej nie pytaj na co ja odkładam teraz :-\
Pamiętaj nie próbuj nigdy kawy z ekspresu na który Cie nie stac :-[
-
he he -ale to dotyczy nie tylko kawy ;również dziewczyn,kredytów itd.Marzenia kosztuja :sciana:
-
Bardzo mi się podoba zestawienie: na co odkładam, dziewczyn, kosztują. :hihihi:
-
Cofeinka, jak możesz, to oddaj ten ekspres, odłuż troszkę więcej pieniędzy i poluj na używaną gaggie classic.
Nawet z mlynkiem który posiadasz, da Ci ona lepsze efekty i zadowolenie na dłuższy czas.
-
ну что вы ;): Cubika 185 a Classic 220 funtów,różnica chyba za ilość chromu ,bo bebechy pewnie te same. :lol2:
A zadowolenie daje mi żonka :hihihi: właśnie sączymy cappu.
-
Nie pisałem o nowej, bo nowa jest spieprzona przez Flipsa.
Pisałem o oryginalnej gaggii classic, obecnie do kupienia tylko jako używane, chyba.
Nowa, po taniości, może i ma bebechy podobne do twojego cubica ale kolbę ma profesjonalną i grupę być może, solidniejszą. Pozbawili ją zaworu trójdroznego i opv, jak pamiętam.
Ps
Ta cena cubica, to żart jakiś albo pomyłka.
Edycja.
Ten model już nie jest sprzedawany, dlatego paleta poszła na allegro za grosze.
Cena 185£ jest za model Gaggia Gran Prestige, który też nie jest jej wart.
Jeśli już porównać tego cubica do aktualnej oferty, to do modelu Gaggia gran style za 99£ na amazonie.
http://www.gaggia.uk.com/machines.htm#!/Gaggia-Gran-Style/p/52699745/category=3540309
-
Coffeinka musisz zmienić tą G.Cubika bo Ci żyć tu nie dadzą :taktak:
mnie sie tam nie czepiają i nic nie każą zmieniać :lol2:
ps. albo napisz że odkładasz na La Me i w żadne Classici i Silvie inwestować nie bedziesz 
-
Hehe, można odkładać używając czegoś, co da się używać :-)
-
mnie sie tam nie czepiają i nic nie każą zmieniać
Oj tam, oj tam. Prawdziwy HX powinien mieć bojler co najmniej 5L, także z tą Swoją zabaweczką nikomu nie zaimponujesz ;)
-
mnie sie tam nie czepiają i nic nie każą zmieniać
Oj tam, oj tam. Prawdziwy HX powinien mieć bojler co najmniej 5L, także z tą Swoją zabaweczką nikomu nie zaimponujesz ;)
hehe no to sie odezwał właściciel Silvi,czekalem który pierwszy ;)
Zabaweczke to moja mara tylko wielkoscią przypomina(podobno najmniejszy na świecie ekspres z Hx).Co do masy to już nie jedna osoba się dziwiła , która próbowała ta zabaweczke przestawić. Na mokro waży jakieś 23-24 kg.
Moja zabaweczka ma bojlerek 1400ml a Silvia ile bo chyba zapomniałem? :)
ps gdybym kiedys zmieniał to pewnie cos z 2 bojlerami bedzie
ps 2 Bacek tylko bez obrażania mi tu prosze ,wszystko to żarty oczywiście ;) no i w żadnym razie nie kaze Ci zmieniac Silvi
-
Za 230zł, to bym to kupił.
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6045024969
Od takiego zaczynałem i z młynkiem i-mini dało się espresso nim zrobić.
Kolbę i sitka ma, jak się należy.
-
Te Baby, Dose i wariacje mają bojler z Classica tylko nie wszystkie mają selenoid i opv.
-
To jest Espresso dose, oczywiście że nie ma tych udogodnień, opv i selenoid.
Było, Espresso :dose, pure i color.
To był najtańszy model z normalną kolbą.
Bojlerek stalowy 125ml chyba.
Baby dose, to inna linia.
-
Espresso wychodzi wzorcowo,oczywiście/woda podgrzana- można podgrzać bez obaw do 40 *C / AF wygrzany wraz z boilerkiem/oczywiście kawusia i mielonka jak należy- prima sort.Przy podwójnej dozie wspaniała crema.
Zastanawiam się co by można było jeszcze zrobić-w grę wchodzi przeróbka ekspresa.
Mogę wstawić PiD-a ale czy to coś pomoże-pewnie niewiele,ale zrobienie coś na wzór HX ale nie chodzi o sam wymiennik ciepła ale o wstawienie pomiędzy pompą a boilerem np:drugiego boilerka(przerobionego na zasadzie podgrzewacza wody)albo termobloka,sterowanie temp. przez REX-a.
Z OPV bym na razie zrezygnował -odpowiednia ilość kawy +tamper powinien załatwić sprawę.
Koszty niewielkie trochę zabawy i sprzęt z górnej półki -nieprawdaż :wow2: chyba że to :sciana:
Warto się w to bawić czy nie hm..... ???
Ps.wiecie może w czym pogdrzewana jest wodę w ekspresie na kapsułki ? ...termoblok ?
-
Nie.
-
konstruktywna odp.nie ma co 8)
raf77 wiesz może w czym pogdrzewana jest wodę w ekspresie na kapsułki ? ...termoblok ?
-
Pewnie tak.
No nad wystawieniem tego pida możesz pomyśleć ale te przeróbki nazywane przez ciebie "ala hx", to nie mają nic wspólnego z zasadą działania hx i w ogóle do niczego nie prowadzą.
-
Ja bym się w takie przeróbki bawił tylko w ramach "spróbuję bo maszyna i tak jest do wymiany" - szkoda czasu i zachodu.
Jak majsterkowania się nie boisz to przygarnij coś z olx i zrób remont (http://olx.pl/oferta/sprzedam-ekspres-jedno-kolbowy-cena-950zl-lub-zamienie-na-podgrzewacz-CID628-IDa0aVT.html#5ded2ffa36) generalny. Ten z linku ma bojler chyba 2.5litra, HX, wibracyjna pompa. Cena na bank negocjowalna.
A jak nie ten to trzeba innych szukać. Ale u ciebie największa zmiana jakości to i tak zmiana młynka.
-
@ raf77 odnośnie PID-a,obecnie na baniaku (woda)jest termostat wył.przy 95*C,pytanie zasadnicze jaką ma bezwładność termiczną (ile musi spaść aby zaczął przewodzić.Teraz wsadzam PID-a (oczywiście muszę skalibrować uwzględniając że sonda będzie na bloku a nie wewnątrz boilera),czyli powiedzmy wyłącza przy 97* czy te 2-3 * coś znaczącego dadzą.
Jak wiadomo zasadniczym minusem tanich ekspresów jest mały a co za tym idzie niestabilny temperaturowo boiler,wiadomo świeża zimna woda dopływa i po ptokach.wstawienie dodatkowego boilerka temp,powiedzmy+ - 80* sprawi że zasób gorącej wody będę miał na spokojne zrobienie na max temp.całego espresso czyli ok 20-25 sek.
@ DrUsagi co do młynka masz racje narazie daje radę, ale mam świadomość nad szukaniem czegoś lepszego.
Co do zabawy z tymi starociami to może być różnie,włożyć można nie mało :( dlatego daję sobie spokój.
Przerobienie mojego ekspresu to wydatek kilku stów.
-
Przerobienie mojego ekspresu to wydatek kilku stów.
Które naprawdę lepiej odłożyć na młynek lub polowanie na "starowinkę". Skoro za takie przeróbki chcesz się brać to znaczy że masz pojęcie i o hydraulice i elektryce. O ile "starowinka" grzeje, pompa pompuje, guziki/panel działają, to remont sprowadzi się do odkamieniania, ewentualnego malowania ramy/paneli i wymiany kilku uszczelek. A efekt końcowy powali Cubika na łopatki.
-
DrUsagi Jakby to była only sprawa odkamieniania to facio by pewnie nie sprzedawał tej starowinki -ale to nie mój target -nie oto chodzi aby naprawiać dobre,chcę z czegoś przeciętnego zrobic dobre :taktak:
-
nie oto chodzi aby naprawiać dobre,chcę z czegoś przeciętnego zrobic dobre :taktak:
wiesz co, problem w tym, że Ty nie masz sprzętu przeciętnego, masz po prostu kiepski - a jak mówi stare przysłowie, z gówna bata nie ukręcisz. jedyny ratunek w kupnie dobrego ekspresu i wpakowanie go w obudowę którą masz.. ale to sensu nie ma.
-
To samo przysłowie cisnęło mi się na palce :-)
-
Wy to wiecie jak człowieka zniechęcić / Brawo Wy :Bicz:
-
tu nie chodzi o zniechęcanie, tylko o przekonanie do tego, że nie warto inwestować w gówno, bo co byś nie zrobił to i tak dalej to będzie gównem... próbujesz na siłę wszystkich przekonać do tego, że masz świetny sprzęt, a po Twoich postach można wywnioskować, że to działa tak jak ekspresy za >2k zł. w sytuacji gdy Twój plastik nie ma stabilności temperatury ani ciśnienia, możesz go porównać co najwyżej do sprzętu który stoi na półce w supermarkecie między pieczywem a mięsnym... i nie ma znaczenia ile to kosztowało nowe - tak jak ktoś pisał, można wybierać co najwyżej obudowę, bo działa to tak samo. z gaggia został co najwyżej znaczek. a jak chcesz pić dobrą kawę - niestety, trzeba za to odpowiednio zapłacić. młynek, kawa, ekspres - taki zestaw z odpowiedniej klasy komponentów(i nie mówię tu od razu o kupowaniu sprzętu gastro, bo nawet ascaso basic za chyba 1300 zł da Ci stabilność o którą tu chodzi) da Ci dobre, powtarzalne espresso - jeśli nauczysz się je robić. i pomyśl sobie, że kasę którą chciałeś wydać na modyfikacje ekspresu możesz odłożyć na kupkę, pozbierać więcej i kupić jakiś lepszy sprzęt - może to być używka z forum, może Janusz sprzeda coś na raty(ostatnio tu taka propozycja była).
ale najważniejsze w tym wszystkim jest chyba jednak to, żebyś przestał przekonywać wszystkich o zajebistości Twojego ekspresu, bo i tak wszyscy wiedzą ile realnie warty jest sprzęt z takiego segmentu rynku. nie gwarantuje stabilności ciśnienia ani temperatury, kawa jaka wyjdzie jest efektem przypadku, a Ty dałeś się omamić tabelką producenta. trochę pokory, bo nie jesteś na forum laików i teoretyków, tylko w miejscu gdzie dyskutujesz z ludźmi, którzy mają o wiele większą wiedzę i doświadczenie - a Ty im wmawiasz, że np sprawdzone na stabilność temperatury i ciśnienia ascasco wcale nie jest lepsze od marketowego plastiku i to taki sam segment rynku. masz swoje zdanie - ok, ale w tym miejscu wszyscy wiedzą jak ma się ono do realiów rynku, jakości sprzętu, przygotowywania kawy i tego jaka ta kawa będzie... spuść trochę z tonu, uwierz w to co wszyscy piszą o Twoim sprzęcie, przyjmij to do wiadomości i zmień podejście. uwierz mi, będzie nam wszystkim łatwiej się porozumieć... :)
-
Panowie! Bardzo proszę o wyhamowanie z emocjami.
-
Panowie! Bardzo proszę o wyhamowanie z emocjami.
Admin. ja cały czas na zaciągniętym ręcznym jadę ;)
siewcuZa bardzo to osobiście odbierasz proszę Cię na spokojnie spójrzmy na to jeszcze raz.
Pisałem że ekspres za 200 czy 1200 w zasadzie jest taki sam i nie warto przepłacać bo czy kupisz 600 czy 1000 będzie to samo i to stwierdzenie nie dotyczy droższego sprzętu ponad 1200.
A teraz porównajmy wskazany przez Ciebie ascaso basic za chyba 1300 zł
waga - Cubika 7.5 kg / Basic 5.5 kg
Obudowa- metal / plastik
Podgrzewacz boiler-metal / termoblok aluminium
Grupa metal / metal
Zawór nadciśnieniowy jest / jest
Termostaty identyczne w obu ekspresach
AF metal+ dodatkowo elem.s.creme / metal- normalny
Desing- zdecydowanie ładniejszy jest w Basic-u ( ale to rzecz gustu......)
Cena 230 zł / 1300 zł
Info. na podstawie specyfikacji produktu.
Spokojnie można postawić znak = między nimi- czy się z tym zgadzasz ?
ale cena ::) ....za różnicę czyli te 1000 zł to ja spokojnie kupuję dobry młynek i jeszcze mam na paczkę super kawy
Wiemy wszyscy że takie ekspresy nie są dla koneserów smaku,tylko dla zwykłych kawopijców takich jak ja.I mając taki ekspres ( nie ważna marka i model) przy bardzo dobrej kawie i odpowiednim młynku mamy niezłe espresso za niewielkie pieniądze.
Pozdrawiam :)
-
Beton, panie , beton.
Maluch vs Ferrari
4 koła - 4 koła
silnik z tyłu - silnik z tyłu
mały bagażnik - mały bagażnik
jeździ - jeździ
4 miejsca - 2 miejsca
Wy 222, przepłacacie za coś gorszego od malucha!
Za oszczędzany milion złotych można kupić garaż na malucha, wystarczy mniejszy, można też włożyć do malucha silnik od ferrari, większe koła i bagażnik dachowy. Zostaje jeszcze na studia dla dziecka, na Mc zestaw powiększony z kanapką drwala, z zakręconymi frytkami zamiast normalnych i sosem śmietanowym.
-
Hahaha
Cofeinka, niestety nie znasz się na sprzęcie, żeby takie porównania robić.
Kolega to trochę przejaskrawił ale mniej więcej o to chodzi, co napisał.
-
Panowie - może jednak luz i trochę uwagi na słownictwo.
Każdy się okopał na swojej pozycji. Jeden ma więcej racji niż drugi, ale się nie przyzna że jest w błędzie. Normalnie kompromisu nam szukać trzeba - jak w TK :smiech:
Mnie zawsze uczono aby jabłko z jabłkiem porównać. Nowa Cubkia kosztowała ~150 funtów, na wyprzedażach się za 99 funtów trafiała.
@Janusz pewnie w szczegółach ci wyjaśni, ale termoblok w Basicu w jego "mokrej" części jest z nierdzewki.
-
Coffeinka nie wiem czy robisz to specjalnie na potrzeby udowodnienia za wszelką cenę swoich racji ale podajesz nieprawdziwe dane.
Saeco-gaggia cubika PLUS waży 5kg (a nie 7kg, tyle ważył stary model o innej budowie, bez dodatku w nazwie "Plus"). Ascaso basic waży 7kg, a modele z metalowymi obudowami do których ewentualnie możnaby porównywać ten Saeco: gaggia classic 8.5kg, arc/dream 9-10kg. http://www.ascaso.com/2012/eng/espresso-coffee-machines-grinders/basic1.html (http://www.ascaso.com/2012/eng/espresso-coffee-machines-grinders/basic1.html)
Zdaje się dla Ciebie każdy termoblok nieważne czy w kapsułkowym ekspresie o wadze 2kg czy w Dreamie ważącym 10kg to to samo - w tanich modelach stosuje się maleńkie i lekkie mini-ogrzewacze wykonane z samego aluminium, grupa, kolba i prysznic są tam w dużej części plastikowe, ewentualnie mają cieniutką metalową nakładkę pod którą i tak kryje sie plastik. Ascaso stosuje aluminiowo-stalowy termoblok, elemnt grzejny jest stalowy, rónież woda ma tam kontakt tylko ze stalą która szybciej przekazuje temperaturę niż aluminium, dodatkowo jest to konstrukcja Oversize czyli dużo większy blok termiczny niż tanie ekspresy https://www.faema.ca/v/vspfiles/assets/images/ascasothermo.jpg (https://www.faema.ca/v/vspfiles/assets/images/ascasothermo.jpg) Termoblok uzupełnia masywna grupa, prysznic i kolba wykonane w całości z dobrze przewodzącego ciepło mosiądzu. Elementy te są połączone z termoblokiem i nagrzewają się razem z nim. Razem daje to masywny i silnie rozgrzany kawał metalu którym płynie woda aż do zmielonej kawy, po drodze temperatura nie jest tracona aż do końca bo nawet komora parzenia czyli kolba jest rozgrzana podobnie jak cały termoblok, łatwo się oparzyć: http://www.ascaso.com/2012/maquinas-molinos-cafe-espresso/images/termoblock-portafijo-gran.jpg (http://www.ascaso.com/2012/maquinas-molinos-cafe-espresso/images/termoblock-portafijo-gran.jpg) i to właśnie ta połączona masa oraz wykonanie jej z lepszych materiałów o dużym przewodnictwie cieplnym daje efekt termiczny, o którym pisali ci poprzednicy. Dodatkowo nowsze modele ascaso są wyposażone w mocne pompy 20bar.
Jeśli chcesz cokolwiek porównywać na w miarę równych zasadach to zestaw sobie modele w metalowych obudowach czyli saeco-gaggia cubika Plus (5kg) vs gaggia classic (8.5kg) ascaso arc/dream (9-10kg) - tutaj różnica wagi dotyczyć będzie samego wnętrza ekspresu. Metalowa obudowa waży jakieś 2kg, inne elementy 1kg, więc netto w gaggi cubika Plus zestaw najważniejszych części: bojler+grupa+kolba będzie ważył jakieś 2kg a w tych ascaso 6-7kg. I do tej różnicy wagi dochodzi jeszcze inny materiał z jakich je wykonano, co tylko pogłębia różnice.
-
ale się nie przyzna że jest w błędzie
Ja się chciałem przyznać :ups:, ale przejrzałem temat od początku i się okazało, że to nie ten temat, więc się nie przyznam :hihihi:
-
grex dzięki za odp.
Pisałem że ekspres za 200 czy 1200
więc dla dobra sprawy nie powinienem porównywać z ascaso basic,ale pal licho o stówę więcej.
Jeśli chcesz cokolwiek porównywać na w miarę równych zasadach to zestaw sobie modele w metalowych obudowach czyli saeco-gaggia cubika Plus (5kg) vs gaggia classic (8.5kg) ascaso arc/dream
Zapomnijmy o ( nie ta kasa )gaggia classic 1600zł a ascaso arc/dream 2300zł
Zaproponuj coś do kwoty 1200.
Coffeinka nie wiem czy robisz to specjalnie na potrzeby udowodnienia za wszelką cenę swoich racji ale podajesz nieprawdziwe dane.
Saeco-gaggia cubika PLUS waży 5kg (a nie 7kg, tyle ważył stary model o innej budowie, bez dodatku w nazwie "Plus"). Ascaso basic waży 7kg
tak masz rację sorki - czeski błąd Cubika 5.7 kg,U Ciebie jest bląd bo Ascaso basic waży 5.5 kg a nie 7 no i pompa 16 bar http://www.ascaso.pl/produkty.php?kategoria=1&id=6&page=dane_techniczne (http://www.ascaso.pl/produkty.php?kategoria=1&id=6&page=dane_techniczne)
Co do wyższości boilera nad termoblokiem hm....,większość opinii tu na forum na temat termobloka to raczej na NIE.
I jeśli nie mamy odpowiednich danych,choćby tylko na temat stałości temperatury wody do czasu trwania na wyjściu czyli sitku,to trudno tu cokolwiek jednoznacznie stwierdzić.
Czy uważasz że różnica w zaparzonej kawie jest tak znacząca na plus że warta jest dopłaty 1000 zł do ascaso basic.
Pozdrawiam. :)
-
Coffeinka - jak się wybierasz na festiwal, to weź ze sobą ekspres. Zrobimy porównanie ;)
-
Coffeinka - jak się wybierasz na festiwal, to weź ze sobą ekspres. Zrobimy porównanie ;)
gdzie i kiedy najblizszy festiwal?
-
14 i 15 maja w Łodzi
http://www.milosnicykawy.pl (http://www.milosnicykawy.pl)
-
hmm, polska strona ascaso podaje trochę inne dane niż oficjalna strona producenta. Ale może dlatego, że te modele się zmieniały w kolejnych latach a strona pewnie nie była aktualizowana. Dla pewności zważyłem model Arc i waży on 8.5kg, bliżej prawdy była zatem strona hiszpańska: http://www.ascaso.com/2012/eng/espresso-coffee-machines-grinders/arc1.html (http://www.ascaso.com/2012/eng/espresso-coffee-machines-grinders/arc1.html) W instrukcji i na tejże stronie podają: Pump pressure: 20atm, weight: 9kg.
Co do reszty wypowiedzi to nie rozumiem czemu próbujesz przekręcać moje słowa, wyłapując co ci pasuje. Nie pisałem o "wyższości termobloków nad bojlerami", ale o tym że masywny termoblok połączony z masywną, mosiężną grupą i całą resztą cześci zapewnia wyższe i stabilniejsze temperatury niż 3x lżejszy mikro-bojlerek uzupełniony lekkimi plastikowo-aluminiowymi częściami. Co do tej stabilności temperaturowej zobacz zreszttą sam: https://www.youtube.com/watch?v=6TT-C5SxL1k (https://www.youtube.com/watch?v=6TT-C5SxL1k) Osoby na które się powołujesz owszem chwalą bojlery, ale duże i masywne, a nie nie mikro-bojlerki w ekspresach o wadze 5kg. Bojlerowce są generalnie cięższe od termobloków, większa konstrukcja, więcej elementów=większa waga. Rancilio Silvia który uznaje się za podstawowy solidny ekspres jednobojlerowy waży 14kg a bardziej zaawansowane konstrukcje domowe ważą ok. 20kg.
W dalsze dyskusje i podpowiedzi nie będę się wdawał. Przecież i tak wiesz lepiej, więc szkoda czasu...
-
W dalsze dyskusje i podpowiedzi nie będę się wdawał. Przecież i tak wiesz lepiej, więc szkoda czasu...
Dzięki grex nawet nie wiesz jak mi pomogłeś :) Twoje wszystkie wypowiedzi były rzetelne i obiektywne -czegoś się jednak nauczyłem .Pozdrawiam Piotrka BM i pozostałych
Na razie muszę pozostać przy Cubice ,ale widzę że żonka ma wyższe wymagania co do kawy i być może za jakiś czas też wykonam taki skok jak PiotrekBM i zakupię porządny sprzęt w dobrej cenie u Janusza,choć się obawiam tego że jak zasmakują moi przyjaciele i znajomi ,to z domu zrobią mi kafejkę a ja będę musiał się przekwalifikować na baristę :lol2:
Życzę Wszystkim Wspaniałych Świąt przy dobrej kawka.
Pozdrawiam i Radosnego Alleluja !!!
-
i żyli długo i szczęśliwie :diabelek:
-
14 i 15 maja w Łodzi
http://www.milosnicykawy.pl (http://www.milosnicykawy.pl)
dzieki
-
W dalsze dyskusje i podpowiedzi nie będę się wdawał. Przecież i tak wiesz lepiej, więc szkoda czasu...
Dzięki grex nawet nie wiesz jak mi pomogłeś :) Twoje wszystkie wypowiedzi były rzetelne i obiektywne -czegoś się jednak nauczyłem .Pozdrawiam Piotrka BM i pozostałych
Na razie muszę pozostać przy Cubice ,ale widzę że żonka ma wyższe wymagania co do kawy i być może za jakiś czas też wykonam taki skok jak PiotrekBM i zakupię porządny sprzęt w dobrej cenie u Janusza,choć się obawiam tego że jak zasmakują moi przyjaciele i znajomi ,to z domu zrobią mi kafejkę a ja będę musiał się przekwalifikować na baristę :lol2:
Życzę Wszystkim Wspaniałych Świąt przy dobrej kawka.
Pozdrawiam i Radosnego Alleluja !!!
nie wiem czym zasłuzyłem sobie na takie wyróżnienie :) ale przeskoku z Cubiki na lepszy ekspres życze jak najszybciej :kawa:
dla dobrej kawy czasem warto w troszke lepszy sprzecik zainwestować
ps ja czekam na dostawe swieżej kawusi, bo zapasy sie skonczyły (pije zwiętrzała po turecku :ohyda:)
ps coffeinka twój post brzmi troche jak pożegnanie z forum? nie zniechęcilęciłes sie chyba?
stać Cie teraz tylko na Cubike to pij kawe z Cubiki , jak to mówia jak sie na ma co sie lubi ,to sie lubi co sie ma
bedzie mozliwosc to zmienijsz na lepszy ;)
nie ma co pisac ze to swietny ekspres i bedzie po sprawie :taktak:
-
Już koniec? A ja się tak dobrze bawiłam... :evil:
-
Już koniec? A ja się tak dobrze bawiłam... :evil:
Ty sie bawilas, jesli dla wszystkich innych też byla to zabawa to nie ma sprawy,
gorzej jak było inaczej ???
-
:mrgreen:
Byłam świadkiem niejednej "trudnej" dyskusji na tym i innych forach. Uwierz mi mężczyźni udowadniający swoją rację via internet są uroczy, to kobiety bywają niebezpiecznie...
Potem i ta pójdziecie na piwo. :hihihi:
-
trzeba bylo kolegów z forum pogodzic a nie przygladac się z boku
nieladnie nieładnie :D
-
...i pozbawić się tej odrobiny dobrej zabawy?
No way! :hihihi:
-
No ja właśnie browar sączę z wolna :-)