forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: Sylvek w 29 Kwiecień 2025, 13:56:08

Tytuł: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Sylvek w 29 Kwiecień 2025, 13:56:08
Cześć.

Z góry przepraszam jeśli taki temat już był ale szukałem i konkretnej odpowiedzi na pytanie nie znalazłem.
Mianowicie poszukuję od jakiegoś czasu kawy do codziennego espresso. Piję głównie doppio z 18g ziarna i ratio ok 1:2. Ekspres to Lelit Anita z PID.

Założenia poniżej:
- palarnia: polska
- palenie: średnie do ciemnego
- skład: najlepiej 100% arabica ale dopuszczam jakiś ułamek robusty (np 10%)
- body: pełne (gęste)
- crema: trwała (gęsta)
- kwasowość: zerowa lub delikatna
- gorycz: delikatna
- słodycz: mocna
- profil smakowy: złożony, ciekawy - żeby coś w tej kawie się działo
- wyczuwalne nuty smakowe: czekolada, karmel, migdały, marcepan, suszone owoce itp

Cena: tak do 200zł/kg max

Próbowałem:
- Etno - Italian Roast - całkiem dobra ale trochę za płaska
- Hayb - Brasil czarna (nawet mi smakowała), niebieska (średnio), żółta ( średnio)
- Trip Brasil zwykłą i dark - dark smakowała mi bardziej
- Bazzarra Piacerepuro - nawet smakowała
- Kafar Monte Carmello - do tej pory smakowała mi najbardziej (mój faworyt)
- "Dobra" - piłem od nich bardzo, często, brazylię i chyba często - były dość ok ale juz nie pamiętam dlaczego mnie nie ujęły
- Story Coffee - mam w domy Sweet Brasil i Love Shot ale czekają bo są dopiero tydzień po wypaleniu
- West Caffe Monte Carmello - też czeka jw
Jakieś Lavazzy, Pellini, Illy i inne Kimbo też piłem ale są za bardzo "barowe" i płaskie. Piłem też z Italii Mokito Bianca ale mnie nie zachwyciła i jeszcze VERGNANO ANTICA BOTTEGA - to ta już była jak dla mnie tragiczna.

Proszę o ratunek bo już sam do siebie nie mam siły  :mrgreen:
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Airacobra w 29 Kwiecień 2025, 14:50:03
Palarnia:
1. BeMyBean KAWY BoldBean lub HeavyBean
2. Blend        KAWA SwettieKitty
3. Eurocaffe   KAWA Mujeres, Café Espresso la Vaca,
4. MastroAntonio KAWY Espresso Montecristo lub Espresso Las Mercedes - zadzwoń do nich lub lub napisz - opiszesz czego szukasz i Ci doradzą. Każdy z nas ma inny smak i czego innego może szukać w filiżance kawy.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Sylvek w 30 Kwiecień 2025, 12:37:57
Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że każdy ma inny gust a w dodatku jeszcze samo odczuwanie smaków i zapachów może być różne i jeden czuje w kawie śliwkę w czekoladzie a drugi "tylko" kawę :) Starałem się w miarę precyzyjnie opisać czego oczekuję i jaki jest mój gust kawowy. Szkoda mi trochę kasy na ciągłe testy bo wolałbym pić 1, 2 lub 3 kawy "stałe", które są powtarzalne i będą mi smakować. Opisy producentów można sobie między wiersze włożyć więc pytam tutaj doświadczonych kolegów, którzy już tony kawy przepili :)
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: ikpara w 30 Kwiecień 2025, 14:38:38
Dominikana z Single Origin palona wysoko.
Akurat chwilowo niedostępna, ale chyba o to chodzi.
Poza tym bywają takie kawy w Eurocafe, ale są dostępne zbyt krótko, aby konkretnie polecić - trzeba "polować". Taka kawa to była np.
https://sklep.eurocafe.com.pl/produkt/costa-rica-chirripo-mountain-regional-lot/ - zresztą super kawa.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Sylvek w 30 Kwiecień 2025, 22:28:20
To ja szukam czegoś ze stałych ofert żebym mógł cyklicznie kupować. Jakbym znalazł "tą jedyną" i zniknęłaby z oferty to bym się załamał chyba 🙄
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: cezary.pl w 01 Maj 2025, 14:18:21
@Sylvek
Prawdopodobnie trafi w Twój gust Etiopia Aricha od Braci Ziółkowskich, no i mieści się w założonym budżecie :-)
Właśnie kończę pierwszy kilogram tej kawy i za chwilę kupię następny.
Tylko że ta kawa, jak i inne ciekawe kawy do espresso może niestety zniknąć z ich oferty za jakiś czas. Lecz nie ma się co martwić, bo będą inne. Ja n/p żałuję braku przepysznej Robusty, która konia stawiała na nogi i innej pysznej Etiopii, której nazwy już nie pamiętam.
Z tego co widzę u Braci, kawy do espresso dostępne od lat to, Ciemny Wypał, Słodkie i Włoskie Espresso.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Sylvek w 01 Maj 2025, 17:58:56
Mi ciemniejsze wypały właśnie bardziej pasują. Tylko, żeby nie były płaskie i pozbawione niuansów smakowych. Monte Carmello od Kafara ma takie srednio-ciemne palenie i mi chyba jak do tej pory najbardziej pasowała. Choć też Kawariatka fajna była. Etno caffe Italian Roast też mi pasowała tylko trochę za ubogi profil smakowy jak dla mnie. Ogólnie średnio ciemne i ciemne wypały to bardziej mój gust.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Loophole w 11 Czerwiec 2025, 21:33:34
To skoro Monte Carmello trafiła w gusta, to ja od siebie bardzo polecam moją ulubioną właśnie Monte Carmelo z palarni Kafejeto :)
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 12 Czerwiec 2025, 09:25:37
Żeby nie brakło w ofercie to Arara z Małej Czarnej. Dobry zapas mają.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Kruczek w 12 Czerwiec 2025, 10:01:27
Znam Twój ból. Też już tego sporo wypiłem. U mnie w domu nikt się Espresso nie chwyta, bo mówią, że to kawa dla starych dziadów (czyt. dla mnie), ale twardo stoję przy swoim i piję praktycznie codziennie rano. Co do kawy to polecam sprawdzić beskidzkapalarniakawy i ich dwie propozycje

Góralski Blend - naprawdę bardzo fajnie wychodzi. Wiadomo, smaki to subiektywne odczucie, ale robiąc tą kawę mam wrażenie, że robię sobie taką dość wytrawną czekoladę z fajnym kopem. Dla mnie super.

Brazylia Santos - to jest kawa, która idealnie sprawdzi się jak lubisz coś łagodnego. O tej to nawet raz moja żona powiedziała, że dobra (nie wiedziała do końca, że to espresso :D). Do tego mieszałem ją kilka razy z różnymi robustami ze sklepów i jest idealna jako baza. Jeżeli lubisz poeksperymentować albo wolisz coś o naturalnej słodkości i niskiej kwasowości, to ta kawa będzie idealna.

Zerknij sobie jeszcze na sklep BlueOrca i AROMA DOPPIO, swego czasu też piłem, ale potem troszkę się pogorszyła. Może wrócili na właściwe tory.

Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: matgru93 w 12 Czerwiec 2025, 10:13:37
Jeśli chodzi o Monte Carmelo, to ja dorzucę Figę: https://figacoffee.pl/pl/p/Brazylia-Monte-Carmelo-espresso-250-g/657
Widzę, że teraz sprzedają ją po 140 zł/ kg, moim zdaniem to naprawdę dobre i przede wszystkim powtarzalne ziarno.

Aha, mają też dwa stopnie wypalenia pod espresso.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: krystians w 12 Czerwiec 2025, 10:53:14
Moim zdaniem Blue Orca to stracone pieniądze. Z kaw budżetowych poniżej Beskidzkiej nie ma sensu schodzić jeśli lubi się dobrą, świeżą kawę, która posiada jakieś aromaty poza piekarnicznymi.

Jak ktoś lubi taką kawę która już nie ma żadnego aromatu z natury, to można kupować cokolwiek pasuje.

Ostatnio miałem okazję spróbować sporo kaw Trip Coffee i te ciemno palone wersje są smaczne i mało kwaśne, nie są to bardzo ciemne wypały oblane olejkami. W czerwcu z tego co widziałem kawy Trip są w promocji.

Z mało kwaśnych kaw też zawsze polecam mieszanki Mujeres i Polish Horse z Euro Cafe.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Al9bis w 13 Czerwiec 2025, 18:40:19
Mujeres tez mi bardzo smakuje. Podobny, może nieco cięższy profil ma Włoska robota od Coffe and Sons
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Pawelc25 w 05 Lipiec 2025, 12:05:24
....
Zerknij sobie jeszcze na sklep BlueOrca i AROMA DOPPIO, swego czasu też piłem, ale potem troszkę się pogorszyła. Może wrócili na właściwe tory.


Niestety ale Blue Orca to wszystko "na jedno kopyto" .
Z wymienionych to na chwilę obecną cena/jakość to Beskidzka, później palarnia Fresca z Warszawy ale palą ciemniej. A dobre to Czarno Pantera z Blend, niepopularna na forum palarnia z Grodziska Mazowieckiego.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: hlary w 14 Lipiec 2025, 22:52:37
Eurocaffe   KAWA Mujeres, Café Espresso la Vaca,
Ale Mujeres jest chyba mieszanką z Robustą. Bardzo fajna i ciekawa kawa. Jedna z moich ulubionych. Tę samą kawę kupuje Cafe i pali po swojemu. Mujeres nieraz pijam od Gorana (Eurocafe), a nieraz od Cafe. Palenie czyni pewną niewielką różnicę.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: hlary w 14 Lipiec 2025, 22:55:31
Zajrzyj do CRS CoffeeRoasters. Mają tam np. też jedną z moich ulubionych kaw - blenda 100% arabica Choco Espresso (Brazylia, Gwatemala i Etiopia). Mozą ta ci podejdzie ?
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Smakosz w 03 Listopad 2025, 08:56:25
Nie wiem czy tylko ja mam tak, że 100% arabika do espresso jest zbyt kwaśna...
Probowałem już kilku (jak nie kilkunastu shotów na różnych targach) i jeśli nie ma robusty chociaż te 30%, to aż krzywi ryło.
Sylvek czemu się od robusty tak BTW słaniasz? Wg mnie goryczka poczciwej robuściny zasłania badź eliminuje kwasowość w kawie. :buziak:
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: maker w 09 Grudzień 2025, 14:19:36
....
Zerknij sobie jeszcze na sklep BlueOrca i AROMA DOPPIO, swego czasu też piłem, ale potem troszkę się pogorszyła. Może wrócili na właściwe tory.


Niestety ale Blue Orca to wszystko "na jedno kopyto" .
Z wymienionych to na chwilę obecną cena/jakość to Beskidzka, później palarnia Fresca z Warszawy ale palą ciemniej. A dobre to Czarno Pantera z Blend, niepopularna na forum palarnia z Grodziska Mazowieckiego.
Jeśli masz na myśli tą palarnie beskidzkapalarniakawy to jest tragedia bo takiego kwasu to już dawno nie piłem a jakość ziaren tragiczna już lepiej od ich kaw smakuje i wygląda nie jedna marketówka...

Nie wiem czy tylko ja mam tak, że 100% arabika do espresso jest zbyt kwaśna...
Probowałem już kilku (jak nie kilkunastu shotów na różnych targach) i jeśli nie ma robusty chociaż te 30%, to aż krzywi ryło.
Sylvek czemu się od robusty tak BTW słaniasz? Wg mnie goryczka poczciwej robuściny zasłania badź eliminuje kwasowość w kawie. :buziak:
No niestety ostatnio jakość kawy na rynku jest tragiczna moim zdaniem nawet marketowa Lavazza smakowała parę lat temu o niebo lepiej. Jeżeli chodzi o arabikę wszystko zależy od odmiany i stopniu palenia. Ja często wybieram Brazylijską odmianę bo charakteryzuję się mniejszą kwasowością i nie potrzeba wtedy żadnej domieszki robusty, aby poczuć przyjemną goryczkę.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: wujek_p w 09 Grudzień 2025, 17:44:37
Nie wiem czy tylko ja mam tak, że 100% arabika do espresso jest zbyt kwaśna...

Niestety ja też tak mam. Testuję różne chwalone kawy na dwóch ekspresach i pomimo dobrych opinii denerwuje mnie ich kwach po wyciśnięciu espresso. Zaczyna się robić przyjemnie jak jest domieszka robusty, albo mocniejsze palenie. Do tej pory z czystej arabiki najbardziej podszedł mi poczciwy Santos. Z przelewami jest lepiej, wtedy te wszystkie odrzucone przeze mnie do espresso są przyjemne w doznaniach. Ew. Kawy mleczne na bazie espresso. Wtedy słodycz cukru niweluje te kwachy. Bawię się na zmianę dźwignią i kolbą i efekty są zbliżone. Oczekuję od kawy orzechów, czekolady itp., a nie kwachu; a kawa to niby owoc, który musi mieć swoją kwasowość. :/
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 09 Grudzień 2025, 18:22:16
Kwach bywa efektem złego warsztatu lub swojskiego podniebienia :). W takich wypadkach polecam się z tą kawą: Roma di Notte (https://mastroantonio.pl/Roma-di-Notte-p15) i wciąż zbieram opinie: czy jeszcze za słabo ją palę? Zapraszam do testów i podzielenia się refleksją.

Kawa to nie jest owoc, lecz pestka, ma zatem zarówno kwaśny i gorzki smak. Proces palenia przesuwa się tylko po osi: kwaśny-gorzki. Problem w tym, że daje to nieskończoną ilość możliwości: różne ziarna, różne piece, różne style, wymagania, progi wrażliwości, różne ekspresy, młynki itp. itd.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: wujek_p w 09 Grudzień 2025, 20:09:19
Kwach bywa efektem złego warsztatu lub swojskiego podniebienia :).

U mnie pewno oba te czynniki.  O0  Espresso dopiero się uczę robić, choć w życiu robiłem je (próbowałem robi?) już dziesiątki, jak nie setki razy. Więc zakładam, że Twoje kawy w końcu podejdą mi w poprawnie zrobionym espresso. W mlecznych jest pycha, przelewy też. Nie chciałbym skończyć na Santosie jako podstawie mojego espresso. To byłoby może wygodne i tanie, ale raczej stanowiłoby moją porażkę. Nie tego oczekuję. Zwłaszcza, że w planach jest jakaś kolba z prawdziwego zdarzenia, a nie używki z niskiej półki.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: old w 09 Grudzień 2025, 20:21:06
Ostatnio pijam espresso bez kwachu,  italian roast ( Etiopia, Brazylia, Kolumbia), na opakowaniu kwasowosc 1 na 5.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: wujek_p w 09 Grudzień 2025, 21:29:40
jakas konkretna palarnia? Chętnie spróbuję. Edit: chyba znalazłem. Etno.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: old w 09 Grudzień 2025, 23:13:18
Nie kupowalem na ich stronie tylko w sklepie z herbatami glownie, ale trzeba tam miec baczenie na date palenia. Na polce trafilem na palone w lipcu. Buszujac po tej czesci z kawami natrafilem tez na kopi luwak 50g za 159pln - łatwo policzyc ile kilogram. Ale jeszcze sie nie skusilem.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: THRaKeD w 10 Grudzień 2025, 08:35:51
Długo jest w ofercie (kupujemy do biura od kilku miesięcy) Sweetie Kitty z Palarni Blend.
Wypijamy jej morze - kg/tydzień (5 dni) :)
Zdecydowanie warta sprawdzenia.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: ikpara w 10 Grudzień 2025, 11:10:16
Hmm... dla mnie kawa bez chociażby odrobiny kwasowości jest po prostu niesmaczna. Nawet najsłodsza "czekoladka" musi być lekko kwaskowa, do pełni doznań potrzebny jest złożony smak (niektórzy dodają też 4 smak czyli sól do kawy). Dlatego nie lubię kaw mocno palonych - tam na miejsce kwasowości wchodzi "węgiel".
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: ikpara w 10 Grudzień 2025, 11:25:24
Jeśli masz na myśli tą palarnie beskidzkapalarniakawy to jest tragedia bo takiego kwasu to już dawno nie piłem a jakość ziaren tragiczna już lepiej od ich kaw smakuje i wygląda nie jedna marketówka...
Kupuję stale Etiopię z BPK i czasami coś innego, oprócz Brazylii (to faktycznie pijalne, ale mocno średnie). To co mogę powiedzieć:
- Etiopia od "zawsze" trzyma ten sam przyzwoity poziom. Jak na cenę, ziarna są optycznie dobrej jakości - mało uszkodzonych, ale rozstrzał wielkości spory;
- tak, ta Etiopia ma fajną i wyraźną kwasowość, acz nienachalną (i to jest na +) w espresso, w alternatywach można wyeliminować kwasowość bardzo łatwo, ale wtedy staje się niepijalna - więc po co to robić;
- Kenia, Zambia, Honduras i w sumie Kolumbia też nadają się do picia;
- mieszanek nie znam - nie pijam.
BTW. Mastro Antonio to jest chyba generalnie po "kwaśnej stronie mocy" - taki styl. Czy dobry? - poczytajcie to forum, przekonacie się.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: mystek w 10 Grudzień 2025, 17:45:47
Jeżeli ma być słodka, to Sweetie Kitty z Palarni Blend powinna Ci siąść ewentualnie Samba Espresso jeszcze (nie pamiętam, czy była słodka, ale była ciekawa, taka żywiołowa jak sama nazwa wskazuje).
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: nto102 w 23 Grudzień 2025, 21:09:08
Hmm... dla mnie kawa bez chociażby odrobiny kwasowości jest po prostu niesmaczna".

Moja pierwsza kawa w życiu (na dworcu PKP w Suchej Beskidziej)  była tak kwaśna, że podejrzewałem o dodatek soku cytrynowego. Z mojego punktu widzenia "zasada kwasowosci" dotyczy niemal wszystkich owoców, z bananmi, jabłkami, mandarynkami na czele. Tu miałbyś racje, owoce bez odrobiny kwasu sa mdłe. Może wyjatkiem byłby ananas.  Kawa zaś  to klasycznie inny smak -  smak środka między kwaśne a gorzkie, ale dopiero wówczas, gdy nie czuje się ani kwasu ani goryczy. To jest  zrównoważony smak kawy jako kawy,  a jest jeszcze aromat.

  "Dlatego nie lubię kaw mocno palonych - tam na miejsce kwasowości wchodzi "węgiel".

Między węglem "French Roast +++ ",  :D  a espressowym paleniem Full City + jest przepaść. Kiedyś mocno wpalana kawa we Włoszech kojarzyła się  z biedą -  tak  palono tanie ziarno na południu, aby unikać kwaśnej kawy. Obecnie kwaśny smak kawy (opatrzony eufemizmem: owocowy) jest wylansowany po to,  aby wszystko dało się sprzedać.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: ikpara w 23 Grudzień 2025, 22:07:05
Hmm... dla mnie kawa bez chociażby odrobiny kwasowości jest po prostu niesmaczna".

Moja pierwsza kawa w życiu (na dworcu PKP w Suchej Beskidziej)  była tak kwaśna, że podejrzewałem o dodatek soku cytrynowego. Z mojego punktu widzenia "zasada kwasowosci" dotyczy niemal wszystkich owoców, z bananmi, jabłkami, mandarynkami na czele. Tu miałbyś racje, owoce bez odrobiny kwasu sa mdłe. Może wyjatkiem byłby ananas.  Kawa zaś  to klasycznie inny smak -  smak środka między kwaśne a gorzkie, ale dopiero wówczas, gdy nie czuje się ani kwasu ani goryczy. To jest  zrównoważony smak kawy jako kawy,  a jest jeszcze aromat.
Mnie też kiedyś wydawało się, że kawa zrównoważona w trzech smakach (tj. gorzki, słodki, kwaśny) jest niepijalna, tzn. kwas jak diabli, pewne rzeczy przychodzą po prostu z czasem. To tak jak na przykład z szampanem - 90% populacji uzna za najlepszy prosty szampan z wysokim dosage i sporą kwasowością ("oranżadka"), podczas gdy brut zero będzie dla nich niepijalny, a to jest kwintesencja (czysty smak winogron) tego wina - też trzeba pokonać długą drogę.
A kawa "palona po francusku" to jest w ogóle poza nawiasem społeczeństwa. Smaki muszą dla mnie się odpowiednio pod mój gust komponować i tyle - smak musi być kompletny dla danego produktu - i nieważne czy to owoc czy ryba.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 24 Grudzień 2025, 12:00:44
BTW. Mastro Antonio to jest chyba generalnie po "kwaśnej stronie mocy" - taki styl. Czy dobry? - poczytajcie to forum, przekonacie się.
Zaraz odwrócą się od nas tłumy Kowalskich... Po prostu staramy się robić to, co robimy "w miarę" sensownie. Dobre kawy są fajne, gdy są jaśniej palone -- dotyczy to właśnie kaw single-origin, innych niż Brazylie. Ale wciąż palimy ciemniej Kolumbię La Claudina (https://mastroantonio.pl/Kolumbia-Antioquia-La-Claudina-Espresso-p913), która jest wybitna tak czy owak. Po cóż mielibyśmy palić takie kawy jeszcze ciemniej? Na przykład Etiopia Denbi Uddo z naturalnej obróbki (https://mastroantonio.pl/Etiopia-Guji-Denbi-Uddo-Natural-Omniroast-p872) -- jest doskonała taka jaka jest, wypalona nie za ciemno i nie za jasno. Zresztą pójdź kiedyś do jakiejś nowoczesnej, hipsterskiej kawiarni i pogadaj o espresso -- pewnie się dowiesz, że palimy za ciemno ;).
Natomiast moje blendy są generalnie raczej ciemne. W tej chwili dwie mieszanki są nawet bardzo ciemne i w zasadzie po stronie gorzkiego smaku: Roma di Notte (https://mastroantonio.pl/Roma-di-Notte-p15), Dark Chocolate  (https://mastroantonio.pl/DARK-Chocolate-Espresso-p920). Naprawdę łatwo jest takie ciemne kawy zrobić.

Ale z kwaśnym smakiem jest w ogóle dość wesoło. Dawno temu nie mogłem tego zrozumieć, że nasz mistrz analizy sensorycznej, Luigi Odello i jego szkoła, twierdził, że nawet ciemno palone kawy są kwaskowate. Nie kwaśne lecz kwaskowate. Wg nich kwaskowatość jest tożsama ze świeżością kawy i przejawia się w delikatnym wrażeniu "mrowienia" na języku. To "mrowienie" pewnie sprawia, że kawa nie jest nudna i że do niej wracamy :). Mam trochę inną technikę oceny kawy, bo zostawiam filiżanki z espresso do następnego dnia i sprawdzam smakowy balans. Wtedy widać te kawy mniej emocjonalnie, na zimno, chłodno, że te, które były kwaśne, czasem nawet nieznośnie -- są de facto najlepsze. Bo coś tam jeszcze się w nich tli, jakiś przejaw życia a nie tylko gorycz i nuda ;).
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Tajemniczy don Pedros w 24 Grudzień 2025, 18:42:49
Wg nich kwaskowatość jest tożsama ze świeżością kawy i przejawia się w delikatnym wrażeniu "mrowienia" na języku.

Tak, to kawa, w której jest nadmiar CO2, który rozpuszczony w wodzie jest kwasem.

Mam trochę inną technikę oceny kawy, bo zostawiam filiżanki z espresso do następnego dnia i sprawdzam smakowy balans.

Tylko że większość ludzi lubi gorącą kawę. Zimna kawa, a jeszcze zimna i odstana to zupełnie inny napój. Kupiłem nie tak dawno kawę w jednej z palarni z forum, która była opisana jako przede wszystkim słodka. I rzeczywiście- taka była. Niestety poza tym była też całkowicie bezpłciowa. Pewnego razu zrobiłem ją sobie na podróż i nie dopiłem. Następnego dnia okazało się, że bogactwem aromatów nie ustępuje innym singlom na jej poziomie. Tylko pytanie, czy skutkiem oceny kawy na zimno powinno być, jeżeli ta ocena jest pozytywna, polecanie jej picia właśnie w taki sposób?
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 25 Grudzień 2025, 11:05:18
Mam trochę inną technikę oceny kawy
-- nie picia kawy. Większość ludzi nawet nie wie o tym, że się kawę testuje i ocenia, bo kawa to kawa, najlepiej żeby była to marka widoczna w supermarkecie. Dobra kawa jest po po prostu dobra -- po ochłodzeniu można nieco łatwiej ocenić jej jakość. Do niczego to nie zobowiązuje, jest jedynie moją prywatną opinią ;). Z tych "zimnych" ocen najczęściej wynika tylko tyle, że te bardziej kwaśne kawy są smaczniejsze, lepsze, oczywiście jest to wciąż tylko subiektywna ocena. Ale wiąże się też i obiektywnie z jakością danej kawy, bo jakoś moje wrażenia mogę odnieść do ceny zakupu surowej kawy...
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: ikpara w 25 Grudzień 2025, 21:56:00
Zaraz odwrócą się od nas tłumy Kowalskich... Po prostu staramy się robić to, co robimy "w miarę" sensownie.
Spokojnie, Kowalscy nie kupowali wcześniej tej kawy to i nie zaczną kupować, to nie jest segment dla nich. Tak to już jest, że każdy z nas jest  "Kowalskim" w wielu segmentach życia codziennego, a ma coś charakterystycznego wykraczającego poza "kowalskość".
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Fux w 26 Grudzień 2025, 08:14:46
Fenomen jest taki, że Znajomi, może 10%, docenia, co pije. Dla reszty nie ma to znaczenia. Nie ma rozpuszczalnika, to proszą o herbatę lub plujkę.
I często "rewanżuję" się tym samym, nie biorąc do ust kawy z automatu mimo, że wybieram kawę mleczną.
Jest ona niepijalna.
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: krystians w 26 Grudzień 2025, 12:43:55
każdy z nas jest  "Kowalskim" w wielu segmentach życia codziennego,
To zupełnie normalne, każdy wybiera sobie jakiegoś bzika. Prawda jest taka, że zarówno poznawczo, czasowo i finansowo byłoby to zbyt wyczerpujące żeby wszystko robić na najwyższym, specjalistycznie zaangażowanym poziomie. Każdy musi sobie postawić granicę "wystarczająco dobre" w danym temacie. POza tym gdyby nagle wszyscy chcieli pić specialty, to mielibyśmy duży problem, bo zasoby takiej kawy, to jest jedynie kilka procent światowej produkcji. 
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Jacek72 w 27 Grudzień 2025, 15:09:28
Cześć,

Mam podobny gust smakowy tj. Mało kwasu i goryczy i żeby coś się działo w tej filiżance.
Robię swoje blendy z „normalnych” kaw.
Jedną z propozycji umieściłem w opisie swojego profilu.
Na 18g dozę składa się:
15 gramów Caprisette Belgique za 79zl tam jest Brazylia i coś jeszcze, smak czekoladowo karmelowy z gęstą kremą pod PID 92-93 stC jest trochę robusty ściągającej gorycz.
3 gramy Story Ethiopia Hambela Wamena Beni Neka WS (żółta etykieta), jasno/średnio palona Ethiopia o smaku; blueberry/lavender

No i robię uzysk 36-44 ml w 25-30 sek i dolewam czystej wody 40ml 85st C
W filiżance dzieje się magia ;)
Spróbuj
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: michalpotok w 07 Luty 2026, 09:05:50
Nie żebym był jakimś ekspertem, ale ja robię 100% arabiki i nie wykrzywia. Może kwestia smaku, ale wg mnie jest też możliwość, że coś niedobrze robisz. Zbyt duża kwasowość może wskazywać na niedoekstrahowanie. Może trDba drobniej mielić, zadbać o dobrą dystrybucję (w sensie WDT) albo za niska temperatura. Co myślicie?

Nie wiem czy tylko ja mam tak, że 100% arabika do espresso jest zbyt kwaśna...
Probowałem już kilku (jak nie kilkunastu shotów na różnych targach) i jeśli nie ma robusty chociaż te 30%, to aż krzywi ryło.
Sylvek czemu się od robusty tak BTW słaniasz? Wg mnie goryczka poczciwej robuściny zasłania badź eliminuje kwasowość w kawie. :buziak:
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 07 Luty 2026, 11:23:14
Znałem kiedyś kogoś, kto miała dokładnie tak samo. Musiał mieć w kawie robustę. Różnica między robustą a arabiką jest przepaścista. To tak na marginesie, bo różnice między arabikami i ich "palarnianymi" wariantami też bywają ogromne...
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: wujek_p w 08 Luty 2026, 10:00:29
Kwach bywa efektem złego warsztatu lub swojskiego podniebienia :). W takich wypadkach polecam się z tą kawą: Roma di Notte (https://mastroantonio.pl/Roma-di-Notte-p15) i wciąż zbieram opinie: czy jeszcze za słabo ją palę? Zapraszam do testów i podzielenia się refleksją.

Kawa to nie jest owoc, lecz pestka, ma zatem zarówno kwaśny i gorzki smak. Proces palenia przesuwa się tylko po osi: kwaśny-gorzki. Problem w tym, że daje to nieskończoną ilość możliwości: różne ziarna, różne piece, różne style, wymagania, progi wrażliwości, różne ekspresy, młynki itp. itd.

otóż po ponad miesiącu parzenia różnych kaw razem z żoną stwierdziliśmy, że kwaski w kawie być muszą. Po Etiopii od Ciebie, wszystkie pozostałe wydają się być gorzkie i toporne. :) Ależ to upodobania się zmieniają. A może doświadczenie w parzeniu. Teraz parzę głównie w dźwigniowym LaPavoni. Mowa o kawach mlecznych, bo głównie te pijam w domu. W pracy tylko czarna, ale tu zdaję się na firmowe zakupy, które nie są złe, a woda (chyba) pozwala na zaparzenie świetnej czarnej kawy w automacie Jura E8 (takim, jak mam w domu, choć w domu mi taka nie wychodzi z tym samym ziernem). Wchodzę więc w świat kaw, których wcześniej unikałem. Ale chyba o to chodzi, żeby próbować wszystkiego i zadowalać kubki smakowe. :)
Tytuł: Odp: Kawa do espresso (doppio) - ciekawa, bez kwasu - polskie palarnie
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 08 Luty 2026, 16:12:57
Po Etiopii od Ciebie, wszystkie pozostałe wydają się być gorzkie i toporne.
Tak jest. Etiopie są w ogóle wyjątkowymi kawami do espresso. Można to tak uogólnić, że w zasadzie wszystkie. Mnie zawsze urzeka zapach espresso z tych kaw i to, że nie muszę zmieniać ustawień młynka w stosunku do Brazylii.