forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Janeox w 16 Grudzień 2024, 09:03:45

Tytuł: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 16 Grudzień 2024, 09:03:45
Witam wszystkich,
Jestem tu pierwszy raz a wyszukałem to forum z nadzieją na znalezienie odpowiedzi jak w tytule, tj:

Czy są młynki z zegarem, to znaczy umożliwiające odmierzenie ziaren wieczorem, a włączające się na żądaną godzinę rano? (ekspres ciśnieniowy który taki bajer posiada, odpada)

Szukałem w internecie, ale tam zdaje się widać klawisze timera czyli długości mielena.
Bo naprawdę zaraz po wstaniu z łóżka nie chce mi się odmierzać ziaren, chcę po prostu w stanie porannej półprzytomności  ;) sięgnąć po dopiero co zmieloną kawę i wsypać do expresu, tak jak to robię na codzień, ale z torebki fabrycznie mielonej.
Jak sądzę zmielenie jej wieczorem i czekanie do rana to nie to.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: krystians w 16 Grudzień 2024, 10:13:32
Cześć, to my Ciebie witamy na forum :). Jeśli wszystko przygotujesz wieczorem, to jaki problem rano nacisnąć przycisk, aby młynek tylko zmielił kawę? Nie spotkałem takich młynków, ale nie do końca rozumiem taką potrzebę.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 16 Grudzień 2024, 13:20:54
No niby racja.... może wykorzystać mój stary z odmierzonymi ziarnami na wieczór i zgoda, rano przycisnąć.

Ps:
Zapomniałem, że piję rano 3 różne kawy, to chyba muszę wieczorem przygotować 3 młynki. Masakra  :)
Chyba pozostanę jednak przy fabrycznie mielonych. Może nie będzie źle, półkilową pakę podzielę na 3-4 i umieszczę w woreczkach próżniowych na później.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: krystians w 16 Grudzień 2024, 14:59:35
Ciekawe opowiedz coś o tym, trzy różne kawy dla jednej osoby?

Możesz zmielić przed spaniem. Jeśli zamkniesz w pojemniku w całości wypełnionym kawą i szczelnie zamkniętym, to do rana niewiele się zmienią.

Ja mielę czasem na wyjazd do słoiczka pojedynczą dozę. Takie małe słoiczki, podobne jak do małych kremów, można kupić z nakrętką w okolicach 1 zł za sztukę.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: kacperb w 16 Grudzień 2024, 15:51:57
Jeśli problemem jest to, że nie chce Ci się rano odmierzać ziaren, to odmierzaj wieczorem. Masz mnóstwo zestawów z próbówkami czy słoiczkami na portalach zakupowych. Nie kojarzę, żeby na rynku był młynek programowalny na konkretną godzinę, możesz to ewentualnie zaimprowizować zostawiając włączony młynek podpięty do smart wtyczki, która poda prąd na minutę-dwie o określonej godzinie. Ale zostawianie włączonego / włączonego i pracującego młynka bez opieki jest dość ryzykowne.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 16 Grudzień 2024, 16:08:48
Chyba nie rozumiem tej dyskusji, młynek dozuje porcję kawy z hoppera więc co tu mierzyć albo ważyć?
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 16 Grudzień 2024, 16:49:37
Jeśli 3 różne kawy, to zapewne SD?
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: apodemus w 16 Grudzień 2024, 17:28:56
Można sobie kupić takie pojemniczki, do których na przykład wchodzi 18g. Wtedy tylko wrzucasz do młynka rano i mielisz. Ale nie do końca rozumiem jaki tak na dobrą sprawę jest problem do rozwiązania  :o
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 17 Grudzień 2024, 06:49:51
Ciekawe opowiedz coś o tym, trzy różne kawy dla jednej osoby?
Tak, jak piję np. drugą taką samą, to już ją mniej czuję chyba kubki smakowe się przyzwyczajają. To piję 2-3 różne. Niedawno odkryłem miesznkę która jest neutralna dla mojego żołądka dla mnie rewelacja bo aromat Robusty wali w jezyk aż miło :-).


Jeśli 3 różne kawy, to zapewne SD?
Nie rozumiem co to SD. Secure Digital :-)?


Generalnie:
Chyba zbyt wcześnie próbowałem rozwiązać problem mielenia kawy porannej na forum, bo zapomniałem że piję 3 różne kawy. Mielenie 3 różnych ziaren to w ogóle masakra, pozostaje mi kupowanie już zmielonych.
Jak uważacie, czy otworzenie 0,5 kilowej paki, podzielenie jej na 3 woreczki próżniowe (odsysanie powietrza, zmielona kawa staje się twarda jak kamień - jak te fabrycznie odpowietrzane w sklepach), nie zaszkodzi jej w kwestii aromatu? Pytam, bo przecież dochodzi do otwarcia zmielonej paki i przesypywania łyżką do woreczków, a więc mamy już powtórną styczność z powietrzem, aromat w jakiejść części na pewno się ulatnia podczas przesypywania, pytanie czy tylko troszkę, czy raczej dramatycznie.
Czy ktoś to robił?

Odpowiadam jak doszło do mojej obecności na forum czyli gdzie jest problem. Otóż odkryłem na popularnej pratformie sprzedażowej moje kawy, tyle że półkilowe, o połowę tańsze niż w sklepie w którym kupuję. Są też ziarniste (i tu kwestia mielenia), a mielone to zbyt dużo żeby taką pakę trzymać 2-3 miesiące przeciętą i codziennie ją odkrywając do 1 łyżeczki.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: krystians w 17 Grudzień 2024, 07:39:53
Jak uważacie, czy otworzenie 0,5 kilowej paki, podzielenie jej na 3 woreczki próżniowe (odsysanie powietrza, zmielona kawa staje się twarda jak kamień - jak te fabrycznie odpowietrzane w sklepach), nie zaszkodzi jej w kwestii aromatu?
Kawa zmielona ma dużą powierzchnię kontaktu z powietrzem, więc bardzo szybko się zmienia.

Znacznie lepszym rozwiązaniem jest mrożenie kawy w ziarnach. Wtedy spokojnie przez rok praktycznie nic jej się nie dzieje. Może jak chcesz to zamroź paczkę podzieloną na kilka woreczków próżniowych i odmrażaj po kolei, a potem część miel jak musisz mieć zmielone.

Kawa najszybciej się zmienia od wilgoci, częstych zmian temperatury, światła, wietrzenia.
 
Nie rozumiem co to SD
SD to skrót od single dose - sposobu użytkowania lub rodzaju młynków, do których wsypuje się taką ilość kawy jak chce się zmielić na jedną kawę.

Mielenie 3 różnych ziaren to w ogóle masakra,
Jeśli masz młynek, który można używać jako SD to nie jest wielki problem.  Wsypujesz odmierzoną ilość kawy i zaraz masz zmielone w pojemniku tyle ile wrzuciłeś.

Jakiego używasz młynka i jak parzysz kawę? Może po prostu ten proces można poprawić?
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 17 Grudzień 2024, 09:22:36
Mielenie 3 różnych ziaren to w ogóle masakra,

Dla mnie to żaden problem :lol2:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Jka
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: krystians w 17 Grudzień 2024, 10:05:46
Spokojnie pierwszy czy drugi młynek, może w ciągu minuty zmielić trzy dozy kawy do trzech filiżanek :) W przypadku trzeciego też mogło by się udać, ale w ramach porannego rozruchu i podniesienia pulsu. Może wtedy wystarczą już dwie kawy? :D
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 17 Grudzień 2024, 12:07:00
Może jak chcesz to zamroź paczkę podzieloną na kilka woreczków próżniowych i odmrażaj po kolei


Akurat składa się że znam się na żywności, wystarczy tylko odpowietrzenie (bez mrożenia), bo już wtedy utlenianie nie zachodzi, a suche ziarna nie pozwalają na pracę enzymów.
Więc ziarna kawy wystarczy trzymać w woreczku próżniowym - bez dostępu światła. :-)
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 17 Grudzień 2024, 12:09:06
Jakiego używasz młynka i jak parzysz kawę? Może po prostu ten proces można poprawić?

Mam młynek b.tradycyjny elektryczny, z klawiszem przyciskowym. Ale od lat kupuję mieloną.  A ekspresik gazowy.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 17 Grudzień 2024, 14:09:00
Z kolejnej strony: trzymanie ziaren kawy w opakowaniu próżniowym (podciśnienie) powoduje szybsze uwalnianie się CO2, co też jest niewskazane - crema nie wyjdzie ;)

Może wykorzystać butle CO2 (z soda stream, spawarki MAG...) do wyrugowania tlenu z opakowania przed zamknięciem?  :hihihi:
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 17 Grudzień 2024, 16:30:45
Z kolejnej strony: trzymanie ziaren kawy w opakowaniu próżniowym (podciśnienie) powoduje szybsze uwalnianie się CO2

Heh, zawsze coś w próżni chce się szybciej wydobyć :-). Zakładając, że w temp. pokojowej będzie się z ziaren kawy w woreczku próżniowym wydobywał, to go najwyżej trochę wybrzuszy a i to niepewne, bo widziałem ziarna kompresowane próżniowo. Chciałbym przy tym zaznaczyć, że fabrycznie pakowana próżniowo mielona kawa ma aż 1 rok ważności czy więcej, więc tam są naprawdę są resztki tego gazu i nawet z tej kawy dużo się nie wydobywa, tym bardziej z ziarnistej.

Reasumując, to tlen jest prawdziwym zabójcą aromatu (to chyba wszyscy wiemy), a jego w próżniowym opakowaniu brak. Ponieważ wydobywające się resztki CO2 w utrzymaniu smaku i aromatu kawy nie przeszkadzają, to niech się wydobywa i niech wybrzusza :-).
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 17 Grudzień 2024, 17:20:55
Zakładając, że w temp. pokojowej będzie się z ziaren kawy w woreczku próżniowym wydobywał, to go najwyżej trochę wybrzuszy a i to niepewne, bo widziałem ziarna kompresowane próżniowo. Chciałbym przy tym zaznaczyć, że fabrycznie pakowana próżniowo mielona kawa ma aż 1 rok ważności czy więcej, więc tam są naprawdę są resztki tego gazu

Pewnie starą pakują :(
Świeżo palona emituje sporo, dlatego sporo producentów pakuje w opakowania z zaworkiem, bo nie chce im się czekać na odgazowanie po wypaleniu ;)

Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Kekacz w 17 Grudzień 2024, 17:44:01
Illy w swoich puszkach tworzy nadciśnienie, pompując w nie azot. Jeśli już kombinować coś w tym zakresie, w domowych warunkach, lepiej byłoby pompować w pojemniki powietrze niż je z nich wysysać. Podciśnienie wzmaga wietrzenie.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: kacperb w 17 Grudzień 2024, 18:22:09
po wstaniu z łóżka nie chce mi się odmierzać ziaren
myślicie, że OPowi będzie się chciało pakować ziarna w atmosferze ochronnej :D
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 17 Grudzień 2024, 18:34:21
myślicie, że OPowi będzie się chciało pakować ziarna w atmosferze ochronnej

Jeśli temat wziął się z chęci zoszczędzenia na mielonej kawie, zamiast 250g paczki po 500g, to mając mocne uzasadnienie ponoszenie kolejnych wydatków nie będzie juz problemem.
Na początek te 3 młynki pokazane przez Jka57, jakiś ekspres (bo na mielonce to raczej brak...), do tego ze 2 butle do testów (z N2 i C02), a dalej to już z górki ;)  ;)  ;)

Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 17 Grudzień 2024, 19:44:17
Illy w swoich puszkach tworzy nadciśnienie, pompując w nie azot. Jeśli już kombinować coś w tym zakresie, w domowych warunkach, lepiej byłoby pompować w pojemniki powietrze niż je z nich wysysać. Podciśnienie wzmaga wietrzenie.

Jak znam się na temacie wpływu gazów na żywność, pompują N2 żeby pozbyć się tlenu. To czyste matactwo marketingowe dla nowobogackich, bo lepiej odpowietrzyć kawę i w ten sposób pozbyć się tlenu i niech w podciśnieniu resztki CO2 się "wysysają". No i co z tego że się wysysają? :-) .
Pragnę zauważyć, że chyba mylisz próżniowe wysysanie CO2 z wietrzeniem. Nie można wyssać aromatu w przestrzeń, której nie ma, chyba że trochę uleciało podczas robienia próżni co trwa parę sekund. Natomiast kawa zwietrzona to kawa pozbawiona aromatu który uleciał w powietrze lub w samej kawie wszedł w związki z O2.


PS: acha, u mnie stanęło na jednym młynku i trzech porcjach ziaren z różnych kaw. Zobaczę po ilu dniach mnie krew zaleje że będę musiał z rana mleć i mleć  :taniec:
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 17 Grudzień 2024, 19:50:48
resztki CO2 się "wysysają". No i co z tego że się wysysają?

Mamy zwietrzałą kawę, z której nie da sie zrobić espresso, nie ma cremy...
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Wiszczu w 18 Grudzień 2024, 01:44:00
Czyli jeśli dobrze rozumiem, CO2 jest nośnikiem smaku? I szczerze oprócz walorów wizualnych nie do końca wiem po co mi crema, ale to może moje odczucia. Mogło by jej nie być.

P.S. Mam woreczek próźniowo zapakowanej kawy w zamrażarce chyba ponad rok. Jak był twardy(wyssany) tak nadal jest tak samo od roku. Nie wiem, może CO2 zamroziłem.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 18 Grudzień 2024, 07:33:41
No tak, w gazie(CO2) w stałych drobinkach kawy są rozpuszczone organiczne cząstki aromatyczne. Mając to na uwadze dopompowanie do wcześniej wspomnianej puszki Illy z nadciśnieniem N2 zatrzymuje dyfuzję CO2 utrzymując stan "świeżo mielonej kawy" choć - jeśli wcześniej kawa Illy została pozbawiona powietrza(O2) i zastąpiona nadciśnieniem N2 - uzysk moim zdaniem jest marketingowy, bo podczas wstępnego probienia próżni, jak w każdej innej kawie, wraz z powietrzem i CO2 była już wstępnie wyprowadzona część aromatu.
Pisząc powyższe zakładam, że Illy NIE mieli kawy w atmosferze N2.

Trzymanie kawy w zamrażalniku w odpowietrzonym zamknięciu na pewno spowalnia dyfuzję CO2, ale daje to moim zdaniem niewielki uzysk. No, chyba że planujemy przedłużyć datę ważności o kilka lat 
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 18 Grudzień 2024, 15:21:31
I szczerze oprócz walorów wizualnych nie do końca wiem po co mi crema, ale to może moje odczucia. Mogło by jej nie być.

Jeśli nie powstaje crema, to ekstrakcja nie jest poprawna i to co wychodzi, to raczej nie espresso ;)
Jak ktoś pyta na forum , "dlaczego u niego nie wygląda jak na filmach...", to pierwsza wskazówka -> "czy masz świeżo palone ziarna?" ;)

choć - jeśli wcześniej kawa Illy została pozbawiona powietrza(O2) i zastąpiona nadciśnieniem N2 - uzysk moim zdaniem jest marketingowy, bo podczas wstępnego probienia próżni, jak w każdej innej kawie, wraz z powietrzem i CO2 była już wstępnie wyprowadzona część aromatu.
Pisząc powyższe zakładam, że Illy NIE mieli kawy w atmosferze N2.

W sumie ciekawe, jak to robią? Od ręki nie znalazłem...
Ale wątpię, żeby bawili się w odsysanie powietrza. Może jakieś proste rozwiązanie, typu do pustej puszki trochę skroplonego azotu, na to kawa, wyliczony czas do zamknięcia  - żeby azot wyparł większość powietrza, a pozostała ilość dała nadciśnienie nie rozrywające puchy ;)

Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 18 Grudzień 2024, 17:07:40
Widząc że wszyscy wymieniacie na swoich profilach po kilka posiadanych młynków  :), no i wracając do tematu wątku, na pewnej chińskiej platformie sprzedażowej znalazłem kompaktowy młynek który jako jedyny (jak dotąd przeglądając) ma możliwość mielenia ilości min. na 1 filiżankę.
Jak Wam się podoba?
- stożkowe żarna
- 30 ustawień mielenia
- cyfrowy timer i ustawienie liczby filiżanek umożliwia dostosowanie czasu mielenia w zakresie 1-60 s. lub 1-12 filiżanek
- 14x17x34,5 cm
- cena 3 stówy zł praktycznie bez gwarancji  :D

 [ You are not allowed to view attachments ]
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: krystians w 18 Grudzień 2024, 17:38:49
W teorii każdy młynek może zmielić pojedynczą dozę, kwestia jak to zrobi. Ten na pewno będzie wygodniejszy niż młynek ze śmigielkiem. Z niedrogich w Polsce masz sprawdzoną Nivonę Cafe Grano za nieco ponad 300 zł. Ja mam też na sprzedaż  używany, młynek single dose - Wilfa Uniform  (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15138.0), przynajmniej o klasę wyższy, ma jeszcze 3 lata gwarancji.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 18 Grudzień 2024, 17:48:57
Młynków SD pod dostatkiem, ten, to nie wiem, czy warto, cena atrakcyjna...
Jeśli ma być używany jako SD to timer nie ma żadnego zastosowania - ma się zmielić wszystko, co się wsypało...

Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 18 Grudzień 2024, 17:59:33
Hohoho... Nivona Cafe Grano fajny ale szerokość 25 cm, b.szeroki. Jeśli miałbym kupić to szukam minimalistycznego bo nie mam miejsca.
Co do timera który miałby być nieszczególnie przydatny (@WS5), to ja wolę na oko wsypać więcej ziaren, niech sam wydozuje timerem 1 filiżankę, a reszta ziaren niech sobie czeka w pojemniku do następnego dnia czy dwóch. Może tak być?  ;)
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 18 Grudzień 2024, 18:15:47
Nie ;) tzn. to jest normalny sposób używania młynków on demand. Jeśli chcesz więcej, niż jedna kawę równocześnie używać (a wspominałeś o 3...), to nie ma sensu.
Dodatkowo musisz brać pod uwagę, że jeśli wolno zużywasz kawę, to wymaga to korekt grubości mielenia, a to wymusza zmianę czasu jeśli chcesz stałą dozę... Wtedy już lepszy z wagą, a nie timerem..
Dlatego ja się przestawiłem na SD. Ważę sobie sam i problem ustawiania czasu został zlikwidowany.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 18 Grudzień 2024, 19:58:19
Nie wiem co to wolne zużywanie kawy, ale szystkie 3 kawy mógłbym mielić tą samą grubością. I chyba będę miał stałą czasową uniwersalną dla 1 filiżanki? Fakt, że jeśli chcę mieć 3 różne kawy to ten sposób na jeden młynek nie zadziała, ew. mogę się wspomóc drugim starym  :).
Ale wcześniejsze ważenie nie jest złym pomysłem, mam małą wagę i na rano będą 3 dozy. Nie wiem jak długo to odmierzanie mnie będzie rajcować.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 18 Grudzień 2024, 20:20:57
Zależy do czego mielisz... jeśli na espresso to szansa praktycznie zerowa. Przy jednej kawie potrzebne sa korekty grubości mielenia co kilka dni...
Jeśli jakieś przelewy, kawiarka... to może przy podobnym paleniu się uda, ale jasno vs ciemno palone to chyba też tak sobie (tego nie sprawdzałem, bo jasnych nie kupuję ;) , ale je tak ogólnie tudniej się mieli)
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: krystians w 19 Grudzień 2024, 08:59:30
Zdaje się, że zaparzanie jest w moce. Odmierzam kawę już naście lat. Nie powiem, że rajcuje, ale jest już nawykiem. U mnie mokę zastąpił aeropress, bo łatwiej kontrolować i czyścić. Rezultaty też dla mnie smaczniejsze.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 29 Grudzień 2024, 11:49:42
Jak uważacie, czy otworzenie 0,5 kilowej paki, podzielenie jej na 3 woreczki próżniowe (odsysanie powietrza, zmielona kawa staje się twarda jak kamień - jak te fabrycznie odpowietrzane w sklepach), nie zaszkodzi jej w kwestii aromatu?

Mam 2 kawy z których jedna i druga mają przeciwne właściwości, ale zmieszane dają naprawdę niezłą kawę. Jedna kwaśna ale aromatyczna, druga w ogóle niekwaśna i jakoś bez aromatu ale wyczuwalna. Jedna i druga oddzielnie nie do zaakceptowania.
Doceniam różne fora, w tym tutejsze, w celu wymiany poglądów/wiadomości, ale nowa era nadeszła więc postanowiłem się zapytać inteligentnego Chatbota. Oto treść:
-------------------

Ja:
Czy wiesz, jak długo olejki aromatyczne wchodzą w reakcję z tlenem?
Pytam, bo interesuje mnie czy otworzenie próżniowo pakowanej kawy mielonej, szybkie jej zmieszanie z inną kawą, a następnie ponowne zamknięcie próżniowe (to znaczy przy krótkim dostępie powietrza), spowoduje tylko krótką wymianę powietrza bez szkody dla olejków aromatycznych obu kaw.
Czy też odwrotnie, krótki kontakt olejków aromatycznych z powietrzem (tlenem) już spowoduje wyczuwalne szkody i kawy stracą na jakości.

ChatGPT:
Reakcja olejków aromatycznych zawartych w kawie z tlenem, czyli utlenianie, zaczyna się praktycznie od razu po kontakcie z powietrzem. Jednak tempo tego procesu zależy od kilku czynników, takich jak czas ekspozycji, temperatura, wilgotność, a także ilość tlenu w otoczeniu. W przypadku krótkiego kontaktu kawy mielonej z powietrzem (np. kilka minut), negatywne skutki będą minimalne, ale nie całkowicie wyeliminowane.

Co dzieje się z olejkami aromatycznymi w kawie po kontakcie z tlenem?
Pierwsze minuty ekspozycji: Ulatnia się niewielka ilość najbardziej lotnych składników aromatycznych, które są najdelikatniejsze i najszybciej reagują z tlenem. Krótki kontakt (kilka minut) powoduje tylko niewielkie straty.
Dłuższy kontakt (kilkanaście minut i więcej): Wraz z wydłużeniem czasu ekspozycji, utlenianie staje się bardziej zauważalne, a aromaty mogą zacząć tracić na intensywności. Kawa mielona jest szczególnie narażona, ponieważ większa powierzchnia kontaktuje się z tlenem.
Próżniowe zamknięcie po kontakcie z powietrzem: Jeśli kawa jest szybko zamknięta próżniowo po krótkim kontakcie, większość aromatów pozostaje zachowana, ponieważ tlen jest ponownie usunięty z otoczenia kawy. Częściowo jednak proces pakowania próżniowego może w pewnym stopniu prowadzić do utraty olejków aromatycznych z mielonej kawy kiedy usuwane jest powietrze z opakowania, to różne składniki kawy, w tym olejki eteryczne, mogą zostać "wysysane" z kawy, ponieważ te olejki są lotne i łatwo ulegają parowaniu lub przechodzą w stan gazowy w niskim ciśnieniu.
Warto jednak zauważyć, że pakowanie próżniowe wciąż jest jednym z najlepszych sposobów na zachowanie świeżości kawy przez dłuższy czas, gdyż ogranicza kontakt z powietrzem, a tym samym spowalnia proces utleniania, który ma negatywny wpływ na smak i aromat. Jednakże dla uzyskania pełni aromatu, wiele osób preferuje mielić kawę tuż przed parzeniem, ponieważ olejki eteryczne zaczynają odparowywać już w procesie mielenia.

Odpowiedź na Twoje pytanie co będzie w przypadku krótkiego kontaktu kawy mielonej z powietrzem (np. podczas szybkiego mieszania z inną kawą), a następnie ponownego zamknięcia próżniowego:
Straty będą minimalne, o ile proces mieszania i zamykania trwa tylko kilka minut.
Kawa nie powinna stracić na jakości w sposób zauważalny, zwłaszcza jeśli przechowasz ją w próżniowym opakowaniu w odpowiednich warunkach (chłodne, suche miejsce).
Jak to zrobić najlepiej?
Pracuj w czystym, suchym środowisku: Unikaj dodatkowego narażania kawy na wilgoć lub niepotrzebne zanieczyszczenia.
Mieszaj szybko i szczelnie zamykaj: Ogranicz kontakt z powietrzem do minimum (kilka minut maksymalnie).
Rozważ użycie mniejszych porcji: Jeśli robisz to regularnie, przygotuj kawę w porcjach tak, aby uniknąć częstego otwierania i zamykania.
Wnioskując, krótkotrwały kontakt z powietrzem nie powinien wywołać zauważalnych szkód w jakości kawy, zwłaszcza jeśli szybko zostanie ona ponownie zamknięta próżniowo.
[/i]
---------------

Hmmm, literatura naukowa :-).

PS: jestem zafascynowany AI ostatnio dałem do analizy mój nowy opis rezonansu magnetycznego. Odpowiedź genialna bo pełna jak to co wyżej, odwołałem wizytę u lekarza w celu informacji o co tam chodziło  :taktak:
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Ramkan w 29 Grudzień 2024, 15:55:13
Gdyby było tak, że przechowywanie w podciśnieniu powoduje znaczące zmiany aromatu kawy, to nie byłby to polecany sposób na "magazynowanie" kawy.
Warto też podkreślić, że przechowywanie "próżniowe" z próżnią ma niewiele wspólnego. Do warunków próżni to się nawet nie zbliża, bo atmosfera zrobiłaby z typowego pojemnika to, co ostatnio woda z łodzią podwodną Titan.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 29 Grudzień 2024, 18:22:45
No tak, pakowanie próżniowe nie powoduje większych strat, ale na podwójne zamykanie próżniowe ja się nigdy nie natknąłem i nie wiedziałem czy to mocno wpływa na kawę, czy tylko trochę, i jakie warunki je minimalizują.

Co do próżni, to ją trochę wyolbrzymiasz bo ta w opakowaniu próżniowym wynosi prawie minus 1 Atm (tyle to 100 km nad Ziemią) i każda byle maszynka do pakowania próżniowego ją prawie osiąga. Żeby uzmysłowić siłę innych ciśnień, to byle pompka robi ciśnienie w oponach 2,5 -4 Atm, a maszynka do próżniowego zamykania to jest to samo, ale na odwrót. :-)
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 29 Grudzień 2024, 20:15:22
Warto też podkreślić, że przechowywanie "próżniowe" z próżnią ma niewiele wspólnego. Do warunków próżni to się nawet nie zbliża, bo atmosfera zrobiłaby z typowego pojemnika to, co ostatnio woda z łodzią podwodną Titan.

Próżnia to 0 Atm<->1 Atm i w temacie Titana nie ma porównania do 1 Atm<->350 Atm
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Ramkan w 29 Grudzień 2024, 20:28:50
Proponuję jednak czytać ze zrozumieniem.
TYPOWE puszki do przechowywania żywności nie nadają się wytrzymania naporu atmosfery przy wytworzonej próżni, bo zgniotłoby je jak puszkę w eksperymencie z zagotowaniem wody w puszce i wrzucenie jej do góry dnem do zimnej wody. I stąd odniesienie do Titana, bo efekt byłby podobny.

Typowe ciśnienie w pojemnikach na żywność to ok 25kPa.
Tytuł: Odp: Czy są młynki z zegarem? (nie timer)
Wiadomość wysłana przez: Janeox w 30 Grudzień 2024, 07:13:25
W życiu nie pomyślałbym o puszkach jako reprezentatywnego przykładu opakowania próżniowego.
W życiu nie widziałem takiej fanaberii :-)