forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: r2d2 w 19 Luty 2015, 18:07:32
-
Cześć,
pijam kawę dwa razy dziennie (w pracy z automatu ciśnieniowego), a więc kawoszem jeszcze nie jestem, ale chciałbym zostać. Mam nadzieję, że razem z ukochaną żoną będziemy się kawą delektować także popołudniami. W weekendy będę musiał oczywiście zrobić kawę znajomym, jak wieść się rozniesie, że robię pyszną. Do tej pory smakowała im z wiekowego DeLonhgi (kolbowy ze spienianiem mleka automatycznym-dość zabawkowy, ale nam smakowało). Czas na ekspres z młynkiem (znaczy oddzielnie). Nie musi być hi-fi, ale już porządny. Kawy raczej białe będą (80%). Proszę więc o radę w sprawie wyboru raczej nowego, krajowego (na redcoon np.).
PS
Wiem, że temat był wałkowany, przebrnąłem przez fora tutaj i na caffe prego, ale im więcej czytam, tym głupszy jestem. Jeśli mogę prosić bardziej doświadczonych, to może o linki do tematów zbliżonych. Budżet? Hmm, jak najmniejszy, ale liczę się z wydatkiem w granicach 3K.
-
jak wieść się rozniesie, że robię pyszną.
Za te pieniądze kupisz pierwszy lepszy ekspres z młynkiem i wieść się rozniesie aby u Ciebie kawy nie pić bo można się ... nie pić. Trzy tysiące na sprzęt to chyba z jednych alternatyw to jest to co ja sobie kupiłem ascaso uno pro a młynek isteel. Do mlecznych jak najbardziej do espresso tez się da ale mnie to kosztowało dużo nauki. Inni Ci doradzą jakieś tam Sylwie. Co byś nie kupił w tych pieniądzach to i tak bedzie dobrze.
-
Ekspres i młynek oddzielnie.
-
Ekspres i młynek oddzielnie.
Znaczy się najpierw chcesz kupić ekspres a potem w niedalekiej przyszłości młynek? No bo chyba nie posądzasz mnie że Ci poleciłem ekspres z wbudowanym młynkiem w prawy bok ;-)
-
Kupuję i ekspres i młynek od razu.
-
@r2d2 - standardowe pytanie - kawa czarna czy mleczna? Sprzęt nowy czy używany?
Przeczytaj choćby ten (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1444.0) wątek, żeby daleko nie szukać. Masz tam propozycje ekspresów z rozbijaniem na szczegóły. Przeczytaj ten (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1164.0) - jest dokładnie o twoim budżecie.
Za 820€ z wysyłką do PL masz nowego Oskara + młynek - kawy mleczne nie straszne. To jakieś 3600, plus tamper, dzbanki, chemia, akcesoria. W 4k się zamkniesz.
No chyba że kawy czarne w 95% i sporadycznie z mlekiem - wtedy da się taniej.
-
Cześć,
Kawy raczej białe będą (80%).
No to małego hx, Oscar będzie w sam raz.
-
Panowie serdecznie dziękuję za szybką reakcję, ale wszystko już napisałem (tak mi się wydaje): mleczne 80%, budżet do 3K, sprzęt nowy, dzięki za wątki, zgłębiam....
-
Pierwszy wątek jest dokładnie odwrotny 20% mleczne
-
Pierwszy wątek jest dokładnie odwrotny 20% mleczne
Prawie każdy ekspres kolbowy posiadający dyszę do spieniana mleka nadaję się do kaw mlecznych i espresso też ;-) To tylko kwestia kasiorki. W Twoim przypadku jeśli chcesz nowy to jakiś cudów nikt Ci tu nie zaproponuje.
-
Zdaję sobie sprawę, że cudów nie będzie. Gdyby budżet był 5-6 tys., to pewnie wybrałbym to co wszędzie jest polecane, a tak prosze o wyważenie moich (nie do końca przeze mnie określonych) preferencji i zawartości portfela.
-
A może zróbmy tak ze poszukaj jakiś pozycji a tutaj koledzy Ci napiszą czy warto albo zamiast tego kup ten. No bo tak to wygląda że chcesz aby ktoś za Ciebie szukał i podawał na tacy. Nie obraź się ale wykaż trochę inwencji. Nie wiesz gdzie szukać ?
akcesoriabaristy, coffedesk, café silesia, primulator i wiele wiele innych.
-
Odwiedziłem te strony, ale nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie: który ze sprzętów w moim budżecie spieni mleko na 2-4 filiżanki bez większych problemów. Czy np. BEZZERA z bojlerem 0,25 l wystarczy, czy to zdecydowanie za mało. Większej ilości gości nie przewiduję, a jesli już przyjdą, to na kawę poczekają. Stąd moja prośba o radę...
-
Patrzyłem także na redcoon: Lelit, LaPavoni, illy - czy zawsze droższy lepszy, czy wiedząc, że jednak mleczne w przewadze warto postawić na jeden konkretny ekspres i do tego (lub wiem, że raczej odwrotnie) młynek, który zmieli 3-4 porcje dziennie.
-
Na 1-2 capu to chyba prawie każdy. Nawet jak nie to przecież czynność można powtórzyć. Ja tak robię u siebie dwie kawy dla znajomych i spieniam mleko. Po czym ponownie dwie kawy i ponownie spieniam mleko. Niestety tani sprzęt to i trzeba sobie jakoś radzić. le mam już wprawę i nie narzekam. No chyba że przyjdzie 20 osób to wychodzę z domu oświadczając że mnie pilnie w pracy potrzebują :-)
-
A który z nich najlepiej?
-
LaPavoni
A który masz na myśli? Jak nie możesz a na pewno nie to nie wstawiaj linka tylko wpisz nazwę.
-
Jeżeli nie doczytałeś gdzieś, to powtórzę się.
Zaczynałem poszukiwania od nowego zestawu za 2-3 kpln.
Już nie pamiętam, ile docelowo zapłaciłem. Z modernizacją kuchni pękła kwota pięciocyfrowa :smiech:
Stoi dwubojlerowiec, młynek nie najgorszy.
Kupiłem z drugiej ręki dzięki Januszowi, za co po raz kolejny serdeczne dzięki.
Po kilku latach intensywnej eksploatacji był raz na przeglądzie w Łodzi.
Chodzi, działa, robi kilka kaw dziennie, mlecznych prawie wcale, ale czasami po kilka, jak się Rodzinka ocknie i chce.
Doradzam drugą rękę; może fajna okazja się trafi i przygarniesz zestaw za kilka tysi więcej w budżecie, który planujesz, a który i tak przekroczysz... :ups:
:mrgreen:
-
fux dobrze prawi, sam jestem zadowolony z okazyjnego zakupu
polecam dział: http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?board=15.0 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?board=15.0)
-
Nie chcę upierać się przy nowych, ale jeśli nie któryś z tych:
La-Pavoni-PCL-230-V_Ekspresy-bez-m%C5%82ynka
Lelit-PL-41-EM_Ekspresy-bez-m%C5%82ynka#databox
Gaggia-RI8525-01_Ekspresy-bez-m%C5%82ynka
to który?
-
Jak już się upierasz - to masz komplet (http://www.coffeeitalia.de/rancilio-silvia-new-mod-v3-coffee-grinder-isomac.html) za 580€ i na akcesoria i na kawę zostanie. Ekspres zmienisz za czas jakiś, nawet dużo nie stracisz, młynek też zmienisz albo pod alternatywy zostanie. Maszyna ma swoje wady, ale i zalety.
Jeśli budżet nie jest negocjowalny, a pijesz kawy mleczne i jeśli robisz więcej niż 2 pod rząd to posłuchaj się i kup używany sprzęt z HXem a tym bardziej używany młynek gastronomiczny. Jak sprzęt musi być nowy - to masz powyżej propozycję - która jest kompromisem. Jak nie może być z Niemiec, to kupisz ten ekspres na aukcji nowy za ~2000 PLN. Za resztę kup dobry młynek.
-
Ja swój sprzęt kupilem w grudniu, też miałem budżet 3000 i z akcesoriami sie w nim zmieściłem.
Jeśli drugi raz miałbym kupować to ponownie kupiłbym używany ekspres. Ja akurat trafiłem Rancillio Silvia V2 za 930zł z przesyłką. Jestem bardzo zadowolony i wiem, że jak będę chciał zmienić na lepszy to ten sprzedam bez problemu przy minimalnej stracie. Jak bym kupił nowy to po roku praktycznie 50% w plecy. Młynek mam Maccap M2D nowy i raczej jestem pewien że jeszcze przez wiele lat go nie zamienię, dobra jakość, bardzo przyjemny w obsłudze dzięki timerowi i łatwa regulacja.
Ja akurat pijam z żoną 99% espresso, mleczne czasami dla gości, faktem jest że nadal nie potrafię odpowiednio spieniać mleka ale nie mam czasu na naukę na razie.
Nie pakuj się w nowy ekspres, to jest moja rada.
-
Dzięki za podpowiedzi, kolejne pytania: czy
coffeesite.pl/bezzera-bz10-s-pm-p-581.html
jest najprostszym (lub jak kto woli najtańszym) ekspresem z HX? Czy jest solidny i zdecydowanie lepszy (zważywszy na moje mleko)
od
coffeesite.pl/bezzera-unica-pid-p-588.html
-
Apropos tej strony: jeśli ktoś o najprostszym z młynków pisze:
BEZZERA BB004AT – półprofesjonalny młynek żarnowy do kawy z dozownikiem. Automatyczna regulacja dozowania kawy
to zapala się czerwona lampka ;). Bo na czym ta automatyczna regulacja dozowania polega?
BZ10 to jest HX :). Wygląda OK. Ten drugi zaś to układ 1-bojlerowy, tak mi się wydaje. Jeśli chcesz zrobić cappuccino, to po przygotowaniu kawy, musisz rozgrzać bojler do wyższej temperatury, by uzyskać sensowne ciśnienie pary. Potem znowu musisz go wychłodzić, by zaparzyć kolejną kawę... Ale nie wiem jak to w prktyce wygląda, jak duże są te opóźnienia związane z rozgrzewaniem i chłodzeniem.
-
Ale nie wiem jak to w prktyce wygląda
Oczywiście nie ma co porównywać ekspresów mojego z BZ ale mnie to bardzo denerwuje takie chłodzenie rozgrzanie chłodzenie rozgrzanie :-)
-
Dlatego dwu bojlerowca polecam.
-
Odwiedziłem te strony, ale nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie: który ze sprzętów w moim budżecie spieni mleko na 2-4 filiżanki bez większych problemów. Czy np. BEZZERA z bojlerem 0,25 l wystarczy, czy to zdecydowanie za mało. Większej ilości gości nie przewiduję, a jesli już przyjdą, to na kawę poczekają. Stąd moja prośba o radę...
Do mlecznych nie wystarczy okolice 0.5l to moim zdaniem absolutne minimum uwalniające od nadmiaru frustracji.
Mam BZ10 jak coś chcesz wiedzieć pytaj....
Unica PID robi lepsze espresso, może inaczej daje większe pole do eksperymentów, ale w temacie cappu trzeba się pomęczyć.
-
Raz jeszcze dzięki, oto pierwsze wnioski:
- najpierw młynek - kawy nie będę mieli za dużo (2-4 dziennie), dlatego skłaniam się ku Eurece Mignion lub Macap-owi M2M
- teraz ekspres - chyba jednak nowy, z jednym bojlerem, ale dość pojemnym, a więc min. 0,5 l
i teraz powiem o propozycjach sklepowych:
- ascaso steel uno prof
- sylvia
- chwalono także gaggie baby twin
a jak się to ma do modeli la pavoni i lelita?
Proszę o opinie.
-
Cześć,
Kawy raczej białe będą (80%).
No to małego hx, Oscar będzie w sam raz.
Żaden z wymienionych, nie ma bojlera 0.5L i żaden się nie nadaje do 80% kaw mlecznych.
Czy ty wogóle czytasz co ludzie piszą...
Edycja.
W sumie 3-4 kawy dziennie możesz ogarnąć nawet tymi małymi bojlerkami co wymieniłeś.
Każdy się nada.
-
@r2d2 - widać ze chyba już zdecydowałeś się i szukasz tylko potwierdzenia swojej decyzji. Ale będzie ciężko bo te maszyny z twojego wyboru nie spełniają twoich wymagań. Żadna z nich.
Kup na razie młynek a z ekspresem zostań przy tym co masz - świeża kawa będzie powalająca. Dozbieraj i kup Oskara jako najtańszy HX na rynku. Albo porzuć te kolby i za 3k kup sobie do domu Jurę z serii C :szampan:
-
+1
Ogólnie, ciekawie się dzieje.
Widzę dwa tematy aktywne o kupowaniu ekspresów i ten co robi 80% mlecznych będzie kupował mały bójler pojedynczy a ten co, "głównie espresso", będzie kupował hx albo dwa bojlery :-)
-
ascaso steel uno prof
Mam pytanie dwa ekspresy ten który wymienił r2d2 i drugi ekspres który posiada dwie pompy oddzielnie do espresso i oddzielnie do spieniania mleka. Tu jest pomiędzy nimi różnica to fakt. Oba nie mają PID. To dlaczego lepsze smakowo espresso wychodzi z tego droższego mam tu na myśli BZ za ok 5 tys zł PLN. W czym te ekspresy są lepsze od tego który wymienił autor.
-
drugi ekspres który posiada dwie pompy oddzielnie do espresso i oddzielnie do spieniania mleka
Nie chodziło Ci przypadkiem o 2 bojlery?
-
Pompa ::) sam jestem pompa oczywiście, że bojler ale jakoś tak mi rotacyjna od rana w głowie siedzi :-)
-
Generalnie, w ekspesach chodzi o stabilność temperatury, przeważnie im droższy, tym lepszy pod tym względem.
A jeśli masz na myśli gaggia babby twin, to nie ma dwóch bojlerów, tylko bojler i temoblok do pary i chyba do kaw mlecznych była by najlepszym wyborem z wymienionych przez autora wątku, bo nie trzeba za każdym razem studzić bojlera po spienianiu.
-
A jeśli masz na myśli gaggia babby twin
Ja? no co Ty w życiu bym tego nie kupił :-)
-
Nie, no nie sądziłem, że to pytanie z myślą o zakupie, tylko tak ogólnie :-)
Wiem, że Ty to tak 5-6 tys będziesz celował, jeśli się zdecydujesz na nowy ekspres, kiedyś tam.
-
Ty to tak 5-6 tys będziesz celował
Nie chodzi o 5-6 tys chodzi o raz a dobrze ;-)
-
Jedno i to samo w tym przypadku :-)
-
- ascaso steel uno prof 0,33l boiler
- sylvia 0,30l boiler
- chwalono także gaggie baby twin 0,12l
Albo mleczne kawy albo urządzenie powyżej, dla mnie te warunki się wykłuczają.
Podobnie jak budżet 2.5k zł, nowe urządzenie, 0.5l boiler.
Jeden z warunków musisz wykreślić wybierz sobie który.
-
Jednak wolał bym zdecydowanie nawet najprostszego HXa z grupą E61 niż MONO BOJLER :)
pzdr. Łukasz
-
Z grupą Bezzera mimo jej wad też można przeżyć..., z używanym jeszcze szybciej bo dostęp do OPV i presosatu łątwiejszy. Generalnie jak ktoś lubi mleczne kawy to albo 2B albo HX.
Jak już musi tanio, musi oznacza że nie chce utopić 2k zł tylko dlatego że, bo tak, tylko naprawdę tyle kasy ma, to niech sobie SB kupuje, ale większy. Będzie żałował, ale nie miał wyboru.
-
Cześć wszystkim forumowiczom!
Wszystko wydawało się proste do momentu znalezienia Waszego forum.....
Stoję przed wyborem nowego ekspresu. Nawiasem mówiąc, napiszcie, jeżeli post powinien znaleźć się w innym miejscu...
Sprawa wygląda tak... przez osiem lat używałem ekspresu zaworkowego La Pavoni Espresso Inn EIL. Sprawdził się, ale przyszedł jego koniec, a ja chciałbym pójść krok naprzód i kupić maszynę + młynek mieszcząc się w budżecie do 4,5k.
Pijamy średnio 1-2 kawy dziennie, głównie mleczne (80%) .
Nie korzystałem z młynka, bo przy wybaczającym błędy ekspresie jaki miałem, byliśmy zadowoleni parząc (niektórzy krzykną : O zgrozo!) mieloną kawę , głównie Lavazza'Oro, czasami Illy. Tak, tak - to był MIŚ na miarę naszych możliwości...
Zastanawiam się nad modelami poniżej, bo nie znam innych marek:
1. La Pavoni Cellini + młynek Quick Mill Apollo
2. Quick Mill Pegaso
Po przeczytaniu kilku tematów tego forum moje zdecydowanie odpłynęło jak niesiony bystrym nurtem liść... jestem jakieś pięć lat świetlnych dalej od decyzji o zakupie, a HX-y, boilery, PID-y stanowią treść moich sennych koszmarów.
Będę wdzięczny za Wasze uwagi na temat powyższego wyboru... lub ewentualne propozycje alternatywne.
Nie celuję w sprzęt używany.
Z góry dziękuję.
Robert
-
czemu się boisz używanego młynka?
To może tak:
http://www.sklep.cafesilesia.pl/Mlynek_do_kawy_EUREKA_MIGNON_SZARY-278.html (http://www.sklep.cafesilesia.pl/Mlynek_do_kawy_EUREKA_MIGNON_SZARY-278.html)
http://www.coffeesite.pl/quickmill-carola-p-705.html (http://www.coffeesite.pl/quickmill-carola-p-705.html)
tak dla Twojej informacji używany zestaw podobnej klasy dostałbyś poniżej 3k zł.
-
...nie napisałem, że się boję... nie umiem używek na których się kompletnie nie znam kupować.
-
Quick Mill Carola...dyszy do spieniania w tym modelu nie widzę... dobrze nie widzę.
-
Pijamy średnio 1-2 kawy dziennie, głównie mleczne (80%) .
Przy takim przerobie z powodzeniem Ci wystarczy jednobojlerowiec, HX wygodniejszy, ale niekonieczny.
-
Przy takim przerobie z powodzeniem Ci wystarczy jednobojlerowiec, HX wygodniejszy, ale niekonieczny.
Jakiś konkretny model?
-
Zacząłbym od młynka, chociaż to wątek o wyborze ekspresu :).
-
pytanie - od jakiego młynka? Quick Mill Apollo wypatrzyłem w sklepie, w którym kupowałem poprzedni ekspres.
-
W cenie Apolla będziesz miał młynek Wega od Antonia. Żarna 43 < 58 mm.
-
Ok. Dziękuję. Znalazłem Wegę we wskazanym sklepie.
A co z tym La Pavoni Cellini - dobry wybór, słaby wybór.....
-
Przy takim przerobie z powodzeniem Ci wystarczy jednobojlerowiec, HX wygodniejszy, ale niekonieczny.
Co sądzisz o tej konstrukcji.. widzę,ze hiszpańskie sam posiadasz..Ascaso steel duo PM PROF
-
Hiszpańskie nawet chcę sprzedać :). Ale Steel Duo to może być coś dla Ciebie. Ma bojler kawowy i termoblok do pary.
-
A jak u hiszpanów z jakością takich urządzeń, bo mam mentalną blokadę ustawiającą włoskie urządzenia nie wiedzieć czemu na pierwszym miejscu... taki schemat myślowy...
-
U jednych i drugich możesz liczyć na prezent w postaci jakiejś niespodzianki. To znaczy zapomną coś przykręcić, za długi wężyk się założy, który później napiernicza w obudowę, itp. Z Ascaso nie miałem problemów mogę powiedzieć, w piątym roku użytkowania został wymieniony OPV.
-
.... Czy ktoś z szanownych forumowiczów używał, zna, może coś napisać o ekspresie La Pavoni Cellini
-
Quick Mill Carola...dyszy do spieniania w tym modelu nie widzę... dobrze nie widzę.
Faktycznie przepraszam. To nowych w budżecie nie widzę.
-
.... Czy ktoś z szanownych forumowiczów używał, zna, może coś napisać o ekspresie La Pavoni Cellini
Nie używałem tego ekspresu, ale wiem, że ma bojler mniejszy o Rancilio Silvia (<300 ml), dodatkową grzałkę w grupie i chyba standardowej wielkości portafilter, czyli 60 mm średnicy. No i z roku na rok jest coraz tańszy.
-
kilka słów wyjaśnienia: BZ10 Bezzery to aktualnie chyba najtańszy ekspres z HX, który zarazem posiada już wszystko co niezbędne do zrobienia zarówno bardzo dobrego espresso jak i kaw mlecznych. Posiada bardzo wydajną grupę Bezzery oraz bojler o poj 1,5 litra. Ktoś pytał o UNICĘ PID, ten model nie posiada HXa ale za to ma klasyczną grupę E61, PID i bojler 0,5 litra. Jedyny minus to to że po zrobieniu espresso należy podgrzać temperaturę do wytworzenia pary co zajmuje ok 1-1,5 minuty. Mój pierwszy ekspres to był Rancilio Silvia o którym często tu się wspomina i muszę przyznać że za te pieniądze nie znajdzie się nic lepszego, to nie jest żadna plastikowa zabawka a konkretny ekspres na którym można zrobić doskonały napar, jedynie trochę przeszkadza brak HX (ale czego się spodziewać po ekspresie za 2 tyś...) co wymusza podgrzewanie bojlera przez ok 1-1,5 minuty do wytworzenia pary ale to też żaden problem jak nie robimy 10 kaw na raz... :D Gwoli wyjaśnienia: Silvia ma taką samą średnicę portafiltrów (kolb) jak te do grupy E61, można je stosować zamiennie a bojler ma równe 0,3 litra
-
Posiada bardzo wydajną grupę Bezzery
"Posiadacz" tej grupy jest pewnie OK, ale na czym polega jej wydajność?
-
Z tą wydajnością to taki prima aprilisowy text :hihihi:
-
BZ10 Bezzery to aktualnie chyba najtańszy ekspres z HX, który zarazem posiada już wszystko co niezbędne do zrobienia zarówno bardzo dobrego espresso jak i kaw mlecznych
Witam wszystkich serdecznie,
Skoro nadszedł okres świąteczny, czas zadumy, ale również i obdarowywania się prezentami, to postanowiłem wymienić stary ekspres na coś bardziej przyjaznego w obsłudze, robiącego lepsze kawy, lepiej spieniającego mleko i zdecydowanie lepiej się prezentującego w nowocześnie urządzonej kuchni.
Razem z żoną pijemy tylko i wyłącznie kawy mleczne- w weekend 2x dziennie po 2 cappuccino w tym samym czasie, w ciągu tyg. ona będąc w domu robi je tylko dla siebie (ja pijam w pracy). Okazyjnie w weekendy robimy np. 6 białych kaw na raz dla gości.
Mam naciski na kupno automatu (Jura serii 9 lub Nivona 831), ale poza wygodą dla żony (jeden przycisk i kawa gotowa) to mnie odrzuca od tego rozwiązania brak frajdy z robienia kawy, zerowy wpływ na jej jakość i formę chociażby spienionego mleka, uciążliwy wbrew pozorom sposób utrzymywania ekspresu w czystości, nie mówiąc o kosztach tegoż utrzymania.
Co prawda zgoda na kupno kolby jest jak najbardziej osiągalna :taktak: , ale czas i sposób przyrządzania przez żonę cappuccino musiałoby być maksymalnie uproszczone, co w sumie przy ilości czasu potrzebnego na rozgrzanie mojego obecnego ekspresu i słabej wydajności dyszy spieniającej mleko (np. kubek gorącej czekolady dla juniora spieniam około 8-10 minut), nie powinno być strasznie trudne.
Po zapoznaniu się z wieloma wątkami, m.in. również na forum CP, zdefiniowałem sobie 3 scenariusze, dysponując budżetem około 4 tyś. złotych:
1) Kupię automat Jury (być może Z Niemiec, bo dużo taniej) i poza mną wszyscy w rodzinie będą zadowoleni
2) Kupię np. Rancilio Silvia v4 2015 (ponoć spienia jak szatan) a za resztę jakiś lepszy młynek
3) Kupię jakiś ekspres z HX-em (Oscar chyba jednak odpada ze względu na plastik- wyglądem najbardziej podoba mi się Bezzera bz 10) i zostanę przy obecnym młynku żarnowym Severin (skoro kawy będą mleczne, to może niedoskonałe espresso z nie do końca optymalnie zmielonej kawy może jakoś przejdzie, a jak nie to za kilka miesięcy dokupię młynek)?
Rozumuję, że z takim HXem obsługa jest b. sprawna i żonie już nie będzie musiał poświęcać 20 minut na zabawę w przygotowanie dobrej kawy?
Bardzo proszę o Wasze wskazówki i opinie- być może mieliście podobny dylemat, może kiedyś źle wybraliście i teraz żałujecie, ale swoją radą pozwolicie koledze uniknąć tych samych błędów?
P.S Interesują mnie sprzęty nowe, espresso nie pijam, ale chciałbym, aby baza do mlecznych kaw była lepsza, niż to co "produkuję" obecnie na swoim starym Seaco….
Pozdrawiam
Alfik
-
Piszę to z ciężkim sercem, ale przeczytałem dokładnie, dwa razy Twój post.
Wg mnie kup Jurę.
Pozdrawiam.
M
-
Eee, bierz bezzera bz10, młynek będziesz musiał zmienić ale dasz radę.
-
Po nabyciu wyprawy i rozgrzaniu ekspresu zrobienie kawy w RS to 3 minuty licząc razem z cyklem termostatu, spuszczeniem wody i odbiciem ciastka. Dotyczy to również mojej żony. Oczywiście jeśli mają być TYLKO mleczne to RS się nie nadaje, ale w HX pójdzie Wam jeszcze szybciej. Zakup dobrego młynka z systemem dozowania jeszcze poprawi przyjemność i łatwość przygotowywania kawy.
Także namów na kolbę, bierz HXa i planuj zakup młyna :D
-
Alfik, aby nie wtopić sporej kasy na coś co nie będzie zaakceptowane przez mżonkę umów się z kimś z forum celem zobaczenia procesu zaparzania na żywo.
Niech żonka spróbuje dobrej kawy przy okazji i zobaczy jak wygląda rytuał i jako świadomi podejmiecie decyzję.
ps. dopisz lokalizację, będzie łatwiej.
-
Dokładnie. Jakość naparu z kolby będzie najwyższa, ale nie każdy musi akceptować proces przygotowania. Mi Małżonki nie udało się nauczyć obsługi - nie, bo nie i już. ;)
-
Witam w "klubie" - przy mnie moja zrobi espresso, mleko już nie, ale sama? Nigdy. Za to kawiarka czy french press? Bez problemu i to smacznie.
Jak żyć?! :mhh:
-
W sumie dobrze, nie trzeba się z "naszymi Królewnami" przepychać pod ekspresem i walczyć (a wiadomo, że przegramy) o przywilej przygotowania popołudniowej kawy ;)
-
ale czasami miło się pije/zje jak ktoś przygotuje i poda.
A wracając do meritum - młyn do dobrej maszyny będzie potrzebny IMO od ręki, a nie kiedyś w przyszłości.
-
W najbliższej przyszłości :-)
Ale dobrze, że jest Severin na start, potem się przyda do alternatyw.
Moja żona sama wszytko robiła na Silvii, na epoce długo nie ale jednak się zebrała i już sama obsługuje bez problemu.
-
Jest jeszcze inne rozwiązanie.
Ja swojej żonie kupiłem Mukkę, puki co jest zadowolona.
-
Witam w "klubie" - przy mnie moja zrobi espresso, mleko już nie, ale sama? Nigdy.
To moja wręcz przeciwnie. Sama zrobi wszystko, wyłącznie ze spienianiem a jak jestem w domu nie dotknie ekspresu.
-
zostanę przy obecnym młynku żarnowym Severin
A ten młynek to na fabrycznych ustawieniach? Bo jeśli tak, to sobie nie poradzi.
-
Większość z Was opisuje bardziej profesjonalne ekspresy, a ja muszę powiedzieć, że do testów kupiłem mały domowy ekspresik Zelmera, model Maestro.
Nie mam porównania z innymi ekspresami, ale kawa wychodzi wyborna :taktak: a i z przyszłą małżonką też nie ma problemu. Dla niej to "frajda" przygotować i wypić pyszną kawę, niczym z kawiarni.
Problemem była w tym przypadku kafeterka, bo kawa dla niej za mocna :hihihi:
-
Compaq,
Ja na Twoim obecnym etapie byłem kilka lat temu- dzięki informacjom z forum kawowego "na próbę" kupiłem wtedy ekspres ciśnieniowy (ponoć jeden z najlepszych z tych najtańszych), po jakimś czasie "na próbę" młynek żarnowy (również najlepszy z najtańszych) i zarówno ja, jak i nasi goście byli b. zadowoleni z moich mlecznych kaw.
Polubiłem weekendowe robienie kawy czy też gorącej czekolady, więc skoro nadarza się okazja (zastrzyk gotówki), postanowiłem pójść krok dalej i wymienić sprzęt na lepszy, wygodniejszy w obsłudze, lepiej prezentujący się w kuchni.
Dzięki Waszym opiniom (wielkie dzięki za nie) rezygnuję zatem z opcji ponownego zakupu jednoboilerowca.
Na placu został więc automat (dla świętego spokoju muszę jeszcze gdzieś w Krakowie spróbować znaleźć miejsce, gdzie będę mógł spróbować kawy z Jury- w jednym sklepie byłem, ale poczęstowano mnie kawą z ekspresu innej firmy- nie smakowała mi za bardzo, ale może to kwestia kawy, nie sposobu parzenia...) oraz kolba z HXem.
I tu kilka pytań do Was:
Czy Bezzera bz 10 jest najlepszym wyborem w zakładanym budżecie?
Jeśli tak, to jaki najtańszy młynek z automatycznym dozowaniem będzie wystarczająco dobry do niej?
Jeśli musiałbym zostać przez kilka miesięcy przy młynku Severina- jak mogę go zmodyfikować, aby mielił drobniej? Można go jakoś stuningować?
-
Przede wszystkim pomyśl o lepszym młynku niż Severin.
-
Macap m2d chyba...
-
Co do modyfikacji Severina to pewnie niczym dobrym się to nie skończy.
Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie automat czy kolba?
Jeśli automat, nie musisz kupować młynka i ponownie polecę Jurę.
Jeśli kolba (tu nie ma wygody "push i żłop") - Zacznij od młynka, nie ekspresu.
Dlaczego młynek z automatycznym dozowaniem?
Jeśli Mazzer jest poza budżetem spokojnie wystarczy Demoka Minimoka, Quickmill Apollo, Isomac Macinino, Nemox Lux, Ascaso i-mini... Jest tego sporo.
Podaj kwotę która Ci została, podpowiemy jaką maszynę kupić.
-
Gdybym zaczął od zmiany młynka(tylko jak wytłumaczyć taki approach żonie?), to myślę, że chcialbym się znaleźć bliżej 1500 niż 2000 zł, ale jak trzeba.....
Ale wtedy już klamka zapadnie i będę musiał za jakiś czas kupić HXa- który zatem za ok 4000zł brać pod uwagę?
Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Powoli dochodzimy do momentu, że nasza RS nam nie wystarcza, a raczej chcielibyśmy coś lepszego.
Espresso wychodzi nam dobre, nawet bardzo dobre, bije 9/10 lokali w naszej okolicy, ale o to chyba nie trudno.
Są jednak rzeczy które byśmy chcieli zmienić i nowy ekspres powinien to zapewnić.
Nie mamy ciśnienia więc zero pośpiechu, raczej wyczekiwane nas dobra ofertę.
Teraz czego szukam:
-Budżet 3000-4000
-sprzęt używany (taka kupiłem RS i uważam że to super rozwiązanie)
- 95% to Espresso
- nie chce czekać na parę jak goście chcą mleczna i nie chce czekać aż ostygnie po mleku
- Podłączenie do wody bieżącej, bo mnie dolewanie irytuje
-Wygląd ma znaczenie, coś w stylu BZ10, a nic w stylu Oscar'a nie wchodzi w grę, choć wiem że to niższa półka cenowa, ale tandeta wizualna za 3-4 tyś też się zdarza
- Chce mieć stabilność temperatury, żebym nie musiał, czekać, spuszczac itd. Chcę żeby ekspres był gotowy zawsze na ekstrakcję
-
2B.
-
No. Taki Rocket Giotto, ma bojler , plus HX. osobną dyszę do wody, osoba do pary. Wiele ekspresów ma podobnie. O co w tym chodzi.
No i co daje magiczna nazwa E61?
-
Nie; dwa bojlery.
-
Jakikolwiek hx lub dwa bojlery spełniają twoje wymagania.
-
W jednym i drugim mam opcję zmiany temp. ekstrakcji?
Są same HX? czy to jest zawsze bojler z HX,?
jakie są podstawowe różnice w użytkowaniu HX vs 2B
-
w hx masz flush, ale temperature teoretycznie mozesz ustawic dowolna.
A 2B ustawiasz na PIDzie temperature i jedziesz, zmiany trwaja dluzej...
2B jest z natury prostszy w obsludze
-
Ja chcę mieć np temp 89 i zawsze jak podejdę do ekspresu to jest taka temp bez żadnych dodatkowych manewrów. Zapinam kolbe i od razu robię kawę, a potem od razu robię mleko, albo w odwrotnej kolejności.
-
Albo nawet równocześnie mleko i kawę. ;)
-
A 2B ustawiasz na PIDzie temperature i jedziesz
Nie wszystkie ekspresy 2B mają PID.
-
jakie są podstawowe różnice w użytkowaniu HX vs 2B
Wymiennik ciepła (HX) i podwójny bojler (DB) to dwa różne technicznie podejścia do tematu jednoczesnego parzenia kawy i spieniania mleka. Każda z tych czynności wymaga wody o innej temperaturze.
- W HX masz jeden bojler (służący jako rezerwuar pary) i rzeczony wymiennik ciepła (podgrzewający świeżą wodę do temperatury do parzenia kawy). Temperaturę reguluje się jednak na bojlerze parowym a w ten sposób pośrednio wpływasz na temperaturę wody do parzenia (wymiennik ciepła jest tak skonstruowany, aby woda miała odpowiednią niższą temperaturę niż woda w bojlerze)
- W DB masz dwa bojlery - 1 do pary, 1 do parzenia kawy. Temperatury ustawiasz osobno, a woda do parzenia pochodzi właśnie z drugiego bojlera.
To w jaki sposób kontrolowana jest temperatura w bojlerach - jest w zasadzie niezależne od typu: HX czy DB. Starsze i/lub tańsze modele będą miały presostat (czyli regulujesz ciśnienie w bojlerze, co przekłada się na temperaturę) albo termostat (wiadomo jak działa?). W nowszych i/lub droższych modelach będziesz mieć sterowanie elektroniczne urządzeniem realizującym algorytm PID, który z duża dokładnością dobierze Ci zadaną temperaturę (niewielka histereza w porównaniu z termostatem czy presostatem).
Debaty o wyższości HXa nad DB i odwrotnie weszły w stały repertuar forów kawowych, ale tak naprawdę trudno określić jednoznacznie :jezyk: które rozwiązanie jest lepsze. Należałoby najpierw wybrać kryterium, według którego to chcemy określić. Wiadomo jednak, że DB wymaga drugiego bojlera i całej instalacji dookoła, drugiego termostatu- zazwyczaj bardziej skomplikowany, wypada drożej. Z drugiej strony w DB określasz temperaturę w sposób bezpośredni (ustawiasz tak aby było na bojlerze to co chcesz) a w HX pośrednio (temperatura na jedynym bojlerze - parowym).
Flush na grupie nie jest związany z "HXowatością" czy "DBenością" ekspresu a raczej z projektem termodynamiki samej grupy zaparzającej. Według raportów bardziej doświadczonych kolegów na forum można jednak uznać, że poprawnie skonfigurowany system podgrzewania grupy nie powinien powodować ani przegrzania ani niedogrzania w czasie jego użytkowania (albo w czasie postoju).
No i co daje magiczna nazwa E61?
Tematy te co wyżej i dotyczące E61 są już poruszone w innych wątkach Przed decyzją zakupu warto jednak poczytać, aby podejmować decyzję w miarę świadomie, szczególnie przy tych kwotach ;)
-
Super odpowiedź! Dzięki.
2B i PID najbardziej by mi pasował, bo jeśli chciałbym zmienić temperaturę ekstrakcji to chciałbym robić to właśnie bezpośrednio. Tyle że tak jak pisałeś, 2B i PID może nie zmieścić się w naszym budżecie (4tyś).
-
Ja skłaniam się w stronę hx-a ze względu na wykonywanie tylko mlecznych kaw, natomiast mam pytanie odnośnie ryzyka przegrzewania. Czy dobrze rozumuje, ze włączony, a nie używany hx przegrzewa się? Czy to ma wpływ na wytrzymałość ekspresu, czy jedyna wada jest konieczność spuszczenia bardzo gorącej wody przed zaparzeniem kolejnej kawy?
-
Czy dobrze rozumuje, ze włączony, a nie używany hx przegrzewa się? Czy to ma wpływ na wytrzymałość ekspresu
Nie ma obawy @Alfik, Hxy jakoś to wytrzymują :).
@Lobo_M weź pod uwagę również źródło wody do parzenia kawy. Hx bierze świeżą wodę ze zbiornika, a DB zwykle ciągnie ją z bojlera.
-
Bojler w tego typu 2B konstrukcjach zazwyczaj pojemnością niewiele odbiega od pojemności wymiennika :) Jest zazwyczaj mikroskopijny...;)
-
W moim ekspresie są dwa boilery, każdy po 1.4 litra i z dwoma grzałkami 1800W. Mikroskopijne to nie jest.
-
Tyle że tak jak pisałeś, 2B i PID może nie zmieścić się w naszym budżecie (4tyś).
Noo, trochę ;)
Alternatywą jest używka bez PIDa i zaPIDowanie na własną rękę. Ale to tylko jak czujesz wyzwanie...
-
Czy możecie zatem polecić jakieś nowe HX-y w okolicach 4,5k zł? W Polsce kiepsko z dostępnością (pytałem o Bezzere bz10) ale szukam tez na stronach niemieckich i angielskich. Jakieś inne firmy brać pod uwagę?
-
Szukaj z drugiej ręki 2B.
-
Czy możecie zatem polecić jakieś nowe HX-y w okolicach 4,5k zł? W Polsce kiepsko z dostępnością (pytałem o Bezzere bz10) ale szukam tez na stronach niemieckich i angielskich. Jakieś inne firmy brać pod uwagę?
"Daleko" szukać nie trzeba: http://akcesoriabaristy.pl/pl/p/ROCKET-ESPRESSO-CELLINI-CLASSIC-CE/17 (http://akcesoriabaristy.pl/pl/p/ROCKET-ESPRESSO-CELLINI-CLASSIC-CE/17)
Do tego na w/w maszynę chyba działa rabat forumowy (do potwierdzenia z Rogerem) więc by jeszcze na jakieś akcesoria zostało :)
-
To był pierwszy punkt mojego założenia, sprzęt używany. Aktualną rancilio silvie też kupiłem używany.
Muszę jednak ocenić gabaryty, bo Rango słusznie zauważył że 2B może być spory.
No i kolejna ważna rzecz to podłączanie wody do sieci, musi być.