forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: papadens w 21 Grudzień 2014, 13:09:47
-
Witam wszystkich,
W związku z tym, że za kilka miesięcy planuję otworzyć kawiarnię, to potrzebuję dobrego młynka. Dodam, że nastawiam się i chcę sprzedawać kawę najwyższej jakości. Co polecacie?
Pozdrawiam,
-
Min. 64 mm. Nuova Simonelli Mythos :).
-
To żeś po grubości poszedł ;)
-
ok... nie podałem ceny :)
Dodam, że sprzęt może być używany, jak i nowy. Cena myślę do 4 000 tyś.. Czy za tę cenę dostanę coś topowego?
-
Na pewno. Ale coś mniej topowego ;).
-
Dodam, że nastawiam się i chcę sprzedawać kawę najwyższej jakości.
Będziesz pierwszy w Polsce :o
-
Dodam, że nastawiam się i chcę sprzedawać kawę najwyższej jakości.
Będziesz pierwszy w Polsce :o
Bez jaj :) Wystarczy zawitać do Kafo w Gliwicach czy innych dobrych kawiarni w Krakowie, Opolu, Wrocławiu i wiele wiele innych.
-
dobrych kawiarni w Krakowie
Byłem w takiej dobre kawiarni na Rynku :-) Panna przynosząc mi kawę się potknęła i trochę wylała na stół. Zamiast iść zrobić nową ścierą wytarła stolik i tyle. Najlepsza kawa to jest ta którą sobie sam zrobię w domu kawiarniom i restauracjom trochę daleko do tego poziomu ;-)
-
Najlepsza kawa to jest ta którą sobie sam zrobię w domu kawiarniom i restauracjom trochę daleko do tego poziomu
Dużo prawdy w tym stwierdzeniu.
-
Tym bardziej, że każdy wie co i jak mu smakuje najlepiej i ma dla siebie tyle czasu ile potrzebuje. Choćby w najlepszej kawiarni świata najpierw trzeba utrafić w gusta, w indywidualne potrzeby. Trzeba mieć na to czas i smykałkę, aby wypytać by w irytację nie wprawić, a potem jeszcze mieć możliwość wszystko pieczołowicie przyrządzić bez pospiechu. Wcale to nie takie łatwe.
W Krakowie, w kategorii najwyższej jakości ciężko. Jeśli chodzi tylko o kawę, to się utrafi, ale jeśli ma zagrać wszystko na raz, obsługa, miejsce, napar, to ciężko, oj ciężko.
-
Jaki młynek możecie mi zaproponować?
-
Już Ci zaproponowałem... ;) Dobrych mlynków jest bardzo dużo. Świetne są Mahlkonig, Mazzer, Compak itd.
Tu na forum sławę zyskał Fiorenzato. W kawiarni warto mieć młynek elektroniczny, z żarnami przynajmniej 64 mm, do espresso. I dodatkowo jakiś młynek pomocniczy do metod przelewowych lub kaw alternatywnych.
Ale nie rozumiem czemu zadajesz takie strasznie ogólne pytania... Co tu można odpowiedzieć? Otwierając kawiarnię, musisz mieć jakiejś rozeznanie w tym temacie.
-
Mam rozeznanie czysto teoretyczne. W zasadzie dopiero zgłębiam wiedzę. Oczywiście, wiem które firmy są wysokiej klasy. Na rynku jest ogrom produktów. Ciężko się zdecydować. Tym bardziej, że nigdy nie miałem okazji ich testować... a reklamom producentów po prostu nie wierzę :) Pragnę wydać te pieniądze rozsądnie. W końcu zaciągnę ogromny kredyt na ten interes.
-
Te znane firmy zasłużyły się jakością swoich produktów. Wydając na nie pieniądze, raczej się nie zawiedziesz. Młynki gastronomiczne są bardzo niezawodne, a w sumie bardzo podobne. Zbierz sobie oferty różnych młynków różnych producentów i wtedy nas zapytaj co o nich sądzimy :). W przypadku młynków do kawy, można spokojnie wierzyć reklamom producentów. Nie ma w nich przesady, bo urządzenia te są dość proste.
-
Wpisałem Mazzer Super Jolly do kosztorysu :)
-
Mazzer Super Jolly
Ja tu się szykowałem na jakiegoś potwora a tu taka bździna a nie młynek :-)
-
No, no, tylko nie bździna! :ogien:
Mazzer SJ jest standardem, minimum w nowoczesnym barze. Młynek z tradycyjnym dozownikiem wymaga sprawnej manualnie obsługi. Mniej wymagający i bardziej wygodny jest młynek z dozowaniem elektronicznym; też jednak wymaga wyobraźni przy programowaniu. Elektroniczne młynki są dramatycznie droższe niż manualne... Coś za coś :). Mazzer SJ w wersji elektronicznej jest super :).
-
Jeżeli miałbym wydać cztery tysiące złotych na młynek do kawiarni, to kupiłbym za to dwa tańsze młynki. W jednym byłaby mieszanka na espresso, w drugim na cappuccino.
-
Poważnie? ;) W kawiarni podawałbym wszystkie z moich kaw, po kolei jak leci :). Nie dzieliłbym tego na espresso i cappuccino. Dobra kawa jest dobra zarówno w espresso i cappuccino. Ale warto mieć taki wybór czyli co najmniej dwa młynki.
-
W jednym byłaby mieszanka na espresso, w drugim na cappuccino.
Oj to ja byłbym częstym klientem. Bo chyba byłbys pierwszy w Polsce z takim rewolucyjnym pomysłem. A obok concept na alternatywy.
-
@Antonio, espresso i cappuccino w sensie większego wyboru. W jednym młynku czekoladowe ziarenka, w drugim zaś owocowe.
. A obok concept na alternatywy.
Oj @Manfred, dobre alternatywy z takiej bździny.
-
@WS: uważaj bo manfred zaraz tak z ripostą wyjedzie, że kapcie pospadają ;)
-
To chyba nie jest jakiś problem. Jak mu kapcie spadną, to niech je z powrotem włoży.
-
chyba kierpce :lol2:
-
Pamiętaj o jednym, że dwa są lepsze niż jeden.
Awarie są zapewne rzadkie, ale wykluczyć nie można.
-
@Antonio, espresso i cappuccino w sensie większego wyboru. W jednym młynku czekoladowe ziarenka, w drugim zaś owocowe.
No ale czym mielić panie czym? Ja tego syper dżoli to nawet do chałupy nie chciałem bo mi sie taki jakiś siaki wydawał. A tu do knajpy na pożarcie fiu fiu
-
Do alternatyw w knajpie zostają w zasadzie sklepowe malkonigi - używana gwatemala czy kenia, wymiana żaren i jest git.
-
Jeśli planujesz zakup sprzętu do kawiarni zerknij na stronę sklepu unoespresso. W zakładce ze sprzętem są i młynki i różne inne akcesoria. Jeśli nie masz jeszcze ekspresu to możesz np. zainwestować w taki z wbudowanym młynkiem ;)
Zakładam, że nie jesteś przedstawicielem sklepu. W innym przypadku proszę o kontakt z Administracją.
fux
-
To ostatnie to oczywiście żart. A sprzęty do kawiarni można kupić tu i ówdzie.
-
zerknij na stronę sklepu unoespresso
No oferta zarąbista raptem dwa młynki i jeszcze pewnie trzeba czekać aż je sprowadzą z Italiańska.
-
W ofercie tego sklepu jest kilkanaście młynków.
-
Pytałeś ile mają rzeczywiście na stanie? Bo na stronie to sobie można cokolwiek umieścić
-
Umieścić można, tylko po co? Dziury w całym szukasz, to porządna firma.
-
NIe szukam dziury w całym w żadnej firmie. Tylko śmieszą mnie te porządne firmy które sprzedają sprzęty których nie mają na stanie. Dla mnie to niepoważne traktowanie klienta. Chcę kupić młynek i ekspres eee spoko czekaj miesiąc to ci go sprowadzimy.
-
W wątku tym nie pisano od ponad 120 dni, więc bezpiecznie tu sobie pogderam. Mam na biurku Nuova Simonelli Mythos, który to młynek wspomniałem na początku niniejszego wątku. Cena wynosi ok. 9-10 tys. zł (+VAT), a zatem jest nieprzyzwoicie duża w stosunku do typowych młynków do espresso takiej klasy (płaskie żarna 64mm-80mm). Jakoś nie znajduję w tym urządzeniu uzasadnienia tak dużej ceny. Jest tu wentylator i grzejnik, mające zapewnić stałość klimatu procesu mielenia ziaren kawy. Są też dwie diody LED oświetlające pulpit roboczy. Żarna są ustawione pod jakimś kątem, niehoryzontalnie, pył kawowy spada do sitka tak, że nic dodać nic ująć, tylko przyłożyć tamper. Ale czy to aż tyle jest warte? Niektórzy podnoszą argument, że Mythos jest cichy. Zależy gdzie: w laboratorium irytuje szum wentylatorów; jeden z nich włącza się i wyłącza co jakiś czas; może w szumie kawiarni tego nie słychać. W laboratorium często zmienia się ziarna, a w Mythosie jest to utrudnione kształtem hoppera i istnieniem "klimatycznej" komory na ziarna. Jedyne moim zdaniem miejsce dla takiego młynka: tam gdzie w ciągu dnia zaparza się 10kg kawy.
-
Wentylator rozumiem. Ale po co grzejnik w młynku ? Do podgrzewania ziaren sypanych prosto z zamrażarki czy jak ?
-
:) masz stałą temperaturę i wilgotność pewnie też w komorze przedmielącej
To jest wersja Clima Pro :)
-
Pics or didn't happen ;)
A tak na serio to jakiś filmowy rzut oka byłby miłym oderwaniem od szarej codzienności :blue:
Jak wygląda sprawa retencji? Faktycznie nie istnieje?
-
ech - tylko temperaturę trzyma :P od 35 do 45 C
18kg na godzinę mieli :diabelek: i podobno nic czyścić nie trzeba bo retencji brak
-
Podobno, podobno, ale... Podobno też jest to młynek dla mistrzów WBC. Ale mnie nie zachwyca. Znajomi ze światka WBC piszą, że "wymiata". Tak, wymiata kasę z kieszeni.
-
A co "nie" wymiata kasy w jakiejkolwiek dziedzinie jak się przekroczy pewien pułap wtajemniczenia ;), czy to sport czy to hobby, czy jak widać picie kawy ;)
pzdr.Łukasz
-
A gdybyś tak kupił laptopa (dajmy na to, że marki Apple, za taką dużą kasę, reprezentuje sobą ogromny potencjał ludzkiej myśli, w przeciwieństwie do młynka), a potem przy przeglądaniu niniejszego fora był skazany na włączanie się co chwila głośnego wentylatora chłodzącego procesory? ;) Toż zwariować można od takiego hałasu... :o
-
Mam kompa appla ;), i jedyne co mogę powiedzieć to cisza, szybkość, spokój, brak wirusów, i innych rzeczy ;).
W młynku jest to przecież w określonym celu zrobione nie dla picu :P. Co nie znaczy, że bym go kupił ;), mój skromny mazzerek starcza mi z zapasem :P
pzdr. Łukasz
-
Jedyne moim zdaniem miejsce dla takiego młynka: tam gdzie w ciągu dnia zaparza się 10kg kawy.
Paradoksalnie młynek ten jest promowany przez świat kawiarni które marzą o tym aby przekroczyć zużycie 3kg dziennie ;)