Autor Wątek: czy warto kupić kolbę?  (Przeczytany 5083 razy)

Offline lordlolek

  • Wiadomości: 265
  • Ekspres: Kazak Rota 2
  • Młynek: Goat Arco
czy warto kupić kolbę?
« dnia: 11 Październik 2020, 13:13:46 »
naczytałem się wielu wątków na tym forum i innych stronach jakie ekspresy kolbowe wybierac na poczatek, więc nie pytam o to, raczej chodzi o to że ze względu na sprawy różne te 2k lub więcej będę mógł przeznaczyć na ekspres za około rok.
Tylko strasznie mnie ciśnie na kupno od kiedy widzialem różne, naprawdę tanie ekspresy do 1000 zł (np ten de longhi ec 685) i nie widze jednoznacznych opini w internecie ze jest beznadziejny ani swietny - zakładam więc że jest po prostu średni.
Pytanie czy warto teraz kupić budżetową kolbę, z załozeniem ze jest na rok, żeby na przykład trochę się nauczyć jak parzyc w tym kawe itp po to żeby za ok. rok wymienić zestaw na lepszy, czy to wyrzucenie pieniedzy w błoto i lepiej po prostu poczekać?

mam przyzwoity młynek żarnowy jak cos, więc tylko o ekspres tutaj chodzi

Offline Damian

  • Wiadomości: 876
  • Ekspres: Lelit Pl41e, V60, kawiarka GAT 3tz, Aeropress
  • Młynek: Fiorenzato F4 Eco, ascaso i2 mini, Hario skerton, xeoleo
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Październik 2020, 13:29:05 »
Wg mnie szkoda kasy na jakiekolwiek delonghi. Zanim kupisz docelowy ekspres to może zapoznaj się z kawiarką? Sądzę, że da taki sam lub podobny napar jak tani plastikowy ekspres. Niestety, ale espresso to wymagająca zabawa.
Mówisz, że masz młynek. Jaki?
Jest jeszcze aeropress.
Mi byłoby szkoda kupować jakikolwiek ekspres na rok, aby potem się go pozbyć. Część z nas przerabiała już zabawy z tanimi marketowymi pseudo ekspresami i nic dobrego z tego nie wyszło... Czasem za paręset złotych można kupić coś używanego, co zrobi już espresso. Może warto rozważyć taką opcję?.

Offline PiotrekBM Mężczyzna

  • Wiadomości: 1339
  • Ekspres: LM LM
  • Młynek: Kafatek MC4, Kinu M47, Comandante IH, Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V), Acaia Lunar
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Październik 2020, 13:50:28 »
Zgadzam się z @ Damian .
Popróbuj najpierw z metodami alternatywnymi (dużo tańsza , smaczna kawa w domowych warunkach).
Sądzę ze kawiarka za 100 zł i dobra świeża kawa dadzą napar o wiele smaczniejszy niż ekspres wymienionej marki.

Offline RufusTF

  • Wiadomości: 379
  • Ekspres: Bianca, Olympia Express, Kazak Rota
  • Młynek: Niche Zero, Mahlkonig Vario, Comandante
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #3 dnia: 11 Październik 2020, 13:57:59 »
Pytanie jeszcze jakie kawy pijesz, w jakiej ilości, ile robisz za jednym rzutem. Jeśli nie musisz spieniać mleka, wchodzi w grę od razu np. używany ekspres dźwigniowy, który potem możesz odsprzedać z niewielką różnicą w cenie, a po drodze nauczyć się, jak to wszystko działa.

Offline lordlolek

  • Wiadomości: 265
  • Ekspres: Kazak Rota 2
  • Młynek: Goat Arco
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Październik 2020, 14:55:39 »
dzieki za odpowiedzi, dobrze ze sie powstrzymywałem w takim razie...

z kawiarki to piję kawę od zawsze, kiedyś lałem tak tchibo czy co innego w kawiarce z ikei, ale od około 6 lat mam młynek, kawiarkę bialetti (w zasadzie to 3 różne) i zamawiam kawy tylko z palarni. Niestety to czego czasem  ciągle mi brakuje to właśnie takiego małego, mocnego espresso albo flat white - i w zasadzie tylko dlatego jeszcze czasem chodzę do kawiarni.
Spieniacz na pewno się przyda, mleczne piję mniej więcej równo na zmiane z czarnymi. średnio wypijam (licząc kawiarkowo) 4 tz dziennie.

Z alternatywnych sposobów piłem na różne sposoby w kawiarniach, a w domu też mam ceramiczny drip - ale to nie mój typ i piję dużo rzadziej w ten sposób.

mam dwa młynki
ręczny HARIO MM-2
elekrtyczny - dosyć niedawno dostałem przy odchodzeniu z pracy takiego no-name'a chyba - Wmf Skyline (417020021)
« Ostatnia zmiana: 11 Październik 2020, 14:58:31 wysłana przez lordlolek »

Offline tom517

  • Wiadomości: 1801
  • Ekspres: Izzo Alex II, Europiccola, Rota było: Caravel <-Gaggia Classic <-Ascaso Basic
  • Młynek: Niche Zero, Arco2, Kazak Tura, Myy47 GS1 było: Eureka 65E <- F4E nano < i2-mini <- Porlex Tall
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Październik 2020, 19:52:49 »
Chcesz zestaw do najsmaczniejszego espresso w dobrej cenie - Kazaak Rota plus Tura. Do spieniania mleka french press.

pawel890

  • Gość
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Październik 2020, 20:17:56 »
Na phlim targu są bardzo ciekawe oferty, w tym RS v5 za 1500zł, z całym osptrzętem to wyjdzie prawie 2.5 za nowy. Więc niezła oferta.

Offline Psyche Mężczyzna

  • Wiadomości: 652
  • Ekspres: kawiarka, V60, aeropress, Lelit Bianka v3
  • Młynek: Niche Zero, 1zpresso K-plus
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Październik 2020, 20:59:32 »
Wg mnie szkoda kasy na jakiekolwiek delonghi.
Zgadzam się na sto procent. Mój DeLonghi stoi i prawie go nie używam, ponieważ z kawiarki lepsza kawa wychodzi niżeli z tego typu ekspresu. Ojcu bardziej pasuje wz DeLonghi więc tak się zastanawiam czy mu nie zaprezentować a sobie coś kupić porządnego

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Październik 2020, 10:56:30 »
Tylko strasznie mnie ciśnie na kupno od kiedy widzialem różne, naprawdę tanie ekspresy do 1000 zł (np ten de longhi ec 685) i nie widze jednoznacznych opini w internecie ze jest beznadziejny ani swietny - zakładam więc że jest po prostu średni.
To chyba nie czytałeś tego forum i tematów o protezach ekspresów. Tu znalazł byś całkiem sporo jednoznacznie negatywnych opinii o tym i podobnych ekspresach.
Pytanie czy w ogóle pijesz espresso. Jak tak to kolbę jakąś warto kupić. Natomiast nie taką bo się tylko można zniechęcić.

Offline lordlolek

  • Wiadomości: 265
  • Ekspres: Kazak Rota 2
  • Młynek: Goat Arco
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Październik 2020, 23:13:53 »
Być może trochę pochopnie (ze względu na wydatki które mnie czekają), ale zakupiłem Rancilio v5 z pchliego targu za 1500 zł, dzisiaj go odebrałem i jutro zaczynam przygodę z espresso.
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi!  :poklon:

Offline jakub_stanecki Mężczyzna

  • Wiadomości: 821
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Arco
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Październik 2020, 23:36:08 »
mam przyzwoity młynek żarnowy jak cos, więc tylko o ekspres tutaj chodzi
ten hario? no to zbieraj na młynek ;)
Never Give UP †

Offline lordlolek

  • Wiadomości: 265
  • Ekspres: Kazak Rota 2
  • Młynek: Goat Arco
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Październik 2020, 00:37:25 »
Mówiłem raczej o tym drugim wmf, z Hario już bardzo rzadko korzystam.
Z tego co próbowałem to do dripa mieli gorzej, ale przy drobnym mieleniu do kawiarki wygląda to dość równo. Doświadczenia mam mało więc bardzo możliwe że się mylę i myślę że się o tym przekonam w najbliższych dniach gdy będę przygotowywał moje pierwsze espresso. Powiem tak: nawet jeśli młynek jest do wyrzucenia to radości mi to nie mąci, jestem dość mocno podekscytowany rozwijaniem nowego hobby :)

Offline Koziołek

  • Wiadomości: 1009
  • Ekspres: Aeropress, Chemex6, V60Decanter, LaSpazialeS1, Rota
  • Młynek: Rhinoware, GraefCM702, Tura, NicheZero
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Październik 2020, 08:29:52 »
Posłuchaj kolegów. Młynek jest kolejny do wymiany. Może być ciężko uzyskać dobre espresso z tym młynkiem albo będzie loteria i raz dobrze, raz źle.

Offline andrzejmakal

  • Wiadomości: 338
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Mazzer Philos, Lelit William, Fiorenzato All Ground Sense, C40
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Październik 2020, 22:40:42 »
Kup lepszy młyn, syp dobre ziarno, pracuj nad techniką, Rancilio da Ci dobre espresso.
Pozdrawiam Andrzej

Offline nossy

  • Wiadomości: 99
  • Ekspres: Ascaso Uno Prof Black Pid, Ascaso Dream, Delonghi Magnifica S
  • Młynek: Eureka Mignon Specialita, Ascaso i-1 mini
Odp: czy warto kupić kolbę?
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Październik 2020, 22:37:06 »
Wiem, że wypowiedź nieco po czasie...ale trochę się nie zgodzę. Przygoda z kawą trwa od dawna między innymi przez moki, różne młynki itp. Chcąc zacząć przygodę z "espresso" zacząłem od kolby delonghi z podstawowym graefem. Zestaw wówczas 900zł. Oczywiście chciało się więcej więc po 2 latach przesiadka na level wyżej z przyzwoitą kolbą i młynkiem, a za chwilę pojawi się jakiś lepszy. Stary zestaw pozostał w rodzinie i oczywiście nie umywa się do nowego, ale idzie się z niego napić przyzwoitego shota. Czy drugi raz poszedłbym tą drogą wiedząc, że nie odzyskam wsadzonych 900zł w zestaw...tak.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi