Autor Wątek: Pierwszy ekspres kolbowy  (Przeczytany 20075 razy)

skansen

  • Gość
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #30 dnia: 28 Sierpień 2020, 14:28:22 »
O dyskusję z bloga na temat wyłączania trybu standby :)
Też jestem ciekaw jak to wyłączyć...

Offline bMind

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Gaggia New Classic, Kazak Rota, Bialetti Venus, Chemex, AeroPress, Hario V60
  • Młynek: Fiamma MCF 64 OD, Wilfa Svart CGWS-130B
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #31 dnia: 28 Sierpień 2020, 14:32:02 »
Doh! Racja :doh: Się zobaczy, na razie się zaczynam psychicznie nastawiać żeby czegoś nie skopać od razu i zrobić wszystko "po bożemu" :D Czytam instrukcję na razie :D

Offline MajkJaro

  • Wiadomości: 303
  • Ekspres: Ascaso Steel Uno Prof PID
  • Młynek: Mazzer Super Jolly Electronic
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #32 dnia: 28 Sierpień 2020, 14:35:59 »

Kończąc ten przydługi wywód..zdecydowałem się zakupić ekspres Lelit PL91T Victoria. Wiem, że może nie był to idealny wybór i wiele osób na moim miejscu zdecydowało by się na coś innego, jednak z jakiegoś powodu ten model był mi najbliższy, czy to pod względem funkcji/parametrów ale też wizualnie (no podoba mi się..co poradzę.. :jezyk:). Do kompletu, mimo, że totalnie nie planowałem tego zakupu od razu ale raczej trochę później, zdecydowałem się zakupić używany młynek Fiamma MCF 64 OD. Wszystko powinno wyjść w poniedziałek więc wtorek/środa powinno być u mnie :taniec:

Jeszcze raz dzięki, pochwalę się zdjęciami jak już wszystko stanie w moim małym kawowym zakątku :redface:
👏🏻 Czekamy na opinie :)

Offline bMind

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Gaggia New Classic, Kazak Rota, Bialetti Venus, Chemex, AeroPress, Hario V60
  • Młynek: Fiamma MCF 64 OD, Wilfa Svart CGWS-130B
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #33 dnia: 02 Wrzesień 2020, 14:14:32 »
No więc sprzęt jest, ale jeszcze nie znalazł docelowego miejsca, trwają eksperymenty :) Więc z fotkami jeszcze chwila  :redface:

Pierwsze próby już za mną [emoji106] Przelałem na dzień dobry z pół zbiornika, to przez dyszę, to przez prysznic, to przez portafiltr. Coś tam nawet próbowałem zaparzyć i stwierdzam, że oj, chyba długa droga przede mną :D Nadszedł czas na zabawę z przemiałem i tamperowaniem (na razie tym z zestawu, wiem wiem, wymienię). Coś mi gorzkie wychodzi to espresso i mało..będę więc próbował z grubszym przemiałem :) Z mlekiem też nie poszło mi tak gładko :lol2: W sensie nie poszło wcale ;) Ogarnę z czasem i nabieraniem doświadczenia, zarówno w obsłudze ekspresu jak i młynka, doboru parametrów itd.

Ale jest też sukces! Okazuje się, że moduł Eco/Standby w Victorii można wyłączyć! :taniec: Dokładnie tak samo jak w Elizabeth! :brawa: Czyli wyłączamy ekspres, wciskamy wszystkie trzy przyciski i włączamy ekspres. Jeśli przycisk od wody miga, automatyczne wyłączanie ekspresu jest włączone, jeśli przycisk się nie świeci - funkcja ta jest wyłączona. Jeszcze testuję czy faktycznie działa to tak jak powinno, czyli wyłącza całkiem ten system, ale objawy są dokładnie takie jak w Elizabeth i filmikach jakie oglądałem i już kawałek czasu jak preparuję tą wiadomość - ekspres jest dalej włączony :)

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #34 dnia: 02 Wrzesień 2020, 14:27:04 »
Coś tam nawet próbowałem zaparzyć i stwierdzam, że oj, chyba długa droga przede mną
Nie koniecznie, to nie musi być kwestia tylko nauki. W sumie dziwne że nikt na pierwszej stronie tego nie poruszył ale Wilfa do espresso nie specjalnie się nadaje. Sam zaczynałem od podobnej konstrukcji (droższy choć nie specjalnie lepszy Baratza Precisio), i większość problemów z kwasem i nierównymi ekstrakcjami odpadła po zmianie na coś solidniejszego.


Offline bMind

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Gaggia New Classic, Kazak Rota, Bialetti Venus, Chemex, AeroPress, Hario V60
  • Młynek: Fiamma MCF 64 OD, Wilfa Svart CGWS-130B
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #35 dnia: 02 Wrzesień 2020, 14:29:29 »
Nie nie, ja nie mieliłem kawy w Wilfie. Testuję młyn z tego wątku.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #36 dnia: 03 Wrzesień 2020, 08:59:13 »
Ok, nie wiem do jakich kaw jesteś przyzwyczajony ale pewnie do jaśniejszych. Na start łatwiej zacząć z czymś solidnie palonym (ale oczywiście nie spalonym) i oczywiście świeżym. No i dodatkowo w takim młynku lepiej mieć trochę/więcej kawy do młynka zasypane. Na jaśniejsze i single dosing przyjdzie czas jak się przyzwyczaisz do sprzętu.

Offline MajkJaro

  • Wiadomości: 303
  • Ekspres: Ascaso Steel Uno Prof PID
  • Młynek: Mazzer Super Jolly Electronic
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #37 dnia: 03 Wrzesień 2020, 09:34:27 »
Ja sam testowałem najpeirw wszystkie możlwe rodzaje kaw. Jedna za drugą wchodziła do młynka. Jednak wróciłem do Brazylii i na razie tu zostaję. Na owocowe przyjdzie czas.

skansen

  • Gość
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #38 dnia: 03 Wrzesień 2020, 12:01:01 »
Ale jest też sukces! Okazuje się, że moduł Eco/Standby w Victorii można wyłączyć! :taniec: Dokładnie tak samo jak w Elizabeth! :brawa: Czyli wyłączamy ekspres, wciskamy wszystkie trzy przyciski i włączamy ekspres. Jeśli przycisk od wody miga, automatyczne wyłączanie ekspresu jest włączone, jeśli przycisk się nie świeci - funkcja ta jest wyłączona. Jeszcze testuję czy faktycznie działa to tak jak powinno, czyli wyłącza całkiem ten system, ale objawy są dokładnie takie jak w Elizabeth i filmikach jakie oglądałem i już kawałek czasu jak preparuję tą wiadomość - ekspres jest dalej włączony :)
I to jest wiadomość dnia dla mnie  :brawa: Na forum były podejmowane takie próby, co prawda na Grace, ale bezskutecznie. A jak widać jednak się da! @avidrock możesz przemyśleć, czy jednak nie wyłączyć tego u Ciebie :)

Offline bMind

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Gaggia New Classic, Kazak Rota, Bialetti Venus, Chemex, AeroPress, Hario V60
  • Młynek: Fiamma MCF 64 OD, Wilfa Svart CGWS-130B
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #39 dnia: 03 Wrzesień 2020, 13:06:07 »
@skansen No, też się cieszę że działa. I to w sumie bez jakichś kombinacji tylko tak jak pisałem, trzy przyciski i power.

W sumie patrząc na zużycie o jakim pisałeś w linkowanym wątku, to nie jest jakiś mega problem, pytanie jak takie ciągle włączenie i grzanie ma wpływ na uszczelki u ogólnie podzespoły. Czy temperatura im nie szkodzi, nie wysychają czy coś w ten deseń? Poza tym jak tak chodzi cały dzień to powinienem mieć zapiętą kolbe z sitkiem czy nie?

skansen

  • Gość
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #40 dnia: 03 Wrzesień 2020, 13:12:01 »
Ja lekko zapinam kolbę, dzięki temu ciężka kolba z wylewkami również jest wygrzana co pozytywnie wpływa na późniejszą ekstrakcję-zimna kolba nie wychładza rozgrzanej grupy.
Jeśli zaś chodzi o wpływ na żywotność, to nie spotkałem się z kompleksową oceną. Na forum jest sporo osób które mają włączony sprzęt od rana do wieczora i nic złego się nie dzieje. Niektóre maszyny gastronomiczne czy domowe chodzą nawet całą dobę.

Offline bMind

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Gaggia New Classic, Kazak Rota, Bialetti Venus, Chemex, AeroPress, Hario V60
  • Młynek: Fiamma MCF 64 OD, Wilfa Svart CGWS-130B
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #41 dnia: 03 Wrzesień 2020, 13:28:15 »
Ok, czyli nie zapinać na beton :)

Nie wiem czemu o tych uszczelkach akurat jakoś pomyślałem, chyba gdzieś mi się rzucił w oczy taki komentarz, ale nie namierzę dokładnie gdzie. Podejrzewam że też bym był w grupie tych co mają sprzęt odpalony cały dzień ;) Pracując z domu wkurzało mnie, że chcąc się napić kawy musiałem myć kawiarkę, i jakoś tak długo to zajmowało ;) A teraz jak mam takie turbo sprzęty to chcę pić jak mam ochotę a nie planować że za pół godziny się będę chciał napić to muszę włączyć teraz ;) Ale. też nie chciał bym sobie przy tym nówki sprzętu zajechać  :doh:

Offline bMind

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Gaggia New Classic, Kazak Rota, Bialetti Venus, Chemex, AeroPress, Hario V60
  • Młynek: Fiamma MCF 64 OD, Wilfa Svart CGWS-130B
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #42 dnia: 07 Wrzesień 2020, 17:03:20 »
W związku z tym, że Viktoria mieszka z nami już tydzień z kawałkiem :redface: czas na pierwsze wrażenia :)

Mój mały kącik wygląda na razie tak :)
Victoria.jpg
Z wyboru sprzętu jestem zadowolony. Ekspres jest dobrze wykonany, kompaktowy, ma wszystko czego na początek mógłbym potrzebować a podejrzewam, że też na dużo dłużej. Nadal się jeszcze poznajemy, ale przyznaję, że jakoś tak powoli mi ta znajomość idzie ;) Ale to pewnie dlatego, że to jednak pierwszy ekspres, więc doświadczenia totalnie brak. Nadal nie jestem w stanie powiedzieć, że wychodzi mi cokolwiek co można nazwać poprawnym espresso, ale też wiem, że to nie jest to coś co można osiągnąć w tydzień i że na końcowy efekt ma wpływ wiele składowych (woda, ziarna, doza, młynek/mielenie i wiele innych). Tak więc staram się nie zrażać i poddawać ;) Coś tam wychodzi ale to jeszcze nie to ;) A to za mało, a to za dużo, a to za małe ciśnienie. Ale próbuję! :)
Kawka.jpg
Co do spieniacza nie mam zdania, bo jeszcze nie udało mi się nic nawet w niewielkim stopniu poprawnie spienić :lol2: Ale walczę, testuję na płynie do garów i od czasu do czasu na mleku żeby tylko stwierdzić, że nie, nadal nie wychodzi :D

Negatywy? Hm..w sumie nie wiem, czy to normalne czy nie, ale mam mega wibracje na tacce, do tego stopnia, że muszę trzymać momentami filiżankę ;) link Może wszystko się musi jeszcze ułożyć albo coś, ale to chyba jedyna rzecz (poza brakiem umiejętności :redface:) która mi przeszkadza.

Ogólnie jestem zadowolony z wyboru i chciałem wszystkim podziękować za rady i sugestie :poklon:

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #43 dnia: 07 Wrzesień 2020, 18:11:58 »
Co do spieniania do spróbuj zacząć na 5-10 sekund przed wyłączeniem grzałki. Ciśnienie utrzyma się trochę dużej.

Offline Palermo

  • Wiadomości: 43
  • Ekspres: Lelit Grace PL81T, Aeropress, Drip, Kawiarka
  • Młynek: Eureka Mignon, 1zepresso Q2
Odp: Pierwszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #44 dnia: 07 Wrzesień 2020, 18:32:29 »
Ja posiadam Lelit Grace i jeżeli chodzi o spienianie mleka to najpierw po nagrzaniu puszczam pare aby woda wyleciała. Następnie nie zakrecam dyszy do końca. Zostawiam tak aby lekko leciało powietrze. Tak ok. 15-20 sek. Po czym zakrecam. Po tym zabiegu biorę mleko i spieniam. Jeżeli chce wiekszą piankę to spieniam na samym styku dyszy z mlekiem. Jezeli chce bardziej jogurtową konsystencję to chwilę spieniam tylko an styku dyszy z mlekiem i zanurzam w mleku aby sobie bulgotało do odpowiedniej temperatury. Na facebooku jest grupa Lelit i tam o tym wyczytałem

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi