Ja wciąż mam wątpliwości. Na Ali znowu są dostępne Xeoleo za ok 300-350zł, jest też Timemore C2 za 285zł czy 1zpresso JX za 500zł. Dalej mają sens już chyba tylko krajowe komesie za ok 900zł. Myślicie, że ten komeś ma sens? Nie chodzi do końca o budżet tylko czy wykorzystam jego potencjał. Ziarna mam dobre, świeże, kupuję lokalnie po 200g za każdym razem coś innego ale dopiero zaczynam pić taką kawę, mam przelew Wilfa kiedy chcę autopilota z rana i dripa. Nie umiem za bardzo od siebie rozróżniać kaw ze względu na regiony, sposób obróbki, stopień palenia itd. Potrafię tylko stwierdzić czy mi smakuje. Wiem, że robustą mi średnio wchodzi, przynajmniej Rwanda. Nie jestem kawowym zapaleńcem i nie wiem czy będę, może przyjdzie na to czas. Czasami sypie kawę, włączam przelew i mi to bardzo odpowiada, nawet jak mam więcej czasu.