Autor Wątek: Moka - w trakcie parzenia leci sama para  (Przeczytany 3492 razy)

Offline prunt

  • Wiadomości: 105
  • Ekspres: Ascaso Duo PID, V60-01/02, Chemex, Chemex by Duka, AeroPress
  • Młynek: Ceado e6p, Comandante MK3 NB, Aergrind
Moka - w trakcie parzenia leci sama para
« dnia: 27 Czerwiec 2020, 12:15:33 »
Hej,

jestem w miejscu, w którym zastałem mokę. Próbuję od paru dni dojść z nią do porozumienia (nie jestem mocno doświadczonym mokarzem), ewidentnie się nie rozumiemy. W trakcie parzenia zamiast kawy leci z niej sporo pary (wygląda trochę jak czajnik ;) ). Wody leję poniżej zaworka, kawy pełne sitko - próbowałem kilka razy, od 3/4 do pełnego. Uszczelka nowa, czysta, wyjąłem przemyłem, włożyłem. Brak wżartej kawy. Pilnuję, żeby na rancie nie zostało kawy, żeby nie tracić szczelności. Normalnie parzyłem na w miarę średnim ogniu, tutaj na żadnym nie idzie, ani na małym, ani na dużym.

Macie pomysł co to może być?

Offline mariushero

    • brak
  • Wiadomości: 11
  • Ekspres: AP
  • Młynek: xeoleo
Odp: Moka - w trakcie parzenia leci sama para
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Czerwiec 2020, 12:21:09 »
Za drobno zmielona kawa, albo za mocno ubita.
Kawę tylko sypiesz, nie ubijasz.

Spróbuj też od grubości przemiału jak pod alternatywy

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 27 Czerwiec 2020, 12:24:15 wysłana przez mariushero »

Offline prunt

  • Wiadomości: 105
  • Ekspres: Ascaso Duo PID, V60-01/02, Chemex, Chemex by Duka, AeroPress
  • Młynek: Ceado e6p, Comandante MK3 NB, Aergrind
Odp: Moka - w trakcie parzenia leci sama para
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Czerwiec 2020, 12:23:55 »
Ubita w ogóle nie była, spróbuję grubiej namielić. Używałem mojego nastawu pod V60, co na innej kawiarce dawało świetne rezultaty, więc ciężko mi uwierzyć, że to kwestia grubości przemiału. Sprawdzałem też na kawie z paczki, znalazłem na miejscu, ta do kawiarki też powinna być ok jeśli chodzi o grubość. Nadal nic.

Offline mariushero

    • brak
  • Wiadomości: 11
  • Ekspres: AP
  • Młynek: xeoleo
Odp: Moka - w trakcie parzenia leci sama para
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Czerwiec 2020, 12:25:09 »
Może komin zapchany. Jakiej marki masz kawiarkę?
Na mojej Bialetti sklepowa grubość przemiału nie przechodzi, musi być grubiej.

Jak grubsze mielenie nie pomoże,  to ja bym reklamował.

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 27 Czerwiec 2020, 12:30:44 wysłana przez mariushero »

Offline pietro

  • Wiadomości: 676
  • Ekspres: La Spaziale Vivaldi II
  • Młynek: Mazzer mini
Odp: Moka - w trakcie parzenia leci sama para
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Czerwiec 2020, 13:03:30 »
Może zaworek za wcześnie przepuszcza( uszkodzony ), skoro leci para, i nie "buduje" ciśnienia.

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 1202
  • Ekspres: V60, Orea, Aeropress, Tygielek, Melitta, Chemex, Phiny
  • Młynek: C40, FeldGrind, VSSL
Odp: Moka - w trakcie parzenia leci sama para
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Czerwiec 2020, 14:01:50 »
Para nie może lecieć góra sama, woda jej powinna zawadzać :)

pogdybam, że może sitko ma za krótki lejek i za mało jest wody żeby ją ładnie wypchać, może jest z innej kawiarki i ma inne proporcje.  Przyłóż je z boku, lejek powinie sięgać dość głęboko, może nie do samego dna ale solidnie poniżej zaworka.

Zobacz też, jak już wyżej pisali o kominie :) czy nie jest przytkane, w środku sitka czy czegoś nie ma, to najgorsza część kawiarki, bo umyć się praktycznie nie da.

Możesz spróbować nalać więcej wody, zalać zaworek, tylko obróć go od siebie, żeby jak się otworzy, nie psikną wrzątkiem w kogoś. I też nie do pełna, zobacz dokąd wchodzi sitko, żeby go nie zamoczyć, może się ustabilizuje.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Moka - w trakcie parzenia leci sama para
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Czerwiec 2020, 16:24:33 »
Używałem mojego nastawu pod V60, co na innej kawiarce dawało świetne rezultaty
To niestety nie jest żaden wyznacznik. wystarczy żę będzie trochę inne sitko i bardzo wiele się zmienia. Ja miałem Gat 3tz i Bialetti 3tz Prawie identyczne. Nie mogłem dojść czemu jedna i druga całkiem inaczej zaparza. Gdy wyjąłem oba sitka okazało się żę dość znacznie różnią się kształtem lejka i ilością dziurek w sitku. To robiło już sporą różnicę, na tyle, że nie dało się przy taki samym przemiale poprawnie w obu zaparzyć.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi