Najczęściej młynek mam ustawiony pod przelew, ale bardzo wygodnie i szybo można wrócić do ustawienia pod espresso (dokupiłem dial indicator z ETSY bez którego nie dało się używać młynka). G-IOTA bez wątpienia przyśpieszył i ułatwił mi robienie espresso. Najczęściej używam jasno palonej kawy, więc mielenie ręcznym młynkiem 2 albo 3 porcji było po prostu zbyt wykańczające.
Z robotem działa dość przyjemnie. Włączam czajnik, ważę kawę, RDT (inaczej trochę brudzi) i mielę bezpośrednio do sitka, potem kilka razy agresywnie stuknę w pompkę i najczęściej młynek nie pożera więcej niż 0.1g. Zanim woda zdąży się zagotować, puck prep gotowy i już za chwile można się cieszyć espresso.
Co do smaku to muszę przyznać, że standardowe żarna nie są najgorsze. Nie robiłem jakiegoś bezpośredniego porównania z Comandante, ale wydaje mi się, że są do siebie dość zbliżone i nie odczułem wielkiej różnicy.
....
Za SSP dałem 240euro, za jakiś czas dam znać jak się spisują